Dodaj do ulubionych

Nie ufam przedszkolom prywatnym!

03.10.13, 15:22
Czy są tu mamy które myślą podobnie? Nie ze wzglądów finansowych - zaznaczam! Tzn, nie chodzi o to, że wolę państwowe bo jest tańsze - zupełnie nie jest to argument i nie o to chodzi!!!
Jakie minusy (pewnie ukryte) dostrzegłyście w prywatnych placówkach???
Obserwuj wątek
    • mvszka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:31
      nie chodzi o to, że wolę państwowe bo jest tańsze - zupełnie nie jest to ar
      > gument i nie o to chodzi!!!

      to o co chodzi? bo jak nie napiszesz tzn. że nic nie wiesz o przedszkolach prywatnych oprócz tego że są droższe ( a i to nie zawsze prawda)
      • fanaberia77 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:53
        mvszka napisała:

        > nie chodzi o to, że wolę państwowe bo jest tańsze - zupełnie nie jest to ar
        > > gument i nie o to chodzi!!!
        >
        > to o co chodzi? bo jak nie napiszesz tzn. że nic nie wiesz o przedszkolach pryw
        > atnych oprócz tego że są droższe ( a i to nie zawsze prawda)
        >
        >
        Weź już przestań szukać drugiego dna. Skoro o tym piszę, to znaczy że tego doświadczyłam na własnej skórze, a nie wyczytałaam w brukowcu czy na forum i wiem, tyle ile napisałam. A zaznaczyłam kwestie finansową, bo sobie zdaję sprawę, ze niektórzy potrafią generalizować za bardzo!
        • angazetka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:51
          Trudno NIE szukać drugiego dna, skoro nawet nie napisałaś, o co ci chodzi (wiemy jedynie, o co ci NIE chodzi, a to trochę malo).
    • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:35
      Z tego co mi przychodzi na mysl pierwsze - nie do konca dostosowane dla dzieci - jakies powierzchnie zaadaptowane na przedszkole i rzeczywistosc skrzeczy
      • mvszka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:46
        generalizowanie że przedszkola prywatne są gorsze ( bo są prywatne) jest tak samo dupne jak to, że tylko biedota kupuje w biedronce
        ja znam przedszkola beznadziejne i super, nie ma tu nic do rzeczy prywatność czy publiczność

        - jakies powierzchnie zaadaptowane na przedszkole i rzeczywistosc skrzeczy

        idąc takim tokiem można wydać osąd, że w publicznym przedszkolu jest jadna pani na 25dzieci, zmęczona od rana bo ciągnie aby tylko do emerytury i o 16:30 stuka w zegarek na pustej sali z jednym dzieckiem , którego mama śmiała wejść po pracy do sklepu przed odebraniem dziecka
        • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:56
          Nie no tak hipotetycznie pisze co moze byc nie tak co mi sie pierwsze skojarzylo. A zydzenie na wyposazeniu/miejscu pierwsze sie nasuwa. Nie twierdze ze wszystkue prywatne przedszkola sa niedostosowane smile
          • kj-78 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:34
            ichi51e napisała:

            > A zydzenie na wyposazeniu/miejscu pierwsze sie nasuwa.

            Naprawde ktos tak jeszcze mowi? To normalne wyrazenie w niektorych regionach? Nigdy sie z nim nie spotkalam w moich stronach, wzbudza ono we mnie bardzo negatywne uczucia. Hm...
            • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:44
              Specjalnie je zreanimowalam po aferze z Dykiel. ;p
              • zlota.jagoda Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 18:32
                Zdradzisz nam może, jako miałaś w tym cel?
            • kannama Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:55
              u mnie na południu się też tak mówi...
              • zlota.jagoda Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 18:37
                > u mnie na południu się też tak
                mówi...

                Gdzie, w Palestynie?
                • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 21:03
                  Ocyganic tez uzywam. I oszwabic.
                  • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 17:08
                    Czasem tez (strach sie przyznac) podjudzic tez uzywam...
                • kannama Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 21:07
                  na południu Polski...
                  • nchyb Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:11
                    o, bardzo przepraszam, u mnie również na południu Polski, tak się nie mówi, tylko pewne osoby tak mówią (może napływowe). Nie są to osoby powszechnie uwielbiane w towarzystwie...
                    Natomiast zaczęto używać określenia - dykielić...
                    • ichi51e Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 17:04
                      Jestem z Wwy. Dykielic tez uzywam. A co do reszty to pandy placza.
                    • kannama Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 17:55
                      ja jestem z pd-wsch, co wam to życzenie tak przeszkadza? polityczna hiperpoprawność?
                      • nchyb Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 07.10.13, 17:19
                        mi tam nie przeszkadza, chcesz dykielić, to dykiel, o tobie to świadczy i tyle...
                        jeden smarka w rekaw, inny dykieli, taki lajf... wink
          • tully.makker Do moderacji 04.10.13, 09:03
            Bardzo prosze o usuniecie rasistowskiego i antysemickiego postu.
            • ziarenko-piasku Re: Do moderacji 04.10.13, 09:07
              yyyyyyyy...gorzej ci....
      • fanaberia77 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:46
        Jest kilka rzeczy, które mi zupełnie nie odpowiadają:
        - panie zatrudnione na stanowisku nauczyciela - z reguły są po 3 letnich studiach licencjackich, co jest niedopuszczalne, ale...ponieważ nie ma nadzoru kuratorium, więc jest jak jest...
        - owe panie bez odpowiedniego wykształcenia, to korzyść dla właścicieli, bo można im płacić jak najmniej, a pracują po 8 godzin dziennie i w dodatku maja jeszcze ukryty etat - pani woźnej (takie 2w1)
        - jedzenie - catering - zamawianie porcji niezgodne z ilością dzieci - np. zamiast 20 porcji(bo tyle dzieci) zamawiano 10 dzielono je na pozostałe dzieci.

