Dodaj do ulubionych

czy jest jakiś doktor?

06.06.13, 14:20
doktor z wykształcenia?
pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:37
      ważne by za tytułami stała wiedza i doświadczenie.
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:40
        mx3_sp napisała:

        > ważne by za tytułami stała wiedza i doświadczenie.
        oczywiście nikt za darmo tytułów nie rozdaje
        • mx3_sp Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:42
          niektórzy się z nimi rodzą
        • arwena_11 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:57
          Tego pewna bym nie była. Pytanie za co dostali tytuły.
        • oqoq74 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:58
          wink

          "oczywiście nikt za darmo tytułów nie rozdaje"

          Jednak, sądząc po wypowiedziach niektórych profesorów, doktorów i innych z tytułami, można mieć czasem wątpliwości za co te tytuły otrzymali.
        • sanciasancia Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 18:19
          > oczywiście nikt za darmo tytułów nie rozdaje
          Chyba często na tej uczelni nie bywasz.
    • aqua48 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 14:55
      marcela16 napisała:

      > doktor z wykształcenia?
      > pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych

      Tytuł doktora nie służy do chwalenia się na forum, ale może to ja się nie znam..
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:51
        aqua48 napisała:

        > Tytuł doktora nie służy do chwalenia się na forum, ale może to ja się nie znam.


        jadem siejesz? nie wchodz tutaj nie ma takiej potrzeby ja i tak nie czytam teog co piszesz, ignorowałam cie juz dawno, pa
      • annajustyna Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 17:19
        Doktor to nie tytul,a stopien naukowy... Zwlaszcza dr rer. iur. - chocby in spe -powinien to wiedziec.
    • majenkir Re: 06.06.13, 15:00
      Eee, myslalam, ze cos Ci dolega I chcesz diagnozy....
      Bo wiesz, w necie to same doktory som wink.
    • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:03
      marcela16 napisała:

      > pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych<

      taaa... big_grin big_grin big_grin
      Czyżby "dr nauk prawnych" zagalopował się wypowiedzią z jednego z wątków, cyt.:
      "Wal sie,pa idiotka zazdrosna "

      słowa "wal się" z ust "dr nauk prawnych" ? oj nieładnie, nieładnie tongue_out
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:52
        5kocur napisał:

        > marcela16 napisała:
        >
        > > pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych<
        >
        > taaa... big_grin big_grin big_grin
        > Czyżby "dr nauk prawnych" zagalopował się wypowiedzią z jednego z wątków, cyt.:
        > "Wal sie,pa idiotka zazdrosna "
        >
        > słowa "wal się" z ust "dr nauk prawnych" ? oj nieładnie, nieładnie tongue_out


        a co nic nie można pisać mówić? może kupę wstyd robić? bo doktor?
    • varna771 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:05
      pochwaliłas się!! na pewno czujesz się teraz bardziej dowartościowanasmile jak już bedziesz'doktorem' to założ wątek, bedziemy się zwracać do Ciebie Pani doktorsmile)
      • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:07
        varna771 napisała:

        > pochwaliłas się!! na pewno czujesz się teraz bardziej dowartościowanasmile

        oj nawet nie wiesz ile dowartościowania marcela16 potrzebuje wink tongue_out
        • varna771 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:10
          5kocur napisał:

          > varna771 napisała:
          >
          > > pochwaliłas się!! na pewno czujesz się teraz bardziej dowartościowanasmile
          >
          > oj nawet nie wiesz ile dowartościowania marcela16 potrzebuje wink tongue_out
          To prawda! nie wiemsmile nieznany mi nick....
          • mx3_sp myślał indyk o niedzieli, 06.06.13, 15:12
            a w sobotę łeb ucięli, tak to już jest z tym niebawem.
          • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:16
            varna771 napisała:


            > > oj nawet nie wiesz ile dowartościowania marcela16 potrzebuje wink tongue_out
            > To prawda! nie wiemsmile nieznany mi nick....
            >
            >
            a jest taki wątek "seks z innym mężczyzną"... poczytaj wink
            chyba najbardziej podoba mi sie tekst biednej marceli ,cyt. : "Jestem szczęsliwą osobą pod tym względem, dlaczego moje życie ma być gorsze od waszego, nie jedna kobieta moze mi pozazdrościc."

            no tego "przyszłego doktoranctwa" też jej inne babki zazdroszczą, jestem tego pewien tongue_out
            • tosterowa Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:21
              A jednak big_grin
              • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:25
                co, jednak?
            • varna771 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:34
              mnie równiez wydaje sie, że Pani Marcela jest trollemsmile
              • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:36
                varna771 napisała:

                > mnie równiez wydaje sie, że Pani Marcela jest trollemsmile

                no i jeszcze ten wątek o śsasiedzie wjeżdżającym na jej drogę. I dr nauk prawniczych pyta "zwykłych" forumek czy nie wiedzą co zrobić... tongue_out
                taaa, dr nauk prawniczych, tralalala, big_grin big_grin big_grin pitu, pitu, będę w raju big_grin
      • mankencja Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 15:24
        > pochwaliłas się!! na pewno czujesz się teraz bardziej dowartościowanasmile jak już
        > bedziesz'doktorem' to założ wątek, bedziemy się zwracać do Ciebie Pani doktor
        > smile)

        i zmień nicka na dr_marcela16
    • e-kasia27 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:16
      A to znaczy, że to Ty się chciałaś pochwalić...
      Cieszę się razem z Tobą i podziwiam za dziedzinę, w której zdecydowałaś się doktorem zostać.
      Ja bym się w życiu nie zmobilizowała, żeby się w prawie kształcić, bo dla mnie jest to tak samo niewykonalne, jak gra na skrzypcach, skoki ze spadochronem, czy wspinaczka wysokogórska.
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:54
        e-kasia27 napisała:

        > A to znaczy, że to Ty się chciałaś pochwalić...
        > Cieszę się razem z Tobą i podziwiam za dziedzinę, w której zdecydowałaś się dok
        > torem zostać.
        > Ja bym się w życiu nie zmobilizowała, żeby się w prawie kształcić, bo dla mnie
        > jest to tak samo niewykonalne, jak gra na skrzypcach, skoki ze spadochronem, c
        > zy wspinaczka wysokogórska.

        mi sie też to nie wykonalne wydawało, ale jak sie skonczy mgr studia to juz wcale tak trudno nie jest poczyc sie troche więcej.
    • dziennik-niecodziennik Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:22
      tajasne wink
    • gazeta_mi_placi Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:29
      Ja jestem dr habilitowanym.
      • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 15:31
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ja jestem dr habilitowanym.

        nie żartuj, ty też? bo ja tez smile
      • sanciasancia Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 18:17
        > Ja jestem dr habilitowanym.
        Trollologii stosowanej?
        Nie wiedziałam, że jest taka dyscyplina.
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:55
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ja jestem dr habilitowanym.
        a wiesz kto to w ogóle?
      • hiacynta333 Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 19:31
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Ja jestem dr habilitowanym.


        chyba rehabilitowanym ;p
    • allatatevi1 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 18:30
      no cóż, tego że jesteś ochłapem nie zmieni żaden tytuł naukowy.
    • d.o.s.i.a Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 18:32
      E tam, znam doktor prawa, ktora nie potrafi sklecic zdania po polsku i zamiast tego potrafila napisac np. zdanie o dlugosci kilkulinijkowego paragrafu, w ktorym nie bylo ani jednego... orzeczenia. Tylko ona rozumiala co napisala... Wiec do doktorow z tego rodzaju dziedzin podchodze z duza doza ostroznosci, przykro mil.
      Moze jakis PRAWDZIWY doktor sie odezwie lepiej smile
    • doral2 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 19:39
      marcela16 napisała:

      > doktor z wykształcenia?
      > pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych.."

      łeeeee, a co to za doktor co ludzi nie leczy?
    • apfelstrudel Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 19:54
      A czym się tu chwalić? Doktorów teraz jak psów w schroniskach i też nikt ich nie chce.
      • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:58
        apfelstrudel napisała:

        > A czym się tu chwalić? Doktorów teraz jak psów w schroniskach i też nikt ich ni
        > e chce.

        wiesz co moze i to prawda ze mgr i dr jest nasrane, ale większość nie ma matury
        • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 10:30
          marcela16 napisała:

          > wiesz co moze i to prawda ze mgr i dr jest nasrane, ale większość nie ma matury<

          he? Aaaa to tak jak ty big_grin
    • k1k2 Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:22
      jak widzisz wszyscy sie ciesza razem to Toba...
      ja tez niedlugo, nie bede sie chwalic z czego, ale powiem ze wyczekuje dnia gdy bede to miec za soba wink nie wiem czy drugi raz bym sie zdecydowala, ale bylam mloda i glupia....
      • verdana Re: czy jest jakiś doktor? 06.06.13, 20:56
        No pochwal się, pochwal.
        Tak, sa tu doktorzy, doktorzy habilitowani, wrecz profesorowie, ale nie nauk prawnych, wiec nieistotnismile
        • mx3_sp są nawet doktorzy rehabilitowani 07.06.13, 08:47
          metodą profesora Santosa Sastre Fernandez'a
    • 5kocur marcelo16... 07.06.13, 10:33
      marcela16 napisała:

      > pochwalcie się, ja juz niebawem dr nauk prawnych<

      doktorze nauk prawnych bez matury, a ile zarabiasz w kasie w markecie? big_grin
    • esr-esr Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 10:39
      hmm, to ja jestem magistrem z wykształcenia...
      • mx3_sp i dyrektorem z zawodu 07.06.13, 10:46
    • izak31 Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 11:14
      Ja nie dr ale szczerze Ci gratuluje smile
      Musiałaś włozyć sporo czasu i wysiłku w pracę doktorską. Doktorat z prawa to nie jest rzecz dla każdego magistra prawa.
      Jeszcze raz gratuluje smile
      • mx3_sp Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 11:18
        jak się ktoś na aplikacje nie dostał to brnie w tytuły.
        • izak31 Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 11:20
          A Ty na jaką aplikację się dostałaś?
          • mx3_sp sami mi dali 07.06.13, 11:43
            androida
            • majenkir Re: sami mi dali 07.06.13, 20:01
              mx3_sp napisała:
              > androida



              big_grinbig_grinbig_grin
              Ale tu wesolo sie zrobilo wink.
        • marcela16 Re: czy jest jakiś doktor? 11.06.13, 14:25
          mx3_sp napisała:

          > jak się ktoś na aplikacje nie dostał to brnie w tytuły.


          ja skonczyłam aplikacje kochana, ale to zbyt mało
      • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 12:27
        izak31 napisała:

        > Ja nie dr ale szczerze Ci gratuluje smile
        > Musiałaś włozyć sporo czasu i wysiłku w pracę doktorską. Doktorat z prawa to ni
        > e jest rzecz dla każdego magistra prawa.
        > Jeszcze raz gratuluje smile

        ale czego? naprawdę w to wierzysz? naiwna... ( sorki)
    • izak31 Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 11:24
      autorko, tutaj to chyba bardziej mozna spotkac garotłuka po słabych studiach niz osoba, która ma poczucie wartości swojego wykształcenia. Poza tym widzisz ile tutaj zawiści i jadu. Sensownie wykształconych kobiet jest tutaj niewiele.
      • mx3_sp Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 11:44
        sensownie wykształconych , a cóż to za paszkwil? Za to ogólnie sensowych większość.
        • 5kocur Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 12:27
          mx3_sp napisała:

          > sensownie wykształconych , a cóż to za paszkwil? Za to ogólnie sensowych większ
          > ość.

          wink
      • edelstein Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 17:35
        Trollowac trzeba umiec.Zastanawiam sie jak trzeba byc na bakier z inteligencja,by wierzyc pani Doktor nauk prawnych,ktora szuka porady prawnej na Forum sadzac przy tym byki jakich ja nawet w podstawowce nie robilam.


        “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
        Autorem powyzszego zdania jest M.
        • 5kocur właśnie, dupa a nie dr. nauk prawnych ... 08.06.13, 11:52
          edelstein napisała:

          > Trollowac trzeba umiec.Zastanawiam sie jak trzeba byc na bakier z inteligencja,
          > by wierzyc pani Doktor nauk prawnych,ktora szuka porady prawnej na Forum sadzac
          > przy tym byki jakich ja nawet w podstawowce nie robilam.

          Otóż to
    • guderianka Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 13:17
      I po co napisałaś? Tylko sobie w stopę strzeliłaś. Zmień nicka bo już do końca życia wypowiedzi "sprzed doktora" będą Ci zapamiętane
      wink
    • nanuk24 Re: czy jest jakiś doktor? 07.06.13, 17:14
      Jestem garkotlukiem z doktorem rehabilitowanym.
    • kerri31 Re: czy jest jakiś doktor? 08.06.13, 12:10
      Cóż za skromność ....chwalić się tytułem wszem i wobec na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka