Ja od mojej teściowej:
1. Pianka do demakijażu "not for sale" - dostała od męża razem z kremem

2. za duża tunika - następnego dnia telefon "wiedziałam, że może być za duża-może ci przerobić?"
3. 2 pary pełnych majtek w rozmiarze L - nosze głównie stringi s lub M
A raz pod choinką znalazłam jakiś specyfik do układania niesfornych loków - włosy mam prościusieńkie
W tamtym roku od cioci dostałam koszulkę nocną z motywami tygrysimi grrrr z wielkim zwierzęciem z przodu

- mina męża bezcenna