bbuziaczekk
27.06.13, 14:06
Znajoma polka mieszkala w Grecji z facetem grekiem i z 2 malutkich dzieci. Podobno nie sa malzenstwem. Facet ja bil, bil dzieci itd. Obecnie siedzi w wiezieniu za machlojki. Kobita zwiala z Grecji i wrocila do Polski.
Dzieci sa urodzone w Grecji ale maja nazwisko matki i polskie paszporty.
Jak wyglada sprawa z alimentami ?
Chodzi o to ze ona sie boi starac o alimenty z Grecji od panstwa bo ludzie jej powiedzieli ze moze miec potem problemy tzn ze Grecja upomni sie o te dzieci i kaze przywieźć je spowrotem do Grecji skoro na nie placi alimenty z funduszu.
Czy to prawda ? czy nie ?
I czy spokojnie ta dziewczyna moze sie starac o te alimenty bez zadnego ryzyka ze kaza jej wrocic z dziecmi ? Czy moze olac to i zyc spokojnie w Polsce ?