Dodaj do ulubionych

Co za BYDŁO!!!

01.06.13, 17:55
Chyba meszki, ale nie jestem pewna. Pojadły mi męża, gadziny, ledwo biedny chodzi, bo to na nodze.
Właśnie poszedł do lekarza, ale nie obiecuję sobie zbyt wiele.
Macie jakieś doświadczenia co z tym robić? Jesteśmy już na etapie "wielkiej ciemnoczerwonej plamy".
Każdy pomysł mile widziany.
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 18:21
      Cebula i ocet, na zmianę. Cebula nie pamiętam, ale ocet mi pomógł. I fenistil.
      • mirmunn Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 18:51
        Olejek lawendowy- łagodzi ukąszenia, dodatkowo odstraszy gady na przyszłość, może być też olejek z drzewa herbacianego- silnie antybakteryjny i przeciwzapalny- po nim nawet gigant ropny pryszcz znika za dzień- dwa (a takie ranki od kąsania- drapane lubią się jadzić), może być też arganowy- działanie gojące. Można pomieszać smile
        • mindtriper Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 19:03
          Jak mi środkowe dziecko użarły tak, że miało wielką siną banię w kształcie nogi to pomógł Aescin, choć w sumie jest na obrzęki. No, ale to był OBRZĘK.
    • przeciwcialo Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 19:45
      U mnie ugryzienie meszki w okolicy kostki skończyło się antybiotykiem i tygodniowym zwolnieniem. O atrakcji pt. steryd w posladek nie wspomnę wink
    • twoj_aniol_stroz Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 20:02
      Mojego chłopa kiedyś tak pożarły, że mu łydka niepostrzeżenie przechodziła w stopę. Skończyło się antybiotykiem i maścią ze sterydami. Okłady z cebuli i octu naprzemiennie dawały ulgę, a na swędzenie coś przeciwuczuleniowego.
      • thaures Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 20:07
        O to to- mnie też stopa przeszła w łydke- tylko długie spodnie,a pewnego wieczoru stwierdziłam, że za moment skóra nie wytrzyma i pęknie- byłam gotowa jechać do szpitala, ale rano w cudowny sposób opuchlizna zaczęła znikać- po paru dniach bólu, swedzenia i upiornego widoku... Smarowałam antybiotykiem i żarłam tabletki na alergię...
    • misterni Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 21:39
      Oj, współczuję, ta zaraza jest dużo gorsza niż komary. U mnie skończyło się na antybiotyku.
      Smarowałam też jakąś maścią apteczną, teraz nie pomnę nazwy, ale możesz spytać farmaceuty co poleca.
    • redheadfreaq Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 22:09
      Rozgnieciona w małej ilości wody niemusująca aspiryna. Kiedyś naprawdę mnie uratowała, gdy myślałam już, że z bólu i swędzenia po prostu oszaleję.
    • kub-ma Re: Co za BYDŁO!!! 01.06.13, 22:38
      Draństwo okropne. Przez kilka dni chodziłam do pracy w butach sportowych. A lekarz przepisał mi maść triderm
      • nisar Re: Co za BYDŁO!!! 02.06.13, 07:46
        Mąż trafił na lekarza prosto po studiach wyraźnie i chyba to dobrze
        Dostał antybiotyk, zyrtec, wapno i triderm do smarowania.
        Spać mu się nie udało.
        Czeka nas chyba atrakcyjny tydzień.

        Dzięki za odzew.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka