Do wczoraj nie pomyslałam że coś takiego może mieć miejsce, kogo jak kogo ale nigdy nie podejrzewałabym akurat fryzjera o spisek, czy złą wole

A jednak spotkała mnie dosc dziwna sytuacja i nie wiem co o tym myslec. Od wielu miesiecy farbuje włosy w jednym salonie, nie mialam nigdy stalej fryzjerki poniewaz juz na samym poczatku dobralam kolor idealny i moja wizyta polegala tylko na tym ze dowolna pani spisywała z profilu klienta informacje o numerze farb jakie ma mi nalozyc. Kolor idealny do mojej karnacji bardzo jasny braz z zimnym refleksem od razu wygladam w nim młodo i zdrowiej.Ostatnim razem trafilam na kobiete niby rozmawialysmy o pogodzie jak to na fotelach fryzjerskich, wydała mi sie typem cwaniary ale nic po tym jak nalozyla mi te moja farbe ( spisała wówczas jej numer z kompa ) przyznała z lekko dziwnym wyrazem twarzy ze faktycznie idealnie do mnie pasuje i jest mi w nim bardzo dobrze.No i pojawilam sie za kilka tygodni w salonie znow trafiajac na te wlasnie panią. Jej zachowanie nie wzbudzilo moich podejrzen dopiero po fakcie analizuja widze ze to wszystko wygladalo dziwnie. Nie pozolila praktykance rozrabiac farb, przylozyla mi do twarzy jakis probnik ale ja bylam zajeta czytaniem gazety wiedzialam co bede miala na glowie to co zawsze wiec nawet nie zwrocilam uwagi. w trakcie koloryzacji namawiala mnie na jakis zabieg majacy utrwalic farbe wiec sie zgodzialm bo pomyslalam super ten moj idealny kolor jednak szybko sie wypłukuje, bede ładnie wygladac dluzej

Gdy wysuszyła mi włosy padłam, mialam na glowie rudy ciemny braz w ktorym wygladam jak w ostatniej fazie suchot. Pytam pania co jest grane a ona udaje głupa, powtarza mi w kolko to samo zdanie "alez to była kontynuacja , ja nie wiem o co pani chodzi" Zakomunikowałam że już wiecej sie tam nie pojawie, wyszlam dobita dosyc ze wygladam brzydko,trudno mi sie bedzie tegopozbyc poniewaz walnela mi utrwalanie to jeszcze stracilam salon w ktorym od wielu miesiecy farbowalam włosy na odcien idealny.Powiedzcie o co moze chodzic czy o pomyłkę ? Nie wierze tym bardziej ze pani juz nakladala mi raz farbe sprawiala wrazenie ze mnie dobrze kojarzy, miala wszelkei informacje w komputerze,wiedziala tez ze wygladam w nim swietnie

Jestem dobita, nie moge uwierzyc ze trafiaja sie takie zlosliwe baby bo jak inaczej to nazwac??
Spotkalyscie sie z czyms podobnym ze ktos wykonal wam na zlosc, zle jakas usługe?