Dodaj do ulubionych

najgorszy prezent, który dostałyście to ...

19.02.13, 10:53
Ja od mojej teściowej:
1. Pianka do demakijażu "not for sale" - dostała od męża razem z kremem wink
2. za duża tunika - następnego dnia telefon "wiedziałam, że może być za duża-może ci przerobić?"
3. 2 pary pełnych majtek w rozmiarze L - nosze głównie stringi s lub M smile

A raz pod choinką znalazłam jakiś specyfik do układania niesfornych loków - włosy mam prościusieńkie wink

W tamtym roku od cioci dostałam koszulkę nocną z motywami tygrysimi grrrr z wielkim zwierzęciem z przodu wink - mina męża bezcenna smile
Obserwuj wątek
    • malwa51 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 11:13
      Poradnik "jak robic bizuterie i ozdoby w domu" oraz zestaw Desperate Housewives na DVD ktoras tam seria. Otwarta, obejrzana i zaklejona z powrotem wink
      Tesciowa (bizuteriomaniaczka) w obu przypadkach. Obrazona nie jestem, ale wolalabym dostac kawalek ciacha czy nawet plyn do mycia naczyn niz cos ´kompletnie od czapy, albo bezmyslnie wydane pieniadze.
      Byl jeszcze zestaw do kapieli no name (doslownie, nie bylo na nim napisane nic!), nadawal sie do dezynsekcji domu, tak wanial. Od kogo - nie wiem, maz przekazal prezenty hurtowo, jak przyjechalam po nowym roku.

      "Najgorsze" - bo bizuterii nie nosze, seriali nie ogladam, a odtwarzacza DVD nawet nie mamy. Stacja dyskow w kompie nie dziala tongue_out
    • anick5791 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 11:22
      1. Komplet kosmetyków z marketu od faceta (już dawno eks)
      2. Kawa rozpuszczalna Jackobs od teściowej wręczana na każdą Gwiazdkę (piję mieloną) i jeszcze od niej dziurawy obrus (może nie zauważyła wink )
      3. Otwieracz do konserw od męża (to nawet urocze było, zważywszy na szerszy kontekst, jednak nadal był to otwieracz!) i także od niego dwa razy pod rząd poradniki w stylu "Jak zrozumieć mężczyzn" (zrewanżowałam się przy następnej okazji poradnikiem w stylu "Jak zrozumieć kobiety" tongue_out)
      4. Dobra była jeszcze książka "Jak urządzić mały ogród" (nasza działka jest b. duża)
    • dorotakatarzyna Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 12:41
      Dla mnie najgorszym prezentem jest kwiatek doniczkowy - nienawidzę kwiatków smile A dostałam np. od teściowej "na nowe mieszkanie".
      Równie paskudnym prezentem są perfumy nie w moim guście, ani to komuś oddać, ani jako odświeżacz do toalety wykorzystać...
      Na czterdziestkę od szwagierki dostałam książkę kucharską - nie przyznałam się, że jedną już mam i leży nieruszana. I zastanawiałam się, czy to przytyk do moich umiejętności kulinarnych wink Od drugiej szwagierki dostałam czajnik do herbaty, który pękł przy pierwszej próbie zalania...
      • montechristo4 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 13:28
        a dlaczego nie chcesz z niechcianych perfum robić odświeżaczy powietrza? To bardzo dobry patent smile
        Dostałam jakiś czas temu od teściowej (żeby nie było, bardzo lubię swoją teściową, ale zdarzają się jej - jak każdemu pewnie - nietrafione prezenty) wodę toaletową Ives Rocher o zapachu bzu. No odświeżacz powetrza jak nic, na perfumy się nie nadawało.

        Dostałam kiedyś koronkowe czarne rękawiczki od babci. Bardzo chciała mi cos kupić....
        • maggi9 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 13:42
          montechristo4 napisała:

          > a dlaczego nie chcesz z niechcianych perfum robić odświeżaczy powietrza? To bar
          > dzo dobry patent smile

