Dodaj do ulubionych

Nobel dla Alice Munro

10.10.13, 14:21
I nikt się nie cieszy?
Trzymałam za nią kciuki. Niesamowicie skondensowana proza, niby o rzeczach codziennych, niby prosta, a robi wrażenie i dotyka najbardziej intymnych spraw i uczuć. Trochę jak Szymborska w poezji.
Obserwuj wątek
    • lilly_about Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:27
      Bez zaskoczenia i tak miało być!
      • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:41
        Właśnie z zaskoczeniem, bo mówiło się nawet o "efekcie Munro", kiedy dostaje się tyle pomniejszych nagród i ma się tak doskonałą reputację, że te największe zaszczyty pisarza omijają.
        A w ogóle mam wrażenie, że Noble 2013 są naprawdę trafione, zwłaszcza literatura i medycyna i fizjologia.
        • kura17 Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 08:48
          > A w ogóle mam wrażenie, że Noble 2013 są naprawdę trafione, zwłaszcza literatura
          > i medycyna i fizjologia.

          no ja bym powiedziala, ze z fizyki tez jest mega-trafiony!
          nawet jeden z "obdarowanych" przyznal, ze "sie spodziewal" wink
          • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 15:09
            > no ja bym powiedziala, ze z fizyki tez jest mega-trafiony!
            No, mnie Bozon Higgsa nie kręci, w przeciwieństwie do pęcherzyków, zwłaszcza synaptycznych... Swoją drogą Nobel z chemii też fajny.
    • bi_scotti Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:40
      Piekna starsza pani z bardzo sharp spojrzeniem na ludzi i swiat. Jak nie lubie opowiadan jako formy tak AM jest mistrzynia i czyta sie swietnie. Uroczy wywiad z nia dzis rano w naszym radiu - obudzila ja corka haslem "mama, wygralas!" a AM musiala sie zastanowic co wink I oczywiscie, super skromnie podkresla, ze ma nadzieje, ze ta nagroda zacheci ludzi na calym swiecie do czytania literatury kanadyjskiej, ktora jest wysmienita. Poza tym uwaza za skandaliczne, ze jest dopiero 13 kobieta otrzymujaca literackiego Nobla, jak podkreslila "to sie MUSI szybko zmienic". Cool lady smile
      • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:42
        Ja jeszcze na Nobla dla Margaret Atwood czekam.
        • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:46

          > Ja jeszcze na Nobla dla Margaret Atwood czekam."

          Hehe, pisałyśmy w tym samym momencie smile (patrz niżej)
          Ja już od dawna czekam sad
        • duola77 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:58
          a która powieśc najbardziej cenicie/lubiecie ?
          dołączyłabym do fanclubu
          mam 80% wydanych w jeż. polskim

          i kocham smile
          • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:06
            Swego czasu byłam chora od Kobiety do zjedzenia, a później od Zbójeckiej narzeczonej big_grin Trudno powiedzieć, którą powieść MA najbardziej lubię; żadnej chyba nie" lubię," wszystkich się boję, ale za to jak big_grin
            • aandzia43 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:19
              Ja też "chorowałam" po jej książkach big_grin
            • duola77 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:27
              "Pani Wyroczni" nie czytalas ? smile
              a "Życie przed mężczyzną" ?
              • duola77 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:33
                "Opowieść Podręcznej" - przerażający mnie w latach 90-tych
                moje Top

                trochę nas jest , czytaczek Atwood smile
                • morgen_stern Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:37
                  Ja bardzo lubię "Kocie oko".
                  • duola77 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:42
                    oo tak smile
                    "Kocie oko " była pierwsza

                    mialam wtedy 18 lat ?
                  • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:51
                    Też niezłe schizy po tym miałam big_grin
              • crises Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:48
                "Pani Wyrocznia" jest the best. Niewiele razy tak kwiczałam przy czytaniu książki jak przy Jeżozwierzu Królewskim instalującym komplet lampek choinkowych pod materacem, żeby w kluczowym momencie wetknąć palec do miejsca po żarówce i przeżyć orgazm stulecia.
                • duola77 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:53
                  c'nie ? big_grin
          • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 16:06
            > a która powieśc najbardziej cenicie/lubiecie ?
            Zbójecka Narzeczona, Kocie Oko, Ślepy Zabójca,..., nie wiem, chyba wszystkie prócz tych Sci-Fi.
      • angazetka Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:43
        Swoją drogą, z literatury kanadyjskiej znam trzy nazwiska i wszystkie są nazwiskami pań smile
        • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:57
          Trzecie to Carol Shields czy Miriam Toews?
          • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:10
            "Moja" trzecia to Montgomery jest smile
            Trochę kandyjska jest też Eva Hoffman - urodzona w Polsce; czytałam jej "Lost in translations"; mądre.
            • sanciasancia Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 16:04
              Ja w ogóle Kanadyjki lubię czytać (i Kanadyjczyków).
              Evy Hoffman nie czytałam, muszę sobie kupić.
              Do Montgomery mam sentyment.
              Polecam Carol Shields, imho nie jest gorsza AM. A z pisarek opisujących zwykłe życie zwykłych ludzi, oczywiście Barbarę Pym.
              • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 16:40
                Ja mam sentyment do Kanady.
                Carol Shields - czytałam Kronikę rytą w kamieniu, ale wrócę do niej, bo jakoś mi umknęła. A Barbary Pym nie czytałam, ale poszukam smile
          • angazetka Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 16:02
            Lucy Maud Montgomery wink
    • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:42
      Szymborskiej nie trawię, bo mam serce suche jak orzeszek, ale z Munro się cieszę. Ale jeszcze bardziej ucieszyłabym się z Nobla dla Atwood.
    • morgen_stern Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 14:50
      A wiecie, że miałam jedno podejście do Munro i nieudane. A lubię opowiadania. Przeczytałam cały zbiór i szybko sprzedałam na allegro. Do dziś nie pamiętam o czym były i jaki był tytuł, no wybitnie mi nie podeszła.
      • bi_scotti Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:03
        No ja nie wiem jak to z Atwood ... bo ja wiem ... on jest dobra pisarka, "Alias Grace" to (prawie) mistrzostwo swiata a "Eadible woman" zaraz tez, ale Carol Shields i Jane Urquhart, wedlug mnie, "wieksze pisarki sa" wink A i panow mamy wielu wysmienitych wiec googlujcie, googlujcie - niech sie spelnia zyczenie tegorocznej noblistki, niech swiat czyta wiecej literatury kanadyjskiej smile
      • psiamama6 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 19:05
        Mam takie samo odczucie. Kupiłam jedną książkę Murano i gdzieś się w niej pogubiłam, ledwo dotarłam do końca- chodzi o jej styl pisania. Natomiast "połknęłam" prawie wszystkie książki Joyce Carol Oates.
      • joxanna Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 21:35
        Ja tydzień temu skończyłam pierwsza książkę Munro i już nie pamiętam jej. No, jakoś do mnie nie przemówiła. Styl mnie nudzil, nie poczułam najmniejszej sympatii do żadnej postaci - w ogóle jeśli ktoś wzbudził moje uczucia to tylko lekka niechęć.
    • aandzia43 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:02
      Nie czytałam, ale jak skondensowana proza i opowiadania to na pewno przeczytam smile I jeszcze Nobla dla Atwood poproszę!
      • marzeka1 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 15:08
        Jak usłyszałam , że Kanadyjka, to myślałam, ze w końcu Atwood, ale bardzo dobrze w tym roku wybrali smile Może być i Munro smile
        • ledzeppelin3 Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 18:43
          Kompletnie mi nie podchodzi, teksty o przerażających, wypranych z emocji i uczuć ludziach. Wydumane problemy, daleko od życia. Może tacy są Kanadyjczycy?
          • angazetka Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 20:39
            Mówisz o Munro? Bo opisujesz przeciwieństwo jej książek wink
            • morgen_stern Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 21:46
              Hm, w sumie miałam podobne odczucia po lekturze wink Że to wszystko dzieje się gdzieś obok i nie mam z tymi historiami nic, ale to nic wspólnego i tak naprawdę w ogóle mnie nie interesują.
              • angazetka Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 00:20
                A ja uwielbiam takie z pozoru powściągliwe historie, opowiadane niby spokojnie, w których podskórnie buzują emocje. Rozwala mnie to emocjonalnie.
              • ledzeppelin3 Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 18:55
                e to wszystko dzieje się gd
                > zieś obok i nie mam z tymi historiami nic, ale to nic wspólnego i tak naprawdę
                > w ogóle mnie nie interesują.
                >

