triss_merigold6
07.02.13, 09:22
Tak a propos wątku o metodach leczenia infekcji u dzieci i zaleceniach, żeby potrzymać kilka dni w domu, wygrzać, oklepywać etc. zamiast iść do lekarza. IMO znakomite zalecenia, naprawdę. Znakomite dla bezrobotnych czy mieszkających z dyspozycyjnymi dziadkami.
Jeśli pracujący rodzic chce zostać w domu z dzieckiem, to musi otrzymać zwolnienie od lekarza i przedstawić w pracy. Żeby owo zwolnienie otrzymać, musi udać się do przychodni lub wezwać do domu lekarza, który zwolnienia wystawia (a nie wszyscy z prywatną praktyką to robią). Nie ma wypisywania zwolnień ot tak, dlatego że rodzic zadzwonił, streścił przez telefon i odbierze sobie druczek w rejestracji.
Domowe leczenie w wielu wypadkach jest całkiem wystarczające, ale - przy trzymaniu dziecka w domu - brak kontaktu z lekarzem, to super wyjście tylko dla bezrobotnych.
Aha, w publicznym żłobku, przy nie zapowiadanej wcześniej nieobecności trwającej dłużej niż 3 dni roboczych, należy pielęgniarce przedstawić zaświadczenie od lekarza, że dziecko jest zdrowe.