Tak, wciągnęłam się dziś za sprawą sąsiedniego wątku w rozważania filozoficzno-religijne.
I zastanawiam się, czy to aby nie KK jest obecnie instytucją torującą demonom dostęp do nas śmiertelników
Zważywszy na całą ich historię i obecne podejście do wielu spraw.
Zgadzałoby się?