feleedia 26.10.13, 15:41 o ematkach, żywcem wzięte forumowe wypociny humanitarnych, postympowych i nowoczesnych Polecam lekturę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosapulchra-0 Re: dziś w WO list tygodnia 26.10.13, 15:47 Daj sznurka, papajaja. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dziś w WO list tygodnia 26.10.13, 17:53 Czytałam. W skrócie chodzi o to, że matka dwóch córek posłała właśnie młodszą do super szkoły. dzieci mają masę fajnych zajęć dodatkowych. Pyszne jedzenie, kucharki się starają, wychowawczyni miła, klasa mała i dziecko zadowolone. Aż do I zebrania. Poszła i się zdziwiła Większość czasu zajmują pretensje rodziców o brak jednego języka (włoskiego) choć są już trzy. O to , że szkoła sama wybrała ubezpieczyciela - jakim prawem??? O to co dzieci jedzą na obiad - mama twierdzi , że łączenie białka i węglowodanów (może coś pomyliłam) jest szkodliwe i rozdaje ulotki swojej firmy cateringowej. O to, że za mała przerwa między I a II daniem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: dziś w WO list tygodnia 26.10.13, 23:36 Jakbym była wśród rodziców przedszkolaków z grupy I, no wypisz, wymaluj... Odkąd mam dzieci w placówkach edukacyjnych, szczerze współczuję nauczycielom. Odpowiedz Link Zgłoś
mindtriper Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 08:30 I akurat, tak zupełnie niechcący oczywiście, ten list o rodzicach, którym nigdy nie dogodzisz pojawia się w dniach, w którym ważą się losy referendum ws 6 latków i ujawniane są raporty o fatalnym przygotowaniu szkół. Ot, przypadek taki. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 09:50 A mnie ten list wkurzył na maksa, bo to ja jestem tą czepiającą się matką. I niezmiernie mnie irytują takie mamuśki, jak ta z listu, której podoba się to, co złe. Wypisałam dziecko z trzech przedszkoli, bo nie mogłam znieść tego, co tam się wyrabiało, a rodzice zadowoleni. Jakby nie byli tacy zadowoleni, to może wreszcie coś by się zmieniło. A ta matka z listu moim zdaniem najzwyczajniej kłamie. Prawdopodobnie rodzice na zebraniu pytali, czemu w ogóle nie ma angielskiego, który miał być, a ona to przerobiła na pytanie, czemu nie ma 10-ego języka. Ton wyższości przebijający z tego listu był nie do wytrzymania. Inni rodzice byli oburzeni i zdumieni, jak pytałam w przedszkolu: - czemu dzieci nie wychodzą na dwór - czemu są karmione danonkami i batonami - czemu są manipulowane i szantażowane naklejkami Niezadowoleni mają moc zmian. Zadowoleni utrwalają zło w szkole - to takie moje uproszczenie w opozycji do tego durnego listu. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 10:47 Niestety to niezadowoleni zbierają bęcki, a nie ci wygodnie pierdzący w stołki, tak było i jest Odpowiedz Link Zgłoś
podkocem Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 12:16 W przedszkolu Młodej nie wywaliliby dzieciaków do ogrodu tylko w czasie burzy z piorunami, gradobicia, tornado i śnieżycy, a że te zjawiska pogodowe raczej nie wystepują, wywalają zawsze. Jeśli dziecko nie chce wychodzić, nauczyciel bierze na dywanik rodzica by ten z nim przeprowadził rozmowę i zachęcił do spedzania czasu na swieżym powietrzu Słodycze i produkty słodyczopodobne są w przedszkolu zakazane (podobnie jak słodkie napoje - dzieci dostają wyłącznie wodę do picia) Za to nagminnie są "manipulowane i szantażowane naklejkami" za tydzień chodzenia do przedszkola (są takie które jeżdża w wózkach!), za sprzatanie zabawek, za dobre zachowanie, za pokonanie toru przeszkód itd itp i nie widze w tym nic złego! Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Podkocem, OT 27.10.13, 15:43 U ciebie są burze z piorunami? Bo jak żyję w tym już dobrych kilka lat, to tylko jeden raz widziałam burzę, powiedzmy burzynkę z piorunkami. Odpowiedz Link Zgłoś
podkocem Re: Podkocem, OT 27.10.13, 16:12 a że te zjawiska pogodowe raczej nie wystepują, wywalają zawsze. moze za dwa razy była odkąd tu mieszkam. P.S. Podobno nadchodzi sztorm... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:23 podkocem napisała: > Za to nagminnie są "manipulowane i szantażowane naklejkami" za tydzień chodzeni > a do przedszkola (są takie które jeżdża w wózkach!), za sprzatanie zabawek, za > dobre zachowanie, za pokonanie toru przeszkód itd itp i nie widze w tym nic złe > go! Po takim traktowaniu dziecko pyta w domu: "co mi dasz za sprzątanie?" Dziecko to nie piesek, którego trzeba wytresować ciasteczkiem, choć to skuteczny i łatwy sposób. Skuteczny na krótką metę, bo potem dziecko zaczyna szantażować rodzica i traci motywację do działania bez nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
adorra0 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:48 Chyba niewiele wiesz o tresurze piesków? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:02 Ależ nic nie musisz za sprzątanie we własnym domu dziecku dawać. Ty ustalasz reguły w domu, ale w przedszkolu już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.london888 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 14:36 Zgadzam się. Ja też jestem czepiającą się matką i właśnie walczę o zdrowe jedzenie w przedszkolu mojej córki. Gdyby nikt się nie czepiał, to nauczycielki robiłyby co chciały (np. od października do maja nie wychodziły na dwór). Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 15:30 pierogi mają być zakazane, tylko rukola i łosoś (niehodowlany) Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 15:42 Co złego w pierogach? Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 20:13 wtopek napisał: > pierogi mają być zakazane, tylko rukola i łosoś (niehodowlany) .." i najlepiej za złotówkę dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:22 Ale walczysz o zdrowe jedzenie podsuwając SWOJĄ firmę cateringową ? Ps: moje dzieci naklejki i stempelki uwielbiały. I jakoś nic nie chcą za sprzątanie swojego pokoju. W ogóle nie kojarzą jednego z drugim! Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:45 > A mnie ten list wkurzył na maksa, bo to ja jestem tą czepiającą się matką. > I niezmiernie mnie irytują takie mamuśki, jak ta z listu, której podoba się to, > co złe. czemu mnie to nie dziwi? Wypisałam dziecko z trzech przedszkoli, bo nie mogłam znieść tego, co > tam się wyrabiało, a rodzice zadowoleni. czemu mnie to nie dziwi? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:49 18lipcowa3 napisała: > czemu mnie to nie dziwi? Rozumiem, że masz jakiś problem z ludźmi, którzy nie godzą się z bylejakością życia. Tak, czepiam się i jestem z tego dumna Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:53 Jakoś bylejakość nie sięga używanych butów. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:56 gryzelda71 napisała: > Jakoś bylejakość nie sięga używanych butów. 10/10 gryzelda! Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:02 gryzelda71 napisała: > Jakoś bylejakość nie sięga używanych butów. Dziękuję za tę konstruktywną uwagę Po pierwsze uważam, że lepsze są 5-letnie ecco niż nowe Deichmany i nie chodzi mi o metkę, tylko jakość. Po drugie moje pragnienie lepszego życia dotyczy spraw innych niż materialne. Zniosę łatwo szkołę/przedszkole z brudnymi ścianami, bez zabawek, z wyszczerbionymi talerzami, ale za to z mądrymi nauczycielkami, traktującymi dziecko z szacunkiem. Spacer nic nie kosztuje, trzeba chęci. Sama chętnie chodzę w dziurawych spodniach i jem kaszę z cebulą, ale nie znoszę słabego filmu/literatury. Taka już jestem uboga i wzniosła (uch, ale sobie nastrój poprawiłam!) Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:09 Nie ma nic strasznego w pięcioletnich butach,ale jak cały czas nalezą do jeden pary stóp,a nie nosiło je pięcioro dzieci przed twoimi. Jednak radze odżywiać się zdrowo, bo pary nie starczy nawet na kiepska literaturę. ednak miałam rację, żyjesz byle jak. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:32 gryzelda71 napisała: > Jednak radze odżywiać się zdrowo, bo pary nie starczy nawet na kiepska literatu > rę. ednak miałam rację, żyjesz byle jak. Ależ kasza z cebulą jest bardzo zdrowa, nieprzetworzona i w ogóle. Materialnie żyję byle jak, ale za to intelektualnie i duchowo to ho ho! Odpowiedz Link Zgłoś
feleedia Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:48 Paniusia z gatunku tych, co ma wszystkie sklepy poobrażane od Ursynowa po Marymont Ekosreko oszołomka Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 20:06 feleedia napisał(a): > Paniusia z gatunku tych, co ma wszystkie sklepy poobrażane od Ursynowa po Marym > ont > > Ekosreko oszołomka W sklepie jak żyję na nikogo nigdy się nie obraziłam, natomiast w przedszkolach i w szkołach miałam za dużo zastrzeżeń, ale zamiast narzekać, wybrałam własną eko-sreko drogę, która mi bardzo odpowiada i nie rozumiem, czemu Was to tak wkurza, że żyję po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 06:26 Mnie wkurza,ze zarzucasz innym bylejakość podczas gdy sama takowa popełniasz. No dobra , śmieszy nie wkurza. Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 10:33 >Ekosreko oszołomka A skąd, na prawdziwe eko-sreko trzeba mieć kupę kasy - na te wszystkie jagody goji i acai, ubabraną w błocie marchewkę i sałatę zbieraną zgodnie z fazami księżyca trzeba mieć w ciul hajsu. To jest jakiś dziwny pokręcony przypadek, który nie pracuje w imię dawania dzieciom całej siebie, więc bieduje aż do poziomu kupowania dzieciom używanych butów, ale ten zyskany czas marnuje na stanie w korkach. Nie ogarniam, ale różnych ma Bozia lokatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 13:15 crises napisała: > To jest jakiś dziwny pokręcony przypadek, który nie pracuje w imię dawania dzie > ciom całej siebie, więc bieduje aż do poziomu kupowania dzieciom używanych butó > w, ale ten zyskany czas marnuje na stanie w korkach. Nie ogarniam, ale różnych > ma Bozia lokatorów. To najlepszy opis mojej osoby, jaki spotkałam To naprawdę zabawne, jaką niechęć wzbudzają osoby, które żyją pod jakimś względem inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:23 Nie "inaczej" tylko niekonsekwentnie. Dużym nakładem sił uskuteczniasz jakieś cuda na kiju, normalnym* dzieciom potrzebne jak rybie deskorolka, a narażasz je na poważne problemy ortopedyczne. Gdzie sens, gdzie logika? *No chyba, że nie są normalne - wtedy soraski. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:51 crises napisała: > Nie "inaczej" tylko niekonsekwentnie. Dużym nakładem sił uskuteczniasz jakieś c > uda na kiju, normalnym* dzieciom potrzebne jak rybie deskorolka, a narażasz je > na poważne problemy ortopedyczne. Gdzie sens, gdzie logika? Ja mam zupełnie inną optykę. Dla mnie to, co się dzieje w przedszkolu i szkole jest nienormalne. Chcę, żeby moje dzieci żyły normalnie, więc chcę im oszczędzić przebywania w tych toksycznych miejscach, reliktach PRLu. Sama byłam kilka lat nauczycielką, mam za sobą kilkanaście lat edukacji i mierzi mnie cały ten system przymusowej nauki. Szkoła jest potrzebna dzieciom jak rybie deskorolka, że użyję Twojego porównania. Kiedyś też tkwiłam w tym schemacie, posłałam dziecko do przedszkola, ale nagle mi zaświtało, że nie muszę godzić się na coś, z czym się nie zgadzam i że nie jest trudne opuścić te chore miejsca. To trochę jak rozwód - można latami tkwić w złym związku, myśląc, że tak trzeba, a można się wyzwolić. Tylko mało kto w Polsce wie, że można dzieciom oszczędzić szkoły i że nic im się nie stanie. Tak samo nic im się nie stanie, jak nie zjedzą kotleta, co w wielu domach jest nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:54 Masz rację,po co szkoła i obiad,to relikty PRLu. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:56 gryzelda71 napisała: > Masz rację,po co szkoła i obiad,to relikty PRLu. Dlaczego udajesz, że nie rozumiesz? Reliktem jest przymusowy obiad ("jak nie zjesz kotleta, nie wstaniesz od stołu") oraz przymusowa nauka ("odrobiłeś już lekcje? Bo nie będzie bajki!") Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:59 Nie no można cyckiem dokarmic. Sory,ale jakoś tak twój 11kg 3latek stanął mi przed oczami. I wiem straszna trauma nieobejrzenie bajeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 15:00 gryzelda71 napisała: > Nie no można cyckiem dokarmic. Sory,ale jakoś tak twój 11kg 3latek stanął mi pr > zed oczami. > I wiem straszna trauma nieobejrzenie bajeczki. W moim eko-sreko domu nie ma TV i nie ma bajeczek Nigdy nie zachęcałam dzieci do jedzenia i nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 15:03 Nie ZACHĘCASZ do jedzenia? No nie dziwne,tez bym kaszy z cebula nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 06:39 aleksandra1357 napisała: > Ależ kasza z cebulą jest bardzo zdrowa, nieprzetworzona i w ogóle. To akurat prawda, jednak... > Materialnie żyję byle jak, ale za to intelektualnie i duchowo to ho ho! Mnie z uduchowieniem, jakoś kojarzy się m.in. skromność No i ocenianie własnego rozwoju duchowego i intelektualnego może się okazać ryzykowne - "zawsze bowiem znajdą się lepsi i gorsi od ciebie"... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 09:07 Ja bym chciała, żeby Aleksandra pochwaliła się na czym była ostatnio np. w teatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 09:56 Eee, to żaden problem. Otwierasz stronę teatru , wchodzisz w repertuar i potem wypisujesz bajki na forum. Ja np. mogę Ci napisać , że byłam w tym roku na Cirque du soleil i jak mi udowodnisz, że nie byłam Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:55 > > Rozumiem, że masz jakiś problem z ludźmi, którzy nie godzą się z bylejakością ż > ycia. Tak, czepiam się i jestem z tego dumna Nie mam czasu na rozkminianie bylejakości, bo pracuję, mam małe dzieci i masę obowiązków. Tobie też tego życzę, znaczy roboty normalnej bo sie nudzisz, a tak przestaniesz się czepiac. Nie chce mi sie wierzyć, że az 3 przedszkola ci nie przypasowały. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:45 Ciekawe gdzie taki nadmiar wolnych miejsc w przedszkolach. Normalnie to ludzie cieszą się jakby w totka wygrali jak dziecko dostanie się do przedszkola państwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 19:52 przeciwcialo napisała: > Ciekawe gdzie taki nadmiar wolnych miejsc w przedszkolach. Normalnie to ludzie > cieszą się jakby w totka wygrali jak dziecko dostanie się do przedszkola państw > owego. W Warszawie w śródmieściu jest mnóstwo wolnych miejsc. Moje dzieci chodziły do 35, gdzie było tak sobie, więc przeniosłam do 3, gdzie było jeszcze gorzej, a potem przeniosłam do chwalonego bardzo nr 16, jako do przedszkola ostatniej szansy, ale po miesiącu wypisałam na zawsze. To trzecie to już było tylko tak na próbę, żeby sprawdzić, czy ja jestem nienormalna, czy przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 07:28 Moze po prostu nie nadajesz sie na matke dziecka przedszkolnego? Ja sie nie nadaje. Roboty wiecej ale dosc ciekawa. Jeszcze sie takie przedszkole nie urodzilonco by mnie zadowolilo... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 08:32 żeby sprawdzić, czy ja jestem nienormalna, czy przedszkole. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 09:03 Hm... idź kobieto do roboty i daj spokój tym dzieciom. Może w końcu bez Twojej czujnej asysty zaczną jeść i spać normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 16:15 Ja tam wierze. Jak ktos nie ma przekonania do idei przedszkolnej to chocmy panie sry zlotem a dzieci mowily w 17 jezykach i tak nie bedzie zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 10:25 Kupowanie uzywanych butow nie dosc,ze jest daleko posunieta bylejakoscia to jeszcze jest niezdrowe.No,ale Jak ktos jest tak pier...niety,by trzy razy wyrywac dziecko z srodowiska z ktorym sie zzylo to i tak nie zrozumie. Nie Ma sensi bys szla do pracy,ty nawet zakupu nowych porzadnych butow nie ogarniasz. "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst" Odpowiedz Link Zgłoś
