Dodaj do ulubionych

Metamorfoza dla męża?

28.10.13, 18:13
Taki mały dylemat młodej żony, pewnie głupi, ale ostatnio spać mi nie daje wink.
Jestem mężatką od 2 lat, w związku z mężem od 5.
Mój ukochany na hopla na punkcie brunetek. Zawsze wiedziałam, że lubi czarnule, ale nigdy nie przywiązywałam do tego większej wagi. Ja sama uwielbiam wysportowanych południowców, a on tak nie wygląda wink, co oczywiście nie oznacza, że mi się nie podoba.
Ja jestem blondynką, szczupłą, atrakcyjną. Jednak od jakiegoś czasu mąż truje mi, żebym przefarbowała się na ciemno lub wręcz czarno. Najpierw traktowałam to lekceważąco, ale jego nalegania i oglądanie się za brunetkami zaczynają mnie niepokoić.
Sama nie wyobrażam sobie siebie w ciemnych włosach, nie pasują mi, miałam jako małolata raz i wyglądałam koszmarnie.
I teraz takie pytanie do doświadczonych mężatek, warto zmieniać coś dla męża? Czy takie prośby powinny niepokoić?
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 18:34
      po co farbowac włosy skoro w ciemnych bedziesz wygladac gorzej niz teraz?...
      kup sobie ciemną perukę i załóż kiedyś do lóżka. mąż zwariuje wink
    • neffi79 Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 18:39
      zastanów się dobrze
      pewnie najpierw szalał za tobą blondynką, teraz chce brunetkę
      potem rudą,
      potem chudszą
      potem młodszą
      taki facet początek końca, znaczy się facet z taka osobowością
    • schere oczywiście, że 28.10.13, 18:44
      tak - farbuj... pod warunkiem, że on przejdzie metamorfozę i znajdziesz w łóżku wysportowanego południowca wink
      • yeerba Re: oczywiście, że 28.10.13, 18:46
        dokładnie tak, wymyśl metamorfozę dla niego.
        • neffi79 Re: oczywiście, że 28.10.13, 18:48
          śmieszą mnie własnie podobne sytuacje: Ty masz się "robić" by sie podobać, przechodzić metamorfozy, czasem wbrew sobie
          a on?
          wymagający miś
          on wystarczy, że nie śmierdzi
    • blond_suflerka Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 18:48
      A masz dobry związek i dobrze sie czujesz w małżeństwie? Bo od tego chyba zależy odpowiedź na Twoje pytaniewink
    • ruscello Przefarbowałabym się chwilę po powrocie męża 28.10.13, 20:30
      od fryzjera, który zmieniłby kolor jego włosów na czarny. Tenże fryzjer byłby jedynie zakończeniem procesu kilkumiesięcznych ćwiczeń na siłowni i regularnego korzystania z solarium przez męża. Chce mieć brunetkę, niech będzie wysportowanym południowcem.

      A tak poważnie, zapytałabym męża, dlaczego kolor włosów jest taki ważny, skoro mnie kocha. Nie wyobrażam sobie nalegania na zmiany w wyglądzie - można zasugerować jakąś zmianę na lepsze, ale nalegania męża, bym się upodobniła do obiektów jego zainteresowania potraktowałabym jako sygnał, że nie jest mną zainteresowany jak wcześniej.
    • aleksandra1357 Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 20:38
      Czemu nie ożenił się z brunetką?
      Naleganie na zmianę koloru włosów uważam za gruby nietakt i powód do szlabanu na seks wink
      • mysz1978 Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 20:42
        w zyciu nie przyszloby mi do glowy zmieniac w sobei cokolwiek dla meza przy zalozeniu ze ja bede sie z tym zle czula/ zle wygladala itp uncertain
    • cherry.coke Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 20:43
      Zacznij truc o poludniowcach i wysportowaniu, ogladaj odpowiednie filmy, zaproponuj karnet na silownie i solarke... i zobacz co powie smile
    • klubgogo Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 20:43
      Zwariowałaś?!!! A jak powie ogol się na łyso, ogolisz włosy? Jak powie przytyj 20 kg, zrobisz to. Noś się tak, jak sama czujesz się atrakcyjna. Ideałem kobiety mojego męża tez jest brunetka, wybrał blondynkę, ja wolę iny typ, wybrałam jego.
    • peggy_su Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 21:53
      O w życiu! Właśnie dlatego że nalega. Skoro kocha, to niech kocha taką, jaką jesteś. Po co się żenił z blondynką?
      MOżesz ewentualnie do łóżka czarną perukę założyć, jeśli będziesz miała ochotę wink
      • neffi79 Re: Metamorfoza dla męża? 28.10.13, 21:54
        a czemu od razu do łózka?
        a moze on chce brunetki w kuchni
        • peggy_su Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 01:20
          wszystko jedno
    • burina Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 00:54
      Zabierz męża na uroczy weekend w jakiejś Turcji czy innej Grecji/Hiszpanii/Włoszech. Nie zapomnij na tę okazję sobie dorobić blond pasemek. Myślę, że Ty się trochę dowartościujesz a i mąż może coś zrozumie.
    • jola-kotka Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 03:14
      Zależy co by to miało być,ale jeśli zastanawiasz się znajdż w swoim mieście salon fryzjerski który posiada komputerowy symulator fryzur,będziecie mogli obydwoje zobaczyć jak będziesz wyglądać w danym kolorze włosów.Twój mąż może się zdziwić bo może się okazać,że będziesz wyglądać jak śmierć nie każdy typ urody fajnie wygląda w ciemnych włosach.
      • aqua48 Weź go do sklepu z perukami 29.10.13, 08:46
        I przymierzaj na jego oczach. To nic nie kosztuje, a efekt jest odwracalny bez niszczenia włosów i obaw, że nie będą Cię poznawać na ulicy znajomi. A może rzeczywiście okaże się, że fajnie wyglądasz jako brunetka i wtedy będziesz mogła próbować z farbą. Ale dopiero po tym jak mąż zacznie też coś robić ze sobą, nie wcześniej..
      • mid.week Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 08:53
        To samo można sprawdzić w domu na komuterze. Zdjęcie, wycięta fryz z jakiejś modelki i najprostszy Paint wink
    • agaja5b Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 10:46
      Nie, dla mnie taka motywacja jest nie do przyjęcia, metamorfoza jak dla mnie powinna być podyktowana przede wszystkim twoją potrzebą zmiany i w kierunku zgodnym z twoimi potrzebami. jeżeli przypadkiem będzie to kierunek zgodny z zapatrywaniami męża to świetnie, ale metamorfozy dla męża, bo on takie lubi? A on cos zrobi żeby się stać gorącym południowcem, jakich ty lubisz?
    • adellante12 Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 11:06
      Przefarbuj się na platynowy blond.
      Wystaw mu walizki za drzwi
      Przelej wszystkie wspólne i jego osobiste środki na swoje zastrzeżone konto.
      Ogranicz do minimum kontakty z dziećmi
      Wnieś o wysokie alimenty.
      • eo_n Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 11:25
        Jakaś bzdura.
        Dbam o siebie.
        Lubię się zadbaną.
        Motywuje mnie do tego m.in. fakt, że mam męża.

        I nie wyobrażam sobie, żeby on sugerował przefarbowanie włosów!
        Peruka do łóżka OK, jak najbardziej.
        Jednak taka chęć wpływania na Twój codzienny wizerunek, jest co najmniej zastanawiająca.
        • ferrytyna Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 11:45
          Miałam znajomą z którą mąż chodził do fryzjera i to on odpowiadał na pytanie "to co dziś robimy".... nie to wg niej nie był psychopata tylko kochający człowiek big_grin Jemu głównie chodziło o to żeby nie podcieła zbyt mocno włosów bo on lubił długie.
          Dla mnie całkowita abstrakcja.
          W życiu nie przyszłoby mi do głowy zafarbować się np. na blond bo mąż lubi blondynki big_grinbig_grin
          O swoim wyglądnie decyduję sama. Miałam na głowie wszystkie kolory tęczy i wszystkie długości i nigdy nie usłyszałam słowa krytyki...
          Mąz mnie akceptuje jako całość, jako człowieka, osobę z pewnym charakterem, poglądami i czasem zmiennym wyglądem big_grin
          Nie wyobrażam sobie nie czuć się akceptowana przez faceta z powodu koloru włosów, wagi, zmarszczek ....
          Ja się przefarbujesz a on powie że woli takie z biustem XXXL to się zoperujesz?
          Jak się zestarzejesz to pójdziesz na lifitng bo on nie lubi zmarszczek?
          Będziesz wstawała godzine przed nim żeby zrobić make up bo on nie lubi jak chodzisz nieumalowana??
    • dorotakatarzyna Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 13:28
      Mogę powiedzieć jako doświadczona mężatka - 18 lat po ślubie. Mój mąż kochał mnie niezależnie od wyglądu. Czy nosiłam rozmiar 40 czy 44, czy miałam włosy krótkie, średnie czy długie, ciemne czy blond. Nawet gdy zapytałam, czy da mi pieniądze na operację plastyczną, to stwierdził, że oczywiście, jeśli ma mnie to uszczęśliwić. Nie dlatego, że on by tego chciał.

      Mocno podejrzane jest takie zachowanie - chyba miłość się kończy. Albo już gdzieś się pojawiła inna.
    • tonik777 Re: Metamorfoza dla męża? 29.10.13, 13:31
      Nie warto. Wiedział jaka jesteś i nie ma sensu tego zmieniać. On może czułby się lepiej, ale co z tego skoro Ty gorzej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka