nabakier 07.05.13, 13:48 Był wątek o Barbi zabawce, teraz będzie przypieprzanko do proporcji kobiecych (ludzkich?) Barbi. Może warto to dziewczynkom wkraczającym w wiek niebezpieczny uświadomić. Czy nie? Chłopom tyż Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maja.london888 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:01 Szczupłe dziewczynki nie będą miały problemów "wkraczając w niebezpieczny wiek", lalka Barbie nie ma nic do rzeczy. Natomiast kompleksy mogą pojawić się u dziewczynek otyłych, które przecież nie stają się grube z dnia na dzień, tylko są przeważnie tuczone od małego przez RODZINĘ. Trzylatka moich znajomych ma 1 m wzrostu i waży ponad 18 kg, jest gruba, ale rodzina zadowolona, że "mała ma apetyt". Ciekawe co powiedzą za dziesięć lat, wtedy apetyt będzie pewnie wadą, a nie zaletą. Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:11 pojawić się u dz > iewczynek otyłych, które przecież nie stają się grube z dnia na dzień, tylko są > przeważnie tuczone od małego przez RODZINĘ. Lub z cukrzycą, chorobami związanymi z gospodarką hormonalną itd. Nie wszystkie otyłe dzieci są przekarmione, ale wszystkie podlegają ostracyzmowi społecznemu i takim niesprawiedliwym opiniom jak twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:21 No ale to przecież prawda - nie wszystkie otyłe dzieci są przekarmiane. Większość z pewnością, ale nie wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:38 Ale już nastolatki nie jedzące zdrowo, a szczupłe, to nie promile - sama taka byłam. A ponieważ nacisk nie jest na zdrową dietę, tylko na smukłą sylwetkę, więc żarłam słodycze bezkarnie, po skończeniu 25 lat metabolizm zwolnił i nagle wielkie zdziwienie. Nagonka na otyłych nie ma nic wspólnego z propagowaniem zdrowego trybu życia. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:58 przecież nie piszę o chorych, tylko tuczonych dzieciach a tak na marginesie - moja koleżanka ma cukrzycę od dziecka i jest bardzo szczupła, bo dba o siebie, w przeciwieństwie do jej "zdrowej" siostry Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:41 Piszesz o dzieciach otyłych, z podtekstem, że ich rodzinom się należy, bo je utuczyły (coś tak, jakby o traumie bitych dzieci napisać, że ich rodzinom się należy ta trauma, bo przecież je bili - rzadkie pomieszanie ofiary z winnym). Oczywiście zakładasz, że trzynastolatka będzie miała dość pewności siebie, żeby ocenić przyczynę swojego wyglądu i stwierdzić "Może się ze mnie nabijają, że jestem gruba, ale w gruncie rzeczy chcą mojego dobra, a ja nie będę się przejmowała, bo jestem gruba nie ze swojej winy". Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:47 Tak piszę o grubych dzieciach, które są grube z winy rodziców. Świetnie sobie zdaję sprawę, że istnieją też inne powody otyłości, ale piszę o tym, co widzę dookoła mnie. Widzę wiele dojrzewających dziewczynek (chłopców też), które są grube, ponieważ były i są źle odżywiane. Co one sobie myślą, to ich sprawa. Nic sobie nie zakładam. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 08.05.13, 02:15 maja.london888 napisała: > a tak na marginesie - moja koleżanka ma cukrzycę od dziecka i jest bardzo szczu > pła, bo dba o siebie, w przeciwieństwie do jej "zdrowej" siostry Bo Twoja kolezanka ma cukrzyce typu 1, chorobe immunologiczna nie majaca nic wspolnego z dieta czy stylem zycia Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: 08.05.13, 09:02 Zgadza się; cukrzyca typu 2 jest często spowodowana otyłością, a tak sposobem odżywiania... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:10 Moj syn ma podobny wzrost i wage i ostatnie co mozna o nim powiedziec to,ze jest otyly.On nawet gruby nie jest. “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“ Autorem powyzszego zdania jest Moofka. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:03 Wygooglaj sobie nazwisko Valeria Lukyanova. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:49 Wiem, wiem...ale ona chyba jednak takich proporcji nie uzyskała Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 16:57 Na pewno ma usuniete kilka dolnych zeber, zeby miec taki ksztalt... Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:07 to tylko lalka, kucykow pony ze zwyklym koniem nikt chyba nie porownuje Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:52 Wprawdzie nie bawiłam się kucykami pony, ale wydaje mi się, że chyba nie są tak "naturalistycznie" wizualizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:00 Hmm, to jednak spora nadinterpretacja. Należę do pokolenia, które namiętnie bawiło się Barbie i jakoś żadna z moich koleżanek nie identyfikowała się z nią, nie postrzegała jej w kategoriach wzorca urody czy ładnej figury. Jeśli już, to krzywdę robią media, aczkolwiek ostatnio chyba coraz mniejszą, bo zaczęła się moda na pełniejsze figury, czy wręcz na lekką nadwagę (Beyonce, Belucci itd.). Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:07 Podobno Kudrycka wywalczyła 900 mln zł. dla "pracowników nauki", czyli także - jak rozumiem - dla ciebie, pierdzącej w stołek z nudów ( chyba?) i tworzącej hurtowo wątki na ematce. Btw - uważasz, że zarobionym od świtu do nocy nauczycielom akademickim - takim jak ty na przykład należy się więcej kasy od podatników ? Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:05 To może weź mopa i umyj wydziałowe schody - poproś dziekana, aby oszczędził na wydziałowych sprzątaczkach; będzie z tego więcej korzyści niż z marnotrawienia publicznych pieniędzy na tobie podobnych "pracowników naukowych", non-stop koczujących na ematce. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:09 A dlaczego Nabakier ma zabierać pracę pani sprzątającej? Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:52 Bo menel Menodo mi zazdrości Hehe, dobre, na temat własnego menelstwa to już sama się wielokrotnie wypowiadałaś, a nawet raz obiecałaś że wygasisz mnie, bo zarzuciłam ci, że rozpijasz nieletnich Więc sorry kobieto, jesteś żałosna, naprawdę nie mam ci czego zazdrościć, zwłaszcza płacy , cieszę się, że na szczęście nie pracujesz na UW, gdzie uczy się się moje dziecko, ale szkoda, że podatnicy płacą za twoje obijanie się w robocie. To jest bardzo niesprawiedliwe, bo takie wypalone zawodowo kreatury na etatach jak ty blokują miejsca pracy dla wielu młodym, zdolnym, ludziom i to jest poważny problem w reformowaniu szkolnictwa wyższego Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:39 Masz racje, nabakier - ze swoim etosem pracy polegającym na pierdzeniu od rana sryliona postów na ematce - nie powinna zabierać pracy pani sprzątającej, ale starać się o uczciwą robotę w rejonowym urzędzie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:13 Lalka Barbie ma tyle dysproporcji co postać z całunu turyńskiego.... A i tak to hity! Odpowiedz Link Zgłoś
girl.anachronism Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:14 Promowana jako "przeciwniczka" Barbie Lalanka raczej też jak normalna kobieta nie wygląda Obawiam się, że ludzie o takiej twarzy wywołaliby u mnie atak serca. static.polityka.pl/_resource/res/path/eb/55/eb55b72a-3fb0-45ab-93b5-4c15a7189dd7_665x665 Barbie to tylko lalka, miałam i nigdy nie pragnęłam wyglądać tak, jak ona. Koleżanki też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:17 co tam twarz dzieci zaczna miec kompleksy ze maja palce Odpowiedz Link Zgłoś
elle_hivernale Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:25 A ludziki Lego, to dopiero wypaczają odbiór rzeczywistości. Też miałam Barbie i korkowca i kukiełki z masy solnej. Nie odchudzam się, nie morduję, nie wypiekam niemowląt. Odpowiedz Link Zgłoś
elle_hivernale Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:30 Oraz. Autor tej grafiki ewidentnie cierpi na nadmiar czasu. Na swoim blogu rozpracowuje również jak wyglądałyby Barbie i disneyowskie księżniczki bez makijażu oraz jak wyglądałby Nowy Jork teleportowany do Korei Pn. Brakuje tylko wizualizacji jak wyglądałby Nickolay Lamm z prawdziwym zajęciem. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 07.05.13, 14:45 elle_hivernale napisała: Brakuje tylko wizualizacji jak wyglądałby Nickolay Lamm z prawdziwym zajęciem. Na wszystkich tych wizualkach "Barbie" wygrywa z ta druga IMO. Tak, stara I glupia jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:45 no nie to nie jest typowa 19 latka...chyba ze obecne 19-latki tak wygladaja...za moich czasów bylysmy raczej chude i wysportowane...przedst tutaj nastolatka ma raczej figure 30 latki Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:54 Zważ, że Barbi to jednak nie odzwierciedlenie Skandynawki. Ani Dinka (też wysocy i szczupli). Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 14:55 Przypisujecie nadmierne znaczenie lalce Barbie, taka sama zabawka jak wiele innych. Od wychowania są rodzice, w dalszej kolejności szkoła i to od nich zależy czy dziewczynka będzie miała siano w głowie czy nie (plus predyspozycje osobnicze), a nie rodzaj lalki jaką się bawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:05 Ja nie przypisuję Niemniej, taka idealizacja, robiona au naturelle, jest jako taka ..sfiksowana. A i pewnie czasem fiksogenna. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:15 Nie znam dziewczynek co chca być jak barbi,za to wiele które chcą mieć barbi,bo to ładna lalka z mnóstwem akcesoriów. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:29 Ależ nie twierdze, że to bezwartościowa zabawka. Przeciwnie. Ciekawe, skąd ten trop, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:53 A ja nie twierdze,ze jakieś wartości przemyca.Ot lalka z domkami,samochodami,strojami i co tam jeszcze wymienić.Fajnie sie taką bawić i już. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 15:36 Niezły materiał na horror - takie jeden odcinek "Opowieści z krypty" albo "Strefy mroku". Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 16:39 Coś ta przeciętna młoda Amerykanka niska i ma krótkie nogi. I biodra jakoś wąskie w stosunku do szerokiej i mało wciętej talii. Tak na marginesie bo idea słuszna itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 17:07 To dorośli szukają takich problemów Nie przepadałam za Barbie, ale kilka miałam i uwierz, nie zwracałam uwagi na ich proporcje, nienaturalnie długie nogi i talię. Małe dziewczynki nie zwracają na to uwagi, mali chłopcy tym bardziej. A nastoletnie dziewczynki naprawdę wiedzą jak wygląda człowiek i naprawdę Barbie nie jest dla nich ideałem - prędzej ulubiona aktorka czy piosenkarka. Na Barbie się w wieku 11-12-13 lat już nie zwraca uwagi. To doszukiwanie się ewentualnych zaburzeń postrzegania kobiecego ciała spowodowane Barbie jest śmieszne. Barbie jest już całkiem wiekowa, czy są jakieś dowody na to, że dziewczynki bawiące się nimi miały problemy z akceptacją swojego ciała? Równie dobrze można się obawiać czy chłopiec bawiący się autkiem będzie chciał potem jeździć starym punto albo komunikacją miejską i co z dziewczynkami, które naoglądają się takich autek? Czy będą dyskryminować mężczyzn bez sportowych samochodów? Ja wiem, że przypieprzanko do Barbie jest fajne, ale czemu Barbie, a nie te lalki z dużymi głowami, albo nie pluszowy miś? To dopiero zagrożenie - potem turysta widzi w Tatrach niedźwiadka, a to się okazuje drapieżnik, a nie przytulanka. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 17:40 >To dopiero zagrożenie - potem turys > ta widzi w Tatrach niedźwiadka, a to się okazuje drapieżnik, a nie przytulanka. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 22:19 > Ja wiem, że przypieprzanko do Barbie jest fajne, ale czemu Barbie, a nie te lal > ki z dużymi głowami, albo nie pluszowy miś? To dopiero zagrożenie - potem turys > ta widzi w Tatrach niedźwiadka, a to się okazuje drapieżnik, a nie przytulanka. Już odpowiadam. Bo tamte nie udają rzeczywistości? Mają pewien symboliczny wizerunek. A Barbi jednak suponuje rzeczywistość. Jest dosłowna, tyle, że...poprawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
hipek_w_kropki Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 17:08 Już widziałam podobne symulacje. Mnie ciekawi jeszcze na ile faktycznie zabawa Barbie wpływa na obraz kobiecości. Są jakiś badania? Bo rzuca mi się w oczy, że w wątkach o tej lalce wiele dziewczyn jej broni (sama nie mam nic przeciwko, choć myślę czasami, czy dobrze robię), a w wątkach o krąglejszych modelkach masa postów krytykujących ich wygląd. No i kwestia odchudzania... (która jest na diecie, przyznać się - względy medyczne pomijamy naturalnie). Jaki więc i czy w ogóle jest związek miedzy zabawą Barbie a obrazem kobiecości? Co z tą pogonią za szczupłą sylwetką? Kupowaniem kosmetyków odchudzających, dietami, fitnessami (no już nie raz była mowa, że nie każda biega do klubu dla przyjemności )? Z powietrza się to bierze? Czy np. to wina matek - jak wszystko z resztą Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 17:35 pogon za chudoscia to wina ogolnie mody i kreowania bardzo waznych potrzeb przez producentow wszystkiego za to niepewnosc i niewiara w siebie ktora czyni podatnym na to podatnym to juz wina matek i ogolnie najblizszych Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Barbi jako kobieta 07.05.13, 20:11 hehe, bez kitu- ale patrzac na ta animacje typowej 19latki i lalki Barbie to ja wygladam jak lalka Barbie. Odpowiedz Link Zgłoś