          Bo odświeżacz ma jak sama nazwa wskazuje odświeżać.A jak perfumy sa wyjątkowo śmierdzące i wżerające się wręcz w śluzówkę nosa to jak tym odświeżać?Czasami lepszy naturalny fetorek niż niektóre "perfumy".
          • thegimel Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 13:49
            Oj zdecydowanie. Kiedyś dostałam perfumy waniliowe, zdecydowanie mi nie pasowały, więc chciałam właśnie w wc zużyć. Smród był jakby ktoś w lody waniliowe narobił big_grin
            • mama1dawidka Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 17:51
              Hehe
              Od tesciowej za ciasna o ok 4 rozmiary pizamke
              Tzn koszulke ze spodenkami smile
              A i od szwagierki jakies cos co mialo byc ozdoba ze sklepu za cztery zlote
              Brrrrr
              • m_sl Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 18:20
                Od cioci, po porodzie, majtki w rozmiarze XXXL. Nawet z wielkim brzuchem weszłabym w jedną nogawkę. Do tego ten materiał... i ten kolor - różowy majtkowy.
                • caroninka Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 20.02.13, 15:28
                  Co do majtkowego koloru, u nas sie tak mowi na wszelakie "sprane" roze i pomarancze. Probowalam to wytlumaczyc tesciowej, naciskajacej na sprezentowanie mi takowego koloru "pieknej plachty" zwanej bluzka. U niej majtkowy to bialy w kwiatki smile
                  Co do prezentu, to w dziecinstwie dostalam pizamke chinska z wydziurkowanymi kwiatkami na brzegach... Gryzla, twarda jak papier scierny i konfetti sypalo sie z niej przy kazdym myciu podlogi wink cioci kiedys tez taka znajde smile
      • arwena_11 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 13:41
        o uszkodzonym szkle mogła nie wiedzieć.
        Ja sama osobiście kupiłam sobie 2 dzbanki. Identyczne. Nalałam wrzątku w tym samym czasie. Jeden mam do tej pory, a drugi pękł mi od razu. Bywa
    • koza_w_rajtuzach Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 13:41
      Nie pamiętam dokładnie tytułu, bo nie czytałam, ale coś w stylu "Jak uwieść młodszego faceta" i był to poradnik dla kobiet mniej więcej 40-50-letnich, a mam teraz niecałe 28 lat. Był to prezent gwiazdkowy od mojej siostry - bez komentarza.
      Kiedyś mi dała w prezencie na urodziny swoje używane majtki, było to typowo złośliwe zagranie, bo byłyśmy wtedy pokłócone.
      • mamba1234 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 20:05
        Złośliwe - to naprawdę delikatnie powiedziane wink
      • totorotot Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 21:56
        a.
        > Kiedyś mi dała w prezencie na
        urodziny swoje używane majtki,
        było to typowo zło
        > śliwe zagranie, bo byłyśmy wtedy
        pokłócone.


        Złośliwe to by było, gdyby je dała Twojemu mężowi.
    • gonia28b ahahahahahahahaha....... 19.02.13, 22:08
      Biednaś Ty..... wink

      Nie no, szczerze mówiąc jedyny nietrafiony prezent jaki kiedykolwiek dostałam, to chyba z 10 lat temu na imieniny od mojego męża dostałam bombonierkę "milka-love", a właśnie rozpoczęłam dietę odchudzającą...... Wybuchłam płaczem, a on ciężko zdziwiony moją reakcją... wink
      Dzisiaj ważę jakieś 10 kilo więcej i mam to w d*****e.
      • majuszka77 Re: ahahahahahahahaha....... 19.02.13, 22:37
        no to ja walnę z grubej rury.....uwaga:

        Dostałam od męża męski golf który on dostał od swojej kochanki .................kto przebije



        (jestem od wielu lat rozwiedziona )
        • goodnightmoon Re: ahahahahahahahaha....... 19.02.13, 23:05
          majuszka77 napisała:

          > Dostałam od męża męski golf który on dostał od swojej kochanki .................kto przebije

          Wygrałaś!!! wink
        • hippo55 majuszka77 20.02.13, 08:46
          bezapelacyjnie wygrywasz big_grin
        • lubie.garfielda Re: ahahahahahahahaha....... 20.02.13, 09:16
          jak się zorientowałaś od kogo to?
          • majuszka77 Re: ahahahahahahahaha....... 20.02.13, 15:14
            bo wiedziałam że mnie zdradza mimo że zaprzeczał ...poza tym po co miał by mi kupować męski golf? od razu wiedziałam co jest grane , on nie lubił golfów sam by nigdy go nie kupił .....oddał mi niechciany prezent ale gwarantuje że to był jeden z najłagodniejszych numerów z wielu które mi wywinoł...
    • zuwka Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 23:16
      Wywalona z pracy dostalam obrazek w ramce z karykaturami ludzi z naszego działu. Szefowa odchodzila razem ze mną i zrobiła teamowi prezent. I to jest dziwne, bo pomysł całkiem niezły, ale jakoś nie umiem wyjąć tego obrazka zza szafy i powiesić. Wyrzucić tez nie umiem, bo lubię tych ludzi i mam do tej pory z nimi kontakt.
      Po prostu miałam pecha sytuacyjnego
    • yuka12 Re: najgorszy prezent, który dostałyście to ... 19.02.13, 23:49
      - pod choinke w dziecinstwie: garsc orzechow wloskich i 2 pomarancze. I to wszystko.
      - z innych (wielu) nietrafionych prezentow:
      koszulke sztuczna i gruba xxl
      sztuczne bluzeczki xxl (niedawno oferowalam je osobie bardziej odpowiedniej i byla bardzo wdzieczna)
      grube duze rozowe majtki, ktore sa zupelnie niepraktyczne w kraju mojego obecnego zamieszkania (nie mamy praktycznie zim), od biedy zakladalam jako dol od pizamy, teraz leza i kwicza
      dezodorant o wscieklym kwiatowym zapachu, nie nadaje sie nawet do wc
      garnki z pokazow, ktore sie pala i smierdza (chyba sprawa zewnetrznej emalii).
      Najlepsze prezenty kupuje mi moj maz, bo wie, czego potrzebuje smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka