Dodaj do ulubionych

Chopy gupie som.

21.09.13, 22:15
Piszę na świeżo, tuż po trzeciej (i zarazem ostatniej) randce. Pan zaeiście przystojny (maorysowaty, w moim typie!), inteligentny, wesoły. Do przed chwilą myślałam, że prawie idealny.
I teraz meritum: kto tym chłopom wmówił, że panie lecą na biednych, skrzywdzonych misiów? Pan świetny na pierwszych dwóch randkach sam z siebie, na trzeciej coś mu się popitoliło i zaczął próbować na mnie techniki NLP (tak samo jak pocahontas na mężu shellerki), dokładając do tego jeszcze: kobieta kiedyś złamała mi serce, jestem taki biedny, ciężko mi będzie zaufać i tym podobne. Ja się na pocieszycielkę po traumach z przeszłości nie piszę (ja też mam jakieś za sobą, ale nie rozkminiam po niezliczonych miesiącach tak jak rozwódki-hobbystki z RICD na przykład).
No i myślałam, że będę się dziś pukać radośnie, ale niestety została mi tylko ematka. sad
Dziękuję za uwagę. sad
Obserwuj wątek
    • rhaenyra Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:17
      ale co ci szkodzilo puknac ?
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:20
        Ciężko pukać zasmuconego pana o oczkach kota ze Shreka. sad
        • rhaenyra Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:22
          a to sie musisz na niego patrzec?tongue_out
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:27
            Nie muszę w sumie, ale...
            jakoś mi się odniechciało, zamiast uroczego wielkoluda zaczęłam widzieć te wszystkie jego byłe, które go kiedyś skrzywdziły sad
            • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:30
              Pytanie czy on rzeczywiście jest biednym miesiem czy po prostu zastosował złą metodę. big_grin
              • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:31
                misiem
              • edelstein Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:32

                Mieskiem teztongue_out
        • mayaalex Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:22
          Ech, taki lajf sad
        • totorotot Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 00:32
          >Ciężko pukać zasmuconego
          pana o oczkach kota ze Shreka.

          To trzeba było wymyslec taką pozycję, żeby nie oglądać jego gęby tylko poduszkę albo mebloscianke czy co
      • ichi51e Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:21
        Wlasnie.
        Ale pewnie sie zniesmaczyla i zapal opadl.
        Ja tam tez w odpadach i zepsutych nie gustuje. Nie jestem Geppetto zeby zabawki naprawiac.
      • mayaalex Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:21
        No wlasnie, najpierw popukac a potem za drzwi wystawic. No szkoda sad
      • voxave Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 05:59
        Rozumiem,że kiepsko pukał....
    • z_lasu Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:17
      Łączymy się bólu...
    • yenna_m Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:18
      lepsza ematka niż żałosne pukanie się w łeb po fakcie
      • kosc_ksiezyca Yenna, My Love! 22.09.13, 05:27
        Dokładnie to samo chciałam napisać! smile
    • baltycki Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:25
      wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):

      > No i myślałam, że będę się dziś pukać radośnie, ale niestety została mi tylko e
      > matka. sad

      Z ematka nie pukniesz sie sad
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:28
        Ematka mnie puka intelektualnie.
    • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:27
      To nie NPL. To sztuczka stara jak świat, metoda na biednego misia, tyle że działała zwykle w liceum, no na młodsze kobiety i takiej bardziej romantyczno-wrażliwo-naiwne.
      Kiedyś sobie z osobistym opowiadaliśmy sobie o różnych stosowanych chwytach, metodach i kto był adresatem, i owszem biednego misia też miał w arsenale w wersji nieufnego romantyka. Twierdził, że jak nic innego nie działało, to wtedy działał tj. był skuteczny biedny miś.
      Ten Twój od trzeciej randki po prostu uruchomił nieodpowiednią aplikację nieodpowiedniej osobie.
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:33
        Anienienienienienie. Pan próbował na mnie stosować NLP plus metodę na biednego misia. Jedno i drugie.
        Koledzy mi dawno temu mówili, że biedny miś działa na kobiety, ale ja im nie wierzyłam, no bo niby która chciałaby być pocieszycielką.
        Ech sad
        • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:40
          Jest mnóstwo kobiet na które działa biedny miś. Uruchamia się ambicja ja będę lepsza
          albo jakieś uczucia macierzyńskie, nie wiem, w sumie nie przypominam sobie, żeby ktoś mnie tak rwał.
          Cóż, pewnie facet chciał dobrze, podobałaś mu się i chciał być skuteczny aż za bardzo.
    • kkalipso Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:30
      O matko - jeśli ktoś jest ze mną i zaczyna gadać o osobach trzecich bądź przeszłości to ziewam!
      Mam wielu kolegów (znam ich myśli)i twierdzę ,że niestety nadal ten sposób podrywania ma się dobrze a laski to lubią , dobrze , że miałaś do czego wrócić , dobrze będzie big_grin
      • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:31
        Tak, to działa, bo niektórym z automatu włącza się program uratuję go i będę lepsza od tych zdzir.
    • nutka07 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:31
      To jak chcialas 'pukac' trzeba mu bylo sygnaly wysylac, a nie pan sie sypal jak lupiez moze liczac na to samo wink
      • edelstein Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:34