        takie niegroźne grzeszki, z którymi się spotkałam.
        A u was jak?
        Idealnie?
        • mvszka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:57
          nie było idealnie ale panie pracowały po 5godzin maks z umową na cały etat ( wszystkie po studiach), sprzątaczka to osobna osoba, kucharka też i gotowała - można? można
          zmień przedszkole jeśli już płacisz więcej
          • fanaberia77 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:00
            mvszka napisała:

            > nie było idealnie ale panie pracowały po 5godzin maks z umową na cały etat ( w
            > szystkie po studiach), sprzątaczka to osobna osoba, kucharka też i gotowała - m
            > ożna? można
            > zmień przedszkole jeśli już płacisz więcej
            >
            >
            Pewnie, ze można, ale z moich obserwacji wynika, ze to, co ty opisujesz to rzadkość jest - oczywiście w moim otoczeniu (duże miasto).
            • esr-esr Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:53
              a to na pewno przedszkole, a nie punkt przedszkolny?

              kurator ma sprawuje opiekę nad przedszkolem, a nie nad punktem przedszkolnym - stąd ta różnica w nazwie i w cenie. przedszkola obowiązuje takie samo prawo, bez różnicy kto jest właścicielem. warunki zatrudniania nauczycieli są takie same, a trzyletni licencjat to studia wyższe.
              www.kuratorium.wroclaw.pl/zal/LISTT.pdf
              wszystkie znane mi przedszkola prywatne (nie kluby) mają o wiele lepsze wyposażenie niż publiczne. ich minusem są niestety rodzice, bo niektórym wydaje się że płacą za opiekę wyłącznie nad ich dzieckiem i uznają że pani powinna z ich maleństwem siedzieć non stop.
              • ivaz Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 19:50
                Głupstwa piszesz, punkt przedszkolny jest formą wychowania przedszkolnego podlega tym samym regułom i ustawie w systemie oświaty co przedszkola z pewnymi ułatwieniami i uproszczeniami organizacyjnymi, ale nie pedagogicznymi. Zatem personel musi być wykwalifikowany, tak samo realizowane jest minimum programowe ustlone przez MEN
                Otrzymuję rónież subwencję oświatowe tylko ciut niższe niż przedszkole.
                Z resztą tu źródło www.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1965%3Ainne-formy-wychowania-przedszkolnego&catid=251%3Aprzedszkola-2011-mae-przedszkola&Itemid=321
                • esr-esr Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 16:58
                  masz rację, źle napisałam - chodziło mi o różne klubiki, czy inne dziwne twory omijające ustawę właśnie po to, aby nie musieć spełniać wszystkich wymagań.
        • landora Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:35
          > - panie zatrudnione na stanowisku nauczyciela - z reguły są po 3 letnich studia
          > ch licencjackich, co jest niedopuszczalne,

          Dlaczego to jest niedopuszczalne? Po co przedszkolankom mgr?
          • nangaparbat3 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 07:38
            Też uważam, że mozna byc wspaniałą przedszkolanką nawet bez licencjatu, i beznadziejną z doktoratem. Zwłaszcza po studiach w Polsce, zazwyczaj czysto teoretycznych, fuj.
        • angazetka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:52
          Ale to na podstawie jednego przedszkola? Czy w każdym prywatnym tak jest?
    • angazetka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:45
      To o co chodzi? I dlaczego wszystkim?
    • mea8 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 15:49
      A nie mylicie wszelkiego rodzaju klubikow, punktow przedszkolnych i tym podobnych z prawdziwymi przedszkolami prywatnymi czy niepublicznymi??? Przedszkolem moze sie nazywac tylko placowka podlegajaca kuratorium a co za tym idzie nie wchodza w rachube rzeczy o ktorych piszecie.
      • littleblue Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:22
        Hmmm. Ja mialam dziecko w prywatnym, a teraz mam w publicznym. No i przyznam szczerze, ze czepiac się czego nie miałam w prywatnym - ukochane ciocie, dziecko przez weekend rysowalo kartki dla cioci jednej czy drugiej. Ciekawe zajęcia, dni tematyczne, wycieczki. Teraz w publicznym - ciągle walczymy z porannym wyciem( w prywatnym po tygodniu byl luz i usmiech co rano), zajęć dodatkowych nie ma, Panie mogą być, ale szału nie ma. Nie uważam, żeby catering był ogromną wadą. Więc u mnie akurat prywatne wypada dużo lepiej...
        • fanaberia77 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:42
          littleblue napisała:

          > . Nie uważam, żeby catering był ogromną wadą.
          > Więc u mnie akurat prywatne wypada dużo lepiej...