                Dla mnie te książki wieją chłodem emocjonalnym, autorka obserwuje bohaterów jak biolog motyla na szpilce. one mnie w ogóle nie dotykają, są w stanie przez chwilę zafrapować moją głowę, ale ja wymagam od literatury-szczególnie noblowskiej- znacznie, znacznie więcej.
            • ledzeppelin3 Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 18:30
              Uciekinierkę czytałaś?
          • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 00:14
            > Kompletnie mi nie podchodzi, teksty o przerażających, wypranych z emocji i uczu
            > ć ludziach. Wydumane problemy, daleko od życia. Może tacy są Kanadyjczycy?"

            Nie podchodzi to nie podchodzi - może nie jesteś grupą docelową big_grin Ale co mają do tego Kanadyjczycy?
            • bi_scotti Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 00:52
              menodo napisała:

              > Nie podchodzi to nie podchodzi - może nie jesteś grupą docelową big_grin Ale co mają
              > do tego Kanadyjczycy?

              Aaaa ... bo my to w ogole beznadziejni jestesmy, co juz zostalo calkiem niedawnopodsumowane w innym watku:
              kosmopolis napisał(a):
              > No cóż.
              > Ja mam zero szacunku do obywateli Kanady. Co się napatrzyłam w ostatnie wakacje
              > , to moje. Bydło, nie ludzie. Ale ogólnie do ludzi nie mam zaufania. W sumie to
              > zero szacunku do ludzkości jako takiej, gdziekolwiek na świecie. Za dużo widzi
              > ałam, za dużo obserwowałam. People will always be people, eh uncertain


              A i tak mysle, ze swiat jakos lepszy gdy sie poczyta AM wink
              • menodo Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 01:10
                No, ale tamta osoba przyznała, że jej hejt w zasadzie jest niespecyficzny:
                "W sumie to
                > zero szacunku do ludzkości jako takiej, gdziekolwiek na świecie.
                " big_grin

                • bi_scotti Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 03:08
                  Tez prawda. Totez ja tylko zapamietalam wpis ale na niego nie odpowiedzialam, bo co mozna odpowiedziec, eh? Tu go cytuje jako ciag dalszy utyskiwan na Kanadyjczykow - z jakiegos powodu miewamy na emamie kiepski PR. Tym bardziej wiec cool, ze chociaz Alice Munro (a i przy okazji paru innym kanadyjskim pisarkom z Margaret Atwood na czele) udalo sie w tym watku zyskac troche poklasku wink Nalezy miec nadzieje, ze jest jeszcze paru Kanadyjczykow (np. Ryan Gosling czy Leonard Cohen), ktorych ematki nie nienawidza. Cheers smile
                • kosmopolis Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 07:21
                  Menodo-to nie ja przyznalam. To napisala bi_scotti,tylko zamiast "ludzkosci" wstawila "policji". Ma zero szacunku do policji jako takiej,gdziekolwiek na swiecie. Moj wujek zostal zabity,gdy byl na sluzbie. Broniac wlasnie jednej z takich bi_scotti. Nie dziw sie,ze mnie to bardzo zabolalo i wkurzylo.
              • kosmopolis Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 07:17
                Jak juz mnie cytujesz,to podaj zrodlo,zeby wszyscy widzieli i wiedzieli,ze sa to twoje wlasne slowa o jednej duzej i bardzo porzebnej grupie zawodowej. Z mojej strony to byla jedynie parafraza,zeby ukazac absurd twoich slow. Jak widac-wlasne slowa cie zabolaly,kiedy odniosly sie do ciebie. A teraz chamsko probujesz mnie nimi oczernic. Slabe to,bardzo slabe.
              • ledzeppelin3 Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 18:53
                bi-scotti, nie nadinterpretuj proszę. Co jest złego w chłodnym, bez emocji podchodzeniu do życia? Mi to po prostu nie pasuje, nie piszę, że jest złe, że ematki nienawidzą Kanadyjczyków, to już trochę Twoja histeria. Nie nakręcaj się.
    • kropkaa Re: Nobel dla Alice Munro 10.10.13, 23:57
      Ja się cieszę smile
    • thorgalla Re: Nobel dla Alice Munro 11.10.13, 19:21
      Nie znam kobiety ale skoro nobel to musi to być nudne jak lektury szkolne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka