Dodaj do ulubionych

Elbanowscy kto ich powstrzyma

24.10.13, 19:56
Czy w końcu znajdzie się ktoś, kto zdoła uratować maluchy przed gangiem elbanowskich ??????!!!! Uważam, że ci ludzie zrobili naprawdę wiele złego, dzieciom, rodzicom, systemowi, szkołom. A ich parcie na szkło jest doprawdy nie do wytrzymania sad Nie wiem, czy taki był cel, z całą pewnością taki jest efekt - lans, lans, lans.
Mój sześciolatek w pierwszej klasie, radzi sobie dobrze, więc w gruncie rzeczy cała ta hucpa już mnie nie dotyczy, ale ulało mi się, na okoliczność tych żałośnie patetycznych, łzawych i kłamliwych apeli w sejmie.
Obserwuj wątek
    • attiya Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:03
      tobie to przeszkadza, mi nie
      na razie dziecko sobie radzi dobrze, zobaczymy co będzie w drugiej czy trzeciej klasie, jak się materiał skumuluje
      milion osób, które podpisało się pod owym projektem, to nie są oszołomy z pis-u, to zwyczajni, normalni ludzie, którzy chcą mieć coś do powiedzenia w tej kwestii
      w końcu każdy rodzic może posłać swoje 6 letnie dziecko do szkoły, nikt nikomu nie zakazuje, skoro tyle rodziców nie posłało, to musi być coś na rzeczy
      • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:11
        Nikt ich nie powstrzyma, bo oni zrobili z tej akcji źródło dochodu i okazję do lansu. Tylko patrzeć, jak pan E. pójdzie w posły. A głupie ludzie łykają to jak pelikany. big_grin
        • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:13
          Jakiego dochodu?
          Tak z ciekawości pytam, bo wiesz... warto wiedzieć
          • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:29
            Poczytaj sobie dokładnie statut fundacji. Duże pole do robienia kasy. Niestety, linka nie podam, bo traktuje go jak spam.

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:05
              Poczytaj sobie dokładnie statut fundacji. Duże pole do robienia kasy."

              No właśnie tak się zastanawiałam, z czego oni utrzymują te gromadkę - siódme dziecko w drodze - z tego ratowania maluchów?
              Bo pan Elbanowski to ogólnie rzecz biorąc "publicysta" - czyli dziennikarz bez stałej pracy, a pani to nie wiem.
              • cherry.coke Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:41
                menodo napisała:

                > Poczytaj sobie dokładnie statut fundacji. Duże pole do robienia kasy."
                >
                > No właśnie tak się zastanawiałam, z czego oni utrzymują te gromadkę - siódme
                > dziecko w drodze - z tego ratowania maluchów?
                > Bo pan Elbanowski to ogólnie rzecz biorąc "publicysta" - czyli dziennikarz bez
                > stałej pracy, a pani to nie wiem.

                Tego typu aktywisci z reguly zyja z odczytow i konsultacji. Jak ten gosciu od autystycznych szczepionek - niewazne, jakby go nie rozniesli w pyl, wystarczajaco duzo ludzi chce go uslyszec na jakiejs konferencji, zeby mial z czego zyc do smierci. W pewnym momencie zaczynaja to byc konferencje tropicieli UFO w rzadzie, ale tych tez jest sporo.
                • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:14
                  Tego typu aktywisci z reguly zyja z odczytow i konsultacji."

                  Nie, no nie załamuj mnie. Kto by chciał płacić temu Elbanowskiemu za odczyt czy konsultacje...Już ta jego kobita jego kobita wydaje się bardziej charyzmatyczna.
                  • gulcia77 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:20
                    Mówiąc szczerze, to ja wytrzymałam dziś tego pana przez jakiś kwadrans. Na pysk ze śmiechu padłam przy tekście o wiązaniu butów i wychodzeniu na przerwę. Ja rozumiem, ze dla dobra tych sześciolatków, to trzeba by je w klatkach pozamykać.
                    A rodziców, którzy nie potrafią dziecka nauczyć tak podstawowej czynności, jak korzystanie z toalety, czy wiązanie butów (oczywiście, jeśli dziecko jest zdrowe na ciele i umyśle i nie ma żadnych poważnych deficytów) to bym przełożyła przez kolana i lała, aż by spuchło. Głupota, kwokowatośći nadopiekuńczość naprawdę robią dzieciom większą krzywdę, niż ta straszna szkoła.
                    • luska1973 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 09:57
                      > A rodziców, którzy nie potrafią dziecka nauczyć tak podstawowej czynności, jak
                      > korzystanie z toalety, czy wiązanie butów (oczywiście, jeśli dziecko jest zdrow
                      > e na ciele i umyśle i nie ma żadnych poważnych deficytów) to bym przełożyła prz
                      > ez kolana i lała, aż by spuchło.

                      To ja szykuję tyłek, bo mój syn lat 8 nie potrafi wiązać sad No nie nauczy się i co mu zrobisz??? Na szczęście ktoś kiedyś wymyślił rzepy smile

                      Aha. Poszedł jak 6 latek do I klasy mieszanej. Ma się dobrze, jest jednym z najlepszych uczniów. Wiązanie butów nie jest wyznacznikiem niczego poza chorymi urojeniami pana od ratowania.
                      • guderianka Re: luska 26.10.13, 08:22
                        może syn ma dyspraksję ?
                    • aneta-skarpeta Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:13
                      mój syn bardzo długo nie umiał wiązać sznurowadeł

                      mimo lat 11 robi to strasznie pokracznie-wg mniesmile

                      poxno do ogarnął, ale tez go strasznie nie katowałam temate- ale umiałam sobie poradzic- dziecko placówkowe od 1.5 r.- kupowałam buty na rzepy
                      • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:55
                        Moj syn poszedl jako szesciolatek,dziecko z zaburzeniami napiecia mięśniowego i całym pakietem do tego dowiązanym; ). Buty wiaże wg mnie strasznie powoli. To ze póxno nauczyl się je wiazac nie przeszkodzilo mu z dobrymi ocenami i wynikami w sporcie zaczac we wrześniu piatą klase. Pomogly buty na rzepy.
                        • mearuless Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 23:06
                          he! a u nas w szkole buty na rzepy sa zakazane!
                          właśnie po to by dzieci nauczyly sie wiązać sznurowadła.
                          pan od wf-u chodzi i sprawdza ale! nie pomaga, tylko nakazuje poprawic.
                          i to do rodzica nalezy nauczyc tej czynnosci dziecka.
                          • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 09:06
                            Wiele firm ma wiązane buty dopiero od numeru 32, mniejszych ze sznurowadlami nie znajdziesz. Tyczy się to także butów sportowych do piłki nożnej np.
                            Dla mnie wiązanie butów nie liczy się do dojrzalości szkolnej; )
                          • angelfree Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 13:40
                            Wiele lat spędziłam na uczeniu córki wiązania sznurowadeł.
                            Dorosła - tak jak do roweru - w weiku około 10 lat.
                            Ma zaburzenia SI.
                            Buty miała na rzepy. Jakby musiała wiązać sznurowadł i taki "pan od wf-u" by nie pomógł, to musiałaby chodzić w rozwiazanych.
                            Przy takim podejściu....
                            Dojdzie do tego, że dzieci będą musiały przynosić orzeczenia z PPP, żeby mieć buty na rzepy.
            • a.nancy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:17
              statut statutem, pole może być, pytanie czy i jak wykorzystywane?
              z czego utrzymuje się fundacja?
              Elbanowscy są w tej fundacji zatrudnieni? wiadomo, na jakich warunkach?
              pytam, bo nie śledzę ich działań i nie mam pojęcia.
              • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:28
                Z opcji wesprzyj nas zapewne. Ona jest prezesem on czlonkiem zadzadu. Nic w tym zlego nie ma - kazdy ma prawo byc u sterow wlasnej fundacji. Fundacji o bardzo szerokim wachlarzu dzialan lacznie z pomoca rodzinom w potrzebie...
            • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:09
              To hmmm... ciekawe co piszesz. Raz bowiem, że zrobili sobie źródło dochodu. Potem, że pole do robienia kasy.


              Problem jeszcze, że to nie fundacja a stowarzyszenie. Ja wiem, róznica niewielka, ale nieco więcej ludzi do stowarzyszenia trzeba. Możliwe, że tego takze nei wie\sz i mozliwe, że mylisz w ogóle osoby.
              • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:16
                Chyba cos ci sie pomylilo -administracja.ngo.pl/x/340717
                Tu masz roznice.

                I jak najbardziej jest to fundacja - posiada np majatek - w wysokosci 2000zeta
                Wejdz sobie na strone fundacja rzecznik rodzicow
          • donmarek Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 30.10.13, 09:28
            Konia z rzędem temu, kto znajdzie jakiekolwiek sprawozdanie finansowe - którego składnie jest obowiązkiem - prowadzonej przez Elbanowskich fundacji.
      • esr-esr Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:17
        ja się podpisałam pod petycją o referendum, bo uważam że należy temat zakończyć ALE będę głosować przeciwko - tzn jestem za sześciolatkami w szkole i przeciwko likwidacji gimnazjum. może Wy mi powiecie dlaczego 6-letnie dziecko nie jest wystarczająco dojrzałe żeby iść do szkoły, a już siedmioletnie jest na tyle dojrzałe żeby być w jednym budynku z nabudowanymi hormonami 14 i 15-latkami?
    • niuniek3 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:18
      Wkurzalo mnie to ich hasło. .ale miałam nadzieję że rozpoczną dyskusję o edukacji o szkole o zmianach..o ja naiwna.
    • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:22
      No pacz, nie mam nic wspólnego z Elbanowskimi, a jestem od początku przeciwko przymusowi szkolnemu dla sześciolatków w polskich realiach. Korzystalam z możliwości puszczenia do szkoły siedmiolatka przy synu.
      • barbaram1 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:51
        Uwielbiam wpisy typu: "mój sześciolatek świetnie radzi sobie w szkole, więc o co to zamieszanie?" To tak jakbym napisała: jestem zdrowa, dlaczego narzekacie na służbę zdrowia.
        Dzięki Elbanowskim poprzednią panią minister olśniło, że zanim sześciolatki pójdą do szkoly, to powinny mieć obowiązkowe przygotowanie przedszkolne (bo reforma początkowo tego w ogóle nie przewidywala), potem okazało się, że w POŁOWIE! gmin w Polsce nie ma w ogóle przedszkola i nagle znalazły się środki na przedszkola. Jak już te sześciolatki znalazły się w szkole, to okazało się, że całymi dniami siedzą w szkole, bo nie ma placów zabaw. W wielu gminach środki na ten cel się znalazły. Dzięki takim akcjom wiele się zmieniło, choć może nie wszyscy to widzą.
        Szanowna Pani! Nie wiem, gdzie Pani mieszka, do jakiej szkoły chodzi Panie świetnieradzący sobie sześciolatek, nie wiem, jak tam dojeżdża i ile w tej szkole spędza czasu.
        Nikt tak dobrze nie zna swojego dziecka, jak ich rodzice. Nie mam nic przeciwko temu, aby sześcioletnie dziecko poszło do szkoły, ale ta szkoła musi być przygotowana i dziecko musi być też przygotowane. Tymczasem w tym kraju są dzieci, które nie mają do szkoły 5 minut od swojego domu, których rodzice nie mają samochodu, aby je podwieść, nie widziały nigdy przedszkola i wolą zabawę piłką od nudnych prac domowych. Dla tych dzieci zerówka była świetnym wstępem do nauki, do poznania zasad i przygotowania się do bycia uczniem.
        Nie rozumiem, dlaczego Państwo wie lepiej od rodzica, co jest dla jego dziecka najlepsze. Pozostawmy rodzicom wybór. Jak szkoły w Polsce będą przygotowane to i rodziców nnie trzeba będzie przekonywać, bo sami uznają, że to dla nich lepsze niż przedszkole.
        Niestety w wielu gminach zerówki w przedszkoach zostały już zlikwidowane, zerówek też nie ma we wszystkich szkołach i właściwie rodzice żadnego wyboru nie mają.
        • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:03
          Btw, z praktycznego punktu widzenia: przedszkola nie mają jakichś cholernych przerw świątecznych, ferii, dni nauczyciela, rekolekcji, dni na egzaminy klas starszych i tym podobnych durnot, zmuszających pracujących rodziców do dzikiego kombinowania dni wolnych.
          W przedszkolu dzieciak dostaje posiłki w sali i nie musi walczyć o ogień z dziećmi wyższymi o głowę i cięższymi o 10 kg na stołówce.
          • lily-evans01 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 11:14
            Dobrze prawisz, ale panie, które posłały swoje hiper super inteligentne dzieci, czytające od 4 roku życia, i tak Cię nie zrozumieją wink.
            A Ty zwracasz uwagę na jeden ciekawy aspekt, bo na razie batalia toczy się tu wyłącznie o umiejętności (sznurowanie butów, litery itp.) - współczesna masowa podstawówka jest obecnie bardzo często odpowiednikiem miejskiej dżungli:
            > W przedszkolu dzieciak dostaje posiłki w sali i nie musi walczyć o ogień z dzie
            > ćmi wyższymi o głowę i cięższymi o 10 kg na stołówce.
            Cóż, 10/10 smile.

            No, ale oczywiście wszystkie ematki mają dzieci w podstawówkach kameralnych, przyjaznych, super odnowionych, z pięknymi placami zabaw i z klasami max 20-osobowymi (właściwie nie wiem w tym momencie, czemu ja głupia płacę za coś, co jak się okazuje, jest powszechnym dobrem w całej Polsce wink ).
            • agni71 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 12:40
              > > W przedszkolu dzieciak dostaje posiłki w sali i nie musi walczyć o ogień
              > z dzie
              > > ćmi wyższymi o głowę i cięższymi o 10 kg na stołówce.
              > Cóż, 10/10 smile.

              tia, na pewno wszędzie tak jest.

              > No, ale oczywiście wszystkie ematki mają dzieci w podstawówkach kameralnych,

              klasy I-III - oddzielny budynek

              pr
              > zyjaznych, super odnowionych, z pięknymi placami zabaw

              a tak, dwa place, jeden z pieniędzy unijnych, dlaczego naszej gminie udalo się zdobyć te środki, a innym nie? A nie czekaj, a może pieniądze dostali, tylko przeputali na cos innego?

              i z klasami max 20-osobo
              > wymi

              A to różnie, przeważnie klasy maja jednak dwadzieścia kilka osób.

              >cryingwłaściwie nie wiem w tym momencie, czemu ja głupia płacę za coś, co jak s
              > ię okazuje, jest powszechnym dobrem w całej Polsce wink ).