          Sam katering wadą nie jest, ale skoro płacę dychę za dzienne wyżywienie a okazuje się, ze porcja dla mojego dziecka jest dzielona na dwoje dzieci to chyba coś nie halo !
          • angazetka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:53
            Tylko że to nie jest wina tego, że przedszkole prywatne, a głupiej dyrekcji, która może zdarzyć się wszędzie.
    • kdys Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 16:19
      I co z tego jeśli nie ma miejsc w przedszkolach samorządowych.
    • princessa.of.persia Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:09
      ja mam dziecko w prywatnym. jestem zadowolona.dziecko tez.przedszkole ma wlasna kuchnie.dzieci biora dokladki ile chca. 2x w mcu teatrzyki i wystepy. czasem wycieczki.mile panie.
      zalezy jakie przedszkole sie trafi.
    • ruda_henryka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:41
      Mam dziecko w niepublicznym przedszkolu. W ramach czesnego mają angielski, rytmikę, raz w miesiącu warsztaty tematyczne, dogoterapię i raz w tygodniu zajęcia sportowe oraz teatrzyki 1-2 razy w miesiącu. Dużo miejsca, własny plac zabaw i własną kuchnię z bardzo fajnie komponowanym jadłospisem. Wychowawczynie bardzo fajne i w ramach przedszkola można mieć też konsultacje logopedy, psychologa. Same plusy widzę poza tym, że dojechać trzeba autem ( państwowe mamy pod domem ) i oczywiście płacić więcej niż w państwowym przedszkolu.
    • to_ja_tola Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 17:51
      mam szwagierkę ,która w takim pracuje.To co czsami opowiada to włos na głowie się jeży.Począwszy od rodziców,przez dzieci kończąc na paniach do "obrabiania "dzieci.
      • wilowka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 18:20
        Oj słońca, ale się znacie...

        NIE MA czegoś takiego jak PRZEDSZKOLE PRYWATNE. Może być przedszkole niepubliczne, lub punkt przedszkolna ale wtedy i podlegają kuratorium i sanepidowi i sale muszą być dostosowane rozmiarami, doświetleniem itp do bieżących norm. Również nauczyciele zatrudnieni tam MUSZĄ mieć kwalifikacje czyli mgr z PWD lub Edukacji przedszkolnej

        Mogą być jeszcze dzienne punkty opieki, klubiki malucha,akademie przedszkolaka itp - nazewnictwo granic nie zna.
        I to jest zwykła działalność gospodarcza. Tam kuratorium nie ma wstępu a i sanepid tak sobie.
        • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 19:07
          Też nie zauważyłam minusów - panie miłe i profesjonalne, dużo atrakcji, fajne zajęcia dodatkowe, kuchni nie ma na miejscu, ale mnie to akurat ani ziębi ani parzy - grunt, że dziecku smakuje, poza tym logopeda, kontrole stomatologa i ortopedy, psycholog, jeśli potrzeba.
        • joanna_poz Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 19:45
          > NIE MA czegoś takiego jak PRZEDSZKOLE PRYWATNE. Może być przedszkole niepublicz
          > ne, lub punkt przedszkolna ale wtedy i podlegają kuratorium i sanepidowi i sale
          > muszą być dostosowane rozmiarami, doświetleniem itp do bieżących norm. Również
          > nauczyciele zatrudnieni tam MUSZĄ mieć kwalifikacje czyli mgr z PWD lub Edukac
          > ji przedszkolnej
          >
          > Mogą być jeszcze dzienne punkty opieki, klubiki malucha,akademie przedszkolaka
          > itp - nazewnictwo granic nie zna.
          > I to jest zwykła działalność gospodarcza. Tam kuratorium nie ma wstępu a i sane
          > pid tak sobie.

          świete słowa.
          wbrew pozorom to robi WIELKĄ roznice.

          miałam dziecko w przedszkolu niepublicznym. placilam ok. 900 zł miesięcznie ale było warte każdej złotówki.
          • memphis90 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 22:20
            Dla mnie prywatne to potocznie niepubliczne... Nie widzę żadnej wielkiej różnicy w jednym i drugim określeniu.
        • ivaz Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 19:55
          No chociaż jedna dobrze zorientowana w temacie.
    • lauren6 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 19:42
      Mam tak samo jak Ty. Też uważam prywatne żłobki i przedszkola za gorsze placówki od państwowych. Np. po co płacić za naukę 2 języków obcych, skoro dziecko jeszcze dobrze po polsku nie mówi? Lepiej posłać dziecko do państwowego przedszkola, gdzie ma zapewnioną opiekę logopedy, psychologa, a dodatkowe lekcje angielskiego kosztują jakieś grosze. Do tego prywatne placówki zazwyczaj organizowane są w jakiś przypadkowych budynkach. Oglądałam przedszkole urządzone w suterynie - masakra!!! Większość prywatnych klubów malucha jakie widzieliśmy miała fatalne zabezpieczenia np. ogólnodostępną kuchnię, drzwi wejściowe, które dziecko samo może otworzyć i wyjść na ulicę, niezabezpieczone schody itd. Mając porównanie prywatny żłobek - państwowe przedszkole widzę, że w państwowej placówce dużo bardziej dbają o to by nie przyprowadzać chorych dzieci. Panie z prywatnego żłobka chętniej szły rodzicom na rękę i przyjmowały dzieci lecące przez ręce uncertain
    • kerri31 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 20:57
      Zadne! Same plusy, w życiu nie posłałabym dzieciaka do państwowego spendu.
      • lafiorka2 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:19
        kerri31 napisała:

        > Zadne! Same plusy, w życiu nie posłałabym dzieciaka do państwowego spendu.


        niee,noo spoko...

        big_grin
        gdzie tam żeby dzieć z plebsem łaził po spendach.
    • mynia_pynia Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 21:33
      Ja nie ufam nie tyle przedszkolom prywatnym co małym firemką potworzonym za unijną kasę nad którymi nie czuwa żadna służba.
      U nas są przedszkola prywatne z dotacją gminy i one rządzą się takimi samymi przepisami jak państwowe, różnica to 400 zł za miejsce, a kolejne 400 zł dopłaca gmina.
      • mynia_pynia Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 03.10.13, 21:36
        W mojej miejscowości jest szkoła i przedszkole publiczne Caritasu, szkoła darmowa za przedszkole płaci się 200 zł za miesiąc + wyżywienie.
        • hankaskakanka Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 06:23
          córka chodziła do niepublicznego, moje 2 podstawowe zastrzeżenia :
          duza rotacja personelu - niestety zarobki niskie - wymagania wysrubowane i druga sprawa u nas było naprawde drogo, w ostatnim roku po podwyżce miałam takie od czucie, że jestem frajerką do dojenia kasy, ponieważ oferta nie zmieniła się przez 3 lata, czułam niedosyt, bo nawet przy niewielkich nakładach można lepiej, niby nie było sie do czego przeczepić ale... Acha dodam, że jako przedszkole niepubliczne na każde dziecko dostawali z miasta dotację taką jak przedszkola publiczne + czesne - pod koniec 500 zł wiec było tego niemało.
          • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 07:50
            Znam temat od drugiej strony-bo jestem nauczycielem w przedszkolu, na szczęście już w państwowym smile
            No i nie wiem w sumie czy to dobrze, że żyjecie w tej boskiej nieświadomości, że za wasze grube pieniądze jest tak wszystko cacy!
            Nie znam żadnej nauczycielki, która miała epizod w prywatnym, by z czystym sumieniem zostawiła tam swoje dziecko tongue_out
            • attiya Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 08:24
              czyli coś w temacie musi być...
            • kerri31 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:26
              ziarenko-piasku napisała:

              > Znam temat od drugiej strony-bo jestem nauczycielem w przedszkolu, na szczęście
              > już w państwowym smile
              > No i nie wiem w sumie czy to dobrze, że żyjecie w tej boskiej nieświadomości, ż
              > e za wasze grube pieniądze jest tak wszystko cacy!
              > Nie znam żadnej nauczycielki, która miała epizod w prywatnym, by z czystym sumi
              > eniem zostawiła tam swoje dziecko tongue_out

              To ja nie znam żadnej nauczycielki z państwowego, która z czystym sumieniem zostawiłaby tam swoje dziecko.
              Na 30 dzieci żadna z nauczycielek nie ma czasu ani chęci na przytulenie płaczącego za mamą dziecka, indywidualną naukę poprawnego trzymania kredki czy sprawowania pieczy nad dzieckiem ( nie dziećmi!) w kolorowaniu rysunku.
              Syf, olewka i zero indywidualnego podejścia do dziecka. Totalna masówka , rzeźnia, zuo!
      • lady-z-gaga Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:14
        mynia_pynia napisała:

        > Ja nie ufam nie tyle przedszkolom prywatnym co małym firemką potworzonym za uni
        > jną kasę nad którymi nie czuwa żadna służba.

        przedszkolą chyba nie ufasz....
      • ivaz Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:36
        głupstwa piszesz unia finansuje (z priorytety I i XI) tylko inne/alternatywne formy wychowania przedszkolnego, w skład których wchodzą Punkty przedszkolne i Zespoły wychowania przedszkolnego, obie formy podlegaja pod MEN, otrzymują subwencje oświatowe, realizują minimum programowe ale mają mniejsze wymaganie, lokalowe, sanitarne i organizacyjne niz przedszkole.
        Jedynie kluby malucha jakieś tam akademi przedszkola to działalność gospodarcza, nienadzorowana przez żadna służbę.
    • attiya Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 07:45
      małe place zabawa albo ich zupełny brak
      brak teatrzyków, które w naszym przedszkolu przyjeżdżają co dwa tygodnie
      brak wyjść do teatru, do kina, do straży pożarnej, na posterunek policji, do biblioteki itd itd, tego nikt nie organizuje a jeśli już tak, to sa to wyjątkowe sytuacje
      • wuika Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 08:29
        Jak to dobrze, że nie wszystkie 'prywatne' tak mają. Przedszkole, do którego są zapisane panny, ma własny, całkiem duży plac zabaw (jest w budynku po państwowym przedszkolu, jak połowa prywatnych w moim mieście), teatry zjeżdżają (w ramach opłaty miesięcznej), policja, straż, instruktorzy dogoterapii i właściciele nietypowych zwierząt przychodzą z wizytami regularnie, a i wycieczki do prawdziwego teatru czy na posterunek są, mają wyjścia na basen, pełno zajęć dodatkowych i własną kuchnię na miejscu.
        • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 08:33
          A owszem owszem takie atrakcje to konieczne w przedszkolu prywatnym, bo niby czym innym miałoby się wybić.
          Choć w moim (państwowym) to wszystko jest, ale jeszcze dogoterapii nie było, więc obiecuję, ze jak wrócę we wrześniu do pracy pomyślę o tym tongue_out
          • wuika Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:38
            Nie podaję tego jako jedyny-słuszny argument, że tylko prywatne i nic więcej. Natomiast nie zgadzam się z opinią, że prywatne to w kanciapach małych, słońca dzieci nie widują, bo nie wychodzą, opieka kijowa, jedzenie złe i z kateringu. Nie jest to po prostu prawdziwy obraz prywatnego przedszkola.
            • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:42
              wuika napisała:

              > Nie podaję tego jako jedyny-słuszny argument, że tylko prywatne i nic więcej. N
              > atomiast nie zgadzam się z opinią, że prywatne to w kanciapach małych, słońca d
              > zieci nie widują, bo nie wychodzą, opieka kijowa, jedzenie złe i z kateringu. N
              > ie jest to po prostu prawdziwy obraz prywatnego przedszkola.

              Oczywiście, ze nie jest to prawdziwy obraz! Generalnie to piękne budynki, duże słoneczne sale, mnóstwo markowych zabawek, jeszcze więcej zajęć dodatkowych, przemiłe panie - i tyle pozorów ...a ja oczekuję więcej niż pozorów...sorryuncertain
              • wuika Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:59
                No to idziesz i sprawdzasz. Nie ma przymusu zapisania do konkretnego prywatnego przedszkola. Ja wybrałam konkretne, z placem, kuchnią, zajęciami, etc. I też znam przypadku przedszkoli, które dla mnie nie mają racji bytu - w drodze do pracy mijam takie w małej kamienicy. Dzieci nie wychodzą, bo nie mają gdzie. Dookoła same biurowce i kamienice, minitrawniczki zasikane i zakupane. Do takiego przedszkola bym dziecka nie zapisała, ale ono ani nie jest jedyne, ani taki obraz nie jest przeważający.
                Pod domem mam też takie prywatne, za dużą-dużą kasę, w którym oficjalna lista oczekujących jest na 2-3 lata naprzód. Przedszkole muzyczne, z patronatem którejś tam firmy produkującej sprzęt grający, ludzie walą drzwiami i oknami, przy czesnym rzędu 800zł, podczas gdy reszta prywatnych w moim mieście to kwoty 350-500zł. I nie powiesz mi, że tam nie ma odpowiedniej opieki, jedzenia i zajęć.
                • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:04
                  wuika napisała:

                  > . I nie powiesz mi, że tam nie ma odpowiedniej opieki, jedzenia i zajęć.

                  No nie powiem ci, bo tych akurat nie znam smile
                  • wuika Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:21
                    No widzisz, a wypowiadacie się, jakby prywatne przedszkola sprowadzały się do płacenia grubej kasy za mierną opiekę, jedzenie w torebki i pokazywanie rysunków: "dzieci, tak wygląda drzewo".
                    • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:28
                      No wiesz...mam takie zdanie, które niestety nie wzięło się z powietrza. a bardzo nad tym ubolewam, ponieważ traktuję swoja pracę bardzo poważnie i jest mi przykro, ze pod płaszczykiem pozorów, "odwala" się pewne rzeczy.
                      Rodzice sądzą, ze jak płacą to musi być ok, a personel jest pouczony, co robić i jak, aby oni tak myśleli.
                      • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:26
                        ziarenko-piasku napisała:

                        > No wiesz...mam takie zdanie, które niestety nie wzięło się z powietrza.
                        Tylko jakoś nie chcesz napisać o konkretnych sytuacjach...


                        • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:41
                          eo_n napisał:

                          > ziarenko-piasku napisała:
                          >
                          > > No wiesz...mam takie zdanie, które niestety nie wzięło się z powietrza.
                          > Tylko jakoś nie chcesz napisać o konkretnych sytuacjach...

                          O większości sytuacji już tu w watku pisano, a takich skrajnych oszczędzę!
                          >
                          >
                          • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 12:28
                            ziarenko-piasku napisała:

                            >
                            > O większości sytuacji już tu w watku pisano, a takich skrajnych oszczędzę!
                            > >
                            Jak na razie nie padło tu nic, co byłoby robione za plecami rodziców (może za wyjątkiem tego dzielenia porcji...), jakie są sale i czy kadra się zmienia oraz gdzie dzieci chodzą czy nie chodzą, jakie atrakcje mają, rodzice wiedzą i jeśli akceptują złe warunki to ich sprawa - niezależnie czy mówimy o placówce publicznej czy nie.

                            Mnie właśnie interesują te skrajne przykłady, to co - jak piszesz - dzieje się poza wiedzą naiwnych rodziców, którzy myślą, że jak płacą, to otrzymują usługę wartą tej kasy, a rzeczywistość jest inna. Co masz na myśli? Bo jeśli nie podajesz konkretów, to powtarzasz jedynie legendy miejskie. I - szczerze mówiąc - nie mam pojęcia, jaki masz w tym interes smile Mnie by się chyba nie chciało, angażować w tego rodzaju dyskusję dla jakiejś mętnej idei.
                            Chętnie dowiedziałabym się na co ewentualnie powinnam być wyczulona...
                            • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 13:46
                              Nie mam w tym interesu, a to co dzieje się "od środka" ...hmmm, nie jesteś w stanie się o tym dowiedzieć będąc rodzicem, przykro mi.
                              • araceli Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 13:49
                                ziarenko-piasku napisała:
                                > Nie mam w tym interesu, a to co dzieje się "od środka" ...hmmm, nie jesteś w st
                                > anie się o tym dowiedzieć będąc rodzicem, przykro mi.

                                Niby pracujesz w przedszkolu a sama zachowujesz się jak przedszkolak. 'Jest strasznie - wiem ale NIE POWIEM!'.

                                Rodzice się nie dowiedzą? A w publicznym przedszkolu się dowiedzą? Jasssne!

                                Swoją postawą niestety kompromitujesz placówki publiczne.
                                • szamanta Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 15:04
                                  araceli napisała:

                                  > ziarenko-piasku napisała:
                                  > > Nie mam w tym interesu, a to co dzieje się "od środka" ...hmmm, nie jeste
                                  > ś w st
                                  > > anie się o tym dowiedzieć będąc rodzicem, przykro mi.
                                  >
                                  > Niby pracujesz w przedszkolu a sama zachowujesz się jak przedszkolak. 'Jest str
                                  > asznie - wiem ale NIE POWIEM!'.
                                  >
                                  > Rodzice się nie dowiedzą? A w publicznym przedszkolu się dowiedzą? Jasssne!
                                  >
                                  > Swoją postawą niestety kompromitujesz placówki publiczne.

                                  Tez podobne wrażenie odebrałam, bardzo infantylne zachowanie z tym szarogęszeniem się
                                  Ja już swoje zdanie wyraziłam ,nie potępiam ani pryw. ani publ .placówek .Mam dobre zdanie o tych i o tych , ale robić takie podchody ,zabawiać się w polowanie na bizona typu wiem ale nie powiem, sami się domyślcie, sami sobie znajdźcie to o co mi chodzi takie irytujące kurazenie się bywa dosyć degradujące czyjąś dojrzałość
                                • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 15:04
                                  araceli napisała:


                                  > Niby pracujesz w przedszkolu a sama zachowujesz się jak przedszkolak. 'Jest str
                                  > asznie - wiem ale NIE POWIEM!'.

                                  big_grin big_grin big_grin To samo pomyślałam, jak widać - choć Twój post, Araceli, przeczytałam po wysłaniu swojego (późniejszego)

                                  >
                                  > Rodzice się nie dowiedzą? A w publicznym przedszkolu się dowiedzą? Jasssne!
                                  >
                                  > Swoją postawą niestety kompromitujesz placówki publiczne.
                                  Też racja smile
                              • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 15:02
                                ziarenko-piasku napisała:

                                > , nie jesteś w st
                                > anie się o tym dowiedzieć będąc rodzicem, przykro mi.

                                Dla mnie nie jesteś więc w ogóle wiarygodna - skoro nawet anonimowo nie chcesz podać żadnego przykładu (oczywiście bez szczegółów umożliwiających identyfikację Ciebie czy placówki lub nawet z nieistotnymi z punktu widzenia sprawy zmianami).
                                W wielu Twoich postach w tym wątku nie ma dla mnie ani jednego konkretu przemawiającego przeciwko przedszkolom niepublicznym. Wg mnie takie wypowiedzi są bez sensu i nie wiem, co chciałaś osiągnąć. Jeśli na dany temat nie możesz z jakichś przyczyn mówić, to po co w ogóle zabierać głos, czy też siadać do klawiatury wink Żeby pokazać, że Ty wiesz, a inne się nie dowiedzą? Chyba przejęłaś zachowania od wychowanków tongue_out
                                • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 15:48
                                  No i na tym już zakończmy te dywagacje, im mniej wiesz, tym dłużej żyjesz tongue_out
                                  Aha...koleżanko wyżej, jeśli chciałaś mnie obrazić, to ci nie wyszło...
                                  • araceli Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 17:03
                                    ziarenko-piasku napisała:
                                    > No i na tym już zakończmy te dywagacje, im mniej wiesz, tym dłużej żyjesz tongue_out

                                    Od Ciebie wiemy jedynie, że nauczycielki w placówkach publicznych są infantylne. Na tym możemy skończyć 'dywagacje'.
                                    • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 20:23
                                      araceli napisała:

                                      > ziarenko-piasku napisała:
                                      > > No i na tym już zakończmy te dywagacje, im mniej wiesz, tym dłużej żyjesz
                                      > tongue_out
                                      >
                                      > Od Ciebie wiemy jedynie, że nauczycielki w placówkach publicznych są infantylne
                                      > . Na tym możemy skończyć 'dywagacje'.
                                      >
                                      big_grin big_grin big_grin
                                      Przynajmniej jedna - na pewno wink
              • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:01
                ziarenko-piasku napisała:

                ...a ja oczekuję więcej niż pozorów...sorryuncertain
                >
                >
                A możesz opisać konkretne sytuacje, na które natrafiłaś? Bo to że jakaś tam pani nie wysłałaby swojego dziecka, to wodolejstwo - nie znam ani pani, ani dziecka, więc dla mnie to nie argument.
        • paul_ina Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:01
          Wuika - u nas jest podobnie, przedszkole niepubliczne warszawskie, dziecko je uwielbia. Dodam tylko, że rotacji personelu w ciągu ostatnich trzech lat brak.
          Ktoś tu podniósł argument, że 'prywatne' chętnie przyjmują chore dzieci - bzdura, u nas chore dzieci są odsyłane. Jeśli dziecko w związku z chorobą rodzice zabierają tylko na dzień lub dwa - warunkiem powrotu jest przedstawienie zaświadczenia od pediatry, że zdrowe.

          A co powiecie na zalecenie MEN, że w przedszkolu publicznym dzieci nie będą się uczyły liter/czytać?
      • eo_n Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 09:59
        attiya napisała:

        > małe place zabawa albo ich zupełny brak
        > brak teatrzyków, które w naszym przedszkolu przyjeżdżają co dwa tygodnie
        > brak wyjść do teatru, do kina, do straży pożarnej, na posterunek policji, do bi
        > blioteki itd itd, tego nikt nie organizuje a jeśli już tak, to sa to wyjątkowe
        > sytuacje
        Piszesz o publicznym? Czy na takie niepubliczne natrafiłaś? Bo po moich doświadczeniach brzmi to aż nieprawdopodobnie - u nas jest to wszystko.
    • nangaparbat3 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 07:50
      Przecież nie mozna uogólniać. Znam pania, ktora w takim pracowała, i do tego konkretnego nie posłałabym dziecka. Ale do publicznego koło domu (i renomowanego) też nie poslałam, tylko do takiego bez specjalnej renomy.
      • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 08:31
        Pewnie, ze nie można do końca, choć ja niestety z uwagi na wiedzę "od srodka" pozwalam sobie na takie uogólnienie!
    • mimarika paniew przedszkolu pracuje jedynie 5 godz! 04.10.13, 09:23
      słuchajcie, moja koleżanka od kilku m-cy pracuje jako sekretarka w przedszkolu państwowym.
      otóż panie w przedszkolu pracują ZALEDWIE PO 5 GODZ. DZIENNIE, tylko te, którę mają 5 i 6-latki pracują CZTERY DNI W TYG. PO 4,5 GODZ I JEDEN DZIEŃ W TYG. 4 GODZ!!
      TAK WIĘC ŚREDNI CZAS PRACY PRZEDSZKOLANKI TO 22 LUB 25 GODZ. TYGODNIOWO !!
      Praca przedszkolanki wygląda tak,że w jednym tyg ma na rano te 5 lub 4,5 godz. dziennie, a w drugim na popołudnie (na 11:39). One naprawdę krótko pracują. Oczywiście krzyczą,że w domu itd...
      • ziarenko-piasku Re: paniew przedszkolu pracuje jedynie 5 godz! 04.10.13, 09:32
        A spróbuj popracować więcej w takiej grupie, to pogadamy !
      • ziarenko-piasku Re: paniew przedszkolu pracuje jedynie 5 godz! 04.10.13, 10:53
        mimarika napisała:

        > słuchajcie, moja koleżanka od kilku m-cy pracuje jako sekretarka w przedszkolu
        > państwowym.
        > otóż panie w przedszkolu pracują ZALEDWIE PO 5 GODZ. DZIENNIE, tylko te, którę
        > mają 5 i 6-latki pracują CZTERY DNI W TYG. PO 4,5 GODZ I JEDEN DZIEŃ W TYG. 4 G
        > ODZ!!
        > TAK WIĘC ŚREDNI CZAS PRACY PRZEDSZKOLANKI TO 22 LUB 25 GODZ. TYGODNIOWO !!
        > Praca przedszkolanki wygląda tak,że w jednym tyg ma na rano te 5 lub 4,5 godz.
        > dziennie, a w drugim na popołudnie (na 11:39). One naprawdę krótko pracują. Ocz
        > ywiście krzyczą,że w domu itd...

        Zapomniałam dodać - Toż to skandal, ale fakt - Amerykę odkryłaś-gratulacje!
        smile
    • sonniva Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 10:45
      Moje dziecko chodziło i do prywatnego i państwowego.
      I powiem tyle, że do prywatnego drugi raz bym nie dała.
      Dlatego także poszedł do państwowej szkoły.
      Powody:
      - lokalizacja- prywatne - brak podwórek, boisk, pomieszczenia zaadoptowane np. z mieszkań, małe sale, szatnie - porażka
      - jedzenie - niestety catering z jedzeniem w styropianowych pojemniczkach to jakaś pomyłka
      - panie opiekunki - średnio co 3-4 miesiące inna
      - no i rodzice - wiecznie z pretensjami.
    • paul_ina Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:04
      Prywatnym, które powstały wczoraj, też bym nie ufała.
      Co innego przedszkole niepubliczne, z długoletnią tradycją na rynku.

      Publiczne przedszkole - niby wszystko ok, tylko panie trochę mniej miłe i komunikatywne, grupy trochę większe, dzieci trochę mniej pilnowane... Dla pięciolatka może ok, ale puszczając dwuipółlatka trzeba się zastanowić.
      • ziarenko-piasku Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 11:06
        paul_ina napisała:

        >, tylko panie trochę mniej miłe i komun
        > ikatywne, grupy trochę większe, dzieci trochę mniej pilnowane... Dla pięciolatk
        > a może ok, ale puszczając dwuipółlatka trzeba się zastanowić.
        >
        Zartujesz, prawda?
        Rozumiem, ze doświadczyłaś tego, co opisujesz????
        • paul_ina Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 18:17
          Bliscy znajomi zabierali dzieci z państwowych przedszkoli - jedni na Pradze Półn, inni na Mokotowie, jeszcze inni na Woli - i przenosili do niepublicznych. Np. dziecko noszące obuwie ortopedyczne po drzemce zakładało je nie na tą nogę - matka tak obutą odbierała je jakieś cztery godziny później. Dziecko b.często chodziło posikane aż do odbioru przez rodziców. Prośby aby pilnować, by dziecko dużo piło płynów - dziecko popołudniami wysuszone jak pustynia. Itp itd. Prośby i groźby trafiały w próżnię. Dla mnie żadna z powyższych ani podobnych sytuacji nie do wyobrażenia w niepublicznym przedszkolu, gdzie grupy max 16 dzieci.
    • szamanta Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 12:37
      Ja nie mam nic przeciwko prz-lom pryw. jak i państw. To samo z szkołami. Moje dzieci uczęszczały do tych i do tych, chwale sobie dwa systemy placówek publ. jak i niepubl
      Obecnie mój najmłodszy krasnal poszedł do pryw. z głównego powodu bo była za maleńka na państwowe prz-le ,ale tez tam gdzie uczęszcza ma super warunki, świetnie się rozwija, opieka bez zastrzeżeń, jedzenie codziennie robione i gotowane w prz-lu ,nie więcej niż 10 osób w grupie. Jestem bardzo ale to bardzo zadowolona, choć po kieszeni koszty ciągną i to jak, no ale na dziecko nie ma co oszczędzać ,jak nie widzę minusów wiec i żałować nie ma co
    • ida771 Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 04.10.13, 21:56
      -słabo wykształcony personel,
      -nauczyciele nie chcą pracowac w prywatnych placówkach bo nie awansują w stopniach nauczycielskich (tak słyszałam choc mogę się mylic)
      -okrojony personel (cięcie kosztów), zmęczony, przepracowany
      -wyżywienie kateringowe/częściowe
      -przedszkola państwowe są kontolowane przez różne instytucje, muszą spełniac więcej norm niż to ma miejsce w prywatnych.
      Z drugiej strony mam 2 koleżanki których dzieci uczęszczają do przedszkola prywatnego (tego samego), obie, babki wymagające, sa zadowolone.
    • mia_siochi Re: Nie ufam przedszkolom prywatnym! 07.10.13, 20:59
      Prywatne-nie prywatne. Takie pitolenie kogoś, kto nie ma pojęcia o czym pisze.
      O podziale na publiczne- niepubliczne już ktoś chyba napisał.
      Ja dodam coś o publicznych. Większość nie będacych w temacie myśłi, ze podział jest taki: państwowe-prywatne. Guzik prawda. Prywatne to może być zarówno niepubliczne (czyli to droższe), jak i publiczne.
      Wiele osób nie ma pojęcia, kto jest operatorem w ich przedszkolu. Myśli, że są "państwowe". A operatorem może być samorząd, owszem (choc to i tak nie "państwowe", ale ok, niech będzie dla ułatwienia). Ale często operator jest prywatny, jakaś spółka na przykład. W przedszkolu mojego dziecko (publicznym!) są to dwaj smutni panowie smile I teraz zagadka: mam psioczyć z założenia, bo prywaciarze? Czy zaklasyfikować przedszkole jako "państwowe" tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka