16.03.13, 00:13
Dzisiaj jest jeden z najszczesliwszych dni w życiu mojej rodziny smile Moja mama miała wczoraj operacje na katarakte i wzrok z -13 jest na -0.75, ma nową soczewkę w oku. Widzi i jest jak nowo narodzona. Po wizycie u lekarza poszliśmy na wystawę obrazów i mogła je widzieć ze szczegółami, nie było zamazanych kolorów. Widziala wyraznie rozne rzeczy po raz pierwszy w swoim życiu - kwiatki, słoje uciętych pni, lód czy firanki w oknach. Pózniej poczytala w internecie prasę i ksiazki juz bez okularów. Czeka ją jeszcze jeden zabieg we wtorek z -8 rownież na ok -1.
Jestem pod wielkim wrażeniem techniki.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Katarakta 16.03.13, 00:20
      Pozdrowienia dla Mamy.
      Moja też przeszla taką operacje, widzi teraz lepiej ode mnie.
      Rozwoj medycyny przyprawia o zawrot głowy, serio.
      • verdana Re: Katarakta 16.03.13, 12:20
        Mój ojciec maił operowaną kataraktę, potem znowu zaczął widzieć gorzej, katarakta wtórna. Lekarze mówili, że to wiek, ojciec był przygnebiony. Po czym trafił do naprawde dobrej kliniki. Wysłali go na zabieg laserowy, ojciec był sceptyczny. Po piętnastu minutach zabiegu ojciec wyszedł z gabinetu i od razu widział ostro wszystko. Do dziś nie może uwierzyć.
        • pade Re: Katarakta 16.03.13, 14:24
          Mnie uprzedzono o mozliwości wystapienia zaćmy wtórnej.
          Ja tez jestem po zabiegach, mimo, że daleko mi do emeryturysmile Po ściągnięciu opatrunku miałam tylko jedną myśl; to cud!
          pozdrowienia dla mamysmile
        • jematkajakichmalo Re: Katarakta 16.03.13, 15:05
          Verdana, a ile taka przyjemnosc kosztuje? ( ta laserem).
          Tata mial operowane najpierw jedno oko (prywatnie), potem drugie po jakims roku (na fnz) i jak sie okazuje na to prywatne widzial lepiej o duzo dluzej anizeli na to drugie. Zacma hcyba powolutku wraca, choc nie jest zle.
          • pade Re: Katarakta 16.03.13, 15:19
            ok.300zł
            ale najpierw trzeba by było sprawdzić czy to na pewno zaćma wtórna, a nie np. niedopasowanie soczewek.
          • verdana Re: Katarakta 16.03.13, 15:44
            Za darmo, w państwowym szpitalusmile
    • shellerka Re: Katarakta 16.03.13, 15:07
      zazdroszczę!!! moja babcia w styczniu, po praktycznie dwóch latach dobijania się i próby umówienia terminu w szpitalu, została przyjęta na wizytę kwalifikacyjną do zabiegu i jeszcze w tym roku ma mieć zabieg. pewnie raczej pod koniec, niż na początku, ale być może pierwsze oko zrobimy prywatnie w tym szpitalu, więc w ciągu roku damy radę z dwoma.

      a jak wrażenia mamy? tak ogólnie? bo mojej babci koleżanka miała niedawno robioną i babcia nie potrafi wydusić z niej wyjaśnienia, ale tamta twierdzi, ze nei jest zadowolona. nie wiemy obie dlaczego.

      żal mi mojej babci okropnie, bo strasznie się męczy.
      • vidy Re: Katarakta 17.03.13, 22:03
        Jest przeszczesliwa, czyta cały czas i odkrywa kolory. Zawsze b. źle widziała, to teraz czuje sie jakby odkrywala świat po raz pierwszy. Nie boli ją oko - to najważniejsze. We wtorek operacja na drugie oko.
        Mój tato miał operacje na usuniecie zacmy + nowa soczewka i tez był bardzo szczęśliwy. Niestety nie doczekał drugiej operacji, ktora była zaplanowana za rok. Ale to było ponad 23 lat temu.
        Warto czasami zapłacić prywatnie niż czekać w kolejce miesiącami.
        • jematkajakichmalo Re: Katarakta 17.03.13, 22:15
          Moj tata dostal termin 2 lata...Dlatego wlasnie jedno oko zrobilismy od razu prywatnie, a drugie sie udalo po roku, bo ktos zrezygnowal (albo wlasnie niedoczekal sad ?? )

          Podobnie zaczal wiele rzeczy odkrywac na nowo, a najlepsze jest to, ze chodzil za moja mam i mowil, ze widzi kurz na polkach big_grin
    • lolinka2 Re: Katarakta 17.03.13, 22:04
      po zaćmie też się tak zdarza, że wraca pacjent do domu, a tu nagle.... "Ale tu brudno!!!!!!"
    • vidy Re: Katarakta 17.03.13, 22:04
      Dzięki za miłe słowa smile
      • thaures Re: Katarakta 18.03.13, 11:22
        Mój ojciec widział tylko na jedno oko, miał zaćmę, prawie nie widział. Nikt w naszym miescie nie chciał się podjąć operacji- za duże ryzyko, tym bardziej ,że cos tam było nietypowe. Pojechał więc prywatnie do Warszawy na Grzybowską. Mój mąż , który go wiózł twierdził,że to było niesamowite gdy ojciec czytał banery reklamowe wracając do domu. No, a w domu tata popatrzył tym -jeszcze zaczerwienionym -okiem na mnie i spytał dlaczego mam jakiegos parcha na twarzy.... ( mam małą brodawkę)
        To były jedne z lepiej wydanych pieniędzy w naszej rodzinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka