Udało się wyhodować z komórek macierzystych całkiem nowy kotlecik. Pewnie w przyszłości będzie to najpopularniejszy rodzaj mięsa. Wygląda całkiem smacznie.
Co wy na to? Mnie przekonuje brak udziału zwierzaka w produkcji. Kotlet bez klatek, ścisku, uboju... Kotlet za kilka groszy, bo nie trzeba do wytworzenia wielu ludzi, miejsca mniej niż obecnie itp, itd. Nawet jak niezdrowy to i tak jestem za. W końcu na coś trzeba umrzeć, jak dla mnie może to być śmierc kotletowa