Dodaj do ulubionych

perfumy w lodówce?

10.05.13, 13:00
Pytam, bo spotykam sie juz z tym drugi raz. Pierwszy - w opisie aukcji kobieta napisala, ze wystawiana wode toaletowa trzymala tylko w lodowce, drugi - u siostry meza, cala polke "serowa" ma w swoich perfumach (szwagier ma swoje w lazience)

Gdzie trzymacie pachnidla? Moje leza w szafie sypalnianej, bo w sumie rzadko ich uzywam i malo mam. Skad sie wzielo trzymanie ich w lodowce akurat - u wiekszosci osob widywalam je w lazience...
Obserwuj wątek
    • maggi9 Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 13:54
      Perfumy lubią stałą temperaturę ale tak niska jak w lodówce też im szkodzi. Wystarczy trzymać je w pokoju w zamkniętej szafce bo perfumy nie lubią także światła a najgorsze jest już światło słoneczne. No chyba, że ktoś ma 1-2 flakony, które zużywa szybko to może je sobie na widoku postawić.
      Trzymanie perfum w łazience to tez zły pomysł bo tam jest często ciepło i wilgotno. Ale j.w. jak ktoś zużywa szybko i nie trzyma ich długo to może sobie w łazience trzymać.

      Poza tym perfumy w lodówce...do mnie to nie przemawia. W lodówce jest jedzenie i nawet jak lodówka jest czysta to zawsze jakiś zapach się wydostanie. Ja bym nie chciała miec flakonu pachnącego bigosem albo rybą. No i w druga stronę - perfumy nie kojarzą mi się za bardzo z jedzeniem.
    • imasumak Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 13:57
      Trzymam w wielu miejscach, ale lodówka nie przyszła mi do głowy wink
      Najczęściej toaletka w sypialni, łazienka i garderoba.
    • malwa51 Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 14:53
      Zastanawialam sie nad tym, bo nigdzie na opakowaniach perfumow nie widzialam zapisu w stylu - max 8 stopni. Musze zapytac szwagierki, ona trzyma wszystko w gablotce na drzwiach przeznaczonej na sery, z tym ze sa tam wylacznie perfumy.
      Wiekszosc produktow "nie lubi" slonca albo przesadnego ciepla, ale wypchana cala polka mnie zaciekawila. Pytalam szwagra, ale nie wiedzial dlaczego zona wybrala lodowke smile
      • chipsi Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 14:55
        Może się odchudza, ferfumu nie zeżre tongue_out
      • papalaya Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 14:57
        może niektóre lubiom jak im z lodówy zamiast swojską powiewa "oryginalnym" testerem kupionym oczywiście po super cenie w sieci

        wielki świat pani, wielki świat big_grin
    • hanalui Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 16:05
      malwa51 napisała:

      > Moje leza w szafie sypalnianej, bo w sumie rzadko ic
      > h uzywam

      Sorry za offtopa ale jak cos takiego widze to nie moge sie powstrzymac.
      Czekasz by cie w trumnie pokropili czy jak? Przeciez to wszystko ma jakies okresy waznosci...
      • mvszka Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 16:16
        ale do czego się przyczepiasz, że ktoś rzadko używa perfum?
        ja mam podobnie, po prostu muszę mieć nastrój żeby się poperfumować bo perfumy to nie dezodorant, poza tym nie mam dwóch flakonów tylko jest ich z 5 i tak się kończy, że trzeba wyrzucić nap. połowę jakiegoś CK albo Elisabeth Arden bo stoi od ponad 7lat w szafce.
        • imasumak Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 16:30
          Nie mam wrażenia, żeby się przyczepiła, jest po prostu ciekawa. smile
      • malwa51 Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 20:45
        Zas sie skropie jutro do magazynu, moze jakis nieznany mezczyzna podaruje mi kwiaty tongue_out
        A jak nie to bedzie mi w widlaku wanialo...

        A na powaznie - nie lubie zbytnio perfumow. Dostalam te dwa kiedys i leza. Uzywam na "wyjscia" - zdarza sie to kilka razy do roku. Na codzien lekko perfumowany balsam + krem do rak wystarcza zupelnie. Szampon i plyn pod prysznic mam obecnie zupelnie bezzapachowe.
        Z drugiej strony, kiedy bylam w Polsce w mieszkaniu u matki znalazlam pachnidlo zakupione od kolezanki ze studiow, wowczas 'dilerki' Oriflame. Pachnie jak kiedys, choc minelo -nascie lat. Az tak sie chyba nie psuja tongue_out
        • imasumak Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 21:00
          Ech. Mój mąż by Cię ozłocił wink
          Ja jestem zafiksowana na punkcie perfum i wydaję na nie fortunę smile
          • malwa51 Re: perfumy w lodówce? 11.05.13, 10:12
            Ja bardziej lubie balsamy i masla do ciala (maselka to bardziej w zimie).
            Lubie zapach oliwkowy, pasuje prawie zawsze, a latem tez sa niezle jakies lzejsze owocowe balsamiki smile
    • beliska Re: perfumy w lodówce? 10.05.13, 21:47
      W zamknietej szafce. Niektóre flakony stoją po kilka lat i nic się nigdy nie stało-niezmienny zapach, trwałość.
      www.niemuzycznapieciolinia.pl/2013/02/najwieksi-wrogowie-czyli-jak.html


      • malwa51 Re: perfumy w lodówce? 11.05.13, 10:01
        Dzieki, ciekawy artykul smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka