shellerka
29.07.13, 21:20
od prawie trzech tygodni codziennie między 11-14 dzwoni do mnie mbank. za pierwszym razem, kiedy usłyszałam, że chodzi o jakąś ofertę czegoś związanego z oszczędzaniem poprosiłam o telefon po godzinie 16 - w pracy pracuję i nie bardzo mam czas, ochotę i ogólnei warunki do pogaduszek z konsultantem. usłyszałam, że dobrze. następnego dnia historia się powtórzyła. od zeszłego tygodnia przestałam odbierać ten numer telefonu.
co za kretyn nie potrafi zrozumieć, że PO 16?!