Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im walka

14.03.13, 16:05
Kolejna sprawa pokazująca biedną rodzinę pozbawioną niesprawiedliwie i bestialsko praw do dziecka.
Rodzinę która szybko pobiegła do mediów jacy to oni skrzywdzeni przez państwo są i jak niesprawiedliwie potraktowani.
Wrzawa medialna przycichła - zainteresowanie dzieckiem znikło.
Tu link to artykułu.

Tylko sąsiadów żal bo sie przejęli i chcieli pomóc. Na przyszłość jak komuś pomoc naprawdę bedzie potrzebna zamkną drzwi i udadzą że nic nie słyszeli.
O pomyśle nadania dziecku imienia Enrique nawet nie wspomnę bo to się samo przez się rozumie...
Przy każdej kolejnej łzawej historii gdzie to rodzice szlochają że im niesprawiedliwie dziecko odebrali wierzę i współczuje coraz mniej. Jakoś zawsze tak jest że rodzice mają grubo za uszami a potem strasznie skrzywdzeni bo ktoś sie ich dziećmi zajął.
Zwykle i tak za późno bo sie dzieciaki zdarzyły patologii naoglądać.
    • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:18
      własnie czytałam cały cykl artykułów na ich temat

      w sumie to strasznie smutne i gorzkie, a smaczku dodaje fakt, ze mają jeszcze jedno dziecko, ktorym tez się nie interesują- widzieli je rok temu
      • antyideal Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:23
        A ile jeszcze dzieci zmajstrują...i beda te same problemy.
      • beataj1 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:25
        Młodzi są. Zdążą pewnie mieć kolejne dzieci - Shakirę, Rihannę i Antonio.
        Szkoda tylko że dzieci już na starcie mają pod górkę przez rodziców idiotów.
        Czasem zastanawiam się nad profilaktyczną sterylizacją. Niby prawa człowieka itd. A co z prawem dzieci do normalnych rodziców skoro już ich sprowadzili na ten świat.
        • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:36
          tez uważam, że w skrajnych przypadkach powinna byc sterylizacja
          • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:38
            i tak jakby sie zastanowić
            moim zdaniem nalezaloby się tez rodzicom znęcajacym się nad dziećmi
          • antyideal Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:47
            aneta-skarpeta napisała:

            > tez uważam, że w skrajnych przypadkach powinna byc sterylizacja
            >
            >
            Moze wystarczyloby zafundowanie pani spiralki ?
            Taniej wyjdzie niz utrzymywanie kolejnych dzieci.
            • beataj1 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:54
              Wiesz z tą spiralką to byłoby najprostsze rozwiązanie. Ale niestety nie zawsze skuteczne. Mam znajomego ginekologa który mówił mi że zdarzają mu sie pacjentki które rezygnują ze spiralki (alb je wyjmują albo w ogóle nie zakładają) bo ich mężowie/partnerzy boją sie że im sie od spirali podczas seksu sprzęt uszkodzi. W sensie że im sie spirala w penisa wbije.
              Ludzie naprawdę wierzą w takie rzeczy.
    • marzeka1 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:21
      Zrobią sobie następne dzieciątko. Na chwilę, do pobawienia.
    • blond_suflerka Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:27
      Ja to widzę trochę inaczej. Z takimi ludźmi potrzebna jest praca u podstaw. Jeśli ktoś nie jest nauczony dbania o siebie(bo o niego rodzice nie dbali) to nie będzie też umiał dbać o dziecko i wspólny dom. Tu pewnie potrzeba długiej pracy asystenta rodziny i trochę jakichś takich rozmów terapeutycznych.
      Ludzie myślą, że jak dadzą kasę to wszystko będzie ok. U jednych będzie(tam gdzie problemem są tylko pieniądze) a u innych to będzie taka reakcja dziecka-trochę fajnie, że dają, trochę nie wiadomo co z tym zrobić, trochę chwilowego zadowalenia a później powrót do starych nawyków.
      • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:39
        problem w ty, czy oni faktycznie chcą tej wspolpracy i tej (trudnej) nauki życia

        bo co zrobic z takimi, co jak sie znudzą, to się przeprowadzają?
      • antyideal Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:40
        Obawiam sie, ze "trochę jakichś takich rozmów terapeutycznych" to za mało, zeby
        pozmieniac cos im w głowach. Zgadzam sie, równiez są ofiarami, srodowiska z jakiego
        pochodzą, ale w tej chwili dobro dzieci powinno byc najwazniejsze. A tym panstwu nie chce sie
        nawet uregulowac sytuacji prawnej starszego dziecka, zeby moglo pojsc do adopcji i miec szanse na inne zycie niz oni.
        • z_lasu Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 18:31
          A to jest rodzina zastępcza niespokrewniona? Bo jeśli to są dziadkowie czy ciotka to raczej nie ma tematu adopcji.
          • antyideal Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:40
            Raczej nie jest to nikt z rodziny, bo z ktoregos z tekstow wynika, ze nie znaja, bo sie nie
            interesowali tym zbytnio, miejsca pobytu starszego dziecka.
      • z_lasu Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 18:49
        > Tu pewnie potrzeba długiej pracy
        > asystenta rodziny i trochę jakichś takich rozmów terapeutycznych.

        Ech, ludzka naiwności... Właśnie podczytuję linkowany tu już blog pana kuratora. Zresztą obserwuję to na co dzień. I mam malowniczy przykład jak działa taka praca u podstaw:

        Dziewczyna z obojga pijących rodziców. Pierwsza ciąża w wieku 17 lat, potem co rok prorok, aż do 5 sztuk. Wszystkie z tym samym ślubnym, nietrzeźwiejącym małżonkiem. Pewnego dnia z całą piątką uciekła do matki - alkoholiczki. Starała się tymi dziećmi zajmować, nie powiem. Oprać i jakiś obiad ugotować umiała, ale zadbać o sprawy "zewnętrzne" (pieniądze, lekarze) oraz o to, co posiada, to już nijak. I trafił się jej pan, też nie intelektualista, też po przejściach, też miał swoje za uszami, nie zawsze słowny był, czasem zapił, ale generalnie pracował rzetelnie, ją i dzieciaki utrzymywał i wychowywał. Uczył ją np., że obiad ma być zawsze o tej samej mniej więcej porze, a nie raz na śniadanie, raz na kolację, a raz suchy chleb, że z dzieckiem trzeba jechać na badania zalecone przez lekarza i tym podobnych "normalności". To dopiero była praca u podstaw: dzień i noc przez jakieś (bagatela) 8 lat. Po ośmiu latach pan nie wytrzymał i się wyprowadził. Pani chodzi po sąsiadach pożyczać jedzenie, dzieci chodzą do szkoły jak chcą, a jak nie chcą to nie.
        • gonabe Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:20
          Właśnie chciałam polinkować blog "na marginesie życia" i aż się ciśnie na palce zacytować ów kuratora " z biedy zabrali, ku... z biedy"..
        • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:54
          widzę, że znasz problem
          mam pytanie
          w tej sytuacji, o ktorej piszesz- dziewczyna była całkowicie nieprzystosowana do życia, ale facet próbował przez 8 lat ją nauczyc prostego, normalnego zycia- beż żadnych fanaberii zapewne

          wydaje mi się dziwne, że po tylu latach "nie zaskoczyła"- czy to po prostu brak dobrej woli, czy tak głeboko wnika w cżłowieka patologia z domu rodzinnego? ze w zasadzie chocby ktos ja pilnował 20 lat, to potem i tak odpuści gotowanie, dbanie o dzieci etc?
          • z_lasu Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:21
            Moim zdaniem to patologia z domu rodzinnego. Żeby taki człowiek zaczął funkcjonować normalnie musi:
            1. Wiedzieć, że można inaczej.
            2. Chcieć! - widzieć w tym jakiś cel
            3. Wiedzieć jak.
            Jeśli jeden z tych podpunktów nie jest spełniony to normalności nie będzie, a często nie są spełnione 2 lub 3. Oni przede wszystkim mają problem z rozumieniem prostych związków przyczynowo-skutkowych. Nie potrafią przewidywać skutków swoich działań, nie potrafią planować z wyprzedzeniem dłuższym niż 1 dzień. Kierują się impulsami, jestem głodny to gotuję obiad, nie jestem to nie. A że dzieci głodne? Niech sobie wezmą chleba. O! Nie ma chleba? To leć Piotrek do sąsiadów pożyczyć. Często nie widzą dla siebie korzyści w podejmowaniu działań. W rodzinach, w których się wychowali każdy trud obracał się w niwecz. Więc po co się wysilać i tak nic z tego nie będzie - tego się uczyli przez całe dzieciństwo.

            > ze w zasadzie chocby ktos ja pilnował 20 lat, to potem i tak odpuści gotowanie,
            > dbanie o dzieci etc?

            Po 20 latach jest nadzieja, że dzieci już będą w stanie zadbać same o siebie. I pewnie tak: odpuści gotowanie. Skoro nie widziała potrzeby regularnego gotowania dla małych dzieci tym bardziej nie będzie widziała potrzeby gotowania dla samej siebie czy dorosłych dzieci. Czyli wie już, że można inaczej, wie jak, ale nadal nie widzi w tym celu.
          • totorotot Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:32
            > dobrej woli, czy tak głeboko
            >wnika w cżłowieka patologia z
            >domu rodzinnego?

            Fas, rad
      • croyance Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 18:59
        W Anglii dla takich sa parenting courses. Taniej wychodzi niz zabieranie dziecka i oddawanie komu innego.
    • rhaenyra Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:28
      moze nastepne w drodze uncertain
    • pelissa81 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:33
      "Ja kocham swoje dziecko nad życie. Sama się wychowałam w domu dziecka, chciałam dać mojemu synkowi to, czego nie miałam: miłość i bezpieczeństwo - mówi mama chłopca."
      - a pierwszemu nie dala bo...?

      -
      "Szczęście polega na tym, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów"
      • aneta-skarpeta Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 16:40
        - Podobno się nim nie interesujecie?

        - Nieprawda. Niedawno byliśmy w sądzie zanieść aktualizację naszego adresu. Mamy też nazwisko sędziego, który prowadzi sprawę.

        - Kiedy go ostatnio widzieliście?

        - Rok temu.

        - Podobno nie stawiliście się na żadnej z rozpraw. Jeśli nie uregulujecie jego sytuacji prawnej, nie będzie mógł trafić do adopcji. Im robi się starszy, tym mniejsze ma szanse.

        - Chcemy, żeby on też do nas wrócił.

        Dzisiaj Karolina mówi: - Było mi ciężko mówić o Pawełku. I wstyd. Głupio wyszło.

        Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13343531,Cala_historia_Enrique__Smutna_i_tym_razem_prawdziwa.html?as=2#ixzz2NWrxU2FA
    • ha-ya Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 17:21
      Czytalam i tez mnie lekko szlag trafia. Nie chce mi sie googlac, ale czy zrzeczenie sie praw rodzicielskich przez tych panstwa to jedyna droga do adopcji dla tych dwoch chlopcow? Czy sady w podobych przypadkach nie mie moga pozbawaic rodzicow praw rodzicielskich i tym samym dac dzieciom szanse na normalny dom? Bo czekajac w nieskonczonosc na jako takie ogarniecie sie panstwa to dzieci beda dorastaly w domu dziecka albo trafia spowrotem pod patologicze skrzydla rodzicow uncertain
      Ja nie wierze, ze pomoc w takich wypadkach sie sprawdza, za to jest duza szansa, ze dzieci powiela wzorce (albo raczej ich brak)wyniesione z domu. Nawet praca u podstaw. W artyklule nie ma nic o pracy zadnego z nich, za to caly czas o pmocy z MOSU, sasiadach itp. Za co oni planuja te dzieci ( i penwie niedlugo nastepne) utzymac? Oni maja po 20/22 wiec jeszcze wieeeele zdaza zmajstrowacuncertain Ehh, a o antykoncepcji albo sterylizacji (wiem, ze nielegala) tez nikt sie nie zajaknal
    • 1yna-taka Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:14
      Co masz na myśli pisząc 'kolejna sprawa" masz na myśli niedawną sprawę rodziny z Krakowa?
      Nie oceniaj nie mając pojęcia o syt.
      • beataj1 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:43
        Była ostatnio sprawa rodziców którzy wystawili na mróz dwóch kilkulatków tak jak stali. Starszy na szczęście był na tyle kumaty że znalazł posterunek policji i poprosił o pomoc. Inaczej pewnie by gdześ zamarzli.
        Dzieciaki w pogotowiu opiekuńczym a rodzice w telewizji z łzami w oczach opowiadali jak strasznie kochają swoje dzieci. Kochają strasznie ale niestety bardziej kochają wódę.
        Teraz postanowili się zmienić. I to nie prawda że dzieci głodne chodziły bo przecież oni im nieba chcieli przychylić. Tylko czasem się potykali i urządzali libacje.
        Na pytanie dziennikarki do ojca - kiedy pan ostatnio coś ukradł - pan odpowiedział - jakoś miesiąc temu. Idealny archetyp ojca...
        I oni oczywiście muszą te dzieci mieć u siebie z powrotem. By wszystko mogło być jak po staremu - rodzice chleją, dzieciaki jak mają szczęście siedzą gdzieś w kącie, a jak mają pecha są wystawiane za drzwi.
        Nie wiem czy to sprawa z Krakowa. Nie zapamiętałam miasta szczerze mówiąc.
        • thegimel Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:58
          Młodszy był kumaty, to w moim mieście było niestety sad I dzieci już na szczęście raczej nie odzyskają.
          • thegimel Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:59
            To nie Kraków, pipidówa na Śląsku.
    • araceli Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:22
      Podawałam ten przykład jako przestrogę, żeby nie wierzyć od razu we łzawe historie o złych sądach odbierających dzieci dobrym ludziom.

      Szkoda tylko, że dzieci utkną w domu dziecka. Takie przypadki (rok niewidzenia malutkiego dziecka!!!) powinno się traktować jako porzucenie i automatycznie odbierać prawa rodzicielskie.
    • fifiriffi Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 19:27
      już po imieniu widać,że to patologia.
    • kittka25 Re: Odebrali im dziecko - szybko znudziła sie im 14.03.13, 20:06
      przygnębiają mnie takie tematy - pracowałam kiedyś jako asystent rodziny i jako opiekun w schronisku dla bezdomnych matek z dziećmi - wiem jak nieliczni z takich ludzi mają siłę ogarnąć swoje życie, znam ich bezwolność, bierność i jednocześnie - roszczeniową postawę - tu naprawdę potrzebna jest praca u podstaw, zmiana wielu przepisów - niestety choc wiadomo że w większosci przypadków nic się nie pomoże - to choć tych kilkoro dzieci się uratujesad ci państwo wykonali kawał złej roboty - bo sąsiedzi się pewnie zrazili do pomagania - szkoda w sumie ze nie ma zadnych społecznych akcji - w jaki sposób pomagać , na co się nastawić pomagając
Inne wątki na temat:
Pełna wersja