stuletnia_stokrotka
19.04.13, 20:24
na razie w jednym rogu pokoju siedzi mój stary,zazdrosny kocur
w drugim zaś młody mieszaniec dachowca i maine coona
mój pilnuje młodego i z oka go nie spuszcza
młody na kanapie,zieje (ponoć to u niego normalne),dyszy,syczy i warczy jak pies na starego.
o zgodzie na razie nie ma mowy-póki co stary poszedł i wyżarł młodemu z miski i nasikał do jego kuwety..