              Nie wiem, dlaczego płacisz, ale pewnie nie mieszkasz w mojej okolicy, bo rzeczywiście byloby bez sensu płacic za cos, co możesz miec bezpłatnie w rejonowej szkole.
              • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 13:45
                Dla mnie argument o stołówce jest dowodem na indolencję szkoły - w końcu dzieci z wychowania początkowego nie muszą mieć lekcji 45 minutowych i mogą spokojnie zjeść w czasie, kiedy starsi mają lekcje.
                • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:20
                  lena.s napisała:

                  > Dla mnie argument o stołówce jest dowodem na indolencję szkoły - w końcu dzieci
                  > z wychowania początkowego nie muszą mieć lekcji 45 minutowych i mogą spokojnie
                  > zjeść w czasie, kiedy starsi mają lekcje.

                  I tak właśnie jest. U nas dzieci do III klasy włącznie jedzą obiady pod opieką jednego z nauczycieli i wtedy dla starszych klas nie ma wstępu do stołówki. Szkoła na 800 uczniów Z klas III-VI (200 z klas 0-2 w innym budynku) i do tej pory nikt nikogo nie stratował, nie pobił, nie uszkodził. Bez histerii.

                  ---
                  Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                  • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:58
                    Bo to jest tylko i wyłącznie kwestia organizacji i dobrej woli. Nie trzeba do tego ani więcej środków, ani nowych budynków.
                    • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:03
                      I, jak rozumiem, dotyczy to też tych szkół w których nauka odbywa się na 3 zmiany, bo są tak zatłoczone? W Warszawie parę takich jest, rejonowe więc muszą przyjąć wszystkie dzieci z rejonu.
                      • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:05
                        triss_merigold6 napisała:

                        > I, jak rozumiem, dotyczy to też tych szkół w których nauka odbywa się na 3 zmia
                        > ny, bo są tak zatłoczone? W Warszawie parę takich jest, rejonowe więc muszą prz
                        > yjąć wszystkie dzieci z rejonu.

                        Ja pisałam o szkole, w której dzieci uczą się na 2 zmiany - od 8.00 do 17.00. Czyli da się. trzeba tylko ruszyć tyłek i spróbować wynegocjować zmiany u dyrektora. Od tego chyba macie Radę Rodziców?

                        ---
                        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                        • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:09
                          Mojej szkoły to nie dotyczy akurat, lekcje kończą najpóźniej o 15:30 przynajmniej w tym roku. Rada Rodziców magicznie powiększy liczbę klas i dorzuci parę sal na świetlice?
                          • agni71 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:37
                            Chyba nie wszystkie klasy codziennie koncza o 15.30? U nas zajęcia świetlicowe odbywaja sie w dwóch pomieszczeniach typowo świetlicowych, ale równiez w salach lekcyjnych (np. po dwie klasy pierwsze, albo drugie), dopiero kiedy dzieci robi sie mniej wszystkie stopniowo sprowadzane sa do tych dwóxh świetlic. Oczywiście dzieci wychodzą tez w ramach świetlicy na dwór.
                            • iwoniaw Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 16:12
                              U nas dokładnie tak to wygląda jak opisujesz - i od razu zaznaczę, że te sale lekcyjne wykorzystywane jako świetlice też mają zabawki i miejsce do zabawy, bo są to sale klas najmłodszych, które mają codziennie max 5 lekcji i w południe sale zwalniają.
                              To, że gdzieś w Legionowie dzieci nie wychodzą teraz w ramach świetlicy czy zajęć na powietrze jest dla mnie szokujące - taki piękny, słoneczny październik wszak mamy! - no ale to chyba nie jest wina ministra ani reformy, lecz nieprzestrzegania przepisów przez konkretną dyrekcję i nauczycieli? I może z TYM lepiej robić porządek niż "ratować maluchy"?
                              • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:40
                                Nie wiem z kim i jak robic porządek. Ja Ci tylko opisuje rzeczywistość jednej z podstawówek. Podstawówek, gdzie moje dziecko chodziło 1,5 roku.

                                Mozliwe, że lepiej gonic dyrekcję. Ale z drugiej strony gdzie pchać te dzieci skoro tak czy inaczej nie ma dla nich warunkow?
                                • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:25
                                  Zawsze mozna przenieść się tam gdzie trawa bardziej zielona, szkoly lepiej finansowane, niebo bardziej niebieskie itd.
                        • lily-evans01 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:28
                          Po 15 to moje dziecko jest już nieźle zmarnowane.
                          Lekcje do 17? To chyba jakieś żarty są.
                      • esr-esr Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:43
                        no sorry, ale szkoły pracujące na trzy zmiany to liczba marginalna, nie można do nich naginać całego systemu. są szkoły idealnie przygotowane i te, które w ogóle nie nadają się do nauczania dzieci. zasady powinny być dostosowane do większości placówek, a nie skrajności (obojętnie z której strony.
                • atena12345 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:45
                  olena.s napisała:

                  > Dla mnie argument o stołówce jest dowodem na indolencję szkoły - w końcu dzieci
                  > z wychowania początkowego nie muszą mieć lekcji 45 minutowych i mogą spokojnie
                  > zjeść w czasie, kiedy starsi mają lekcje.

                  tak powinno być - u nas to teoria niestety.
                  • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:47
                    W szkole syna tak miały dzieci z zerówki. Dzieci z klas I-III chodzą na stołówkę ze wszystkimi, na przerwach.
                • ewa_mama_jasia Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 11:54
                  Owszem, jest to możliwe, ale wymaga odpowiedniego ułożenia planu lekcji. Żeby godziny okołoobiadowe dzieci miały z własnymi wychowawcami. W wielu szkołach dzieci mają również lekcje z nauczycielami innymi, uczącymi również w starszych klasach, zobligowanych 45 minutowymi lekcjami.
                  • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 14:00
                    Ale przecież problem dotyczy głównie dzieci najmłodszych - powiedzmy 1-3 klasa. Tam ogromna większość lekcji jest przecież z wychowawcą, prawda? Więc plan łatwo ułożyć.
              • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:41
                Poszlam co prawda do szkoly jako 7latek ale nigdy w zyciu nie widzialam jakis walk w stolowce. nigdy.
                • atena12345 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:43
                  ichi51e napisała:

                  > Poszlam co prawda do szkoly jako 7latek ale nigdy w zyciu nie widzialam jakis w
                  > alk w stolowce. nigdy.

                  uważam, że jest to stanowczy argument za tym, by 6-cio latki poszły do szkół !
                • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:42
                  To jeszcze jako ciekawostrke Ci powiem.
                  W opisywanej przeze mnei szkole w Legionowie dzieci rozpoczynają przerwy obiadowe (te najmłodsze) o 10:45.
                  I sa TRZY przerwy obiadowew.

                  Wybacz, ale dla mnei OBIAD o 10:45 to juz totalna porażka. Niestety mamy połączoną szkołe podstawową z gimnazjum i jest taki tłum dzieci, że jakos to musieli zorganizować.
                  • aneta-skarpeta Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:20
                    no, ale chyba RR może wywalczyc zmianę godzin obiadów na 11.30, 12.25 i 13,20- przykładowo?

                    u nas w szkole np moj syn nie chodzi na obiady, bo wraca do domu i w domu je- a 3 razy w tygodniu musiałby specjalnie zostac na obiad

                    ale wielu jego kolegów zostawało na obiad na przerwie po lekcji, albo korzystalo sie bedac juz na swietlicy- gdy lekcje konczyly sie np po 11stej


                    to wszystko jest do przepracowania i ustalenia
                    • ewa_mama_jasia Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 11:58
                      A starsze dzieci, np., 10 latki, kiedy będą jadły? O 14tej?
                      • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:10
                        Ale to jest zadanie dla dyrektora szkoły, ew. we współpracy z organem prowadzącym i rodzicami. Uważasz, że minister ma organizować wydawanie obiadów w szkołach? No bez przesady.
                        • ewa_mama_jasia Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:47
                          A napisałam coś takiego? Ale jak już się do mnie odniosłaś to minister też ma pole do popisu. Dać możliwości prawne i finansowe do: wspierania dzieci odstających od normy (w dół i w górę) przez nauczycieli a nie rodziców, tworzenia klas góra 20 osobowych przynajmniej w nauczaniu początkowym, oprzyrządowania szkół w technikę umożliwiającą prowadzenie lekcji w postaci warsztatów (szczególnie informatyka, przyroda, fizyka, chemia itp.) z dostępem do netu, zmiany systemu podręczników: wystarczyłyby 3 rodzaje podręczników do danego przedmiotu (z różnym zakresem materiału), jednoroczne z możliwością przekazywania klasom niższym + zbiory zadań dla bardziej aktywnych.
                          • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:57
                            No przecież cała afera jest, bo szkoły są nieprzystosowane.
                            ale nikt nie sprawdził jak to u niego de facto wygląda.
                            Wiesz ile w Twojej gminie idzie pieniędzy na szkołę? ile jest subwencji a ile dokłada gmina?
                            Nie we wszystkich szkołach klasy mają 30 osób.
                            Minister nie jest od wyposażania szkół. Za to odpowiadają gminy. Powiedz mi dlaczego są gminy, w których postarają się o komputery czy tablety dla dzieci? A w innych brakuje kasy na dywaniki? To jest kwestia priorytetów osób rządzących tam na dole, lokalnie. I to jest zadanie ludzi, by patrzyli co się robi u nich w miastach.
                            Zadam pytaniesmile ile razy byłaś na posiedzeniu komisji ds. edukacji w swojej gminie, gdy omawiano budżety dla szkół? albo na posiedzeniu rady gminy, czy miasta?
                            Zdajesz sobie sprawę, że braki finansowe w szkołach to nie tylko wina ministra, ale też niewłaściwego gospodarowania pieniędzmi tam na dole?
                            • ewa_mama_jasia Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 13:14
                              Owszem, zdaję sobie sprawę z niegospodarności na dole. Zdaję sobie również sprawę z tego, że w wielu samorządach wydatki na oświatę to ok. 70% możliwości finansowych gminy. Tak jak z tego, że często w mniejszych gminach, gdzie na utrzymaniu jest 1 -2 szkoły, lepiej się wiedzie dzieciom niż tam, gdzie szkół jest kilkadziesiąt. Szczególnie jeśli znajdą się nauczyciele zapaleńcy, co to i projekt napiszą, i z dziećmi posiedzą na kółkach, albo nadrobią zaległości w ramach konsultacji.
                              Ale wiem też, że zadania finansowe planuje się w okresach rocznych, zgodnie z budżetowaniem. Góra - w okresach 4-5letnich, tak jak kadencja władzy. I wiem też, że jeśli podstawówka jest w gestii innego organu prowadzącego niż gimnazjum (i tak samo wyżej), to nie jest dobrze. Bo patrzenie na szkołe powinno być wieloletnie, i to nie z perspektywy danej gminy. Bo dopilnowane 15 czy 20 osobowe klasy, pracujące na 1 zmianę, którym się poświęci wystarczającą ilość czasu żeby nauczyć dzieci wymaganych programem umiejętności i wesprzeć te, które tego wymagają, to za 20 lat zupełnie inne społeczeństwo. Ale to wymaga regulacji odgórnych. Żaden samorząd nie wymusi na wydawnictwach szkolnych zmiany podręczników żeby były lżejsze, podzielone na części roczne a nie trzyletnie, likwidacji ćwiczeń do plastyki, techniki i muzyki. Tablety i dywaniki nie są niezbędne w szkole.
                              • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 13:35
                                Dokształć się, gmina odpowiada finansowo za prowadzenie i podstawówek i gimnazjów.

                                żadne regulacje odgórne nic nie zmienią, jeśli nie zmieni się nastawienie i myślenie ludzi.
                                Problem w tym, że nawet akcja ratujmy maluchy nie odnosi się do zmian programowych tylko do zmiany formy. Sami nie widzą, że w swych postulatach są niekonsekwentni.
                                Zadania na dole nie są finansowane pod kątem dobra dla dzieci, tylko pod kątem co przyniesie większe korzyści sprawującym władze. A reszta idzie na obowiązkowe zadania gminy.
                                Dlatego np. jest tak wiele gmin, w których pobudowano baseny, które teraz są kulą u nogi. Owszem ludzie chcą infrastruktury, tylko nie zdają sobie sprawy, że utrzymanie tego kosztuje.
                                I potem w tych gminach dochodzi do sytuacji, że aby utrzymać basen, szuka się oszczędności wszędzie, gdzie się da i zamiast dofinansować szkoły, spłaca się kredyt na budowe basenu.
                                Problem w tym, że ludzie nie wiążą ze sobą takich spraw. A cała chryja z akcją ratujmy maluchy, jest bardzo na rękę władzom samorządowym i tym wszystkim dyrektorom, którzy nie wysilają się i traktują swoją pracę jak ciepłą posadkę, bo mogą na rząd zrzucić wszystkie braki w szkole. Także te, które wynikają z ich bezpośrednich działań.
                                Zbyt wiele się napatrzyłam na to co dzieje się w samorządach, by winą za bałagan w edukacji obarczać tylko ministerstwo.
                                Jeśli mam sytuację, w której dyrektor nie poczuwa się, by wystąpić z jakimkolwiek wnioskiem o dofinansowanie do różnych instytucji, czy aby skorzystać ze wsparcia unijnego, to nie jest to wina ministra, tylko dyrektora, któremu się nie chce. Jeżeli to wszystko wie organ prowadzący i nie reaguje, to jest to wina także władzy samorządowej. Bo tak im wygodnie. Dlatego taki dyrektor jest już 30 lat na swoim stanowisku. Jeżeli radni z gminy, to nauczyciele, którzy pracują w tej i innych szkołach prowadzonych przez władze samorządowe, to wiadomo jest, że w trosce o swoje posady nie podskoczą dyrektorowi i wójtowi. Byłam świadkiem, gdy nauczyciele torpedowali wnioski o dofinansowanie szkół i głosowali przeciw, bo bardziej liczył się ich prywatny interes.
                                Zmiany są konieczne, ale należy je zacząć od dołu. Także od nas samych. Jeśli jeden z drugim ma w nosie sprawy lokalne, nie interesuje się na co są wydawane pieniądze, to niech nie oczekuje, że minister, jakikolwiek to będzie, zmieni coś przy pomocy czarodziejskiej różdżki.
                                • ewa_mama_jasia Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 20:36
                                  Nie twierdzę, że na dole jest zawsze ok, a tylko na górze źle. Gdzie tak napisałam? Owszem, pieniądze są w systemie, tylko są źle dystrybuowane. Zarówno w przestrzeni czasowej jak i zadaniowej. Np. co do basenu - chętnie płaciłabym część opłaty za uczęszczanie dziecka na basen w ramach zajęć szkolnych, gdyby była taka możliwość. Byłoby to taniej niż indywidualnie i wygodniej (bo w ramach zajęć szkolnych czy świetlicowych a nie późnym popołudniem). Nie mam dobrego zdania o ratujmaluchach, więcej wprowadzają zamętu niż to warte. Natomiast z utęsknieniem czekam na akcję "lekki tornister" albo "sensowny proces nauczania, oparty o wiedzę i rozumienie a nie kształcący pod testy".
              • lily-evans01 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:40
                To pozostaje zazdrościć. Mój rejon to dość ponura i niezbyt zadbana szkoła na ok. 600 osób, z betonowym boiskiem jako główną atrakcją, z nieogrodzonym terenem wychodzącym na ulicę z ruchem samochodowym. Chyba w mojej gminie faktycznie pieniądze idą na coś innego - bo nowe szkoły zbudowano niedawno 2, po ponad 20 latach. Jedna dla wielkiego osiedla, zmianówka. Druga w sąsiedniej gminie, też zmianówka, obie na dobre 600-700 osób. Tak, tam faktycznie są ładne sale, place zabaw, piękne wyposażenie, osobne wejście dla zerówki, ale nadal pozostaje mizeria tych "starych" szkół, bodajże ze 30 sad.
                I jeżeli na tle tego wszystkiego mam ładną, parterową, nowoczesną szkołę na sto kilkadziesiąt dzieci, gdzie klasy 0-III jedzą każda oddzielnie w sali, a 4-6 w jadalni, gdzie mam faktycznie 2 nowe place zabaw, a zajęcia o stałych godzinach - to już wolę zapłacić.
            • guderianka Re: ? 26.10.13, 08:26
              > > W przedszkolu dzieciak dostaje posiłki w sali i nie musi walczyć o ogień
              > z dzie
              > > ćmi wyższymi o głowę i cięższymi o 10 kg na stołówce.


              serio w Waszych szkołach maluchy- 0,I, II,III -jedzą w tym samym momencie ? i sami sobie noszą jedzenie ?
              w mojej zacofanej szkole maluchy nie mieszają się ze starszakami, zupy stoją na stoliczkach/wózkach obok stołów i pani z kuchni podchodzi nalewa dzieciom. No, ale inna sprawa że np. moja Młodsza mając 7 lat jest wyższa i cieższa od wielu chucherek w klasie-spokojnie o 10 kg-nie można rozpatrywać takimi kategoriami
              • madziulec Re: ? 26.10.13, 19:00
                W poparzedniej szkole MIśka tylko zerówki były oddzielone. I tak jak pisałam obiad podaje się im o 10:45. Potem klasy I-III, godzinę lekcyjna później czyli 11:45. Bo przerwa jakoś zdaje się, że 15 minut
                No i jakos godzinę lekcyjną później zjada reszt aklas.
                A potem jeszcze gimnazjum.
                • guderianka Re: ? 26.10.13, 19:15
                  to chore uncertain
                • olena.s Re: ? 26.10.13, 20:01
                  No ale przecież przynajmnie zerówki i klasy 1-3 nie muszą mieć 45 minutowych lekcji, bo wtedy nauzyciele się prawie nie wymieniają, czy się mylę? Więc teoretycznie można to sensowniej zorganizować, prawda?
        • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:40
          A mnie oni wkurzają, i to podwójnie.
          Raz, bo uważam, że reforma ma sens, i szkoda ją niszczyć.
          A dwa, bo para idzie w pieniactwo, a nie w poprawę tego, co jest.
          • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:42
            Przecież tu nie mieszkasz więc reforma Twojego dziecka nie dotknie.
            • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:54
              Zawsze ona lub jej dzieci moga wrocic. Moze bratanka ma? Siostrzenice? No i ma pelnie praw wyborczych wiec ma tez prawo do artykulacji wlasnego zdania.
              • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:56
                Ma, zgadza się.
                Osobiście nie jestem fanką Elbanowskich, jestem przeciwniczką tej reformy w polskich realiach.
                • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:02
                  Mnie tam tylko ciekawi zeby nie bylo przymusu chodzenia do przedszkola. Szkole jakos zdzierze - przedszkola nie jestem w stanie.

                  Co innego mnie zastanawia - co tej tam sie dzieje w tej szkole (ktora z zalozenia jest dla sredniakow i dzieci zaniedbanych a reszta ziewa) ze rodzice nie wierza ze ich wlasne dziecko sobie poradzi...
                  • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:04
                    Ależ ja wierzę, że sobie poradzi. Pytanie tylko, jakim kosztem. Nie miałam ochoty sześciolatkowi z końca roku fundować survivalu więc poszedł do zerówki.
                • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:16
                  jestem przeciwniczką tej reformy w pol
                  > skich realiach. "

                  Ale te realia są różne, w dodatku zmieniają się i są to zmiany korzystne dla dzieci. I to parcie społeczne powinno iść w kierunku wymuszania jak największych korzyści dla dzieci (modernizacji szkół itp.) a nie bojkotowania reformy - na czym zbijają kapitał jacyś pożalsieboziu Elbanowscy.
                  • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:36
                    Dziękuję Ci uprzejmie, menodo tongue_out Mózg mam już po 11 godzinach pracy sprany kompletnie, kłopoty z sensownym wyrażaniem myśli, dokładnie o to mi chodzi, co Ty napisałaś.
                    Nie jestem głupia, nie twierdzę, że wszystkie szkoły są przygotowane, ja nie twierdzę nawet, że każde dziecko jest gotowe. BTW, Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale dotychczas (przed reformą) i teraz, po reformie lub raczej w jej trakcie, funkcjonuje instytucja odroczenia obowiązku dla konkretnego dziecka, z konkretnych przyczyn. To opcja dla tych naprawdę niegotowych
                    Całkowicie rozumiem argumenty Triss, gdy sama podejmowałam decyzję, te właśnie kwestie (wolne dni głównie brałam pod uwagę po stronie minus smile
                    A sczyściło mnie dzisiaj w sumie to właśnie, że Pani E. nie tokowała na temat prawa Polaków do wyrażenia opinii (zasadności referendum), jeno jak zwykle o tych okropnych szkołach pożerających nasze maluchy. Może wiecie, bo Wy wszystko wiecie, czy ktoś kiedyś jej zadał pytanie, co ona zdziałała w konkretnej, swojej (swoich dzieci) szkole, w swoim samorządzie, jednym słowem na swoim podwórku, a nie na świeczniku. Efekt PRowy nieporównywalny, nieprawdaż... a skuteczność? kogo obchodzi skuteczność tongue_out
                    • iwoniaw Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 10:09
                      Cóż, retoryka Elbanowskich jaka jest, każdy widzi. Osobiście odpadłam, gdy pan z mównicy sejmowej grzmiał, że dzieci w szkołach są głodne oraz przytoczył statystyki wypadków śmiertelnych z iluś tam lat. Jak wiadomo, powyższe to wina reformy. O obiadach w szkole (oraz śniadaniach) czy o coraz lepszej i bezpieczniejszej infrastrukturze (na własne oczy widziałam nowiutkie place zabaw - szkolne - tam, gdzie parę lat wcześniej dzieci miały do dyspozycji najwyżej kawałek wybetonowanego placyku z rozbitym szkłem) oczywiście nawet się nie zająknął big_grin

                      Pomysł zniszczenia obecnego systemu (IMO okrzepłego i ciągle - jednak - udoskonalanego) jest po prostu chory, gdyby połowę tej energii ładowano w egzekwowanie istniejących (!!!) przepisów i poprawianie warunków w konkretnych szkołach, to wszystko szłoby jeszcze szybciej. A postulat odebrania 5-latkom możliwości chodzenia do przedszkola jest dla mnie przerażający. Bo przecież nie chodzi tu o wychuchane i utalentowane dzieci ematek, tylko o szansę dla tych, które bez niej przed 7 urodzinami nie zobaczą na oczy plasteliny, nie będą umiały trzymać nożyczek ani nikt im książeczki nie przeczyta. Jak można ich kosztem lansować się politycznie? Obrzydliwe.
                      • claudel6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:46
                        a nie od tego jest obowiązkowa zerówka?
                        • iwoniaw Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:52
                          Od tego jak najbardziej, państwo E. postulują natomiast, by zlikwidować także "zerówkę" dla 5-latków, czyli powszechny dostęp do przedszkola, który już się dla tych dzieci udało zorganizować.
                          • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:05
                            Wg nich obowiązkowe pieciolatki to zabieranie dzieci z domów rodzinnych co na psychice się im odbije.
                            • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:14
                              tia, lepiej dziecko w domu trzymać i niech przy włączonym tv siedzi

                              zamiast patrzeć szerzej, na korzyści dla tych dzieci, które mają ograniczony dostęp do przedszkoli, to patrzy się na swojego niuniusia
                              • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:18
                                Wiecie co, ale obowiązkowe pięciolatki w szkole-ok, jeśli mają zajęcia od-do a potem zapewnioną opiekę/świetlicę. Ale obowiązkowe pięciolatki w przedszkolu-to już porażka-bo przedszkole jest PŁATNE w przeciwieństwie do zajęć lekcyjnych w szkole. Nie można zmuszać rodzica do płacenia.
                                • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:20
                                  Przecież masz wybór, możesz posłać do oddziału przedszkolnego w szkole - wtedy nie płacisz, albo do przedszkola, gdzie w tej chwili płacisz po 1 zł za godzinę powyżej 5 godzin. Twój wybór.
                                  W tej chwili jest obowiązek przygotowania przedszkolnego dla 6 latków.
                                  • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:23
                                    oddział przedszkolny w szkole działa na tych samych zasadach co przedszkole
                                    darmowych jest 5 godzin
                                    rodzic pracujący od 7 do 15 wliczając w to godzinę za dojazd- musi zapłacić za taki pobyt dziennie 4złx20dni-ok.80zł. Do tego obowiązkowo posiłek w postaci obiadu-ok. 90zł, czasami drugie sniadanie- bo 5 latek to jednak inny organizm niż np. 7 latek-więc opłaty OBOWIĄZKOWE wynoszą min. 200zł
                                    • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:33
                                      Nie ma czegoś takiego jak obowiązkowy posiłek. A szkoły za świetlicę nie mogą pobierać pieniędzy.
                                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:35
                                        nie no, jasne że nie ma obowiązku dać dziecku jeść poza domem przez 10 godzin
                                        to , że nie mogą-to teoria. Raz że praktyka pokazuje cos innego, dwa-świetlice mają takie oblozenie, że wiele dzieci nie jest do nich przyjmowanych.
                                        Co wtedy ?
                                        • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:39
                                          Ale to jest to co pisałam niżej. Rodzice nie egzekwują tego co im się należy od władz lokalnych. Dlatego jest jak jest. Jeśli wymyślisz sobie opłatę a coś i wszyscy będą bez zastanowienia i sprzeciwu płacić, to zlikwidujesz ją, mimo że wiesz, że nie powinnaś jej pobierać? Tym bardziej, gdy uda ci się wmówić ludziom, że to nie Ty, tylko ktoś inny kazał brać za to pieniądze.
                                          • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:49
                                            Oplata za swietlice nie jest obowiazkowa. Ja place 10 zeta miesiecznie bo panie za te pieniadze cuda robia z dziecmi. Jak ktos nie chce to nie placi a dziecko korzysta jak kazde inne.
                                        • aneta-skarpeta Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 31.10.13, 14:07
                                          jesli dziecko jest w przedszkolu- je w przedszkolu- 90 zł w skali miesiąca za 20 obiadow to nie jest duzo

                                          jak dziecko siedzi w domu to trzeba mu obiad ugotowac- wychodzi praktynie na to samo
                                    • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:34
                                      Obiad ani w szkole ani w predszkolu nie jest obowiazkowy.
                                      No a co teb rodzic robi z dzeckie jesli pracuje a nie posyla go do przedszkola? Przeciez samego w domu nie zostawia.
                                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:37
                                        Następna-no jasne przeciwciało, nie ma obowiązku jedzenia tongue_out
                                        Jeśli rodzic pracuje to ma wybór co robić z dzieckiem-czy dac do przedszkola za które płaci ale ma pewność ze dziecko ma opiekę, pożywienie, zabawę i edukację i nie musi kombinować co dzieckiem po godz. 12 bo ktoś obowiązkowo kazał dać dziecko do szkoły. Obowiązkowa szkoła dla 5 latków -ale na zasadach że za część czasu się obowiązkowo płaci, -to dla mnie niewłaściwa figura retoryczna..
                                        • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:42
                                          Obowiązkowa szkoła dla 5 latków -ale na zasadach że za część czasu się obowiązkowo płaci, -to dla mnie niewłaściwa figura retoryczna..


                                          A skąd ty to wytrzasnęłaś?
                                        • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:44
                                          W naszej szkole stolówki nie ma, ani piecio, ani szesciolatki ani starsi nie jedza obiadow, posilki przynosza z domu. Wszystkie żyja, maja opieke po lekcjach, dostaja mleko i owoce.
                                          • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 18:56
                                            Wróce do opisywanej przeze mnie szkoły.
                                            Dzieci dostawały owszem mleko. 2 razy w tygodniu. Często niestety zdarzało się, że było już kwaśne.
                                            Moje dziecko, które ja nazywam mlekopijem, bo pochłania straszne ilości mleka, tego nei chciało pić i juz.
                                            Owoce??? Tak. Parę plasterków marchewki. Czasem zaparzonej w torebce foliowej. Rzeczywiście super. I zastapi obiad.

