el-leonora
13.01.13, 12:14
Jestem w 6 miesiącu ciąży, ze względu na dziwne bóle w podbrzuszu (aczkolwiek nie zagrażające dziecku) lekarz dał mi L4 na cały miesiąc. Do tego momentu pracowałam cały czas. Mój szef już po tygodniu nieobecności zaczął do mnie wysyłać maile z prośbą o zrobienie czegoś, albo wydzwaniał. Ostatnio spytał, czy bym nie mogła wrócić natychmiast do pracy bo muszę przeszkolić zastępstwo na czas nieobecności... ręce mi opadły....