antoska2013 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:58 "czemu są manipulowane i szantażowane naklejkami " Nie czujesz, że to śmieszne? Jak trzeba być nawiedzoną, żeby zabraniać przedszkolance dawać dziecku naklejki? Przychodnie też zmieniałaś w ramach protestu? Bo teraz wszędzie dają naklejki. Napisz skargę do prezydenta! Cieszę się, że nie jesteś w większości... Właśnie takie matki, które ciągle mają o coś pretensje, są zmorą rodziców i pań... Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 18:00 > Cieszę się, że nie jesteś w większości... Właśnie takie matki, które ciągle maj > ą o coś pretensje, są zmorą rodziców i pań... Laska sie nudzi, to sobie wyszukuje zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
ida771 Re: dziś w WO list tygodnia 27.10.13, 17:55 Wszystko prawda, niektórzy rodzice przesadzają ale to jest taka garstka że nie warto o tym pisac. Ja to bym raczej napisała w drugą stronę- jak to szkoła oczekuje od rodziców płacenia na remonty i wyposażenia klas od malowania ścian poprzez rzutniki i rolety a na papierze do drukarek i srajtaśmie kończąc. Mało tego, rodzice sami mają przyjśc i to wszystko zrobic. Słów brak. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 07:25 NAPRAWDĘ uważasz, że większą szkodą dla psychiki kilkuletniego dziecka jest otrzymanie naklejki za cośtam w przedszkolu, niż przerzucanie tegoż dziecka z jednego środowiska do drugiego? Zrywanie zbudowanych już więzi i narzucanie innych osób? Naprawdę ważniejsze były naklejki i batonik na podwieczorek niż to, że dziecko już się tu zadomowiło i oswoiło otoczenie? To ja Cię nie rozumiem. I pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie, że żaden psycholog by Twoich decyzji jednak nie pochwalił. Działasz pochopnie, w imię wydumanych ideologii niszczysz dziecku poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Gratuluję! Ze szkoły całkiem wypisać nie możesz, więc będziesz wojować. Czy masz świadomość, że Twoje dziecko najprawdopodobniej nie będzie Ci wdzięczne? Że będzie się Twojego zachowania wstydziło? Że otrzyma łatkę "córki tej, co się wiecznie wszystkiego czepia"? Albo - co duuuużo gorsze - przejmie Twój sposób na życie i zostanie wzorową malkontentką. Naprawdę chcesz tego dla swojego dziecka? Zastanów się trochę nad konsekwencjami swoich czynów i spróbuj obiektywnie porównać ich konsekwencje - co gorsze, słodki budyń z sokiem i nalepki czy odbieranie dziecku zdobytych przyjaciół. A teraz złośliwie: o ile pamiętam jesteś matką domową. Wygląda na to że źle to znosisz, z całego serca radzę znaleźć sobie jakieś zajęcie. Inne od rujnowania dzieciństwa własnym dzieciom, dla których - paradoksalnie - tą matką domową jesteś. W Twoim przypadku to się kompletnie nie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 07:28 No chyba nie myślisz, że na tak poważnie Normalnie troll założył wątek, a drugi wkręcił naiwne forumki. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 07:28 > No chyba nie myślisz, że ona tak poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 08:27 To poczytaj sobie opisy doświadczeń macierzyńskich Aleksandry, historię ma bogatą. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 08:40 Czy to ona stosuje nauczanie domowe? I wozi dzieci 3 godz. po mieście aby spotkały się z innymi dziećmi i robiły co chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 08:46 Tak, podobno. Chyba że to jedna wielka ściema, jak z tą super hiper aktywnością dla siebie. Szczerze wątpię czy wychodzi codziennie wieczorem, biorąc pod uwagę że - jak pisała - jej mąż jest głównie poza domem przez cały tydzień i wraca na weekendy. Także jakoś nie wierzę, że kobieta, która od circa about 5 lat jest budzona co godzinę przez dzieci tryska energią - w innych wątkach pisała, że nie ma czasu się umyć, nie mówiąc o tak banalnych czynnościach jak zjedzenie w spokoju posiłku czy umycie podłogi. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 08:50 Brudaska? A fe... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 13:29 nisar napisała: Naprawdę ważniejsze były naklejki i batonik na podwieczorek niż to, że dz > iecko już się tu zadomowiło i oswoiło otoczenie? > To ja Cię nie rozumiem. I pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie, że żaden psyc > holog by Twoich decyzji jednak nie pochwalił. Działasz pochopnie, w imię wyduma > nych ideologii niszczysz dziecku poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Grat > uluję! Pytasz serio, więc serio odpowiem: Batonik i naklejka to była tylko drobna część tego, co mi się nie podobało. Nie potrafię tego dobrze nazwać, ale w znanych mi państwowych przedszkolach panuje atmosfera, której znieść nie mogę, jakiś taki peerelowski kult nauczycielek i dyrekcji, a dziecko (oraz rodzice) traktowane jest bez szacunku. Wyraża się to często w zmuszaniu dzieci do jedzenia i leżakowania, przyuczanie ich do wykonywania niemądrych poleceń itp. Zmiana przedszkola odbyła się w przypadku moich dzieci nader bezboleśnie. Każde dziecko przeżyło ją raz w wieku 3 lat, po ok. miesiącu chodzenia do przedszkola (w sumie moje dzieci były w 3 przedszkolach, w czwartym jedno jest obecnie i wreszcie mogę odetchnąć, gdyż jest to dobre miejsce) i po tygodniu lub dwóch aklimatyzowało się do nowego miejsca. Nawet byłam zdziwiona, że idą do nowego przedszkola bez żadnego płaczu, tyle że przez ok. dwóch tygodni wspominali stare przedszkole i kolegów. Jestem przekonana, że lepiej dziecku zafundować dwa tygodnie dodatkowej aklimatyzacji niż żeby się miało 2-3 lata męczyć w niedobrym miejscu, gdzie nie szanuje się jego godności. Co ciekawe, mój 5-latek podjął decyzję, że nie chce chodzić do przedszkola i wypisałam go, bo wtedy nie pracowałam. Miał kolegów, lubił ich, chodził na wszystkie zajęcia w przedszkolu, jednak powiedział, że w domu się nie nudzi i woli dom niż przedszkole. Po wypisaniu go co jakiś czas go pytałam, czy nie tęskni za kolegami: "Trochę tęsknię, ale nie chcę wrócić do przedszkola". Dodam, że mój syn jest naprawdę kontaktowy i niechętnie bawi się sam (w domu ma brata). Oczywiście możecie zaraz napisać, co by było, gdybym pracowała. Wtedy bym nie mogła go wypisać i nie proponowałabym mu tego, a do przedszkola chodził chętnie. Do myśli o wypisaniu go natchnęła mnie ospa - siedział dwa tygodnie w domu (chory po raz pierwszy od niemowlęctwa) i świetnie się bawił. > Ze szkoły całkiem wypisać nie możesz, więc będziesz wojować. Mogę, już to zrobiłam. Wystarczyła jedna wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:31 Już dawno powinnaś się zastanowić co jest z tobą nie tak i dlaczego jeszcze nie leczysz siebie, bo za chwile będziesz leczyła nie tylko siebie, ale i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:32 aleksandra1357 napisała: > Mogę, już to zrobiłam. Wystarczyła jedna wizyta w poradni psychologiczno-pedagogicznej. I tak do studiów dzieci w domu będziesz trzymać bo świat nie spełnia Twoich standardów kaszy z cebulą? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:43 Już widzę ten wątek za 15 lat - Kochana ematko co robić?! Syn powiedział , że nie chce wracać do pracy i woli być ze mną w domu. A to wszystko przez niedobrego szefa, który zmusza go do pracy w godzinach 8-16 i nie smakuje mu jedzenie na stołówce Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:58 araceli napisała: > I tak do studiów dzieci w domu będziesz trzymać bo świat nie spełnia Twoich sta > ndardów kaszy z cebulą? Na razie mam plan, żeby do końca gimnazjum uczyli się sami, a w liceum zdecydowali, czy wolą szkołę czy bycie unschoolerem. Ale może życie zweryfikuje moje plany, cały czas się rozwijam Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 15:06 aleksandra1357 napisała: > Na razie mam plan, żeby do końca gimnazjum uczyli się sami, a w liceum zdecydow > ali, czy wolą szkołę czy bycie unschoolerem. Ale może życie zweryfikuje moje pl > any, cały czas się rozwijam OJP! Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 16:26 Ty je będziesz sama uczyć, czy zapłacisz korepetytorom? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 16:43 nie ma nic lepszego dla dziecka, jak odwlekanie jego kontaktu z placówką szkolną niech dzieciak rośnie do 15r.ż w szklanej kuli, a potem wrzućmy go do szkoły- i niech sobie radzi w "relikcie PRLu" zaj.bisty pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
sandra1301 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:49 o ja pierniczę, uwielbiam takie mamuśki. Miałam koleżankę, której córka była przenoszona mniej więcej co semestr do innej szkoły, bo zawsze matka się skłóciła z nauczycielami. Mniej więcej o to co aleksandra - o rzekomy brak szacunku i inne sraty, graty. Dziecko pozbawione znajomych, nikt nie chciał iść z nią w jednej parze, dziecko odrzucone przez rówieśników, właśnie za idiotyczne zachowanie mamuski- pyszczącej o każdą bzdurę. Efekt tego i innych rzeczy dziejących się w domu był taki, że nastolatka trafiła do psychiatryka, gdzie matka też się skłóciła z ordynatorką, bo córka leżała nie w tej sali co trzeba (miała leżeć z widokiem na południową stronę, nie zaś na północną). Sorki aleksandro, ale jestes na dobrej drodze, aby powtórzyć historię mojej koleżanki z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:54 sandra1301 napisała: > Sorki aleksandro, ale jestes na dobrej drodze, aby powtórzyć historię mojej kol > eżanki z pracy. Raczej nie, bo po prostu zabiorę dzieci ze szkoły i będę z tego zadowolona, niczego już nie szukam. Nie mam zamiaru zmieniać szkół co pół roku, bo wiem, że żadna nie spełni moich oczekiwań. Przedszkola sprawdziłam aż trzy (dla dwójki dzieci), bo łudziłam się, że może któreś jest lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:57 Co zrobisz, jak dziecko zechce pójśc do szkoły??? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 14:59 gryzelda71 napisała: > Co zrobisz, jak dziecko zechce pójśc do szkoły??? Zaprowadzę je tam. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Aleksandro, pozwól że spytam: 28.10.13, 15:02 Myslisz ze szkoła spełni twoje oczekiwania? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 08:35 Szczerze nie znoszę takich rodziców i m.in. dlatego mam niską odporność na zebrania. Od szkoły oczekuję zapewnienia dziecku minimum bezpieczeństwa, wtłoczenia jakiejś elementarnej wiedzy i ograniczenia liczby prac domowych dla rodziców. W d..ie mam co wydają na obiad, byle było ciepłe i nie z cateringu. Zajęcia sportowe ogarniamy we własnym zakresie, ja tylko pragnę żeby w ramach czasu na świetlicy wypuszczali dzieci na dwór, żeby się wybiegały. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 14:42 A to szkoda, że masz tylko takie oczekiwania, bo bez pomysłów, i współpracy rodziców i nauczycieli państwowe szkolnictwo to kompletna stagnacja, przynajmniej na poziomie podstawówki. Sądzę, że Twoje dziecko nie spędza w szkole tego maksimum czasu, czyli w świetlicy od 7:30 do 17 - gorzej, gdyby spędzało i szkoła nie mogła mu zaoferować spokojnych warunków do odrobienia lekcji czy w miarę sensownych zajęć pozalekcyjnych, żeby nie gniło parę godzin w zatłoczonej świetlicy. Nie jestem za czepianiem się o każdy drobiazg. Ale uważam, że można oczekiwać więcej od szkoły niż tylko wtłoczenia elementarnej wiedzy do głowy i jako takiego posiłku. Spora część dzieci spędza w tej szkole niemal cały dzień, więc jakość tego głównego posiłku też ma znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: dziś w WO list tygodnia 28.10.13, 08:43 Tak to jest, jak ktoś nie rozumie, co to jest demokracja i myli ją z demokracją oddolną (czyli "ja chcę i już"). Jeden woli rybki, drugi pipki, trzeci pohejtować. A meritum-zero, za to przekupa i magiel- rządzą. Mdli mnie od takich mamuś- przedszkoszkolnych, szkolnych i polskoreferendalnych. Żadnej postympowości i humanitaryzmu w tym nie widzę, coś się Felledii pozajączkowało. Odpowiedz Link Zgłoś