      • nutka07 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:36
        To zalezy czy on niedowidzacy czy niedoslyszalcy, a najgorzej jak niedochodzacy wink
        Moze nie ma czego zalowac wink
        • edelstein Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:44

          O wlasnie,znalam kiedys takiego, z wygladu pierwszy sort,sikaly za nim laski w majty.No to wzielam go na sprobowanie i bez watpienia moge go nazwac najbardziej nieudolnym kochankiem w mym zyciutongue_out no,ale zaliczylamtongue_out
          Nie,wiadomo,wiec jaka wtope zaliczylaby autorka ze biednym,misiem,moze on Taki smutny, bo mu nie staje.

          "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
          • nutka07 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:33
            No niestety wyglad nie zawsze idzie w parze z technika, tak samo jak i rozmiar sad powiem Ci ze mozna sie niezle nadziac wink


            Sluchaj musze leciec ssamolotem i nie wiem czy zakladac watek pozegnalny na ematce czy nie, bo oczywiscie samolot sie rozbije wink
            • edelstein Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 11:39

              Raczej nie Ma sie na ci nadziactongue_out
              Zakladaj,bedzie wesolo,Jak nie bedziesz leciec z mieszkancami Duisburga to moze wyladujesz na lotnisku,a nie w wiezowcubig_grin
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:41
        Wysyłałam. sad
        Miałby większą skuteczność pytając mnie prosto z mostu, czy chcę się pukać (będąc pod wielkim wrażeniem jego walorów intelektualnych i cielesnych) niż kreując się na pokrzywdzonego przez los.
        A teraz bida z nędzą (FF już nie ma, bo wyjechał niecałe dwa tygodnie temu do CA do rodziny i pracy, raczej już na zawsze). Ale nie o to chodzi, miś mi się naprawdę bardzo podobał i teraz mi smutno. Szkoda, że się hormonów nie da wyłączyć jakimś pstryczkiem.
        • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:42
          To poczekaj, nie odzywaj się i daj mu szansę. Może załapie, że biedny miś się nie udał i przestanie się wygłupiać.
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:45
            Już załapał, bo powiedziałam mu co myślę (niewyparzony jęzor) i randka się skończyła.
            Poza tym odniechciało mi się pana. Tylko tak jakoś żal.
            • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:55
              Dobra, powiem Ci poważnie. Wydaje mi się (bo na randki chodziłam dawno temu), że im ludzie starsi tym bardziej się spinają i chcą świetnie wypaść i robią głupoty. Jednocześnie są coraz bardziej krytyczni i mają radar ustawiony na wyłapywanie cudzych błędów, wyolbrzymiając je przy okazji.
              Sama rozważ czy facet chciał dobrze i wyszło kretyńsko czy jest cynicznym manipulatorem.
        • edelstein Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:46

          Podobno taka wyzwolona jestes,a nie przejdzie ci przez gardli "chce sie z toba pukac".
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:52
            Z innym by przeszło, a z tym nie, bo za inteligentny, przystojny i uroczy i ja również sikałam w majty jak nastoletnia siksa.
            • edelstein Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:55

