panna.sarabella
21.05.13, 22:00
tak się dziś zastanawiałam. W moim miejscu pracy, na 86 osób załogi są 54 kobiety. Podzieliłam je tak "na oko" wg rozmiarów i mi wyszło:
12 dziewczyn poniżej 38 rozmiaru
23 babki w rozmiarach 38-42
19 nosi rozmiar 44-46
i...
3 (słownie: trzy) kobitki otyłe (w tym niestety ja).
Byłam dziś na spotkaniu gdzie było ok 40 kobiet, tylko ja byłam gruba. Reszta to szczupłe babki.
W sklepach to samo.
Nie jeżdżę komunikacją miejską więc tu nie wiem.
To gdzie się podziewa ta reszta otyłych? Ja tego nie widzę. A wy?