malgosiek2 Re: Zanim zachoruje na raka... 14.05.13, 20:23 najma78 napisała: > Dobry wybor, ja tez bym tak zrobila. A wy? Nie, nie zrobiłabym tego. Uważam to za głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zanim zachoruje na raka... 14.05.13, 20:42 Czemu Małgosiek, czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 te 87% 14.05.13, 20:43 nie onzacza, że Angelina na 87% zachoruje, tylko ze o 87% bardziej niz przecietna kobieta, niebedąca nosicielką zmutowanego genu BRCA1, jest zagrozona chorobą. Ja bardzo lubię Angelinę, szalenie mi sie podoba, i dzisiejsza wiadomość wywarla na mnie bardzo silne wrażenie. Mloda piekna aktorka pracuje calym cialem, wizerunkiem, seksualną atrakcyjnością - wydaje mi się, że w jej przypadku ujawnienie operacji to prawdziwy dramat. Że musiała być zdeterminowana, i ze wiedziała co robi. Od dawna wiem, że w US praktykuje sie profilaktyczną mastektomię. Nie mam na ten temat pogladu, wydaje mi sie, że kazda decyzja jest inna. Tak nawiasem - Bi pisze o profilaktycznym usuwaniu jajników. U nas praktykuje sie to taśmowo, u kobiet 40 plus, kastracja z rozdzielnika niejako towarzyszy usunieciu mięśniakowatej macicy. Odpowiedz Link Zgłoś
pibelle Re: Zanim zachoruje na raka... 14.05.13, 20:55 Zawsze wiedziałam, że Angie jaj nie brakuje. Szacun. Nie wiem czy byłoby mnie na to psychicznie stać, ale mam nadzieję, że tak - ale pamiętam jak peniałam decydując się na badanie genetyczne i snując wizje amputacyjne - łatwe to nie było, a jedynie otarłam się o temat. Jajniki zapewne też sobie wyrżnie, bo 50% to również za duże ryzyko i trzymam za nią kciuki. Bi_scotti znowu mnie zaskakujesz (po wątku o rocznicy pogrzebu). Niestety smutno. Padło pytanie ile kobiet z 90% prawdopodobieństwem nie zachorowało i napisałaś, że nie wiesz. To ja Ci odpowiem: nie zachorowało 10 na 100. Zachorowało 90, wszystkie umęczyły się okrutnie ciężkimi terapiami, część nie przeżyła. Nie wiem czego bronisz, ale niczego dobrego. Tak jak w tamtym wątku - masz wizję, że ludzie powinni się męczyć i mieć gorzej a nie lepiej, nawet gdy mają wybór. Dziwne to. Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 a ja mysle ze 14.05.13, 22:36 Angelina zwyczajnie chciala sobie silikonki zrobic wiec trzeba bylo jakas ladna historyjke wymyslic.Przeciez zrobienie sobie ot tak piersi dla poprawy wygladu gryzlo by sie z jej idealnym image he he he Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: a ja mysle ze 14.05.13, 22:51 A jeśli nawet? Ja dzieki niej przypomnialam sobie o nieodebranym wyniku mammografiii z zimy. I to juz coś Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 15.05.13, 17:21 tez bym sobie wymienila stare naturalne piersi na piekne silikonowe no skoro to ma ja uchronic przed rakiem to super ciesze sie razem z nia. To sie nazywa marketing jak teraz wyskoczy z wiekszymi i silikonowymi bedzie zupelnie inaczej odebrana niz gdyby zrobila to z proznosci.A dlaczego nie wyciela sobie cyckow i nie zostawila takich wycietych... wiekszosc kobiet ktore NAPRAWDE maja raka piersi musi wypychac staniki bo na silikonki ich nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: a ja mysle ze 15.05.13, 23:10 Nie wstyd Ci pisac takich glupot? Tez jestes kobieta - moze matka - a nie masz za grosz solidarnosci z innymi kobietami. Wszystkie niestety jedziemy na tym samym wozku, w dodatku (jak widac chociazby z komentarza Piechy) dokopuja nam mezczyzni i same musimy walczyc o swoje zycie. Powinnysmy sie trzymac razem i wspierac, a nie dokopywac sobie z zawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 19:57 croyance napisała: > Nie wstyd Ci pisac takich glupot? > . Powinnysmy sie trzymac razem i wspierac, a nie dokopywac sobie z zawisci. Bla bla bla dokopywac z zawisci to tez wymyslilas.... Zwyczajnie wywalila miesien z piersi zachowala sobie brodawki i wstawila silikon czym to sie rozni od plastkikowych cyckow Dody? aaaaaa zapomnialam ona miala ryzyko zachorowania na raka .... ha ha ha jakos jej nie wierze.... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:04 Uwielbiam takie specjalistki jak pingwin Zapewne byłaś podczas operacji, że się tak doskonale orientujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:44 rosapulchra-0 napisała: ]Zape > wne byłaś podczas operacji, że się tak doskonale orientujesz? Nie nie bylam a ty bylas? i moze widzialas wyniki genetyczne? Rosa wiekszosc z nas szaraczkow nawet nie ma pojecia do jakich klamstw i manipulacji posowaja sie ,, gwiazdy,, by o nich mowiono by byly slawne i w efekcie by zarobic kase. Angelinie piersi sie juz sypaly no niestety a ze wyglad w jej zawodzie jest wazny no coz....Jak myslisz dlaczego infomacje tak ochoczo podala mediom na tacy? bo nowe cycki bedzie widac i bedzie trzeba sie jakos wytlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:50 przepraszam, czy jesteś Angeliny masażystką, że wiesz o tych sypiących się piersiach? czy to tylko parę godzin dziennie na Pudelku?... Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:05 sumire napisała: > przepraszam, czy jesteś Angeliny masażystką, że wiesz o tych sypiących się pier > siach? czy to tylko parę godzin dziennie na Pudelku?... Zapewniam cie ze spedzam w necie duzo mniej czasu niz ty.... Skad wiem ze cycki jej sie sypaly hallo? pomysl troche policz sobie wiek Angeliny i bedziesz wiedziala ze zadna kobieta w jej wieku nie ma idealnych piersi czas robi swoje.Wiekszosc amerykanskich gwiazdek w jej wieku juz od dawna ma silikony to co Angelina miala biegac z uszami jamnika? inwestuje w siebie. Ciekawy artykul patrzacy z innej strony na ten teatrzyk. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Lukasz-Warzecha-Angelina-Jolie-nie-jest-chora,wid,15652944,wiadomosc.html?ticaid=110994 Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:19 tja. jakoś tak w ostatnich dniach największymi specjalistami od nowotworów piersi okazywali się prawicowi publicyści. faceci. intrygujące zjawisko. a w 38. roku życia ciągle można mieć piersi świetne, jeśli się o nie dba. jest coś pomiędzy silikonem i uszami jamnika, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:05 sumire napisała: > a w 38. roku życia ciągle można mieć piersi świetne, jeśli się o nie dba. jest > coś pomiędzy silikonem i uszami jamnika, nie? Tiaaaaa oczywiscie, malo ktora kobieta w tym wieku ma sie czym pochwalic, to cos pomiedzy sylikonem a uszami jamnika jest moze i dobre dla kowalskiej z rybnego ale nie dla celebrytki w jje otoczeniu prawie kazda ma cos poprawiane. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:34 naszła mnie taka refleksja, że życie cerebryty to nie je bajka ( też mo odkrycie) człowiek nawet chorować nie może, bo udaje, dobry być nie może, bo udaje, co nie zrob to źle masakra Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:38 na szczescie angelina nie wie o istnieniu takich niektorych nielotow Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:24 rhaenyra napisała: > na szczescie angelina nie wie o istnieniu takich niektorych nielotow Ciebie zna osobiscie wiec pozdrow ja odemnie i pogratuluj jej menagerowi dobrego zagrania.A i o ile rozmiarow wieksze sa teraz cycki twojej psiapsiolki? Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:01 > człowiek nawet chorować nie może, bo udaje, dobry być nie może, bo udaje, co ni > e zrob to źle Jej a Angelina zachorowala? na co ?jezeli mozna wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:15 idź już trollować gdzieś indziej, wielkie nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:17 sumire napisała: > idź już trollować gdzieś indziej, wielkie nieba... Naprawde? troluje bo smiem miec inne zdanie niz ty? i za kogo ty sie w ogle uwazasz by wysylac mnie gdzies indziej hmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:13 No tak.. pan Warzecha jest wybitnym specjalistą onkologiem Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:20 rosapulchra-0 napisała: > No tak.. pan Warzecha jest wybitnym specjalistą onkologiem Alez narazie nie musis nim byc, przeciez angelina nie udostepnila wynikow badan.Kazda kobieta ktora chce sobie poprawic cycki moze pozniej powiedziec ze miala ryzyko raka wiec musiala sobie zrobic no nie? A tak w ogle to ciekawe czy jajniki sobie tez usunie....? bo jej matka zmarla na raka jajnika ale w to juz watpie hi hi hi. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: a ja mysle ze 16.05.13, 23:08 Angelina mogłaby sobie poprawić cycki kiedy by tylko chciała i nikomu nic do tego. Myślisz, że kobieta, która przez większość życia miała w doopie co myśli o niej otoczenie szukałaby podpórki w diagnozie? I tak, znam dziewczynę, nie celebrytkę, która już po drugiej chemii zrobiła badania i usunęła profilaktycznie drugą pierś i jajniki, bo ryzyko miała podobne jak AJ Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: a ja mysle ze 17.05.13, 16:40 Gadasz jak potłuczona, pingwinku IMHO szukasz dziury tam, gdzie jej nie ma. W dodatku argumentację masz na poziomie pudla czy innego plotka. Wiele kobiet z szoł biznesu robiło sobie różne poprawki plastyczne, a to zmarszczki wygładzają, cycki podniosły, zmniejszały, zwiększały, nosy prostowały, usta robiły na kisiel, wycinały żebra, naciągały skórę, podnosiły pośladki, nawet i plastykę pochwy sobie robiły. Czy coś w tym złego? Pomijam aspekt uzależnienia się od operacji Ale pytam, czy w poprawianiu urody to coś nagannego jest? Przeca te, których nie stać na plastyczne poprawki tuszują często swoje braki w inny sposób, makijażem, fryzurą, peruką, wypchanym stanikiem itp., itd. I na zdrowy zupełnie rozum - powiedz, co miała na celu Angelina okłamując cały świat, że cycki sobie obcięła, żeby dłużej żyć i cieszyć swoim rodzinnym życiem? A wg ciebie, to ona sobie cycki powiększyła, a nam głupot nawciskała. Ale ja nie rozumiem, jaki ma w tym cel?? Bo opinii to ona w żaden sposób sobie ani nie zaszkodzi, ani nie poprawi. Odbiła żonatego chłopa? Odbiła. Cięła się? Tak. Spała z nożami? Tak. Dziary robiła? Tak! Narkotyki były jej znane? Tak. Podejrzewana był o biseksualizm? Oczywiście. Wychodziła za mąż? Dwa razy nawet! Adoptowała troje dzieci? Tak! Troje urodziła? Tak. Nie wyszła za mąż po raz trzeci? No nie wyszła. Sprzedała pierwsze zdjęcia bliźniaków za kilkanaście milionów dolarów? Sprzedała! Oddała kasę na cele charytatywne? Oddała. I nie wygląda na taką, która by się opinią przejmowała. A ty ją podejrzewasz, że taka nietuzinkowa osoba, ukręciła tak płytką i kosmicznie głupią już w samym założeniu intrygę, żeby na opinii nie stracić?? No weź no przeczytaj jeszcze raz te swoje wypociny i z ręką na sercu przyznaj, że większej głupoty to się już wymyślić nie da Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:53 taaa matke tez pewnie sama zabila i upozorowala raka ojp ciezko ci musi byc wszedzie widzac spiski Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:09 rhaenyra napisała: > taaa matke tez pewnie sama zabila i upozorowala raka > ojp ciezko ci musi byc wszedzie widzac spiski Och nie wciskaj mi kitow co ja tam widze a czego nie.Ja nie mowie o spisku a o operacji plastycznej i swietnym marketingu.Angeliny marketing jest zawsze ten sam robienie z siebie ,,swietej teresy,,Chociaz to tylko takie powiedzenie bo Teresie tez daleko bylo do swietej ha ha ha A propo moja babcia tez zmarla na raka ale matka i jej rodzenstwo zyje i ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: a ja mysle ze 16.05.13, 21:21 pingwinek4 napisała: > moze widzialas wyniki genetyczne? Rosa wiekszosc z > nas szaraczkow nawet nie ma pojecia do jakich klamstw i manipulacji posowaja si > e ,, gwiazdy,, by o nich mowiono by byly slawne i w efekcie by zarobic kase. > Angelinie piersi sie juz sypaly no niestety a ze wyglad w jej zawodzie jest waz > ny no coz....Jak myslisz dlaczego infomacje tak ochoczo podala mediom na tacy? > bo nowe cycki bedzie widac i bedzie trzeba sie jakos wytlumaczyc. To jest prawie tak dobra teoria spiskowa dziejow jak mgla pod (nad?) Smolenskiem. I'm impressed - nie przypuszczalam, ze pingwiny sa az tak przenikliwe, bardziej bym sie takiego abstrakcyjnego myslenia spodziewala po jakiejs sowie albo chociaz kurze domowej, ale pingwin a wrecz pingwinek ... ho ho ho - CSI i Macierewicz w jednym ptasim fraku Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 22:09 bi_scotti napisała: > To jest prawie tak dobra teoria spiskowa dziejow jak mgla pod (nad?) Smolenskie > m. I'm impressed - nie przypuszczalam, ze pingwiny sa az tak przenikliwe, bardz > iej bym sie takiego abstrakcyjnego myslenia spodziewala po jakiejs sowie > albo chociaz kurze domowej, ale pingwin a wrecz pingwinek ... ho ho ho - CSI i > Macierewicz w jednym ptasim fraku Och przestan gdakac a zacznij dyskutowac podpowiem ze do tego sa potrzebne argumety. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:15 > Zwyczajnie wywalila miesien z piersi a tobie cos z czaszki wypadlo samo czy wywalilas? Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Re: a ja mysle ze 16.05.13, 20:47 rhaenyra napisała: > > Zwyczajnie wywalila miesien z piersi > > a tobie cos z czaszki wypadlo samo czy wywalilas? Och jaki inteligentny argument dyskusji no coz i tak nie podejrzewalam cie o nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia mięsień? 16.05.13, 22:58 > Zwyczajnie wywalila miesien z piersi zachowala sobie brodawki i wstawila siliko o matko. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: a ja mysle ze 17.05.13, 16:12 I tobie ten jej skazony miesien wlozyli do czaszki, innego wytlumaczenia nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: a ja mysle ze 17.05.13, 16:16 Jesteś nie tylko głupia, ale i niedouczona. Poczytaj sobie jak wygląda zabieg profilaktycznej mastektomii. Poczytaj o okresie przejściowym, kiedy po skórę wszczepia się worki z solą fizjologiczną, o bólu ran i przestań piep...ć i porównywać odjęcie piersi z wszczepieniem implantów do istniejących. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Zanim zachoruje na raka... 15.05.13, 23:24 Bez wahania, wolę swoje dziecko niż swoje cycki. Odpowiedz Link Zgłoś