Dodaj do ulubionych

Co robicie dzieciom

22.03.13, 14:11
...w ramach profilaktyki zdrowia regularnie tzn. czy macie jakies stale punkty profilaktyki np. odrobaczanie, badania krwi i moczu, inne rzeczy? Pytam bo nigdy nie odrobaczalam dzieci i to moze zle? Ostatnio z kolei synek znajomych mial fatalne badania krwi, podejrzewano bialaczke i znajoma teraz zacheca wszystkich rodzicow aby badali dzieci (krew, mocz) nawet bez widocznej potrzebyb przynajmniej raz na rok. Jak czesto sprawdzacie zęby dzieciom i od jakiego wieku dziecko moze skontrolowac dentysta? Moze jeszcze inne zabiegi czy badania wykonujecie?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:25
      Badania krwi (morfologia, OB, CRP), moczu - robię co 3 lata, prywatnie, bo pediatra nie widzi potrzeby, skoro dzieci nie chorują.
      Odrobaczanie - pediatra odrobaczała by ze 2 razy do rokuwink Receptę grzecznie biorę, ale w praktyce odrobaczam też mniej więcej co 3 lata.
      Zęby - sporadycznie sprawdzam sama, u dentysty co 1-1,5 roku. Mają zdrowe zęby, gdyby coś się działo chodziłabym częściej.
    • nabakier Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:27
      Moje alergiczne dzieci mają rozmaitych badan po pachy. Dentysta, okulista- dodatkowo.
      • asiaiwona_1 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:33
        dentysta - kontrola co pół roku od momentu pojawienia się pierwszego ząbka.
        • bergamotka77 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:37
          pierwszego ząbka? moje miały pierwzse zęby jako 4-5-miesięczniaki! No bez żartów. Mały ma prawie 3 lata i jeszcze nigdy nie był u dentysty...
          • thegimel Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:40
            Znajdź dobrego dziecięcego w okolicy i idź. Nawet jak się nic nie dzieje, dziecko będzie się uczyło, że dentysta nie zjada i że profilaktyka jest ważna. Poza tym małe dziurki łatwiej się leczy, a dzieci mogą dostać np. kolorowe plomby (nie polecam do jedynek oczywiście smile).
          • asiaiwona_1 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:40
            tak od pierwszego ząbka. W ramach oswajania dziecka z dentystą i przy okazji kontroli czy z ząbkami wszystko ok. Wolę żeby dziecko nie chodziło do dentysty tylko z powodu jakiegoś problemu. A 3 latek nie mający żadnej wizyty u dentysty to dla mnie kosmos...
          • aguila_negra Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:43
            bergamotka77 napisała:

            > Mały ma prawie 3 lata i jeszcze nigdy nie był u dentysty...

            To warto jednak pójść, choćby dla świętego spokoju, ew. polakować zęby.
            Moje były pierwszy raz mniej więcej jak miały 2 lata.
            Bardzo im się podobało smile
            • lacitadelle Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:34
              My chodzimy rodzinnie co pół roku, jest fajowo, starszy syn (teraz 5 lat) bardzo pilnuje, żeby pani doktor wszystko wszystkim dokładnie sprawdziła i objaśnia młodemu, co się dzieje smile
    • thegimel Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:38
      Podstawowe badania krwi i moczu, lekarka daje skierowanie bez problemu, jeśli akurat nie mogę po nie podejść, to najprostsze badania nie są drogie. Ogólnie wszyscy powinni robić morfologię raz w roku bodajże,
    • aguila_negra Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:38
      Dentysta raz w roku kontrola. Mocz i krew raz w roku (i tak potrzebne w związku z uprawianymi sportami). Nic poza tym. 2-3 razy w roku widzi je pediatra rodzinny, więc przy okazji robi wywiad i oględziny, czy nic się nie dzieje.
      Profilaktyczne odrobaczanie?? Co te Wasze dzieci robią i gdzie chodzą, że trzeba je odrobaczać?
    • 18lipcowa3 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:43
      kardiolog raz na rok dla starszej bo ma szmery w sercu
      dentysta raz na pól roku profilaktycznie
      poza tym raz miala badana krew jak miala ok 2 lat, nie pamietam na co

      poza tym nic wiecej, no jeszcze szczepienia to wiadomo

      jakie odrobaczanie?????????
    • edelstein Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:45

      4lata
      -kontrola dentystyczna w przedszkolu
      na tym koniec😃
      • aguila_negra OT 22.03.13, 14:55
        😃

        Edel, możesz zdradzić tajemnicę, co to jest to powyżej? Bo pojawia się w każdym Twoim poście.
        • edelstein Re: OT 22.03.13, 16:00

          Mi wyswietla to big_grin a wam co?
          • aguila_negra Re: OT 22.03.13, 16:12
            > Mi wyswietla to big_grin a wam co?

            Kwadracik z jakimiś literkami w środku.
            • aguila_negra Re: OT 22.03.13, 16:14
              aguila_negra napisała:

              > > Mi wyswietla to big_grin a wam co?
              >
              > Kwadracik z jakimiś literkami w środku.

              OIF
              503

              albo

              OTF
              503

              Nie widać za dobrze.
              • edelstein Re: OT 22.03.13, 16:17

                No to musi nie lykac,u mnie wyswietla sie usmieszek.Dziwne z innego tel.normalnie emotikony czytalo.
          • to_ja_tola Re: OT 22.03.13, 16:32
            zebyś jeszcze trochę oddzieliła syganturkę...
      • bergamotka77 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:01
        o odrobaczaniu przeczytalam w watku o dziecku pitahayi z problemami gastrycznymi. Nigdy tego nie robilam wiec mysle - moze czegos nie wiem? Kazdy chce jak najlepiej dla potomstwa. A dentyste rzeczywiscie mu zabukuje na najblizszy termin - tylko teraz troche buntowniczy sie robi wiec nie wiem czy otworzy japkę wink A szczepienia dodatkowe? Ja zaszczepilam go na ospe wietrzna - mam druga dawke do podania, na pneumokoki tez szczepilam. Jeszcze planuje meningokoki w przyszlosci...Na razie starszy je dostal bo juz za duzy wydatek bylby na raz.
        • aguila_negra Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:16
          > szczepienia dodatkowe?

          Nie robiłam żadnych ponad te, które są obowiązkowe.
          Nie szczepimy się też przeciwko grypie.
          • edelstein Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 16:01

            U mnie ospa,pneumo itd.sa w podstawowych.
          • to_ja_tola Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 16:37
            aguila_negra napisała:

            > > szczepienia dodatkowe?
            >
            > Nie robiłam żadnych ponad te, które są obowiązkowe.
            > Nie szczepimy się też przeciwko grypie.
            >

            ja też nie szczepiłam dodatkowo.Może o te płatne chodzi?

            Nie wiem jak inni.Ale ja szczerze mówiąc spotykam się z tym,że dzieci szczepione tymi odpłatnymi jednak chorują więcej.Moje jakoś praktycznie wcale.Kilkoro znanych mi dzieci po płatnych ciągle po lekarzach lata.
        • memphis90 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 16:07
          Ja szczepiłam p-ko ospie, bo miałam w rodzinie brzydkie powikłania i nie chcę powtórki -nigdy! Na meningo zaszczepię, jak wejdzie nowa szczepionka, obejmująca więcej serotypów. Szczepiłam p-ko pneumokokom i jestem zadowolona- niemal natychmiast u młodego skończyły się przewlekłe żłobkowe katary. Jak pamiętam, to szczepię p-ko grypie.
    • niuniek3 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:56
      - prawidłowa dieta
      - dużo spacerów
      - unikanie przychodni i centrów handlowych w okresach zachorowań
      - dentysta raz na jakiś czas (rzadziej niż raz na poł roku, ale regularnie)
      Reszta jak się coś dzeje.
      Odrobaczenie - jeśli lekarz stwierdzi pasożyty (miał kika razy)
      Badanie krwi - jeśli lekarz stwierdzi potrzebę (miał ze 2 razy)
      Badanie moczu - raz, jak go bolało przy sikaniu.
      Generalnie unikam lekarzy, nie robiłam w niemowlęctwie zadnych badań typu usg bioder, przezciemiączkowe, jamy brzucha itp itd - ale mam pediatrę w rodzinie.

      Do tej pory (5lat) mniej więcej raz w sezonie infekcja z dużą gorączką (w tym sezonie ani razu!! super), jakieś katary, raz angina i raz zapalenie gardła(oba w lecie - wielki fan lodówsmile - i to były 2 antybiotyki. + parę razy pasożyty, jakaś biegunka, raz wymiotował. No i ma trochę powiększony 3-i migdał.

      Dbam o dietę, ale może to też taki egzemplarz, ze nie choruje - z relacji Rodziców wynika, ze ani ja ani mój mąż nie chorowaliśmy w dzieciństwie.
      • memphis90 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 16:10
        > Generalnie unikam lekarzy, nie robiłam w niemowlęctwie zadnych badań typu usg b
        > ioder,
        No tu akurat nie ma się czym chwalić uncertain Dzieci powinny mieć ocenione bioda, przy zaniedbanej dysplazji skazujesz je na endoprotezę biodra w młodym wieku. I nawet najlepszy pediatra w rodzinie nie rozpozna dysplazji, no, chyba że bioda będą zupełnie zwichnięte.
    • an_ni Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 14:58
      odrobaczac to mozna psa
      regularnie i profilaktycznie to tylko dentysta
      oraz bilanse, ostatni rok temu
      badan krwi nie robimy regularnie , tzn lekarze tego nie zlecaja
      • aneta-skarpeta Re: Co robicie dzieciom 24.03.13, 10:53
        ludzi tez się odrobacza
        tyle tylko, że bez sensu odrobaczac TYLKo dziecko- powinna cala rodzina jednoczesnie

        ...tak słyszałam
    • stuletnia_stokrotka Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:08
      córkę odrobaczałam 1 raz jak były podejrzane bóle brzucha,syna ani razu
      mocz i morfologia-tylko w razie potrzeby (na szczęście pediatra chętny i daje skierowania ale to wypada tak raz na rok-dwa)
      dentysta-co pół roku od pierwszego zęba-na szczęście żeby zdrowe
      i tyle
      dzieci mam bez alergii,chorujące sporadycznie i na zwykłe infekcje,nie muszę biegać po lekarzach i robić pakietu badań
    • murwa.kac Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:10
      stomatolog - poki co byl dwa razy, generalnie zamoerzam regularnie co pol roku chodzic.
      po skonczonym roku pediatra sobie zazyczyla morfologie, bedac pewna, ze BLW spustoszylo organizm syna wink i zamierzam profilaktycznie raz na rok robic.
      plus raz do roku badanie audiologiczne i co 2 - 3 lata - markery nowotworowe. ale to juz moja fobia.
    • thanksgiving Odrobaczanie 22.03.13, 15:17
      jak się to przeprowadza? Trzeba mieć receptę?
      • niuniek3 Re: Odrobaczanie 22.03.13, 15:21
        trzeba mieć receptę. ale nie odrobacza się ot tak. muszą być podstawy - czyli albo wynik badania, albo objawy - mało który lekarz się na tym zna.
    • thanksgiving Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:18
      Kontrola u dentysty regularnie co 6 miesięcy od 12 miesiąca życia.
      Wizyta u pediatry co rok (bilans).
      Codziennie zabawa na świeżym powietrzu (chyba, że jest fatalna pogoda).
      Probiotyki.
    • kropkacom Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:39
      Dentysta, ortodonta co pół roku. Mogłoby być częściej. Reszta badań według życzeń specjalistów w poradniach, które odwiedzamy sad Niestety.
    • guderianka Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 15:43
      Stomatolog
      Reszta w miarę potrzeb
      • to_ja_tola Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 16:30
        chodzimy tylko do dentysty.
        A to odrobaczanie to po co?
    • asia_i_p Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 16:43
      Dentysta co 4-6 miesięcy. Badanie krwi dotychczas raz, podobnie jak badanie moczu, myślę, że powinnam częściej, zwłaszcza że dziecko z tych, które traktują takie badania lekko. Nie odrobaczam, choć mnie namawiano.
      Z moich dużych zaniedbań - logopeda, muszę się sprężyć, bo tak jak ja nie będzie mówiła "r" przez całe życie. Mnie się akurat przydało na anglistyce, ale co jak dziecko będzie się chciało uczyć hiszpańskiego wink ?
      • bergamotka77 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 21:54
        asia
        a ile ma twoje dziecko ? Starszy chyba 2 albo 3 lata chodzil do logopedy zanim zaczal wymawiac prawidlowo - mial problem z szeleszczacymi ale r wskoczylo szybko. Duzo dzieci ma teraz wade wymowy - u starszego z pol grupy wymagalo logopedy. Nie zaniedbaj tego bo potem moga sie pojawic problemy z nauka...Za to teraz moglby byc lektorem wink
    • e_r_i_n Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 21:25
      Dentysta co 4-6 miesięcy.
      Co pół roku lekarz medycyny sportowej (ogląda kręgosłup, stopy). Raz w roku ekg, badanie krwi, próba wysiłkowa.
      Plus ortodonta (co 1,5 mca), dermatolog wg potrzeb.
      • shan_sa Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 21:51
        My dostajemy skierowanie na co chcemy. Robiłam tydzień temu pełną morfologię (z rozmazem), crp, ob, aso, glukozę. Wcześniejszą morfo. robiłam rok temu. Mocz dwa lata temu. Wyniki wyszły bardzo dobrze, oprócz glukozy. Norma do 99 a ma 101. Mamy powtórzyć. Nakręcam się strasznie, boję się cukrzycy, mój tato ma.
    • carmita80 Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 21:47
      Dentysta co 6 m-cy.
    • podkocem Re: Co robicie dzieciom 22.03.13, 23:44
      Nic nie robię. Zupełnie nic.
      Młoda ma 3 lata, zęby jej po prostu oglądam. Białe, ładne proste, nie widzę powodu by iść do dentysty bo nic tam niepokojącego się nie dopatrzyłam. Mam wrażenie, ze Młoda ma zęby po mnie (jak to określił mój dentysta - nie da się na nich zarobić bo cholery nic a nic psuć sie nie chcą).
    • pod.sufitka Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 00:36
      odrobaczanie dzieci to standardowy zabieg? wiem ze koty sie odrobacza 2x w roku ale dzieci (pisze bez zlosliwosci)
      • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 10:32
        Niestety jeszcze nie, a szkoda. My odrobaczamy i odgrzybiamy raz w roku. I myślę, ze m.in. dzięki temu młoda lat 8 nie opuściła ani jednego dnia w przedszkolu i szkole z powodu choroby.
        • carmita80 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 12:36
          anyx27 napisała:

          > Niestety jeszcze nie, a szkoda. My odrobaczamy i odgrzybiamy raz w roku. I myśl
          > lę, ze m.in. dzięki temu młoda lat 8 nie opuściła ani jednego dnia w przedszko
          > lu i szkole z powodu choroby.


          big_grin a ja nie odgrzybiam i nieodrobaczam nigdy, i nie robi tego wiekszosc a jednak ponad 95% dzieci szkolach (zaczynaja juz 4-latki) ma 100% obecnosci caly rok, moje dzieci tez.
          Odgrzybianie i odroboczanie to kolejny absurd z ktorym spotkalam sie na forum.
          • memphis90 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 16:11
            Ja tam odgrzybiam kabinę prysznicową i sedes big_grin
    • 77kunda Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 10:53
      okulista co 6 miesięcy, badanie krwi i moczu co 12-24 miesiące ( zawsze przed bilansem a w razie potrzeby częściej ) badanie słuchu co rok, dentysta co rok, co 3 lata badanie na antyciała żółtaczki i to co specjaliści zlecą eeg ekg
      • pulcino3 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 12:52
        4 lata

        profilaktycznie:
        - okulista
        - ortopeda
        krew, mocz miała robioną przy gorączkach o niewiadomym pochodzeniu 2 razy
    • majenkir Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 13:02
      U nas to sie nawet psow profilaktycznie nie odrobacza, tylko zanosi probke do analizy.
      Po co faszerowac organizm chemia, skoro najprawdopodobniej nie jest to potrzebne?
      • carmita80 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 13:18
        majenkir napisała:

        > U nas to sie nawet psow profilaktycznie nie odrobacza, tylko zanosi probke do a
        > nalizy.
        > Po co faszerowac organizm chemia, skoro najprawdopodobniej nie jest to potrzebn
        > e?

        big_grin tak sie dzieje w narodzie hipochyndrykow i lekomanow big_grin
        • anyx27 Carmita80 23.03.13, 14:45
          carmita80 napisała:

          > big_grin tak sie dzieje w narodzie hipochyndrykow i lekomanow big_grin

          Bzdury piszesz. Moje dziecko nigdy nie brało żadnego antybiotyku, leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych itd. Ona nawet w wieku 8 lat tabletki nie umie połknąć, bo nigdy nie musiała. Nie mamy nawet swojego pediatry, bo do lekarzy nie chodzimy.

          • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 14:47
            I to jest ok? To, ze nie macie własnego lekarza, ze dziecko nie umie połknąć tabletki?
            • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 14:50
              kropkacom napisała:

              > I to jest ok? To, ze nie macie własnego lekarza, ze dziecko nie umie połknąć ta
              > bletki?

              No, ale co ma zrobić? Na siłę ciągać po przychodniach? Mamy przychodnię, do której jesteśmy zapisani, chodzimy na bilanse, mieliśmy pediatrę, jak młoda była mała, ale lekarka wyjechała ze 2 lata temu za granicę.

              A tabletki to mam jej kupić jakieś konkretne, czy obojętnie jakie i nauczyć połykać? Pójdę do apteki i powiem do farmaceutki, zeby mi dała jakieś tabletki, obojętnie jakie, byle duże były, bo córkę muszę nauczyć połykać???
              • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 14:53
                Nie, ale to nie jest chyba powód do dumy. Dziecko na bilanse chodzi? Szczepione jest? Tak samo jak dziecko biegające w tej pogodzie nieadekwatnie ubrane. No jak rany...
                • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 14:57
                  kropkacom napisała:

                  > Nie, ale to nie jest chyba powód do dumy. Dziecko na bilanse chodzi? Szczepione
                  > jest? Tak samo jak dziecko biegające w tej pogodzie nieadekwatnie ubrane. No j
                  > ak rany...

                  Odpowiedziałam ci już poniżej. Na bilanse chodzi, na szczepienia też. A ubiera się samo, bo ma 8 lat i nie jest niepełnosprawne intelektualnie, więc może samo to robić. Mam ją zmuszać, zeby czapkę nosiła, skoro nie chce? Mam ją opatulać na siłę, skoro jej zawsze gorąco? Ja wiem, jak się kończy opatulanie i przegrzewanie dzieci. Wiem, bo znam takie dzieci, które są chore non stop. I to jest ok?
                  • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:01
                    Czyli lekarza widziało dziecko jednak na oczy. Ja moje pilnuje aby się ubierały, bo pamiętam jak sama się kiedyś załatwiłam nieadekwatnie ubierając. Słowo klucz - nieadekwatnie. Teraz mamy zimę, a nie wiosnę, czy lato.
                    • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 15:04
                      kropkacom napisała:

                      > , bo pamiętam jak sama się kiedyś załatwiłam nieadekwatnie ubierając.

                      Jeśli jesteś zahartowana, to ubierając się raz nieadekwatnie, nie powinnaś "się załatwić".
                      • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:06
                        No tak, mój błąd, mam kurtkę i jej używam big_grin
                        • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 15:12
                          kropkacom napisała:

                          > No tak, mój błąd, mam kurtkę i jej używam big_grin

                          Ale noś sobie kurtkę, przecież każdy nosi częściej lub rzadziej. zahartowanie nie polega na rozbieraniu się mniej lub bardziej. Na zahartowanie wpływa wiele czynników.
                          • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:14
                            Wiesz, wiekszość nosi kurtki całą zimę...
                • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 14:58
                  kropkacom napisała:

                  > Nie, ale to nie jest chyba powód do dumy.

                  Owszem jest. Jestem dumna, ze dbam o odporność mojego dziecka, co skutkuje tym, że nie opuściła żadnego dnia w przedszkolu czy w szkole z powodu choroby, ani nie brałaq nigdy antybiotyku.
                  • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:04
                    Co za bzdura. Po co ma brać antybiotyk jak nie choruje. Jakbyś nie odrobaczała i dziecko miało kurtkę zimową oraz lekarza też pewnie by nie chorowało.
                    • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 15:09
                      kropkacom napisała:

                      > Co za bzdura. Po co ma brać antybiotyk jak nie choruje. Jakbyś nie odrobaczała
                      > i dziecko miało kurtkę zimową oraz lekarza też pewnie by nie chorowało.

                      Ale ona ma kurtkę zimową, nawet 2 i czasem je nosi, jak jest naprawdę zimno.
                      Ale od posiadania lekarza, to się nie choruje czy jak?
                      • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:13
                        Brak lekarza to nie powód do dumy.
                        • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 15:22
                          kropkacom napisała:

                          > Brak lekarza to nie powód do dumy.

                          Napisałaś, ze jakby miała lekarza, to by nie chorowała.
                          Fenomen jakich mało...
                        • anyx27 Re: Carmita80 23.03.13, 15:24
                          kropkacom napisała:

                          > Brak lekarza to nie powód do dumy.

                          Ale co, mam biegać po ulicy czy przychodni i szukać, bo moze kiedyś się przyda czy jak?
                          Do jakiegoś jest pewnie zapisana, bo chyba każdy musi, skoro jest zapisany do danej przychodni.
                          • anyx27 podsumowując 23.03.13, 15:32
                            Każdy dba o odporność swojego dziecka i swoją jak chce.
                            Każdy ubiera siebie i swoje dziecko, jak chce, karmi jak chce.
                            Każdy ma w domu temp. taką, jak chce.
                            Etc.

                            JA młodą odżywiam zdrowo, odrobaczam w naturalny sposób, nie przegrzewam, pozwalam biegać boso po trawie, skakać cały rok na trampolinie, taplać się w kałużach, pozwalam ubierać się jej tak, jak chce i sama odczuwa, nie ciągnę po przychodniach i lekarzach tylko dlatego, że niektórym sie wydaje, ze tak trzeba, nie zmuszam jej do połykania tabletek maści wszelakiej, bo musi umieć, nie panikuję, gdy młoda wybiegnie z domu w nie zapiętej kurtce.
                            Robię wszystko, żeby nie chorowała, jak ja w dzieciństwie (byłam przegrzewana, non stop na antybiotykach itd.) i jak na razie świetnie nam to wychodzi. Dlaczego mam wiec coś zmieniać? Nie widzę powodu. Może po to, zeby potem tworzyć wątki w stylu "Moje dziecko cały cas choruje, pomocy!"? Nie, JA nie mam takiej potrzeby.

                            Natomiast to, czy ktoś faszeruje SWOJE dziecko lekami i ubiera przy lekkim mrozie jak na Syberię, to jest sprawa tego kogoś. Nie mój cyrk, nie moje małpy.

                            Zarówno ja, jak i inni, możemy wypowiadać swoje zdanie, dyskutować, i to robimy. I tyle.
                            • iwles Re: podsumowując 23.03.13, 15:54

                              ale zdajesz sobie sprawe, że w dużej mierze odpowiedzialne za taki stan zdrowia twojego dziecka, są jego osobiste uwarunkowania genetyczne ? Guzik by ci dalo samo odrobaczanie i hartowanie.
                              • anyx27 Re: podsumowując 23.03.13, 18:54
                                iwles napisała:

                                > ale zdajesz sobie sprawe, że w dużej mierze odpowiedzialne za taki stan zdrowia
                                > twojego dziecka, są jego osobiste uwarunkowania genetyczne ?

                                Moja córka jest alergikiem po tatusiu, miała AZS oraz jest zagrożona neuroboreliozą wrodzoną z mojej strony. Wszelkie przewlekłe infekcje oraz alergie działają przecież bardzo korzystnie na układ odpornościowy, wiemy nie od dziś. Ja również mam wrodzoną neuroboreliozą, w dzieciństwie non stop anginy. No geny idealne, jeśli chodzi o układ odpornościowy wink Jak młoda była mała, lekarze, którzy nas znają ostrzegali, że młoda będzie chorować, zebyśmy się przygotowali na częste infekcje, straszyli astmą itd.
                                Powiedziałam, że zrobię wszystko, zeby tak nie było. I zrobiłam.
                                • iwles Re: podsumowując 24.03.13, 10:23

                                  no popatrz, a moje dziecko chodzi zimą w cieplej kurtce, czapce i rekawiczkach, nigdy nie bylo odrobaczane, a nawet powiem więcej - zjada artykuły, które podobno potęgują rozwój robactwa, a w całym okresie szkolnym (teraz konczy 3-a klasę) byl tylko 3 razy na zwolnieniu - raz angina, raz rozwolnienie, raz zlamana ręka.
                                  A wg twojej teorii powinien co miesiąc być chory, a nie jest. I z czego to wynika ?

                                  Dlatego denerwują mnie wszelkie "mądralinskie" teorie, jak to należy postępować z dziećmi, a na pewno beda zdrowe uncertain
                          • kropkacom Re: Carmita80 23.03.13, 15:34
                            Posiadanie lekarza czy nie, nie ma wpływu na ilość chorób. Lekarz znający dziecko ma niestety znaczenie gdy ma pomóc dziecku.
                            • aneta-skarpeta Re: Carmita80 24.03.13, 11:00
                              problem jest w tym, że nawet jak masz swojego lekarza, ale do niego nie chodzisz- tylko na szczepienia etc- to i tak on tego dziecka nie zna
      • anyx27 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 14:42
        majenkir napisała:

        > Po co faszerowac organizm chemia, skoro najprawdopodobniej nie jest to potrzebn
        > e?

        Ale kto powiedział, ze chemią?
        Przede wszystkim dieta - bezcukrowa, bezmleczna, bezglutenowa, jak najwięcej produktów zasadotwórczych, jak najmniej zakwaszających.
        Do tego olej z pestek dyni, probiotyk, prebiotyk i finito.
        • anyx27 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 14:43
          Ewentualnie jeszcze jakieś ziółka np. Candida Clear, która ma w składzie m.in. olejek z oregano, wyciąg z orzecha czarnego itp.
        • memphis90 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 16:15
          > Przede wszystkim dieta - bezcukrowa, bezmleczna, bezglutenowa,
          U zdrowego dziecka bez celiakii, otyłości, alergii na białka mleka krowiego, nietolerancji laktozy? Nie nazwałabym tego zdrową dietą uncertain
          • anyx27 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 23.03.13, 18:47
            memphis90 napisała:

            > > Przede wszystkim dieta - bezcukrowa, bezmleczna, bezglutenowa,
            > U zdrowego dziecka bez celiakii, otyłości, alergii na białka mleka krowi
            > ego, nietolerancji laktozy? Nie nazwałabym tego zdrową dietą uncertain

            Uważasz więc, że eliminacja cukrów prostych, mleka oraz mąki pszennej nie jest zdrowe... SUPER.
          • szmytka1 Re: Co Wy z tym odrobaczaniem??? 24.03.13, 11:03
            to jest popularna dieta zalecana też dzieciom z podejrzeniem problemów natury neurologicznej, z zaburzeniami rozwoju. Nam zalecił psychiatra, ale nie byłam w stanie jej zastosować.
    • alfabetta Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 13:41
      Dentysta co pół roku. Reszta tylko jeśli mnie coś zaniepokoi lub zostanie zasygnalizowane przez lekarza.
      • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 14:31
        Od kiedy odrobaczam i odgrzybiam pozbyliśmy się alergii i AZS.
        Oczywiście stymulujemy układ odpornościowy również inaczej np. hartując.
        Czapki i szaliki, a także kurtki zimowe już dawno schowane do szafy, chociaż dzisiaj u nas -5st., a np. wczoraj z basenu młoda wracała nie susząc włosów (miala czepek, więc oczywiscie włosy tylko trochę mokre) i nic jej nie jest.
        • kropkacom Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 14:42
          No wiesz, u nas dzisiaj -2 i słońce, ale wieje. Ja bez kurtki nie wyszłam, a miałabym dzieci bez wypuścić? big_grin A z drugiej strony dajecie dzieciom co pół roku lub częściej tabletki? Odrobaczanie nie jest neutralne dla organizmu. Proszę was dziewczyny, nie piszcie jak sekta o robaków big_grin Bo zaczynam się bać...
          • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 14:52
            kropkacom napisała:

            > No wiesz, u nas dzisiaj -2 i słońce, ale wieje. Ja bez kurtki nie wyszłam, a mi
            > ałabym dzieci bez wypuścić? big_grin

            Młoda chodzi w kurtce, tyle, ze w parce jesiennej. Ma 8 lat, więc sama się ubiera, jak chce.
            A ja przez całą zimę bez kurtki, tylko w bluzie + ewentualnie bezrękawnik jak poniżej -10stopni.
            My po prostu nie lubimy chorować i tyle.

            • kropkacom Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:02
              No ja kocham chorować i dlatego nosze kurtkę w zimę wink
              • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:07
                kropkacom napisała:

                > No ja kocham chorować i dlatego nosze kurtkę w zimę wink

                A coś ty się tak tej kurtki uczepiła. Napisałam, ze moja córka nosi kurtkę, tyle, że jesienną. Tzn. dla mnie to jest zimowa, bo ma podszewkę i wypełnienie, ale dla większości to pewnie jesienna parka.
                A ja noszę bluzę i bezrękawnik, pod tym mam jeszcze sweter, więc nie przesadzajmy, nie chodzę w samym swetrze.

                Ale fakt, ze nigdy nie zrozumiem fenomenu podkoszulek, noszonych pod bluzkami czy swetrami i na to jeszcze zimowe kurtki.
                • kropkacom Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:15
                  Po prostu nie kapuje czemu jesteś z tego dumna.
                  • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:23
                    kropkacom napisała:

                    > Po prostu nie kapuje czemu jesteś z tego dumna.

                    To chyba logiczne, ze jestem dumna, skoro moje dziecko nie choruje i my jako rodzice, sami się do tego przyczyniliśmy.
                    • kropkacom Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:31
                      Skąd wiesz, że wy się do tego przyczyniliście?
            • aneta-skarpeta Re: Co robicie dzieciom 24.03.13, 11:06
              no chodzenie przy -8 w samej bluzie bez podkoszulki?
              respekt

              na broad peak pewnie wzięłabyś rastopy den 20, żeby nie zmarznąćwink
              • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 24.03.13, 11:23
                aneta-skarpeta napisała:

                > no chodzenie przy -8 w samej bluzie bez podkoszulki?

                Ale jak to w samej? Nie, nie w samej, sweter pod bluzą, a na to bezrekawnik.

                Rajstop nie noszę, a już na pewno nie pod spodniami wink W ogóle nie lubię mieć nic na stopach poza butami wink Skarpetki tylko do butów sportowych i zimowych, jak będzie powyżej 15st, wskakuję w baleriny wink

                Młoda jak była malutka, spała w body z krótkim rekawkiem, potem w majtkach i podkoszulce na ramiączkach, inaczej jest mokra. Przecież nawet zimą w domu jest ciepło. Piżamy nigdy nie miała.

                No tak juz mamy z młodą, że najgorsze, co moze nas spotkać, jeśli chodzi o kwestie ubraniowo-pogodowe, to przegrzanie i spocenie się. Nie znosimy...
                • anyx27 Re: Co robicie dzieciom 24.03.13, 11:25
                  aneta-skarpeta napisała:

                  > no chodzenie przy -8 w samej bluzie bez podkoszulki?

                  Jeszcze można się zastanawiać, czy w bluzie nie bedzie zimno, ale pod kurtka bez podkoszulki to już chyba zrozumiałe całkowicie wink
        • evee1 Re: Co robicie dzieciom 24.03.13, 11:56
          > Od kiedy odrobaczam i odgrzybiam pozbyliśmy się alergii i AZS.
          A mój syn z AZS wyrósł bez żadnego odrobaczania i odgrzybiania. Nawet gluten, laktoza ani cukru proste mu w tym nie przeszkodziły wink. Teraz ma 16 lat, 180 cm i zęby w idealnym stanie.
    • myelegans Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 15:21
      U nas ze tak powiem w standardzie jest robienie rocznych badan okresowych, na ktorych mierzy sie, wazy, robi podstawowe badania krwi, moczu, kontroluje wzrok, wady postawy, kregoslupa, ogolny rozwoj fizyczny i emocjonalny.
      Zreszta ja tez robie coroczne badania, chemia krwi, i podstawowe badania podwozia, mammografia,
    • memphis90 Re: Co robicie dzieciom 23.03.13, 16:03
      Nie odrobaczam bez potrzeby - i póki co potrzeby nie było. Nie robię też badań, jeśli wszystko jest ok, dzieciaki są zdrowe, czują się dobrze. Białaczka pojawia się naprawdę znienacka, można w jednym tygodniu zrobić badania krwi i wszystko będzie ok, a w kolejnym coś zacznie się dziać. Morfologia raz w roku nie daje żadnych gwarancji. Dentysta raz w roku, lakierujemy wtedy zęby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka