je_fa_ma
26.10.13, 23:46
Zdarzyło mi się przez kilka tygodni prawie codziennie obserwować przez godzinę - dwie zajęcia dla dzieci prowadzone w amerykańskich szkołach, ośrodkach sportowych, bibliotekach itp
Co mnie uderzyło od pierwszego razu i trzymało do końca: nauczyciele / prowadzący nie krzyczą na dzieci, nie strofują, odnoszą się z szacunkiem, traktują partnersko - a mimo to dzieci są zdyscyplinowane i chętnie uczestniczą w zajęciach, z chęcia na nie chodzą. Dzieci w wieku wczesnej podstawówki.
Ja mam dzieci w przedszkolu i prawie codziennie słyszę (spędzając tam ok 10 min rano), jak pomoce czy nauczycielki odnoszą się do dzieci zniecierpliwionym tonem i podniesionym głosem.
Jak oni to robią, i dlaczego my tak nie umiemy?