              Po tym opisie staje mu przed oczami moj wlasny chlopbig_grin
              No coz,Jak nie tej misio,bedzie nastepnybig_grinzego kwiata to pol swiata.
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:59
                Szkoda, że nie skonsumowałam pana po drugiej randce. smile
                Teraz już za późno, odniechciało mi się pana, panu pewnie też.
              • vre-sna Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 21:04
                Tego kwiatu jest pół światu.
                A 3/4 ch... warte.
                Nie jest lekko.
            • kkalipso Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:04
              Ja się robię mokra , może o to chodzi .
    • bri Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:40
      Trzeba było powiedzieć mu wprost "przestań zgrywać biednego misia, bo to mnie w ogóle nie kręci", albo wręcz "jak będziesz zgrywał takiego biednego misia to się z tobą w życiu nie prześpię".
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:44
        Nie miałam tyle odwagi, żeby walić prosto z mostu. Poza tym cała frajda w (odpowiednich) podchodach.
        • kkalipso Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:51
          A co on cię tak szybko puścił -sobota jest trzecia randka a ty już w domu ?
          Chyba mu nie zależało . Jeśli odwrotnie to jakim sposobem tak szybko wróciłaś do domu?
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:54
            Normalnie. Mam niewyparzony jęzor i palnęłam całą prawdę feministyczną na temat tego, co sądzę o takim zachowaniu. Jak sobie przypomnę moją perorę, to aż mi się humor poprawia. smile
            Nie ma się co dziwić, że mnie tak szybko puścił, sama bym się wykopała po takim tekście.
            • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:56
              No to sorry, ale to było bez sensu. Spoko, z czasem nauczysz się gryźć w język.
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:00
                Siedmioletni związek i paru różnych innych panów nie nauczyło mnie gryzienia się w język, nie ma już dla mnie ratunku. smile
                • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:03
                  Nauczysz się jak dojdziesz do wniosku, że czasem szczere i natychmiastowe wywnętrzenie się nie jest warte efektów, jakie może wywołać.
                  • vilez Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:05
                    Bo ja wiem...W tej materii akurat szczere upuszczenie pary na cudzą manipulacje się opłaca. Facet albo spływa, albo robi baranka i przemyśliwa. Ja zawsze, ale to zawsze w żołnierskich słowach dawałam wyraz. Odsiew głupców natychmiastowy.
                • mayaalex Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:05
                  Oj, kochana, to Ty meza w taki sposob nie znajdziesz, jak mawiala moja babcia smile smile smile
            • bri Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 22:57
              Na to Ci odwagi wystarczyło? wink Dziewczyno, Ty nie umiesz randkować.
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:05
                Nie umiem randkować, to prawda. Do tej pory byłam przyzwyczajona do pozy królowej i wydawania rozkazów (coś jak Triss tongue_out) i działało na aktualnych i potencjalnych. tongue_out
                Pójdę sobie za chwilę komedię jakąś zapuścić na pocieszenie.
                P.S. Dostałam właśnie smsa o treści, cytuję: "Szkoda, że tak wyszło. sad".
                Nie wiem co odpiszę i czy w ogóle odpisać.
                Ech. sad
                Dobranoc, ematulki. Dzięki za rady i krytykę.
                • bri Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:07
                  Odpisz: jak ładnie poprosisz to moze kiedyś dam ci jeszcze jedna szanse wink
                • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:10
                  Jak Ci się podobał, to daj mu szansę. wink Facet ma właśnie bolesną świadomość, że coś schrzanił, pewnie chciał dobrze, a wyszedł kwas.
                • bloopsar Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:12
                  > Dostałam właśnie smsa o treści, cytuję: "Szkoda, że tak wyszło. sad".

                  Odpisz 'No szkoda, a tak cię dziś chciałam przelecieć' i na podstawie odległości do pana mieszkania oraz czasu do chwili, gdy usłyszysz dzwonek do drzwi, wyestymujesz czy jednak warto big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:15
                    Szczerze wątpię czy taka bezpośredniość podziała na pana stymulująco, zwłaszcza że godzinę temu dostał zjebę. Poczuje się jak na jakimś cholernym egzaminie z testem wielokrotnego wyboru. Takie teksty to przy większej zażyłości, jak już się para bzyknęła.

                    Qrde, poradniki powinnam pisać. tongue_out
                    • bloopsar Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:21
                      > Szczerze wątpię czy taka bezpośredniość podziała na pana stymulująco

                      No cóż, SMSa napisał, czyli jednak nadal zainteresowany. Może więc skoro metoda na podchody nie zadziałała to trzeba spróbować na bezpośrednio? Tym bardziej, że wyznawczyni jednak siedzi tam bidna i nogi zaciska wink
                      • triss_merigold6 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:25
                        Nie dam sobie za to nic uciąć, ale ja bym pewnie poszła w tym momencie w stronę lekkiej samokrytyki "Wiesz, sorry, głupio wyszło, czy możemy o tym zapomnieć".
                        • nutka07 Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:36
                          A ja bym napisala, mi tez jest przykro/ szkoda.

                          wink
                      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 04:02
                        > Tym bardziej, że wyznawczyni jednak siedzi tam bidna i nogi zaciska wink

                        Spoko, zawsze w najgorszym wypadku zostaje mi żonaty jełop.
                        <żart oczywiście>
                        Dobranoc.
                  • vilez Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:12
                    Odpisałabym, gdyby mi zależało w dwu możliwych wariantach: 1. "Następnym razem nie uprawiaj ze mną gierek, bo Cie spuszczę na drzewo na ament" (to w wersji: daję mu szansę sporą). Lub: 2. "Trza było nie rżnąć kretyna" (to w wersji: teraz ja pogram z Tobą misiu i zobaczymy).

                    Albo bym nie odpisywała i czekała na dalsze produkcje (nie widziałam go, więc nie wiem, czego wart). I tak facet ma w plecy i po tym falstarcie to on się powinien starać. Jak się nie postara, to cienki bolek i krzyż na drogę.
                • mayaalex Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:12
                  E, to szybko sie odezwal smile
            • kkalipso Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:25
              Czyli nie jesteś damą , zachowałaś się jak rozwrzeszczany bachor ...

              Zwykłej rozmowy nie potrafiłaś sprowadzić bez focha na właściwe tory , oj nie ładnie , jak dzieci jak dzieci ....
              • lisciasty_pl Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 11:15
                kkalipso napisała:
                > Zwykłej rozmowy nie potrafiłaś sprowadzić bez focha na właściwe tory , oj nie ł
                > adnie , jak dzieci jak dzieci ....

                No ludzie... Smęcenie o krzywdzących miłościach na randce jest gorsze niż pierdzenie na proszonym obiedzie :]
    • lisciasty_pl Re: Chopy gupie som. 21.09.13, 23:12
      wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):

      > No i myślałam, że będę się dziś pukać radośnie, ale niestety została mi tylko ematka. sad

      Na pewnym etapie związku kobita w końcu nie wytrzymuje z ciekawości
      i dopytuje o różne szczegóły dotyczące "byłych". Normalny facet odpowiada wtedy
      półgębkiem, niespecjalnie ubarwiając. A ten nie dość, że sam z siebie zaczął
      smęcić, to jeszcze na randce??? Bardzo dobrze że go pogoniłaś, to pewnie jakiś
      kryptogej albo niedorozwój psychiczny ;P
      • tanebo Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 00:43
        No widzisz jakie to proste? A wystarczy babę maczugą w łeb i za włosy do jaskini. Tylko trzeba pamiętać żeby nie ciągnąć za nogę bo piach będzie sypała się do środka...
        • czar_bajry Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 00:49
          no głupie to fakt...
          On też pewnie myślał że prędzej puknie jak będziesz mu chciała koniecznie udowodnić że nie wszystkie to złe kobiety som i akurat ty jesteś innabig_grin
          • bi_scotti Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 01:49
            Wlacz sobie "Some like it hot" - na MM biedny mis podzialal jak nalezy wink
            Nobody's perfect tongue_out
            • paliwodaj Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 03:53
              chopy som glupie ale baby nie madrzejsze. A skad misiek ma wiedziec co chcesz o nim wiedziec. Nie wystarczylo uciac ze kazdy ma jakas przeszlosc , ale rozpatrywanie tego moze nas trzymac z dala od naszej przyszlosci.
              Ile tym masz lat autorko, ze wysluchalas, strzelilas focha i rozprawiasz na forum? Szukasz misia drama free? trzeba bylo my na pierwszej randce to powiedziec
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 04:04
                Paliwodaj, Ty ze swoim seksizmem widocznym w każdym Twoim poście możesz się puknąć w łeb. Dobranoc.
                • paliwodaj Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 04:45
                  chlopy gupie ale ty nie madrzejsza, chciala chlopa puknac i mnie sexsizm wmawia. Chora jestes i tyle, nie dziwie sie ze randka nie wyszla
    • kosc_ksiezyca Wyznawczyni, 22.09.13, 05:38
      nie zrozum mnie źle, ale się uśmiechałam mocno czytając ten wątek, bo wiele podobieństw do siebie wyłapałam smile

      I to chyba nie jest kwestia randkowania, ale chyba jakiejś psychicznej konstrukcji - ja to nigdy nie ogarniałam tych technik, gadek, wymyślania, odczekiwania i bógwiczego. Powiem tyle, że ostatecznie mi się to opłaciło.

      Gdybym się jednak zorientowała, że kolo próbuje na mnie jakichś sztuczek w stylu NLP, to bym go chyba w pył rozniesła. Gorzej, że pewnie wielu próbowało i nie widziałam, bo naiwną siksą byłam big_grin

      Ale, jak yenna napisała - jematka puknie w łeb, sen spokojny, dobry film na ukojenie i bezwyrzutowy poranek we własnym łóżku bez niezręczności i niespodzianek. Fajnie, że pan napisał, ale ja, tak na "umyślnie" i rozsądnie bym z nim nadziei nie wiązała.

      A tak w ogóle, to dzień dobry! smile
    • vilez Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:00
      Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, po co w ogóle uruchamiać skrypt pt.: gra? Trzeba trafić na jakąś wyjątkowo ograniczoną, by ta się nie poznała, że facet gra. Może nie rozpoznać szczegółów tej gry, ale że ktoś gra można rozpoznać w try miga.
      Nie można wprost?
    • guderianka Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:12
      Misiowatość przeszkadza w pukaniu ?E, widać potrzeby wielkiej nie miałaś. Chyba że pierwsze pukanie łączysz od razu zamążpójściem-no to rozumiem.
      No, nie masz szczęścia biedaczko ale może kiedyś trafisz na swego księciunia. wink
      • lauren6 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:22
        Iść z takim do łóżka to jak pedofilia. Wziąć na kolana, pocieszyć, poklepać po główce i kopnąć w zad. I rozejrzeć się za prawdziwym facetem, nie mazgajem.
      • rosapulchra-0 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:47
        Następny będzie miał na sobie tradycyjną kandurę i będzie super bogatym szejkiem. I tyle z tej misiowatości zostanie.. wink
    • lauren6 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 08:20
      Ja Cię rozumiem, bo też biedny miś działa na mnie jak płachta na byka. O jakim pukaniu może być mowa, jak pan swoim zachowaniem zamordował jej libido big_grin
    • 18lipcowa3 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 11:32
      I tylko o to pana na drzewo spuściłaś?
      Szkoda. Mógł tak jak dziewczyny piszą zastosować złą technikę chcąc dobrze, poza tym może być całkiem spoko gość.
      Ja bym dała szansę na twoim miejscu bo z takim podejściem to zawsze singielką będziesz.
    • raohszana Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:04
      To żeś go pukła czy też ni?
      • rosapulchra-0 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:06
        Gdzie tam pukła. On jej nie chciał, a ona na forum bajeczkę wymyśliła, żeby się lepiej poczuć.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:08
          Tak sobie wmawiaj, Rosiczko, szczęśliwsza będziesz, NA ZDROWIE.
        • raohszana Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:23
          Ja tam nie wiem, bo mnie tam nie było i konfabulacji jej zarzucać nie mam potrzeby ^^
          Co to, kobieta już nie może nie chcieć faceta?
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:07
        Nie pukłam go.
        Jutro wyjeżdżam na tydzień na wakacje, stwierdziłam, że nie ma sobie po co opcji blokować. tongue_out
        • raohszana Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:24
          Jak to - blokować? To Ty go chcesz puknąć czy związki robić?
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:36
            Pukać mi się pana odniechciało po odstraszającym biednym misiu. Od razu w moich wyobrażeniach jego fiutek skurczył się o co najmniej połowę.
            Co do tych opcji, to faktycznie przez chwilę zaczęłam się zastanawiać, czy aby czasem facet nie chciał dobrze, ale po głębszym zastanowieniu jednak wyszło mi, że pan to cyniczny manipulator.
    • inguszetia_2006 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 17:55
      wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a): I teraz meritum: kto tym chłopom wmówił, że panie lecą na biednych, skrzywdzonych misiów?
      Witam,
      A dlaczego ty sądzisz, że chciał cię uwieźć na "biednego misia"? Bo mi to raczej zalatuje spławieniem cię na "biednego misia". Że się boi, nie umie zaufać, więc wisz rozumisz nic z tego nie będzie. Bardzo grzecznie i bezpiecznie, bo ty czujesz,że go odrzuciłaś, a nie czujesz się odrzucona. Skąd ta pewność, że chciał być tulony i kochany, a nie zostawiony w spokoju?
      Pytam serio.
      Pzdr.
      Ing
      • rosapulchra-0 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 18:15
        inguszetia_2006 napisała:

        > wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a): I teraz meritum: kto tym chłopom wmów
        > ił, że panie lecą na biednych, skrzywdzonych misiów?
        > Witam,
        > A dlaczego ty sądzisz, że chciał cię uwieźć na "biednego misia"? Bo mi to racze
        > j zalatuje spławieniem cię na "biednego misia". Że się boi, nie umie zaufać, wi
        > ęc wisz rozumisz nic z tego nie będzie. Bardzo grzecznie i bezpiecznie, bo ty c
        > zujesz,że go odrzuciłaś, a nie czujesz się odrzucona. Skąd ta pewność, że chcia
        > ł być tulony i kochany, a nie zostawiony w spokoju?
        > Pytam serio.
        > Pzdr.
        > Ing
        Otóż to!! Takie samo wrażenie odniosłam! Tylko nie umiałam tak dobrze ubrać w słowa, jak ty.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 18:55
          Niech Ci będzie, Rosa. smile
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 18:53
        Bo pan chciał się pukać tak jak i ja-co zresztą w późniejszej długiej konwersacji smsowej po trzecim spotkaniu wyszło i podczas wcześniejszych dwóch randek.
        • duzeq Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 20:10
          Oczywiscie, ze panu chcialo sie pukac. Ja nie rozumiem dlaczego pomyslalas, ze on na biednego misia chce cie wziac. Przez typowe haslo "sparzylem sie wczesniej, one zue byly, nie jest mi teraz latwo zaufac" nalezy zawsze rozumiec: "mala, chce cie puknac, ale nie rob sobie od razu nadziei, ze cos z tego wyjdzie, nie wydzwaniaj pozniej do mnie, nie mysl sobie, ze juz faceta znalazlas". Moze mial juz doswiadczenia z wylewanymi lzami po one night stand.

          To niewazne, ze ty, powiedzmy, nie chcialas zwiazku. Niektorzy faceci maja priorytety jasno ustawione, a ze chamami nie chca byc, to probuja zrobic tak, zeby zjesc ciastko i ... no wlasnie, nie miec pozniej ciastka na glowie. Trzeba bylo pana puknac i jechac na wakacje.
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 20:17
            > Trzeba bylo pana puknac i jechac na wakacje.

            No co Ty, pan po takim tekście stał się dla mnie tak całkowicie aseksualny, że prędzej bym się z mężem Rosy pukła.
            • duzeq Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 20:44
              Ja rozumiem, ze pan sie stal aseksualny, bo wyobrazilas sobie, ze do lona trza bedzie go tulic i lzy wycierac. Ale moze zastanow sie na drugi raz nad randkowymi konwenansami, bo jak dla mnie to naprawde wygladalo absolutnie nie na szukanie pocieszycielki, tylko na delikatne postawienie sprawy "seks - jak najbardziej, ponowna randka - jeszcze nie wiem, zabezpieczam pozycje".
              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 20:53
                Duzeq, a co to za różnica czy facet szukał pocieszycielki czy pukania?
                Bo dla mnie w tym przypadku żadna.
                Chciał wymienić płyny ustrojowe-mógł powiedzieć na pierwszym czy drugim spotkaniu, zgodziłabym się na pewno.
                • iwles Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 21:19

                  Może facet jest typem zdobywcy? ale niekoniecznie ma chęc na stały związek i uczucia głębsze ?
    • mamusia1999 Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 18:00
      na moja przyjaciolke tez dziala, niezawodnie. taka odmiana:
      ze dwa nieudane malzenstwa, ze choroba (rak dawno temu), nieruchomosc na glowie i generalnie zycie ma ciezkie i brak mu sil na budowanie dojrzalego zwiazku (w tym oblaskawienie rogatej nastolatki). wiec facio w zwiazku z powyzszym zarzadza czasem przerwe w zwiazku, zawsze gdy z klimatu rozrywkowo-weekendowego zaczynaja wykluwac sie wzajemnie zobowiazania. i po kilku miesiacach/roku puka, bo wlasnie juz odpoczal. i tak od lat, a ona cierpi w tych przerwach bo to jest model, ktory bez bliskosci patnera dychac nie moze. i niczego tak nie pragnie, jak na dobre ulozyc sobie zycie.
    • merit_p Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 22:20
      Ciężko mi będzie zaufać = nie oczekuj zbyt wiele i nie mów, że nie ostrzegałem. Maorys nie Maorys - szkoda czasu na takiego. A pukanie ryzykowne - podejrzewam, że pocieszycielek było więcej niż zeznaje, wszystkie niegodne zaufania wink.
      • merit_p Re: Chopy gupie som. 22.09.13, 22:22
        P.s. mamy chyba podobny gust w kwestii facetów wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka