Dodaj do ulubionych

sąsiad blokuje moje auto

07.06.13, 20:42
Kilka tygodni temu rano, spiesząc się do pracy nie mogłam otworzyć auta. Powód: sąsiad zaparkował tak blisko moich drzwi (od strony kierowcy) że nie sposób się przecisnąć. Wściekła zostawiłam mu kartkę za szybą, aby nie parkował tak blisko. Do auta dostałam się wsiadając z drugiej strony.
Dziś rano sytuacja się powtórzyła. Córka siedziała już w foteliku z przodu, przypięła się pasem, ja próbowałam się wcisnąć ze swojej strony, no niestety, chudziną nie jestem, a gdyby nawet to nie dało się prawie w ogóle otworzyć drzwi. Znowu wyciągnęłam kartkę i napisałam mu bez ogródek że następnym razem wzywam straż miejską. Dziecko musiało wysiąść, ja przecisnąć się przez fotelik na swoje miejsce. Wkurzona na maksa.
Co byście poradziły?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 20:45
      Bezwzględnie następnym razem wezwać straż miejską albo policję.

      Na pewno tu poradzą ci też naklejki wink
    • iwoniaw Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 20:56
      Rozumiem twe wkurzenie, ale czy sąsiad ma możliwość parkowania dalej od twojego auta tak, by jednocześnie móc wysiąść ze swojego? Bo np. u nas problem z parkowaniem jest spory (ze względu na ilość miejsca) i często ludzie parkują dosłownie "na wcisk" nie ze złośliwości, tylko z niemożności zabrania auta do kieszeni. I oczywistym jest, że pasażera mogą wysadzić wcześniej i tą stroną stanąć blisko ściany/innego auta, ale sami wysiąść muszą dopiero po zaparkowaniu, więc wiadomo, że z tej strony (będącej zarazem stroną pasażera, a nie kierowcy, kolejnego auta) zostawiają więcej miejsca.
    • amoreska Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 21:01
      Jeśli po zaparkowaniu auta (nr 1) kierowca sąsiedniego (nr 2) nie mógłby wsiąść do swojego, to znaczy, że auto nr 1 nie powinno było tam zaparkować, a sytuacja powinna być potraktowana jak zastawianie wyjazdu innemu samochodowi.
      • jamesonwhiskey Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 21:17
        Tp tak nie dziala nie wszyscy miszkaja na wsi w miescie parkowanie to troche cos innego wzywanie policji czy strazy miejskiej to chyba tylko zeby was wysmiali rady sa dwie schdnij albo stawiaj samocho tak zeby stykal sie z sasiada drzwiami pasazera zaloze sie ze na to nie wpadlas poza tym jesli stoi na swoim miejscu to swoje kaeteczki mozesz sobie gleboko wdadzic
        • sandra1301 Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 21:48
          Co do ilości miejsc, akurat o dziwo w okolicy mojego bloku nie brakuje miejsc, są porobione parkingi, dla każdego wystarcza, tyle że może trzeba poszukać odrobinę dalej od wejścia do budynku.
          Co do tej konkretnej sytuacji, za pierwszym razem zaparkowałam tak, że można było się innymi autami zmieścić bez problemu, choć to parking na takich kratkach, bez wymalowanych linii, to się chyba nazywa płyta jumbo.
          Co do dzisiejszego dnia: Oboje zaparkowaliśmy na parkingu na tyłach pawilonu, są tam jednocześnie drzwi (od zaplecza) do pubu, tam na drzwiach jest znak zakaz parkowania. Ja stanęłam autem na prawo od tych drzwi( z małym zapasem) inne auto zaparkowało na lewo od tych drzwi. Gość który mnie przyblokował stanął pośrodku jednocześnie blokując i mnie i tylne drzwi wejściowe do pubu.
          Nie mamy wskazanych miejsc parkingowych, każdy staje tam gdzie jest wolne, z tym że przeważnie każdy parkuje w stałych miejscach, i ja stawiam tam gdzie mnie przyblokowano. Ten gościu rzadko wybiera ten parking, stawia z reguły wzdłuż bloku.
          Dziś spieszyłam się, ale kolejnym razem zrobię porządną dokumentację fotograficzną i filmową, i nie ręczę za siebie.
          A schudnąć też zamierzam wink
          • agus-ka Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 21:57
            to może kup miejsce postojowe i będzie po problemie. Bedziesz parkować zawsze na swoim na wielkości jaką sobie kupisz.
          • annajustyna Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 00:16
            I nie wolno wozic dziecka w foteliku z przodu (chyba ze wnosidelku tylem do kierunku jazdy, ale to tylko bardzo male dzieci).
            • sandra1301 Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 10:43
              annajustyna napisała:

              > I nie wolno wozic dziecka w foteliku z przodu (chyba ze wnosidelku tylem do kie
              > runku jazdy, ale to tylko bardzo male dzieci).


              nie chrzań,

              Sposób przewożenia dzieci w pojeździe samochodowym uregulowane zostało w Ustawie z dnia 20.06.1997r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 108 z 2005r., poz. 908 - tekst jednolity z późniejszymi zmianami):
              Art. 39. ust. 3. w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
              Przepis ust. 3 nie dotyczy przewozu dziecka taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji.

              Córka jeździ w foteliku 18-36 kg, mogę ją przewozić z przodu
              • annajustyna Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 16:04
                A gdzie masz napisane, ze wolno z przodu? Powinno wozic sie z tylu, najlepiej na miejscu za pasazerem. I w ogole co to za slownictwo?!
                • sandra1301 Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 19:34
                  nie chrzań, to nie chrzań, przecież nie piszę nie pie....ol, wrzuć na luz.
                  Co do przepisu, ten jest podstawą do przewozu, zabronione jest przewożenie z przodu tyłem w kierunku jazdy fotelików dla niemowląt przy włączonych poduszkach.
                  Moje dziecko musi jeździć z przodu, inaczej codziennie sprzątałabym treść pokarmową z fotela i wycieraczek (choroba lokomocyjna)
                  • annajustyna Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 20:44
                    A to co innego, sytuacja nadzwyczajna.
                    • maggorlo Re: sąsiad blokuje moje auto 10.06.13, 12:58
                      Można przewozić dzieci w foteliku z przodu, niezaleznie od pawi i innych okoliczności czy nadzwyczajnych sytuacji.
            • memphis90 Re: sąsiad blokuje moje auto 10.06.13, 19:06
              Od kiedy...?
    • sylki Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:04
      zastaw go również, tak kilka razy
    • auto.auto Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:17
      A ja bym poszła do sąsiada (zakładając, że wiesz który to) i powiedziała: 'zastawił mnie Pan, śpieszę się z córką do lekarza/przedszkola/na pociąg pospieszny ze Szczecina do Rzeszowa, proszę o przestawienie samochodu, bo nie możemy wsiąść'. Tak 3x z rana i następnym razem będzie myślał.
      • sonia-3 Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:25
        ewentualnie co by trochę poskrobał i się podenerwował karnego ku...ka na szybkę, tylko aby sie potem nie zemścił, jak zapamieta kogo zasatawił.https://emotikona.pl/emotikony/pic/07icon_smile4.gif
        • sandra1301 Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:46
          nie ma opcji z wykupem miejsca, spółdzielnia nie daje takiej możliwości
          z naklejką dobry pomysł, tylko pewnie doczekałabym się riposty;-(
    • kota_marcowa Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:20
      Naklej mu karnego ku**sa tongue_out
    • podkocem Re: sąsiad blokuje moje auto 07.06.13, 22:54
      Poszłabym do sąsiada o 3 nad ranem i kazała przeparkować, ale ja wredna jestem i często w nocy nie śpię tongue_out

      Mam za to sąsiadów którzy nagminnie parkują po środku parkingu blokując 4-5 samochodów bo parkowanie na ulicy jest płatne, a na parkingu nie mieszczą się wszystkie auta. Na nich karteczki, trąbienie i walenie do drzwi nie działa bo po prostu nie chcą płacić za parkowanie na ulicy. W późnej ciąży będziemy parkować przez nich już tylko na ulicy żeby żaden kretyn nas nie zablokował w razie gdybyśmy musieli jechać nagle do szpitala.
    • kiddy Re: sąsiad blokuje moje auto 08.06.13, 15:19
      Współczuję. Mieliśmy podobną sytuację, uwaga, w garażu, gdzie miejsca są wykupione. Syn sąsiadki uparcie się do nas "przytulał", mimo że ze swojej prawej strony miał mnóstwo miejsca (miejsce z brzegu, dobry metr do linii). Sąsiadka zawsze parkuje lekko po skosie, bo wszystkie trzy samochody, które stoją koło siebie, są duże i zwyczajnie staramy się nie utrudniać sobie życia. Niestety, ten pan był całkowicie pozbawiony wyobraźni. Zadziałała uprzejma kartka z prośbą o parkowanie bliżej prawej krawędzi. A tak swoją drogą jakieś sieroty projektują miejsca parkingowe w Polsce. Strasznie są wąskie, ledwo się da wysiąść, a już nie daj Boże, jak masz szersze auto.
      Swoją droga trzeba być albo pozbawionym wyobraźni, albo złośliwym jak piorun, albo superszczupłym wink, żeby robić takie rzeczy.
      • kota_marcowa Re: sąsiad blokuje moje auto 08.06.13, 15:38
        A tak swoją drogą jakieś sieroty projektują mie
        > jsca parkingowe w Polsce. Strasznie są wąskie, ledwo się da wysiąść, a już nie
        > daj Boże, jak masz szersze auto.

        To prawda. Obok mojego osiedla jest parking na którym miejsca parkingowe są szerokości samochodu, dosłownie, jak ktoś chce wjechać idealnie to koła po obu stronach są na linii. Sama się zastanawiałam co za idiota to projektował. Gdyby każdy chciał wjechać idealnie na 1 miejsce, to samochody stykałaby się drzwiami i wysiadać by trzeba było przez szyberdach.
        • annajustyna Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 00:19
          U nas w Bawarii bywaja takie parkingi, ze jak sie zaparkuje autem dokladnie na srodku (czyli tyle samo wolnego z prawej i lewej strony), to nie idzie drzwi na tyle otworzyc, zeby moc wysiasc (dotyczy to takze ekstremalnie szczuplych osob). Chore uncertain.
    • b.bujak Re: sąsiad blokuje moje auto 08.06.13, 16:53
      a są linie wyznaczające miejsca parkingowe?
      jeśli są to widać, kto źle zaparkował (może to ktoś inny postawił auto na skraju i kolejni ustawiają się do niego)
      jeśli nie ma linii to może by tak zgłosić do zarządcy parkingu petycję albo co ??
      ja tam nie bluzgalabym od razu na sąsiada;
      u nas w centrum są tak ciasne miejsca parkingowe, że parę razy zdarzało mi się wciskać na centymetry... raz nawet wysiadaliśmy bagaznikiem smile
      • sandra1301 Re: sąsiad blokuje moje auto 08.06.13, 23:51
        nie ma wymalowanych linii, ale też naprawdę nie ma takiej potrzeby,jest sporo miejsca, parkuje się intuicyjnie, ja wybieram zawsze to miejsce z prawej strony tych drzwi do pubu. Dziś widziałam, że gość który mnie blokował zajął miejsce wogóle na innym parkingu. Mam nadzieję że to ostatni taki wybryk.
    • katiko Re: sąsiad blokuje moje auto 09.06.13, 20:30
      Ja Ci radze nie woz corki w foleliku narzednim siedzeniu. Chyba, ze ma 14 lat ale wtedy fotelika nie porzebuje.
      • memphis90 Re: sąsiad blokuje moje auto 10.06.13, 19:08
        A co- po 14rż dzieci nie biorą udziału w wypadkach drogowych?
    • jagienka75 Re: sąsiad blokuje moje auto 10.06.13, 11:40
      > Co byście poradziły?



      iść i pogadać z sąsiadem?
      rozmową więćej zdziałasz, niż tymi karteczkami, pisanymi w pośpiechu.
    • memphis90 Re: sąsiad blokuje moje auto 10.06.13, 19:09
      A może parkuj tyłem? Wtedy drzwi od strony pasażera będą mogły być b . blisko, a kierowcom zostanie luz na wysiadanie. U nas na parkingu było ciasno i sąsiad zawsze wjeżdżał tyłem, wtedy obydwojgu nam było łatwiej.
    • aakita parkuj tyłem 10.06.13, 20:36
      można się szarpać z sąsiadem, ale skoro piszesz, że od strony pasażera masz swobodne wejście to parkuj odwrotnie niż dotychczas i po kłopocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka