panna.sarabella
24.02.13, 12:12
moje dziecię lat 7, obecnie w 2 klasie, właśnie męczy pierwszą lekturę "Zaczarowana zagroda". Wytłumaczcie mi proszę, jakie wielkie wartości niesie ze sobą ta książka, ze dzieciaki muszą się z nią tak męczyć? Słownictwo koszmarne, napisane fatalnym językiem, wg mnie zupełnie nie przystającym do wieku dzieci i do obecnych czasów...
Męczy się ona, bo książki nie rozumie, męczymy się my, bo musimy wyegzekwować przeczytanie i zrozumienie tekstu...