                                            Nie wiem, może Ty jestes zwolennikiem takiego żywienia.
                                            Ja daję dziecku do szkoły rózne rzeczy, domowy jogurt, owoce, w zimie dostawał termos z herbatą. Słodyczy moje dziecko nie jada, bo nie za bardzo lubi. Chpisów nie zjada bo go szczypią w język.
                                            A w szkole spędzał w pewnym moemencie dokąłdnie 10 godzin dzienw dzień. Nie wiem, czy dziecko powinno na owocach bądź mleku egzystować. Czy to jest właściwe?
                                            • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:10
                                              Ale to co opisujesz, to są błędy organizacyjne szkoły. Konkretnego dyrektora i to od niego powinnaś wymagać zmian.
                                            • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:17
                                              Obowiazkiem rodzica jest dac dziecku posiłek do szkoly. Mleko i owce to dodatek a nie podstawa.
                                • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:23
                                  Faktycznie złotówka za godzine po podstawie to kasa ogromna.
                                  Zawsze mozna odebrac po 5 godzinach.
                                  • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:25
                                    złotówka nie- ale już 200zł w skali miesiąca ?
                                    jasne, że można odebrać-ale pojawia się znowu problem pracy rodzica, opieki na dzieckiem i OBOWIĄZKU
                                    Jeśli obowiązek-niech będzie na zasadzie takiej jak mają 6-7 latki-zajęcia darmowe w rozsądnym wymiarze +darmowa świetlica
                                    • iwoniaw Ale o czym Ty właściwie mówisz? 28.10.13, 09:37
                                      Obecnie obowiązek dla pięciolatków w przedszkolu wygląda tak, że można posłać dziecko na bezpłatne dla rodzica 5h lub na dłużej, płacąc po 1 zł za dodatkowe godziny i za jedzenie w przedszkolu lub za obiady w szkole (bo za świetlicę już nie) - w zależności od tego, jak gmina to roczne przygotowanie przedszkolne organizuje, tzn. czy w przedszkolu czy w oddziale przedszkolnym w szkole. Jeśli rodzic nie pracuje, odbiera dziecko po 5 h. Jeśli pracuje - i tak musi dziecku zapłacić za opiekę i jedzenie. Co strasznego dzieje się dziecku niepracującego rodzica, że w wieku 5 lat pobędzie te 5 h dziennie bez mamusi, za to z grupą rówieśniczą i nauczycielką? (o dzieciach rodziców pracujących nie piszę, bo oni na ogół po prostu wysyłają dziecko do przedszkola i stworzenie im takiej możliwości jest zazwyczaj tematem kiełbasy wyborczej i przedmiotem pożądania).
                                • aneta-skarpeta Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:26
                                  zajecia lekcyjne co prawda są bezpłatne, ale trzeba kupować książki etc
                                  • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:27
                                    w przedszkolu tez płaci się za książki-już dla 4 latków i za tzw.wyprawkę
                              • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:19
                                Elbanowscy cala siódemke chca edukowac w domu . Specjalisci od siedmiu bolesci.
                                • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:25
                                  Ja uważam, że to co oni robią jest ze szkodą dla całego systemu. Wielu ludzi nie wgłębia się w te wszystkie przepisy, co za tym idzie i z czym się wiąże, tylko popiera patrząc przez pryzmat swojego dziecka. A tak się nie da.
                                  Uważam też, że w wielu przypadkach winę za sytuację w szkołach ponoszą sami rodzice. Nie wymagają od dyrektorów i samorządów. Na zdrowy rozum, jeśli potrzebne są dywaniki, a szkoła mówi nie mam pieniędzy, wójt czy burmistrz nie chce dołożyć - to co robią rodzice - kupują dywanik. I czego to uczy władze i dyrektora szkoły - że następnym razem znów dołożą rodzice. A rodzice potulnie robią składki na papier, kredę, dywaniki i inne. A potem pretensje do ministra.
                                  • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:27
                                    Mnie osobiście najbardziej wkurza koronny argument rodziców podpisujących listy za opóźnieniem wieku szkolnego- " dlaczego mam odbierać mu/jej dzieciństwo"-no zalewa mnie jak to słyszę..
                                    • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:30
                                      Dzieciństwo to też ucznie się. Ci sami rodzice, którzy ratują maluchy przed szkołą teraz w przedszkolach domagają się zajęć dodatkowych, bo jak dziecko nie ma karate, angielskiego itd w przedszkolu, to będzie miało trudniej w życiu.
                                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:33
                                        tez zauważam taką korelację
                                    • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:39
                                      Ci sami rodzice zapisuja dziecko na trylion zajec dodatkowych bo przeciez musi się rozwijac; ).
                                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:40
                                        bo chcą a nie muszą
                                        ale gdyby kazać obowiązkowo zapisać-to może by nie zapisali
                                        może to jest metoda suspicious
                    • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:59
                      Pani E od kilku lat bredzi jak potluczona ale mozna jej wybaczyc bo od paru lat jest w ciągu ciąża-poród-połóg-karmienie-ciąża itd. No ale ze tyle osob nabiera się na te brednie???
                      Energia idzie nie w ten gwizdek co trzeba. Pierwsze szesciolatki są juz w piatej klasie a ci nadal bredza i ratują i podtrzymuja bajzel.
                      • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:36
                        Otóż to. Gdyby przez te kilka lat dyskutowano o tym jak poprawić to co jest, jak doposażyć szkoły itd. Ale nie. Lepiej tracić kasę na dyskusję o formie.
                • czar_bajry Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:16
                  Triss powtarzasz się...
                  Szkoła to nie poligon i da się przeżyć- serio.
            • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 00:19
              A tak. Jestem również przeciwko decyzji o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego, mimo że też mnie nie dotknie.
              • rosapulchra-0 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 03:17
                Olena big_grin
            • malila Podzielam 25.10.13, 10:11
              triss_merigold6 napisała:

              > Przecież tu nie mieszkasz więc reforma Twojego dziecka nie dotknie.

              Podzielam Twój pogląd na temat przygotowania do reformy, ale ten argument mnie nie przekonuje. To, ze jej dziecka ta reforma nie dotknie, nie znaczy, że nie ma czegoś sensownego na ten temat do powiedzenia.
              • lauren6 Re: Podzielam 26.10.13, 08:22
                Co sensownego może mieć do przekazania osoba mieszkająca za granicą, która polskie przedszkole czy szkołę widziała na własne oczy wieki temu? Nic. Bawi się w teoretyka życiowego.
                • olena.s Re: Podzielam 26.10.13, 08:49
                  Ciekawe, czy to samo byś mówiła, gdybym miała pogląd zbliżony do twojego?
                  Ale bez względu na ciebie, ja mam opinię jaką mam, i jaką miałam od początku gadania o szkole dla sześciolatków. I tyle.
          • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:08
            bo para idzie w pieniactwo, a nie w poprawę tego, co jest."

            No pacz, Olena - zgadzam się z Tobą! big_grin
          • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:41
            OTOTO smile
            (do Oleny to, nie ogarniam tego drzewka)
          • claudel6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:38
            ale tak z daleka uważasz, ze ma sens? bo wiesz, z daleka to wiele rzeczy ma sens...
            • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 20:52
              Pozwól się uświadomić, że kiedy rozpoczynano całą zabawę z obecną reformą, to akuracik miała ona trafić w moje osobiste dziecko (a ono już w V klasie). I tak, również wtedy miała ona dla mnie sens. Z bliska.
        • ona611 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:10
          No zaraz, a siedmiolatek to będzie miał do tej szkoły bliżej czy jak z racji tego, ze o rok starszy? Skoro w gminach wiejskich nie było przedszkola to zerówka byłaby i tak w szkole. Ja chodziłam do zerówki w szkole i nie wspominam tego jako dopust boży.
        • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:39
          <wolą zabawę piłką od nudnych prac domowych>
          Ja też wolę zabawę piłką od nudnych prac domowych, ale co to ma do rzeczy ? big_grin

        • renia_84 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 30.10.13, 11:46
          Zgadzam się w 100%
    • atena12345 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:39
      mam nadzieję, że nikt.
      Moja córka w 4 klasie syn miałby pójść jako sześciolatek obowiązkowo.
      w naszej szkole przygotowanie do przyjęcia maluchów do szkoły skończyło się na zakupie kilku kolorowych puf uncertain
      Szatnia jest maleńka i dzieciaki w młodszych klas są zadeptywane przez te starsze. Nie ma terenu przed szkołą gdzie dzieciaki mogłyby wyjść - teren tak zdemolowany, że jest zakaz.
      Nie wiem gdzie te słynne place zabaw i super przestronne klasy i szatnie, świetlice tylko dla młodszych dzieci?

      Jestem przeciwna sześciolatkom w szkołach pomimo tego, że sama rozpoczęłam pierwszą klasę właśnie w tym wieku.
      • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:12
        "Szatnia jest maleńka i dzieciaki w młodszych klas są zadeptywane przez te starsze"

        Chyba przesadzasz z tym zadeptywaniem?
        • atena12345 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:14
          menodo napisała:

          > "Szatnia jest maleńka i dzieciaki w młodszych klas są zadeptywane przez te star
          > sze"
          >
          > Chyba przesadzasz z tym zadeptywaniem?

          Wybiłaś mi argument z rąk big_grin dobra jesteś wink
          • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:28
            Wybiłaś mi argument z rąk "

            A - rozumiem, że z tym zadeptywaniem to taki środek stylistyczny był - bo już miałam pytać o liczbę ofiar big_grin
            • atena12345 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:41
              menodo napisała:

              > A - rozumiem, że z tym zadeptywaniem to taki środek stylistyczny był - bo już
              > miałam pytać o liczbę ofiar big_grin

              To się pośmiałyśmy uncertain
              • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:57
                No dobra, to nie było śmieszne.
        • attiya Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:31
          a ty skąd wiesz?
          mam niedaleko siebie szkołę, dzieci uczą się tam już na dwie zmiany
          6-latki zaczynają czasem zajęcia po 12 w ciągu dnia
          sztania ?
          tam nie ma sztatni, bo tych komóreczek szatniami nazwać nie można
          ale ty zapewne wszystkie szkoły w Pl zaliczyłaś i specjalnie sobie szatnie pooglądałaś, coby wyrobić na ten temat zdanie
          • ciociacesia mnie najbardziej rozwala toaleta 25.10.13, 12:02
            w ktorej moje dziecko załatwia sie przy otwartych drzwiach, bo jak zamknie to nie daje rady otworzyc, bo ciezko chodzą
            • lily-evans01 Re: mnie najbardziej rozwala toaleta 25.10.13, 18:34
              Ale przeczytaj sobie wyżej...
              Przecież wszystkie szkoły mają śliczne sale, dwudziestoosobowe klasy i bardzo przyjemną stołóweczkę, oczywiście na 1 zmianę, a świetlica to sam raj. A ja sobie wchodzę w plan jednej z bardziej sensownych publicznych SP w moim mieście, lekcje w przedziale czasowym 12.40-17 ... I tak 2 razy w tygodniu, jedna klasa nawet 3 razy. Przecież ten dzieciak jak przychodzi, to już ma z pół dnia za sobą, umysł ok. 16-17 naprawdę już efektywnie nie pracuje, nastawia się na popołudniowy i wieczorny wypoczynek. A kiedy odrabiać zadania domowe? Zaraz jakaś mądrala napisze, że rano.. tylko, że rano to ten dzieciak będzie np. od 8 w świetlicy, bo inaczej się nie da. I choćby rodzic chciał, to o dziecko nie zadba właściwie.
              Ale piejmy, że wszystko jest cudowne, bo gdzieś tam, jakaś tam szkoła COŚ ma.
              • guderianka Re: lily 26.10.13, 08:32
                jaka to szkoła bardziej sensowna niby ?
                bo w mojej jest ponad 600 dzieci, jedna właściwie zmiana, jedna stołówka, dwa wejścia (dla I-III i starszych), 2 boiska, patio z placem zabaw w środku szkoły
              • esr-esr Re: mnie najbardziej rozwala toaleta 26.10.13, 12:37
                skoro uważasz, że szkoła, która prowadzi zajęcia popołudniami jest sensowna, to chyba nie ma o czym dyskutować. i to nie jest problem wieku rozpoczęcia szkoły, ale beznadziejnej placówki i tyle. bez różnicy czy pójdą tam 6, 7, czy 10-cio latki i tak bądzie beznadziejnie, a nie sensownie.
            • kawka74 Re: mnie najbardziej rozwala toaleta 25.10.13, 22:43
              W przyszłym roku drzwi będą lepiej chodzić?
              • aneta-skarpeta Re: mnie najbardziej rozwala toaleta 26.10.13, 08:39
                oczywiscie wiele w szkołach tzreba zmienic, ale zamiast czekać aż zmieni to rząd i reforma to możnaby się tym zainteresować i załawic

                od tego są rodzice- aby walczyc w szkole o lepszy los dla dzieci- chocby RR, która moze swidrowac dziurę w brzuchy dyrektorowi, ze drzwi w łazience ciezko chodzą

                u nas był problem taki, ze chłopcu skarzyli sie ze nie ma papieru, mydła w wc

                okazało sie ze dziwnym trafem w wc dla dziewcząt tego problemu absolutnie nie ma

                i nie była to wina szkoły, tylko knąbrych chłopaków, którzy np w formie zabawy wylewali całe mydło, zapychali wc papierem etc i tak naprawdę to nasza wina ( ogólnie rodziców), ze dzieci tak sie zachowują ( ogólnie dzieci)

                zauwazyłam, że niestety wielu rodziców nie poczuwa się do odpowiedzialności za swoje dzieci i sie z nimi cacka- moj piotruś to nigdy etc, to pani sie na niego uwziela etc- a piotrus to diabeł wcielony

                zamiat opierniczyc piotrusia, ze zabawia sie w kiblu papierem to mama ma pretensje do szkoły, że wc nie pilnują

                u nas problem jest z przerwą obiadową- czesc dzieci podobno nie zdążą zjesc obiadu w trakcie przerwy- ale na ile faktycznie nie zdążą bo wina stołówki, a na ile dlatego, że najpierw biegało z kolegami, koleżankami po korytarzu i "nie miało czasu zjesc"? czy wydłużona przerwa faktycznie cos zmieni?

                wiec zaproponowano, aby przedłuzyc obiadową o 5 min, a zabrać 5 min z pierwszej przerwy ( było 10)

                rodzice się oburzyli, bo dosc duza grupa dzieci " nie lubi jeść w domu" i na 1 przerwie są juz głodne i muszą miec 10 min na kanapkę

                a na porpozycję, aby jednak zmusic dzieci do jedzenia w domu- odpowiedz- ale on nie lubi

                dla mnie to jest trochę postawione na głowie


                i mając porównanie 2 szkół i dwóch RR widzę jak wiele sami możemy przez RR duzo dla dzieci robic- choc problemy są zawsze i nalezy je rozwiązywać

                z prywatną szkołą jest troszkę inaczej- oni muszą zachecic rodziców do tego aby swoje pieniadze zostawiali u nich- jak zaczynają odwalać manianę to masz argument- zmienie szkołe, wy nie dostaniecie konkretnej kasy, a takich rodzin moze byc wiecej

                w pasntwowej musimy sie bardziej natrudzic
      • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:50
        No przykro mi. A jak dzieci skończą magiczne 7 lat, to nagle przestanie im to bezhołowie przeszkadzać? Czy z okazji 7 urodzin nową szatnię i plac zabaw zmontują im Kopacz, Tusk i Elbanowscy, rzecz jasna?
        Nie mam pojęcia nawet, jaki jest rząd wielkości kasy koniecznej do przeprowadzenia referendum, ale czy gdyby całą tę kasę dostała właśnie Wasza Szkoła, stan rzeczy znacząco by się poprawił? W tym rzecz właśnie, że kaczki działaczki typu elbanowscy zamiast w sejmie, w telewizji i wszelkich innych mediach powinni być u Ciebie, w Twojej szkole, w Twoim samorządzie, organie założycielskim szkoły itp. Wiedza i energia, którą niewątpliwie mają, przydałaby się, by Tobą i innymi rodzicami pokierować, skierować do konkretnych organów, do konkretnych osób, wyartykułować konkretne oczekiwania i żądania, wyjaśnić mechanizmy ich egzekwowania itp
    • schere Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:39
      Uważam, że rodzice powinni mieć możliwość wyboru sześcio- czy siedmiolatek do szkoły. Jednak histeria Elbanowskich jest już nie do wytrzymania.
      Lans jest oczywisty, zwłaszcza że ratują te maluch już parę lat. Pewnie przy okazji przyszłorocznych wyborów któreś z nich zechce ratować maluchy jako poseł.
      I ten ich argument o nieprzystosowanych łazienkach....
      Jeszcze jedna rzecz: naprawdę nie znacie osób które poszły do szkoły jako sześciolatki? Bo najlepsza uczennica w mojej klasie (od podstawówki po liceum) poszła do szkoły jako sześciolatka, co więcej urodziny miała w listopadzie.
      • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:00
        schere napisała:

        > Uważam, że rodzice powinni mieć możliwość wyboru sześcio- czy siedmiolatek do s
        > zkoły.

        A ja uważam, że to jest najgorsze właśnie, ten okres przejsciowy, mieszanie rodzicom w głowach, straszenie okropna szkołą i trwające juz 5 rok mieszanie roczników. Gdyby nie Elbanowscy wszystkie szesciolatki byłyby juz w szkołach i wszyscy zapomnieli by o ich ratowaniu.
        Szanowałabym tych ludzi gdyby cała swoja energie kierowali na porawianie stanu edukacji w ogóle a nie na tworzeniu bałaganu i straszeniu rodziców.Nic dobrego nie zrobili a wiele złego i to zarówno dla sześciolatków jak i siedmiolatków.
        • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:55
          To właśnie miałam na myśli mówiąc o złej robocie Elbanowskich. Mieszanie roczników w szkole, mieszanie też w przedszkolu - bo przedszkola w znacznym stopniu dostosowywały strukturę do tego, że sześciolatki to w szkole będą
          O mieszaniu w głowach rodzicom nie wspomnę smile
          • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:20
            Akurat mieszanie rocznikoe po wzgledem rozwoju spol jest bardzo dobre. Tylko ze korzystaja najbardziej mlodsze dzieci bo sie podciagaja.
            • bri Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 10:38
              Podciągają się te, które dadzą radę się podciągnąć, ale pamiętaj, że już w szóstej klasie mają egzamin, od wyników którego zależy w dużej mierze czy będą mogły wybierać sobie gimnazjum. Tego jeszcze nie wiemy, ale może się okazać, że jednak młodsze dzieci z roczników mieszanych będą poszkodowane.

              • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 20:35
                Chyba żarty sobie robisz. Jeżeli jest jakaś róznica to w klasie I, II. W trzeciej już się wszystko wyrównuje, w czwartej, piątej to już nie widac żadnej róznicy. Czym sie może róznić 10 latek od 11 latka w klasie V? Nauczyciele nawet nie wiedzą, które jest młodsze wink
    • aleksandra1357 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:43
      Jestem całym sercem za Elbanowskimi. Znam ich też prywatnie - to cudowni ludzie, bez żadnego parcia na szkło, idealiści pełną gębą, siódme dziecko w drodze. Uwielbiam ich.
      • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:59
        <Znam ich też prywatnie - to cudowni ludzie, bez żadnego parcia na szkło, idealiści pełną gębą, siódme dziecko w drodze. Uwielbiam ich>.
        No to doprawdy wiele tłumaczy....
        Chcesz powiedzieć, że osobnik bez parcia na szkło nawet u Pospieszalskiego się pojawia big_grin (ja pewnie uprzedzona jestem, ale udział w jego pożalsięboże programie odbieram jako parcie na szkło w krytycznym stopniu
      • lady-z-gaga Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:00
        >idealiści pełną gębą, siódme dziecko w drodze.

        To jest niezbędne połączenie, bo realiści siódemki dzieci sobie nie fundują.
    • kawka74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:48
      Nie wiem, kto powstrzyma, ale przyznam, że Karolina Elbanowska niezwykle działa mi na nerwy. Nic mi nie zrobiła, nie mogę jej w pewnych sprawach odmówić słuszności, ale mam ochotę ją ugryźć za każdym razem, gdy ją widzę.
      • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:54
        Ja mam awersję na pana E. odkąd w jednym z pierwszych wywiadów pochwalił się, że rzucił robotę, odkąd został prezesem Fundacji. Od razu dało mi to do myślenia, po co ta cała fundacja. Z normalnej pensji tyle ludzi trudno wyżywić, pan musiał iść w prezesy.
    • na_pustyni Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 20:59
      Znam tych ludzi i slowo 'lans' jest ostatnim, jakie do nich pasuje. Przestancie gdakac.
      • przystanek_tramwajowy Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:04
        To ty przestań gdakać. Może u nich pracujesz? big_grin Jak ci się nie podoba to, co piszemy, możesz nie czytać. Obowiązku nie ma, paniusiu z akcji "Ratuj Elbanowskich". tongue_out
        • na_pustyni Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:11
          ojojoj zabolalo?
          nie, nie pracuje - a czytac i odpowiadac moge co chce, wszak gdaczecie na forum publicznym smile
          • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:14
            Ale to ze ty nam piszesz ze ich znasz nic dla nas nie znaczy. Kto ty w ogole jestes?
            • malila Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 11:06
              No tak, ci co piszą o ich zaangażowaniu w ideały, nic nie znaczą, bo przecież nie są wiarygodni skoro nikt ich nie zna. Ale brak tej znajomości nie przeszkadza w pisaniu i tworzeniu "wiarygodnych" opowieści o czyjejś interesowności i pazerności na kasę.
              Nie znam tych ludzi, z wyglądu mi nie pasują, z częścią ich postulatów się nie zgadzam, część uważam za uzasadnioną, w dodatku reforma już mnie nie dotyczywink ale znam kulisy pracy w stowarzyszeniach i fundacjach. To zazwyczaj czarna robota, która daje marne korzyści finansowe i do której często się dopłaca z własnej kieszeni, no chyba że się kombinuje tak jak to było w przypadku niedawnym. Wiem też, ile zajmuje czasu, dlatego nie dziwi mnie w tej sytuacji rezygnacja z dotychczasowej pracy.
              No i wiem też, jak często zaangażowanie i pasja osoby, która nie ma parcia na szkło, każde wystąpienie odchorowuje, z powodu wystąpień ma masę kłopotów, a jedyną (niepewną) korzyścią jest wysyłanie idei w świat i malutka możliwość zmiany tego świata w dobrym kierunku - jak to zaangażowanie i pasja przedstawiane są przez zaciekłych i zapiekłych wrogów tej idei jako wyrachowanie i skok na lukratywną posadę.
              Nie widzę też powodu, dla którego "Elbanowscy" mieliby się ograniczać do małego podwórka i sąsiedniej szkoły, skoro działając na większą skalę mogą zdziałać więcej. A widać, że mogą.
              • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 11:45
                Elbanowscy sa z Legionowa.
                Ja akurat zupełnie przez przypadek tu mieszkam.

                Nie znam ich i nie dotycza mnie ich postulaty, co więcej nie podpisałam ich listy, bo uważam, że podpisywanie czegos na pałę po to, by podpisac jest durne.

                Ale rozumiem ich, bo wiem jak to tu, na naszym p[odwórku wygląda:
                - np. przedszkole integracyjne, gdzi e zamurowano kawałek korytarza by zrobić dodatkowa salę, bo dzieci się nie mieszczą
                - żłobek miejski, gdzie na liści eoczekujących jest 230 osób, a przyjmują 80
                - szkoła mająca około 1200 osób, klasy I-III w teorii mają byc oddzielone, w praktyce obecnie już nie sa, bo brakuje izb szkolnych. Część zajęc dodatkowych się nie pdbywa z powodu braku ozb szkolnych, dzieci nei sa przyjmowane na swietlice, bo nie ma miejsca i możliwości. Fiozycznie.
                Dzieci ucza sie na III zmiany, z czego IV klasa do niedawna kończyła zajęcia o 18:10, a III o 15:20. II zreszta podobnie jak III, idzie na 10:45 standardowo praktycznie.

                Zajęć dodatkowych brak, bo nie ma gdzie ich prowadzić (brakuje sal, bo ten olbrzymi tłum dzieci musi się gdzies uczyć).
                W tym roku w szkole, o ktej pisze rozwalono podział szatni by więcej dzieci mogło upchnąć swoje ubrania i mają obecnie takie szafeczki jak w przedszkolu a nie normalne wieszaki jak w szkole. (zabiera to mniej miejsca i stoi w tzw. "open space").
                Dzieci mają wf na korytarzu albo go w ogóle nie mają, udając ćwiczenia w klasie.


                I co? Jest dobrze?
                Aha. Jest JEDEN plac zabaw. Obecnie dzieci przestały wychodzić.
                Wyjdą jakoś pewnie w kwietniu, jak się zrobi ciepło i przestanie być mokro.

                Tak wygląda skzolnictwo, do którego chcemy posłac nasze dzieci.
                • menodo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 12:02
                  To może - skoro taki syf macie w tym Legionowie - w ogóle znieść obowiązek szkolny, przynajmniej na terenie waszej gminy?

                  Nie sądzisz, że żyłoby się Wam lepiej, gdyby państwo Elbanowscy - zamiast robić jakieś cyrki z referendum - skierowali swoją energię na poprawę legionowskiej infrastruktury opiekuńczo-szkolnej?
                  • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 14:08
                    Ja od ponad pół roku wożę dziecko do szkoły w Warszawie, walczyłam z UM Legionowo o wszystko. Udowadniano mi kolorowość właśnie zycia szkolnego.
                    Nie ma go. Jest właśnie syf i tyle. I coraz gorsze wyniki w nauce.
                    Ale za to prezydent kupuje sobie kolejne tytuły. Ostatnioi "Mecenasa Edukacji" czy jakoś tak...
                    • aneta-skarpeta Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:47
                      ale to nie jest wina reformy

                      to wina TYCH KONKRETNYCH LUDZI w Legionowie i trzeba z tym walczyc, a na prezydenta na stepnym razem wybrać innego
                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:01
                        słusznie
                        niech skupia się na działaniach lokalnych zamiast niszczyć to, co jest wdrażane z wysiłkiem gdzie indziej
                • claudel6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:52
                  No to nic dziwnego, że rozkręcili taką akcję.. madziulec, tak z ciekawości, ktory to numer szkoły?
                • pepitka_cb Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:30
                  Rzeczywiście warunki fatalne, tylko... Czy cofnięcie decyzji o przymusowym posyłaniu 6-latków cokolwiek zmieni?
                  Zgadzam się z innymi emamami: Elbanowscy pokazali, że mają dużą siłę przebicia i ogromny potencjał, ale źle go wykorzystują. Powinni walczyć o polepszenie jakości realizacji reformy, a nie o jej wycofanie, nie mówiąc już o pozostałych naprawdę idiotycznych postulatach, które chcą zawrzeć w pytaniach referendalnych.
                • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 20:40
                  madziulec napisała:

                  > Elbanowscy sa z Legionowa.
                  I dlatego że w Legionowie jest tak źle, postanowili walczyć także z tymi szkołami, które sobie dobrze radzą z sześciolatkami?
                  • madziulec Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:07
                    Mam wrażenie, że chyba kupili te milion podpisów. Ot poszli na lokalny bazar i po prostu kupili.

                    Bo przecież pozostałe szkoły mają oddzielone budynki dla dzieci z zerówek, oddzielne dla klas I-III. Obiadki cudownie podawane o normalnych porach, świetlice super dostosowan ei dla każdego kto chciałby się do nich zapisac, dostosowane mają godziny do godzin pracy rodziców (czyli nie zamykają ich o 17).
                    Zajęcia na świetlicach absolutnie nie polegają na oglądaniu w większości tych samych filmów na kompach (mających trzeszczące głośniki) tylko sa kreatywne panie, codziennie wymyslające wspaniałe zazbawy.
                    Dodatkowo place zabaw koło szkoły umozliwiaja oddzielenie młodszych dzieci (zeówek) od dzieci starszych (klas I-III).
                    Takie oddzielenie jest też w sztaniach, gdzie maluchy nie musza sie przepychać przez grupy starszych dzieci.

                    Toalety też sa super, bez problemu. Żadna woźna za dziećmi nie chodzi, nie pilnuje czy utrzymuja porządek (ostatnio właśnie czytalam, jak to woźne potarfia stac prawwei nad dzieckiem w toalecie, bo dzieci brudzą).


                    No panie , raj mamy.
                    Ciekawe tylko gdzie.
                    Aha. Dodatkowo dla wszystkich dzieci są ciekawe zajęcia dodatkowe, dzieci mają mozliwośc wyboru nie tylko angielskiego, ale szachów, zajęć sportowych, kreatywnych (plastycznych), informatycznych w szkole. Wszelkie kółka zainteresowań prowadzone są z pasją, więc dzieci zainteresowane np. muzyką chodza i śpiewają i graja na instrumentach.
                    • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:17
                      U mnie. Mam Ci podać adres szkoły i link do niej ?
                    • kawka74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 20:34
                      > Ciekawe tylko gdzie.

                      Podać adres szkoły, do której pójdzie moja córka?
                      Ja nie twierdzę, że wszystkie szkoły są doskonale wyposażone i przygotowane, ale twierdzenie, że wszystkie szkoły to kołchoz/więzienie, też nie jest prawdziwe.
                      Mam wrażenie, że paranoja Elbanowskich jest zaraźliwa.
                      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 07:17
                        dokładnie, i to jest niebezpieczne
                        Kawka-a gdzie Ty mieszkasz
                        bo od dłuższego czasu zbieram spostrzeżenia nt służby zdrowia , szkoł w Warszawie i jawi mi się straszny obraz-pod każdym względem u mnie "na prowincji" lepiej (Szczecin)
                        • kawka74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 11:07
                          A w Warszawie mieszkam.
                          U nas to było tak: na osiedlu są dwie szkoły - podstawówka, do której sama chodziłam, i gimnazjum, które kiedyś było podstawówką, szkoła-gigant. Po reformie podstawówka sukcesywnie pęczniała, ale kilka lat temu w gimnazjum, w bocznym skrzydle, do którego jest osobne wejście, zrobiono oddział podstawówki ze wszystkimi udogodnieniami dla maluchów. Kiedy nowa podstawówka też spęcznieje, gimnazjum zajmie jedno piętro, podstawówka drugie (mogą funkcjonować kompletnie niezależnie), a w skrzydle zostanie nauczanie początkowe.
                          Cała ta historia z ratowaniem maluchów przypomina mi anegdotkę, którą przytoczyła w swojej autobiografii Chmielewska. Kiedy pracowała na budowie, w którymś momencie przyszedł odgórny zakaz budowania z pustaków. Dlaczego? Bo przepuszczały. Dlaczego przepuszczały? Bo były nierówno cięte. Zamiast dopilnować, żeby cięte były równo, po prostu zakazano ich używania.
                          Od ratowania maluchów naczelny powód ich ratowania czyli nieprzystosowanie szkół nie zniknie - ale tego Elbanowscy nie widzą i raczej nie zobaczą, bo, o ile dobrze zrozumiałam, w ogóle nie zamierzają posyłać dzieci do szkoły.
                          • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 14:46
                            Od ratowania maluchów naczelny powód ich ratowania czyli nieprzystosowanie szkół nie zniknie - ale tego Elbanowscy nie widzą i raczej nie zobaczą, bo, o ile dobrze zrozumiałam, w ogóle nie zamierzają posyłać dzieci do szkoły

                            Oni jak oni- ale przerażająca jest cała masa rodzicow ,która mówi ich słowami
                            • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 15:33
                              guderianka napisała:

                              > Oni jak oni- ale przerażająca jest cała masa rodzicow ,która mówi ich słowami--

                              No tak bo rodzice stający przed takim dylematem sa doskonałym materiałem do manipulacji. Wiadomo, że wiekszośc rodziców odczuwa pewien strach przed etapem życia dziecka szkolnym. Raczej powinno sie takich ludzi uspokajać niż starszyc wizją strasznej szkoły.

                              -
                    • agni71 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 08:44
                      madziulec napisała:

                      madziulec, widzę, ze odwiedziłas nasza szkołę smile


                      > Bo przecież pozostałe szkoły mają oddzielone budynki dla dzieci z zerówek, oddz
                      > ielne dla klas I-III. Obiadki cudownie podawane o normalnych porach, świetlice
                      > super dostosowan ei dla każdego kto chciałby się do nich zapisac, dostosowane m
                      > ają godziny do godzin pracy rodziców (czyli nie zamykają ich o 17). (...)

                      > No panie , raj mamy.
                      > Ciekawe tylko gdzie.

                      U mnie, chociaz nie okresliłabym tego rajem smile

                      > Aha. Dodatkowo dla wszystkich dzieci są ciekawe zajęcia dodatkowe, dzieci mają
                      > mozliwośc wyboru nie tylko angielskiego, ale szachów, zajęć sportowych, kreatyw
                      > nych (plastycznych), informatycznych w szkole. Wszelkie kółka zainteresowań pro
                      > wadzone są z pasją, więc dzieci zainteresowane np. muzyką chodza i śpiewają i g
                      > raja na instrumentach.
                      >

                      Tu usciśle, ze u nas jest bogata oferta zajęc pozalekcyjnych odpłatnych, i trochę zajęć nieodpłatnych (chór, zajęcia z programu unijnego "Kapitał ludzki)
      • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:08
        na_pustyni napisała:

        > Znam tych ludzi i slowo 'lans' jest ostatnim, jakie do nich pasuje. Przestancie
        > gdakac.

        To może przemów im do rozumu. Wierze że intencje mieli dobre ale teraz juz jedynie szkodzą a referendum jest podobnie ja referendum warszawskie wywaleniem kasy na darmo. Przeciez wiekszosc w ogóle nie pójdzie bo ich problem nie dotyczy.
    • anika772 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:02
      Chyba nikt, oni są jak taran.
    • heca7 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:02
      Ja mam troje dzieci. Córka poszła starym trybem , ma 11,5 roku. Średni syn poszedł wcześniej i sobie radzi choć różowo nie jest bo to śpiący królewicz. Nie znosi czytania, może liczyć i rysować ale nie czytać sad
      Najmłodszego posłałam do zerówki bo do I klasy absolutnie się nie nadaje. Ma duże problemy z zachowaniem, z koncentracją, z wymową. Ćwiczymy z logopedą dopiero od miesiąca. Poprzedni sobie nie poradził. Nie zna ani jednej litery, jego siostra w tym wieku czytała sama książki. On reagował agresją na próby nawet pokazania.
      Gdyby poszedł na siłę do I klasy to rozwalałby każdą lekcję.
      Trójka dzieci-każde inne.
      Ale to co wygadują Elbanowscy to jakiś kosmos wink
      • claudel6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:54
        heca, wiesz może z czego wynikają problemy Twojego najmłodszego dziecka? masz duża różnicę między dziećmi, nie można zwalić tego ani na geny, ani na srodowisko, więc tak sie zastanawiam...
    • mindtriper Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:50
      Ja z pewnością nie smile
      Sama zebrałam i wysłałam im kilkadziesiąt podpisów zebranych wśród rodziców w szkole, znajomych itd.
      Kogo nie zapytałam to albo chętnie się podpisywał albo już kiedyś się podpisał.
      I, przypominam, tu nie chodzi wyłącznie o 6 latków.
      • triss_merigold6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 21:57
        Też znam osoby, które poparły wniosek o referendum.
    • vilez Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:00
      I to jest przykład na realne działanie demokracji oddolnej w wersji dzikiego kraju. Tacy właśnie jak Elbanowscy czy Guział będą nami rządzić za pomocą referendów- niech ich szlag.
    • incubus_1 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:13
      Mam nadzieje, że im się uda. Jestem w 100% za Elbanowskimi i ich działalnością. Może wreszcie ocknie się nasze cudne ministerstwo edukacji i przejrzą na oczy ci, którzy tak ochoczo popierają obowiązek posyłania do szkół sześciolatków.
      • gulcia77 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:50
        A co się takiego dzieje sześciolatkom w szkole???!!!
        Poważnie pytam, bo ja posłałam sześciolatka, sama poszłam do szkoły jako sześciolatka (w 1983 roku, więc to jeszcze nie był okres reformy wink ), bez reformy zrobiułabym to samo. Młody jest w III klasie, jest w klasowej szpicy uczniów, bezbłędny z matematyki, gorzej z polskim, ale to lenistwo w najczystszej postaci i nie popuszczam.
        Czy rodzice czasem aby sami nie robiom dzieciom, otwartym na świat i ciekawym wiedzy, nie robią krzywdy, robiąc z nich lebiegi i mamałygi? Acha, buty młody wiązał w wieku trzech/czterech lat. Wystarczy, że nie ma zmiłuj i pełna konsekwencja ze strony rodzica.
        • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:53
          Jak to chodzi o wielkosc dzieci to moze lepsze
          zamiast kryterium wieku kryterium wielkosci? ;p
          • gulcia77 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 22:57
            Lepiej, Ichi, nie smile Bo ten mój cholernik to by od razu do III/IV klasy trafił. 150 cm wzrostu, to on osiągnął pod koniec II klasy big_grin Nie nadażam z ubraniami i butami.
            • ichi51e Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:03
              O jakie bys miala zdolne dziecko suspicious
        • gulcia77 Errata 24.10.13, 22:56
          Robią, kretynko, robią! Błagam o wybaczenie, niedospana chodzę.
        • 7katipo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:04
          A co się takiego dzieje sześciolatkom w szkole???!!!
          No właśnie nadal nie wiem... ale to straszne coś być musi... big_grin
          • gulcia77 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:09
            My to nawet parę razy próbowaliśmy z młodego wyciągnąć, jakie to tragedyje mu się dzieją, ale nijakich tragedyji nie stwierdza się, noce przesypia, z krzykiem się nie budzi, nie moczy się, buty wiązać umie, dwa do dwóch dodaje, a nawet więcej. Nosz, albo ja mam w domu geniusza (w co wątpię), albo mam normalny stosunek do dzieci big_grin
            • jaque Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:27
              W mojej rodzinie wszystkie dzieci poszły jako 6latki - czwórka, obecnie w klasach I, III, III, IV, moja dwójka. Wszyscy w szkołach publicznych rejonowych, w Warszawie i na Śląsku (w sumie doświadczenia z 3 strrrasznych placówek edukacyjnych wink).
              Żyją, uwielbiają szkołę, problemów żadnych nie stwierdzono (wręcz przeciwnie).
              Ciekawe, że najwięcej do powiedzenia na temat 6 latków w szkole mają ci, którzy 6latków do szkoły nie posłali...
              • gulcia77 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 24.10.13, 23:30
                jaque napisała:
                > Ciekawe, że najwięcej do powiedzenia na temat 6 latków w szkole mają ci, którzy
                > 6latków do szkoły nie posłali...

                Słuszna uwaga smile
        • minor.revisions Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 04:55
          > Czy rodzice czasem aby sami nie robiom dzieciom, otwartym na świat i ciekawym w
          > iedzy, nie robią krzywdy, robiąc z nich lebiegi i mamałygi?

          yyyeeee a to szkoła (nie tylko polska) to miejsce, w którym dzieci rozwijają ciekawośc i otwierają się na świat?. Bo jakoś 99,9% głosów na temat szkoły jako instytucji, to - że zabija naturalną ciekawośc u dzieci, wiedzę, owszem, przekazuje - mianowicie wiedzę na temat zdawania testów, zabija samodzielne myślenie itp. (ten 0,01% to szkoła za petrodolary o ktorej lubi pisywac olena).

          Acha, buty młody wi
          > ązał w wieku trzech/czterech lat. Wystarczy, że nie ma zmiłuj i pełna konsekwen
          > cja ze strony rodzica.

          CZasem wystarczy, czasem nei wystarczy, ze tak powiem filozoficznie. Chodzi o to, żeby nie wysyłać na siłę tych dzieci, którym nie wystarczy. Albo może niektórym wystarczyłoby, gdyby miały dwoje rodziców, którym zależy, mają czas i umiejętnosci, ale nei każde dziecko tak ma.
          Pamiętam, że umiałam wiązac buty w przedszkolu (w najstarszej grupie będąc) - panie przedszkolanki często mnei prosiły o pomoc przy wychodzeniu na plac zabaw, kiedy trzeba było całą grupę ogarnąć, bo jakoś nikt z trzy- i czterolatków tego jeszcze nei umiał.
          • aihnoa Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 23:00
            minor.revisions napisała:

            >
            > yyyeeee a to szkoła (nie tylko polska) to miejsce, w którym dzieci rozwijaja ci
            > ekawośc i otwierają się na świat?. Bo jakoś 99,9% głosów na temat szkoły jako i
            > nstytucji, to - że zabija naturalną ciekawośc u dzieci, wiedzę, owszem, przekaz
            > uje - mianowicie wiedzę na temat zdawania testów, zabija samodzielne myślenie i
            > tp. (ten 0,01% to szkoła za petrodolary o ktorej lubi pisywac olena).

            100/100. Kiedyś czytałam ciekawy artykuł nt. badań zdolności matematycznych dzieci przed objęciem ich ustrukturyzowaną/szkolną edukacją.
            Po spędzeniu pewnego czasu w szkole, u znakomitej większości dzieci, zdolności zaczęły zanikać.
    • grave_digger Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:33
      https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1385403_668439743188559_1022597938_n.jpg
      • wies-baden Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:47
        Dokładnie! Podpisy można zbierać pod różnymi ideami. Dyskusja o polskim szkolnictwie powinna się zacząć od przeprofilowania programów, większy nacisk na umiejętności ułatwiające funkcjonowanie w społeczeństwie, ogarnianie "procentów", logika, dezawuowanie czarów i okultyzmu, racjonalizm i jeszcze długo by wymieniać...
        • wies-baden Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 08:49
          ...że o poprawnym posługiwaniu się językiem polskim nie wspomnę...
        • aihnoa Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 23:09
          wies-baden napisała:

          > Dokładnie! Podpisy można zbierać pod różnymi ideami. Dyskusja o polskim szkoln
          > ictwie powinna się zacząć od przeprofilowania programów, większy nacisk na umi
          > ejętności ułatwiające funkcjonowanie w społeczeństwie, ogarnianie "procentów",
          > logika, dezawuowanie czarów i okultyzmu, racjonalizm i jeszcze długo by wymien
          > iać...

          Procenty, ta cudowna "podnosząca jakość nauczania" reforma, akurat wywaliła w dużej mierze z programu, jako pojęcie zbyt abstrakcyjne dla o rok młodszych dzieci.

          Logika!! Jestem za, szczególnie że od błędów logicznych w zadaniach matematycznych na poziomie klas 1-3 aż się roi! Zawsze się zastanawiam, kto zatwierdza te podręczniki.

          I język polski, właśnie.

          Niestety "reforma" przyjęła zgoła inny kierunek. Bo niestety, nie o reformę tu tak naprawdę chodzi.
          • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 07:41
            aihnoa napisała:

            > Procenty, ta cudowna "podnosząca jakość nauczania" reforma, akurat wywaliła w d
            > użej mierze z programu, jako pojęcie zbyt abstrakcyjne dla o rok młodszych dzie
            > ci.

            w 5 klasie się pojawiają, to wg Ciebie zbt późno?
            • aihnoa Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 10:29
              Widocznie zbyt późno, biorąc pod uwagę poziom wiedzy matematycznej obecnych studentów studiów technicznych.

              Poziom nauczania w PL został spłycony systemowo do granic możliwości. I nie ma się co oszukiwać, że "obniżenie wieku nauczania" tu coś zmieni.
              Odsyłam do opinii ekspertów MEN, które już tu kiedyś linkowałam. Kilka cytatów.

              "Nowe wymagania po I klasie są zbliżone do tych, które dotąd były w ostatnim roku przedszkola lub klasy zerowej."
              "Należy stale pamiętać, że do nowej klasy IV będą chodzić dzieci w wieku obecnej klasy III.
              Materiał klasy IV powinien więc, w pierwszym przybliżeniu, odpowiadać dotychczasowemu materiałowi klasy III."
              "Należy pamiętać, że nawet w zakresie rozszerzonym nie da się utrzymać poziomu dawnych liceów matematyczno-fizycznych."
              "Nauka szkolna od klasy I po maturę będzie trwała 12 lat, a dotąd od klasy zerowej po maturę trwała 13 lat."


              Skok cywilizacyjny, naprawdę.
      • iwoniaw :-DDD Dobre i celne n/t 25.10.13, 09:11

    • heca7 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 10:09
      Jeśli chodzi o wiązanie butów to ja nie rozumiem problemu. Jeszcze kiedyś kiedy były tylko juniorki wink Ale teraz? Kupujesz co chcesz z rzepami albo wsuwane albo na suwak z boku.

      Natomiast dla mnie obowiązkowe posyłanie 6-latków do I klasy byłoby problemem. Owszem mam jednego 6-latka już w 3 klasie wink Ale drugiego musiałabym specjalnie odraczać albo zostawiać na drugi rok. To nie tylko kwestia wychowania ale i psychiki. Jednemu dziecku wytłumaczysz raz i zrozumie. Mojemu możesz tłumaczyć wiele razy, przedstawiać konsekwencje itd A jak tylko odwrócisz głowę on to zrobi.
    • bri Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 10:24
      Mnie jakoś ten obowiązek szkolny od szóstego roku życia nie wzrusza, ale wiem, że wielu ludzi tak i kto wie, może w ostatecznym rozrachunku okaże się, że to oni mieli rację.

      W każdym razie sami Elbanowscy mogą być irytujący, ale gdyby nie rzesze ludzi, którzy ich podejście do sprawy podzielają to nic by nie zdziałali i żeby ich w telewizji pokazali musieliby pewnie co najmniej Wojewódzkiego kwasem oblać.
      • paul_ina Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 11:23
        Wojewódzki to podobno rzadką kupą oblany smile
    • paul_ina Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 11:22
      Powiem Wam, że ja im jestem bardzo wdzięczna, ale prywatnie, osobiście, jak dla mnie - para oblechów, i on, i ona, zwłaszcza w 7. ciąży. Litości.
      Chociaż wyrazy uznania za wykreowanie sobie źródła dochodu.
      • ledzeppelin3 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 15:13
        To po prostu parka ambitnych rodziców, przedstawicieli innych ambitnych rodziców, co się boją, że niunia nie będzie prymusikiem w pierwszej klasie, tylko - o zgrozo- średniaczkiem na ten przykład
        • paul_ina Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:19
          Można to i tak widzieć, przy założeniu, że jest się prostym i prymitywnym.
          • ledzeppelin3 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 21:07
            > Można to i tak widzieć, przy założeniu, że jest się prostym i prymitywnym.
            Nie przejmuj się, często takie przeciętniaczki całkiem dobrze sobie radzą w życiu.
    • merit_p Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 25.10.13, 18:40
      U nas nie ma rzeczowych dyskusji tylko sprawy polityczne uncertain.
      Nie jestem oszołomem a nie podoba mi się sposób bawienia się edukacją w Polsce. To nie Elbanowscy ją powoli rozpieprzają, tylko kolejne ministerialne pomysły. Teraz dobrali się do naprawdę fajnie działających przedszkoli uncertain. Coraz trudniej się schować przed tymi "mundrościami", nawet niepublicznym placówkom.
    • lauren6 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:29
      Cała ta reforma edukacji miała na celu tylko i wyłącznie wcześniejsze wypchnięcie młodych ludzi na rynek pracy. Nie lodźcie się, że decyzje rządu miały jakieś drugie dno. Dobro 6-latków było tutaj na szarym końcu.

      Nie będę się powtarzać po innych forumkach co sześciolatki w Polsce zawdzięczają Elbanowskim. Mam około odwłoka czy są oni pro pis, pro lajf, pro zielone ludki. Niech dalej działają!
      • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 08:49
        ... a my dalej wzorem Łotwy będziemy mieć 7 latki w szkole..ale porównywać się będziemy chcieli do zachodu-który dzieci edukuje wcześniej..
        winkot, logika
        • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:09
          przecież tak łatwiej, niż zacząć walczyć o poprawę tego co jest i wymagać od swoich władz lokalnych, dyrektora szkoły... no i zawsze można powiedzieć, że to "ich" wina, a nie nasza nieświadomość brak zaangażowaniasmile o ile łatwiej podpisać pismo w sprawie referendum i ew. pójść na wybory, niż wymagać od dyrektora i władz lokalnych odpowiednich działań smile
        • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:19
          A to nasze szkoły są na poziomie zachodnim pod względem logistycznym, przygotowania nauczycieli etc?
          • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:20
            chyba (jeśli jest inaczej to mnie uświadom)-w tym kierunku zmierzamy ?
            • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:27
              No właśnie nie są i w tym cały ambaras. Najpierw szkoły powinny zostać dobrze wyposażone, zaopatrzone w większą liczbę sal a potem przyjmować 6 letnie dzieci. Nasi rządzący tną jak się da wydatki na edukację, likwidują szkoły !nierentowne! i forsują idiotyczną uchwałę.
              Nie możemy kopiować reform francuskich, bo Francją nie jesteśmy. Musimy wyznaczyć własne cele i do nich dążyć. Mamy inna sytuację ekonomiczną niż zachodnia Europa i warto brać to pod uwagę.
              • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:28
                Wiesz, żeby coś zmieniać, najpierw trzeba wiedzieć co się chce zmienić. W tym problem.
                O jakiej uchwale piszesz?
                • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:31
                  A jak myślisz?
                  • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:31
                    No właśnie nie wiem. Oświeć mnie
                  • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 19:42
                    Widzę, że to trudnesmile
                    Sejm podejmuje ustawy, minister wydaje rozporządzenia i jak się domyślam chodzi o przepisy ustawy wprowadzające obowiązek szkolny dla 6 latków.
                    Uchwały podejmuje rada gminy. I tu niespodzianka, to rada gminy, decyduje na co wydać swoje środki i to rada gminy podejmuje decyzje w gminie o nierozbudowywaniu szkoły.
                    Minister nie zajmuje się wyposażaniem szkół.
                    • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 20:07
                      Tylko gminy w POlsce nie mają pieniędzy więc zamykają szkoły lub ograniczają dofinansowanie. W takiej sytuacji głupotą jest ustawa wysyłająca 6letnie dzieci do szkół. No chyba, że rząd nie wie co się dzieje w kraju.
                      • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 20:38

                        > Tylko gminy w POlsce nie mają pieniędzy więc zamykają szkoły lub ograniczają do
                        > finansowanie.

                        Które konkretnie gminy, ile brakuje, jaki jest budżet tych gmin i ile procentowo dopłacają do szkół? Skoro twierdzisz, że gminy nie mają pieniędzy, to rozumiem, że przeanalizowałaś to, czy tylko powtarzasz, to co gdzieś przeczytałaś?
                        • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 21:14
                          Użyj potęgi wujka Google i wpisz hasło ,,likwidacja szkół", ,,likwidacja szkoły protesty rodziców" i dostaniesz odpowiedź.
                          Wiesz normalni ludzie mają na głowie pracę, rodzinę, studia i parę innych spraw, które mają priorytet wyższy niż analiza budżetowa tysięcy gmin.
                          • oqoq74 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 21:28

                            > Użyj potęgi wujka Google i wpisz hasło ,,likwidacja szkół", ,,likwidacja szkoły
                            > protesty rodziców" i dostaniesz odpowiedź.

                            Tia. Z tego nie wynika, czy likwidacja była faktycznie wynikiem kłopotów finansowych gminy. W większości przypadków decyduje polityka lokalna, a nie faktyczne względy ekonomiczne.

                            > Wiesz normalni ludzie mają na głowie pracę, rodzinę, studia i parę innych spraw
                            > , które mają priorytet wyższy niż analiza budżetowa tysięcy gmin.
                            Wystarczy jak zainteresujesz się swoją gminą. Wtedy będziesz mogła powiedzieć, czy brakuje pieniędzy.
                            Fakt jest taki, że ludzie nie interesują się ani sprawami swojej gminy, ani innymi. Ale jak sie zaczyna zryw, to każdy jest specjalistą.
                            Rozmawiałam z człowiekiem, który był koordynatorem akcji ratuj maluchy u nas w mieście. Okazało się, że powtarzał to co mówią Elbanowscy. Na moje pytanie, czy był w szkole, do której ma trafić jego dziecko, odpowiedział, że nie. W innych także, nie. Nie wiedział, jak są zorganizowane, w co wyposażone są sale. I o czym dyskutować z kimś, kto nawet nie pofatygował się sprawdzić, tyko powtarzał to co inni?
              • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 07:28
                zgadzam się z tym, że u nas jest to robione od tyłka strony- zamiast zapleczna technicznego, przygotowania w wyposażenie, wyposażenie kadry my wszystko łatamy. Nie budujemy nowych szkół-tylko dostosowujemy stare w nową infrastrukturę dla niepełnosprawnych (bo trzeba)-tak jest ze szkołami, placówkami zdrowia, urzędami-i powstają architektoniczne koszmarki. Zamiast zryć do trzewi-my dobudowujemy nowe. Zgadzam się.
                To jest pokłosie naszej mentalności, naszej historii, naszego braku perspektywicznego myślenia, naszej krótkiej demokracji, nieumiejętności rozporządzania pieniędzmi i ich brak bo na wszystko są bardzo potrzebne-piszesz "zaopatrzyć w większą liczbę sal"-ale jak ? likwidować inne, dobudować nowe skrzydło ? nie da się kombinowania gdy brak pieniędzy na multum nowych szkół, to cale lata miną zanim tak będzie
                Z drugiej strony mam wrażenie-piszę mam wrażenie bo nie śledzę całej akcji dokładnie bo mam swoje zdanie w tym temacie i żadna akcja go nie zmieni (jestem "za")że cała nagonka nie rozgrywa się o to, co słusznie wskazujesz. Ale o kible, sznurówki, posiłki,płacze, itd.-które to sprawy da się rozwiązać bez problemu w ramach danej placówki! A zrobiono aferę która nie chce ZMIAN, która nie chce wyrównania szans w przyszłości na rynku pracy w UE, która nie chce wcześniejszej edukacji nie z powodów podanych przez Ciebie ale z powodów dla mnie- błahych.

                Co do ostatniego zdania-nie sposób nie przyznać Ci racji. Chciałabym tylko zauwazyć, że dobrze jest dążyć do tych najlepszych zamiast równać do tych gorszych.
                • sen.bon Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 21:03
                  Obawiam się, że ta reforma będzie przebiegała w podobnym trybie jak budowa lotniska w Modlinie. Wszystko super, bardzo fajnie, uściski, gratulacje, dreamlinery i inne cuda. Skończyła się na tym, że nie ma systemów nawigacji, pas startowy po miesiącu się rozpada, a terminal jest źle zaprojektowany. Firmy prywatne, które zainwestowały w okoliczną infrastrukturę są na skraju bankructwa, bo ktoś nie pomyślał wcześniej. Dlatego jestem przeciwny tej reformie (przynajmniej na razie), bo obawiam się, że skończy się jak wyżej. Tylko, że tutaj mamy znacznie wyższą stawkę- rozwój i zdrowie dzieci.
                  • guderianka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 09:46
                    Może tak być ale nie musi-zwłaszcza że wiele zależy od władz lokalnych i wykonania-w poszczególnych placówkach. Nawet najlepiej przygotowane logisytyczne i materialnie szkoły nie będą wspierać rozwoju i zdrowia dzieci jeśli nie będzie tzw. czynnika ludzkiego-a ten jest najważniejszy-tak było jest i będzie. Postulowałabym skupić się państwu na E. na wyższych pensjach dla nauczycieli, nagrodach motywacyjnych niż na sznurówkach i toaletach. 'Za moich czasów" ubikacje były takie sobie, szatniarki goniły i nieraz szmatą przez plecy zdzieliły, buty były tylko sznurowane i jak dziecko kilka razy się wywalilo to się nauczyło itd.- ale wszystko to nieważne w obliczu profesjonalnej kadry z powołaniem
        • aihnoa Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 22:41
          Porównywanie różnych systemów działających w różnych warunkach, nie ma sensu. Można porównywać wyniki osiągnięć edukacyjnych (choć i to bywa statystycznie naginane).

          Ale, pomijając 6-latki, Elbanowskich, itp. czy Wam się naprawdę wydaje, że Wasze dzieci idąc wcześniej do szkoły jakoś mega od tego zmądrzeją??

          Widzieliście nowy program?? Totalnie strywializowaną matematykę na wszystkich poziomach edukacji- az po L.O. Okropne błędy logiczne w podręcznikach?

          Bzdurne książki do angielskiego dla klasy 1SP, w których dzieci mają przepisywać pisanymi literkami słowa angielskie
          (podczas gdy na "polskim" poznają pierwszą literkę pisaną "A").

          Program jest chaotyczny i do dupy. I nie ma znaczenia, czy dla 6,7 czy 14- latków. Uczy jedynie schematyczności.

          Polska szkoła zabija kreatywność, myślenie i pasje. Wolę, żeby moim dzieciom zabiła rok późniejwink
          • vilez Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 27.10.13, 07:27
            Ma sen takie porównywanie. Zawsze warto porównywać założenia systemów. Nie- szczegóły ich działania, ale własnie: założenia, idee, fundamenty. Tu się kryje sedno, nie w tych szczegółach realizacyjnych. I tak, powinniśmy wnikliwie przypatrywać się szkole skandynawskiej, dogłębnie przyswoić jej fundamenty. I przemyśleć, skąd się one biorą i czego nam brakuje. I pracować nad tym. Innej drogi nie widzę.
            • aihnoa Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 10:09
              Tak, tylko trzeba porównywać wtedy wielokryteriowo. Samo hasło "6 czy 7-latek" i dyskusja nt. tego czy 6-latki są za małe nie wystarczy.
              W jednym systemie będą one za małe na rozpoczęcie szkoły, w innym wręcz za duże (np. Hiszpania).

              vilez napisała:
              "Zawsze warto porównywać założenia systemów. (...) założenia, idee, fundamenty. Tu się kryje se > dno, nie w tych szczegółach realizacyjnych."

              Ważne są zarówno założenia, jak i szczegóły realizacyjne. Bo założenia mogą być szczytne, a realizacja beznadziejna (jak oceniam - jako pedagog - m.in. obecny program nauczania.).
      • przeciwcialo Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 12:32
        Zawdzieczaja przede wszystkim bajzel organizacyjny.
    • vilez Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:42
      O czym Wy ludzie, za przeproszeniem, pitolicie- jakie reformy?? Cięcia wydatków, a nie- reformy. Reformy to dotyczą SYSTEMU, a nie- spychania kosztów na bogu ducha winnych obywateli. U nas nie było żadnej reformy od króla świeczka. To raz.
      A dwa- żeby się cokolwiek udało w materii reform, to muszą być najpierw zapewnione WARUNKI do tych reform. Materialne, lokalowe, kadrowe (liczebnie, ale przede wszystkim- kompetencyjnie). Tego NIE MA. I długo nie będzie- bez złudzeń. Rząd idzie w odwrotnym kierunku: uszczuplania (czytaj pogarszania) warunków. Uprawia kreatywną księgowość edukacyjną.
      A Elbanowcy to oszołomy, które na tym chcą coś ugrać. Na takim bajzlu budzą demony...referendalne.

      Że też dajecie sobą kręcić jak marionetki. I rządy (kolejne) i tacy Elbanowscy (czy inne Guziały) Wami kręcą. Ile można.
      • vilez Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 26.10.13, 09:44
        ćwieczka, ćwieczka, ćwieczka (aż się zaplułam z wrażenia wink )
    • jdylag75 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 28.10.13, 11:50
      Hasło Elbanowskich przyprawia mnie o dreszcze. Dziwi mnie to ratowanie maluchów ( czy 6-latki SĄ jeszcze maluchami?) i w rok później poświęcanie 7-latków, które nadal jakieś specjalnie wyrośnięte nie są.
      Nie twierdzę, że warunki we wszystkich szkołach są w miarę dobre, na pewno jest wiele szkół, w których warunki są podłe. Może dlatego warto w ogóle walczyć o poprawę tychże warunków, bo tak samo jest szkodliwe brudne WC i brak mydła dla 6-ci i dla 10-latka. ITD
      Natomiast odnośnie programu nauczania to jest on przystosowany do poziomu 6-latków i odpowiednio w kolejnych latach kolejnych-latków, wiele dzieci się nudzi w szkole.
      Walczyć owszem - ale o poprawę warunków w szkołach.
      • iwoniaw Otóż to 28.10.13, 12:50
        Jak czytam o tych strasznych warunkach w szkołach, to naprawdę się dziwię, że ludzie, którzy takie placówki mają w swoim otoczeniu nie skupiają się na poprawie warunków tamże metodą dowolną (może być i referendum o odwołanie burmistrza/wójta/prezydenta, czemu nie), tylko posyłają tam swoje 7,8 czy 12-latki...
        • johanka79 Re: Otóż to 29.10.13, 00:04
          w dzisiejszym Newsweeku jest artykuł o nich, teraz ta fundacja to ich praca i źródło utrzymania 9-osobowej rodzinysmile
          • morgen_stern Re: Otóż to 30.10.13, 09:32
            Dziś słyszałam w tvn24, że szkoła chce ich podać do sądu za kłamstwa o strasznych warunkach, w jakich uczone są ich dzieci.
            • guderianka Re: Otóż to 30.10.13, 09:34
              no i dobrze
              są granice wolności słowa
              aczkolwiek Macierewiczowi też dziennikarze wytykają kłamstwa ws katastrofy...i nic
              • jdylag75 Re: Otóż to 30.10.13, 10:21
                Wierzę, że początkowo intencje ruchu były słuszne. Zaczęli działać kilka lat temu, kiedy w większej ilości szkół niż obecnie warunki trzeba było poprawić ( hasło przewodnie i wtedy było do bani). Potem nastąpiła naturalna demoralizacja pod wpływem światła fleszy i parcia na szkło. Rzecz okazała się sposobem na utrzymanie. A wg mnie działania ruchu są coraz mniej potrzebne, bo warunki w szkołach są coraz lepsze, a ludzie jednak przywykli, ze 6-letnie dzidziusie jednak sa zdatne do szkoły.
            • iwoniaw Już w trakcie debaty w sejmie minister twierdziła, 30.10.13, 10:42
              że niektóre szkoły wymieniane w ich "raporcie" ślą oficjalne protesty udowadniając, że nie są wielbłądami i że zarzuty im stawiane to stek bredni.
              • jdylag75 Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 30.10.13, 10:58
                Jeśli raport był przygotowany rzetelnie to pewnie się obroni. Ale czasami takie rzeczy pisane są na bazie informacji uzyskanej "jedna pani powiedziała drugiej".
                Wiadomo też, że można napisać że super, bo jest nowy plac zabaw koło szkoły, ale też można, że jest tylko jedna huśtawka i jest to bani.
                Nadal nie twierdzę, że w każdej szkole jest optymalnie, na pewno jest wiele placówek w których kwestie sanitarne i organizacyjne urągają wszelkim standardom, ale to nie jest powód żeby bronic przed takimi szkołami tylko 6-latki, trzeba w ogóle bronić przed nimi dzieci.
                • zofijkamyjka Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 30.10.13, 11:33
                  jdylag75 napisała:

                  > Nadal nie twierdzę, że w każdej szkole jest optymalnie, na pewno jest wiele pla
                  > cówek w których kwestie sanitarne i organizacyjne urągają wszelkim standardom,

                  Nie wierzę że takich placówek, które urągają wszelkim standardom jest wiele. Może sie zdarzają.... tyle że te standardy to rzecz względna. U nas np. I klasiści /zerówki zreszta też/ ucza sie na zmiany. Ktos by pomyslał - to urąga wszelkim standardom tymczasem prawda jest taka, że jest dobrze zorganizowana świetlica oddzielna dla I klasistów i mają rano ciekawe zajęcia. Opowiadała mi sasiadka, która na początku przeraziła sie ta druga zmianą a teraz jest zadowolona, dziecko chętnie idzie rano do świetlicy a lekcje zaczyna co drugi dzień ok. 12.

                  Tak, że zamiast sie zacznie robić aferę to trzeba poznać szczegóły.
                  • guderianka Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 30.10.13, 11:37
                    a gdzie ten raport ? sprawidziłabym naszą szkołe i jakby byłato bym z dyrekcją napisała skargę suspicious
                    • jdylag75 Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 30.10.13, 11:58
                      No właśnie chodzi o to że te same dane można interpretować jak komu pasuje.
                      Poza tym jednak sporo czasu minęło od powstania projektu rozpoczynania nauki przez 6-latki i jednak wiele się zmieniło.
                      Cała ta akcja to bicie piany.
                    • pepitka_cb Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 30.10.13, 21:27
                      Tu można znaleźć raport:
                      www.ratujmaluchy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=214&Itemid=156
                      Dla mnie ten raport to porażka. Mało konkretny, chaotyczny.
                      Mojej gminy akurat w tym raporcie nie ma. Ale gdybym ja osobiście miała porównywać przedszkole i szkołę moich dzieci, to szkoła wypada zdecydowanie lepiej. Przedszkole mieściło się w bloku, sale były bardzo małe, dzieci rzadko wychodziły na spacer, o żadnym standardowym (wg raportu) placu zabaw przy przedszkolu nie było mowy. Zajęcia ruchowe ze względu na małe salki były bardzo ograniczone. Moje dzieci w szkole mają dużo więcej ruchu niż w przedszkolu: wychowanie fizyczne 3 razy w tygodniu, gimnastyka korekcyjna 2 razy w tygodniu, zajęcia ruchowe na świetlicy, w tym roku szkolnym utworzony został bardzo fajny plac zabaw.


                      • guderianka Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 31.10.13, 12:16
                        ale żenada i manipulacja-raport jest o edukacji 5latków- głośna akcja "ratuj...."-chyba znana jest z czego innego..
                        Brak posiłków lub jeden posiłek dziennie ograniczony czasem trwania przerwy międzylekcyjnej;
                        • Brak dostępu do wody pitnej;
                        • Jeden nauczyciel w klasie oraz w świetlicy;
                        • Brak opieki po zajęciach lub oddziały świetlicowe wspólne z uczniami;
                        • Utrudniony dostęp do sanitariatów, wspólnych dla całej szkoły;
                        • Problemy lokalowe, braki w wyposażeniu;
                        • Mniejszy zakres lub brak zajęć dodatkowych;
                        • Ograniczony dostęp lub brak dostępu do specjalistów;
                        • Przebywanie przedszkolaków z uczniami (także uczniami w wieku gimnazjalnym), na korytarzach, w szatniach.

                        Nie wspomnę o przepisie wg którego dzieci I-III powinny mieć osobny budynek (szatnia, sale)

                        Dalej-grupa badawcza składała się z 1000 osób, badanie przeprowadzone nie osobiście lecz przez net
                        Nadesłano 1014 odpowiedzi z 469 gmin z całej Polski.
                        Ankiety w części pierwszej zawierały pytania jednokrotnego wyboru

                        Jak sami piszą
                        Natomiast ze względu na niereprezentatywny przekrój badanej grupy, badanie nie miało na celu uzyskania wyników statystycznych odwzorowujących sytuację w skali całego kraju
                        S. 10
                        Poważne skutki zdrowotne są wynikiem braku regularnych
                        posiłków. Skala problemu zdiagnozowana w raporcie pozwala
                        mówić o problemie społecznym.

                        Dezorganizacja życia rodzin i uniemożliwienie aktywizacji zawodowej matek to skutek braku dostępu do edukacji przedszkolnej w przedszkolach oraz braku zapewnienia odpowiedniej opieki po zajęciach i w drodze do placówek szkolnych.
                        itd
                        gdzie dowody?!!
                        • malinadzika Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 31.10.13, 12:25
                          guderianka napisała:

                          > • Brak dostępu do wody pitnej;

                          To jest nastraszniejsze wink
                      • igajos Re: Już w trakcie debaty w sejmie minister twierd 31.10.13, 13:49
                        rzetelne relacje pana Elbanowskiego mają odzew szkół
                        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,14874357,_Pozdrawiamy_te_osobe__ktora_opowiada_stek_bzdur_o.html?as=1
    • upartamama Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 30.10.13, 13:39
      Spoko, że sobie radzi. U mnie szkoła nieprzygotowana. Brak sal dlatego zerówkowicze i pierwszoklasiści chodzą od 13 - do 18. Jeśli jest się osobą pracującą od 7 rano to dziecko od 7 do 13 siedzi na świetlicy a od 13 do 18 ma lekcje. Koszmar.
    • hugu Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 31.10.13, 06:21
      Z ciekawości:
      A dlaczego tak bronicie się przed wizją, że rodzice mogliby wybierać?...
      Co złego byłoby w wyborze: posłać dziecko do szkoły rok wcześniej/rok później?

      Od sześciu lat tak właśnie jest i szkoły pracują, dzieci się uczą, rodzice decydują, jak chcą. Kto za posyłaniem sześciolatka do szkoły - ten go posyła, kto za posyłaniem siedmiolatka - też go posyła. Każdy decyduje o swoim dziecku w ramach tego drobnego w sumie wyboru - i ma tak, jak chce.
      Dlaczego w kwestii wieku szkolnego chcecie ograniczać ludziom wybór i decydować o cudzych dzieciach, a nie tylko o swoich?
      Co by Wam przeszkadzało, gdyby ludzie, jak dotąd, mogli sami wybierać?
      • olena.s Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 31.10.13, 07:00
        Bo program i tryb pracy odpowiadający sześciolatkom i siedmiolatkom jest ciut inny. Więc optymalna sytuacja to klasa składająca się z dzieci na takim samym poziomie rozwoju i uczące się przy pomocy podręczników/programu przeznaczonego właśnie dla nich.
        • hugu Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 01.11.13, 05:59
          Ale twierdzicie, na podstawie obserwacji aktualnych "sześciolatków w szkole", że w 4 klasie już nie widać różnic między nimi a "siedmiolatkami w szkole". Czyli czas działa na korzyść, a różnice stanowią problem tylko na wczesnym etapie.
          To może ludzie wolą mieć problem z lekkim nadganianiem/nudzeniem się na początku edukacji ich dzieci niż problem braku wyboru, czy posłać dziecko do szkoły rok wcześniej, czy rok później?
          Dlaczego nie mogą sobie wybrać własnej drogi, licząc się z tzw. "dobrodziejstwem inwentarza"?
      • zofijkamyjka Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 31.10.13, 07:16
        hugu napisała:

        > Z ciekawości:
        > A dlaczego tak bronicie się przed wizją, że rodzice mogliby wybierać?...
        Bo przez to własnie jest ten cały bałagan w edukacji i żerowanie na ludzkich wyborach a ludzie tacy jak Elbanowscy to wykorzystują. Kwestia edukacji państwowej i wiek jej rozpoczęcia powinien być stały. W sytuacjach wyjatkowych powinna byc mozliwośc odroczenia lub przyśpieszenia.
        • hugu Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 01.11.13, 06:18
          > Bo przez to własnie jest ten cały bałagan w edukacji
          Bałagan w edukacji jest, ale, moim zdaniem, właśnie przez to, że próbuje się uszczęśliwiać ludzi na silę "jedynie słusznymi" rozwiązaniami - a oni jak lwy bronią swojego prawa do samostanowienia. Bałagan ten można uspokoić w bardzo prosty sposób: nie kombinując już więcej przy edukacji i generalnie "schodząc z tematu".
          Można zostawić sprawę taką, jak była od 5 lat. Jak widać, edukacja jakoś "przeżyła" ten wolny wybór a kłopot ma jedynie w momentach intensywniejszego narzucania przymusu.

          >i żerowanie na ludzkich wy
          > borach
          Nie wiem, co oznacza to sformułowanie. Jak się "żeruje na ludzkich wyborach"?

          > żerowanie na ludzkich wy
          > borach a ludzie tacy jak Elbanowscy to wykorzystują.
          Jak Elbanowscy wykorzystują "żerowanie na ludzkich wyborach"?

          >Kwestia edukacji państwowe
          > j i wiek jej rozpoczęcia powinien być stały. W sytuacjach wyjatkowych powinna b
          > yc mozliwośc odroczenia lub przyśpieszenia.
          A kto to powiedział? Skąd to wiadomo?
          A skoro tak, to czemu nie wprowadzić modelu "szkoła dostosowana do sześciolatków, możliwość odroczenia na wniosek rodziców"?
          Też rozsądne wyjście. Tylko znów daje ludziom możliwość decydowania, a tego jakoś strasznie boją się pro-reformatorzy.
          Jakich to skutków większej samodzielności rodzin urzędnicy obawiają się tak bardzo?
    • mamma_2012 Re: Elbanowscy kto ich powstrzyma 31.10.13, 13:32
      Pewnie nikt, do wyborów zadbają o odpowiedni rozgłos, a jak juz sejmowa wypłata wpłynie na konto, to sie uspokaja i przestaną robic zamieszanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka