Dodaj do ulubionych

HELP - do mam z UK

27.01.13, 20:52
Witam, bardzo proszę o pomoc w następują ej sprawie. Nigdy nie byłam w UK, nie znam się na prawie w tym kraju a chcę wiedzieć jak to jest. Rodzi się dziecko i na pewno jest jakiś okres w czasie którego należy iść ( gdzie? ) i zarejstrować ( tak jak u nas do USC )
Co się dostaje ze szpitala? Czy matka sama podaje imię i nazwisko ojca? w tym szpitalu?
Czy szpital zgłasza gdzieś? Czy idzie tylko jedna osoba? czy razem? ( u nas najczęściej leci ojciec) Czy zanosi się coś? A co jest kiedy jest się mężatką a dziecko ma się z kim innym? Czy jak nawet ojciec tego dziecka pojdzie ( chce uznać a nie jest mężem) to co z nazwiskiem? Czy z automatu dają nazwisko matki? ( ona nie ma rozwodu i ma nazwisko męża ) i wtedy wychodzi że to dziecko ma nazwisko faceta, który nie jest jego ojcem? Przebrnęłam, opisałam, czy ktoś mi pomoże?
Obserwuj wątek
    • wielki_blekit3 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:00
      w UK to znaczy ze nie będziesz rodzic w PL....wink
      Uwielbiam posty długie zazwyczaj w których autorka nie ma czasu bądź siły by napisać Polska albo Wielka Brytania
      P.s ucz sie języka kraju w którym mieszkasz i chcesz rodzic dzieci, OMG!!!
      • mama_duzych_dzieci Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:05
        czy gdzieś napisałam że ja rodzę? siedzę sobie w Polsce, jestem po 50 i wnuki mi czas wypatrywać, chcę dowiedzieć się się coś bo mamy problem w dalszej rodzinie.
        Nie wiesz, nie masz ochoty odpowiedzieć, to poczytaj sobie coś lekkiego i przyjemnego i nie truj komuś.
        • wielki_blekit3 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:17
          może podpowiedź dalszej rodzinie, upppsss żeby sie języka poduczyla, to sie dowie.
          odpowiedzialam. Poważnie niech sie dziewczyna ogarnie.
          • czar_bajry Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:38
            A coś taka złośliwa że aż żółć uszami ci wychodzi...
            • wielki_blekit3 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 22:14
              żółc?
              nie mam powodu.
              Nie szukam na forum gaze ty ratunku bom wpadła z arabemsmile
      • joa66 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:21
        na marginesie- UK to nie jest to samo co Wielka Brytania smile
        • wielki_blekit3 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:22
          tak? Słoneczko wyjaśnia tak na marginesie.

        • joa66 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:28
          Tak. Zanim zacznie się pouczac innych warto samemu wiedzieć co się pisze smile
          • wielki_blekit3 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:31
            smile proszę wyjaśnia co to uk? A co wielka brytania?
            • joa66 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:39
              UK = United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland =Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej

              GB - Great Britain = Wielka Brytania

              W przypadku autorki tego tematu - dziecko mogło się np urodzić w Belfascie czyli w UK, ale nie w Wielkiej Brytanii.

              Jasne? smile
              • wielki_blekit3 Jasne!:) dziękuje 27.01.13, 22:03

                • aguila_negra może jeszcze przepraszam? 27.01.13, 22:11
                  ... za to, że jadu z siebie wylałaś tyle i zupełnie niepotrzebnie uncertain
                  • wielki_blekit3 [...] 27.01.13, 22:16
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • goere Re: HELP - do mam z UK 29.01.13, 10:24
                Chyba polskiego zapomnialas, bo po polsku nazwa kraju (UK) to wlasnie Wielka Brytania.
      • podkocem Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:33
        Polska albo Wielka Brytania

        A jeżli jej krewniaczka siedzi w Irlandii? Wtedy dobrze napisala - UK czyli Zjednoczone Królestwo. Gdyby napisała ZK nikt by nie zrozumiał.
      • landora Re: HELP - do mam z UK 28.01.13, 01:42
        UK to nie Wielka Brytania tongue_out
    • zurekgirl Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:20
      Szpital daje wypis, na ktorym jest imie i nazwisko takie jakie podasz. Potem idzie sie do Register Office (42 dni od porodu). Tam trzeba podac dokladne dane rodzicow, zreszta radzilabym drazyc tutaj www.gov.uk/register-birth/overview. W szpitalu daja jakies ulotki, co trzeba kiedy i gdzie zalatwic, wszystko idzie latwo, w miare szybko i nie ma tego duzo. Maz nie jest ojcem, wiec nie musi byc podany jako ojciec. Nikt nie sprawdza dokumentow, urzednicy wierza "na gebe" i wpisuja to, co im sie dyktuje.
      • wielki_blekit3 tak dla rozwagi.... 27.01.13, 21:26
        niech da dziecku nazwisko męża. Tak na przyszłość.
        Skoro musi sie uczyć na swoich błędach..... Jak nic ojciec al-dali, Mohamed , mustaffa
      • podkocem Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:28
        chyba do 42 dni od porodu...

        My bylismy jakis tydzien po. W tym roku planujemy wyrobic sie ze wszystkim (włącznie z paszportem) w miesiąc by móc szybko wyjechać do Hiszpanii.
        • zurekgirl Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 21:32
          Nosz wlasnie o to mi chodzilo, ze do 42 dni od porodu. Mam problemy z wyslawianiem wink
          Jak ojciec nie jest mezem, to aby figurowac na akcie urodzenia musi sie pofatygowac razem z mamusia, a jesli mamusia pojdzie sama, to ojca nie wpisza. To tak w skrocie, najlepiej poczytac.
      • annakate problem mężatek 27.01.13, 22:34
        ale, ale...
        jesli matka jest mężatką w rozumieniu prawa polskiego to jeśli urodzi dziecko, to ono jest formalnie dzieckiem męza matki, obojętnie gdzie się urodzi i kto jest ojcem biologicznym. Jest obywatelem polskim, bo w Polsce obowiązuje prawo krwi (obywatelstwo "dziedziczy się" po rodzicach). W UK do aktu urodzenia matka podaje dane ojca jakie chce - i wytwarza się sytuacja, że Anna Kowalska, żona Zenona Kowalskiego wyjeżdża do Uk, bo Zenona znać nie chce i tam rodzi dziecko Johnowi Brownowi. W tamtejszym akcie wpisany jest John - tylko jak mamusia cała zadowolona będzie chciała wyrobić dziecku paszport, to mina jej zrzednie, bo w Polsce tatusiem będzie Zenon, a urzędnicy lubią jak dane się zgadzają. Trzeba wtedy przed polskim sądem przeprowadzić zaprzeczenie ojcostwa i dopiero można ichni akt urodzenia zarejestrować w polskim USC i dalej załatwiać paszport i inne takie.
        • podkocem Re: problem mężatek 27.01.13, 23:33
          W tamtejszym akcie wpisany jest John - tylko jak mamusia cała z
          > adowolona będzie chciała wyrobić dziecku paszport, to mina jej zrzednie, bo w P
          > olsce tatusiem będzie Zenon

          no to nie wyrobi polskiego paszportu tylko angielski. Proste.
          Wtedy dzieciak będzie nazywał się Paul Brown, syn Johna Browna, Anglik z krwi i kości. Do polskiego pochodzenia podczas wizyty w Polsce się nie przyzna i zadnemu polskiemu urzędnikowi nie przyjdzie do głowy, że Pan Brown to Polak.

          Mniej więcej w takiej sytuacji jest moja corka, - kto się domyśli, że Carmen Martinez, córka Juana Martineza jest Polką?
    • najma78 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 22:20
      mama_duzych_dzieci napisała:

      > Witam, bardzo proszę o pomoc w następują ej sprawie. Nigdy nie byłam w UK, nie
      > znam się na prawie w tym kraju a chcę wiedzieć jak to jest. Rodzi się dziecko
      > i na pewno jest jakiś okres w czasie którego należy iść ( gdzie? ) i zarejstr
      > ować ( tak jak u nas do USC )

      na zarejestrowanie dziecka jest 6 tygodni czyli 42 dni. Robi sie to w local register office gdzie dziecko sie urodzilo lub at the hospital before the mother leaves. Szpital daje informacje.

      > Co się dostaje ze szpitala? Czy matka sama podaje imię i nazwisko ojca? w tym s
      > zpitalu?
      > Czy szpital zgłasza gdzieś? Czy idzie tylko jedna osoba? czy razem? ( u nas naj
      > częściej leci ojciec) Czy zanosi się coś? A co jest kiedy jest się mężatką a dz
      > iecko ma się z kim innym? Czy jak nawet ojciec tego dziecka pojdzie ( chce uzna
      > ć a nie jest mężem) to co z nazwiskiem? Czy z automatu dają nazwisko matki? ( o
      > na nie ma rozwodu i ma nazwisko męża ) i wtedy wychodzi że to dziecko ma nazwis
      > ko faceta, który nie jest jego ojcem?

      Zeby zarejestrowac dziecko nie trzeba miec zadnych dokumentow ale trzeba miec informacje np jakie dziecko ma imie, plec itd. nie wszystkie informacje sa potrzebne zalezy kto rejestruje. W przypadku malzenstwa albo matka albo ojciec moze.zarejestrowac a na kacie urodzenia beda dane ich obojga. Jesli nie sa malzenstwem dane obojga znajda sie na akcie urodzenia gdy: zarejestruja i podpisza stosowny dokument razem lub jedno zarejestruje ale bedzie mialo wypelniony i podpisany statuory decladation albo jedno bedzie mialo sadownie zasadzone
      parental responsibility. W innym wypadku tylko matka moze zarejestrowac dziecko, dane ojca
      nie beda na akcie urodzenia. W przypadki gdy matka byla w zwiazku malzenskim w czasie gdy doszlo do poczecia i narodzin dziecka dane meza znajda sie na akcie urodzenia, poniewaz nawet jesli kobieta pojdzie zarejestrowa sama zostanie zapytana czy jest zamezna, nie moze klamac przed urzednikiem panstwowym, prawda? Wiec logicznie wg zasad zostana wpisane dane meza.choc nie ojca. Tak mysle. Podobnie jest w Polsce. Moze sie myle, niech ktos poprawi.
      • 3-mamuska Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 22:42
        A ja dodam od siebie.
        Koleżanka urodziła dziecko z 2 facetem, poszli sobie zapisali i ok.
        Zrobili 1 polski paszport na brytyjski akt urodzenia. A potem problem ,bo matka była 2 miesiące po rozwodzie i wedle polskiego prawa dziecko i już w polskim akcie urodzenia chcieli/musieli wpisać byłego meza.
        Okazało sie ze muszą wszyscy jechac do polski i musi być sprawa w sadzie o rzeczenie sie praw rodzicielskich byłego meza i uznanie przez prawdziwego ojca.
        Ostatecznie sprawę rozwiązali tak ze załatwili już pózniej 2 dzieci paszport kraju ojca.( noworotkowi i prawie 2 latkowi)
        Wiec warto tez o tym pomyśleć.
        Ojciec dziecka był wściekły kiedy matka dziewczyny przysłała im akt urodzenia, a w miejscu ojca było imię i nazwisko byłego meza. A mały już miał ponad rok.
        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
        • najma78 Re: HELP - do mam z UK 27.01.13, 22:55
          Tak, bo wg polskiego prawa jesli dziecko urodzi sie wczesniej niz minie dwiescie iles tam dni od rozwodu to automatycznie ojcostwo przypisuje sie mezowi, bo poczecie nastapilo przed rozwodem. Wtedy nalezy wniesc sprawe do sadu o zaprzeczenie ojcostwa.
    • mama_duzych_dzieci Dzieki za info 28.01.13, 07:38
      Pozdrawiam wszystkie życzliwe osoby, które poświęciły czas na odpowiedź a tym samym pomoc, szczególnie - joa66, zurekgril, annakate, najma78 i 3-mamuska. Tej "zyczliwej inaczej" co się jadem zapluła życzę miłego dnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka