Dodaj do ulubionych

"Kierowniczko"

04.11.13, 21:09
Czy ktoś wie, dlaczego wszyscy pijacy i lumpy tym zwrotem zwracają sie do kobiet? Jak jeszcze rozumiem, gdy mówia tak do ekspedientki kupując flaszkę chleba, bo przecież moze byc kierowniczką sklepu, to dlaczego sąsiad pytając mnie o godzinę używa tego zwrotu?
Dodam, że to niezależne od regionu jest.

Jakieś naleciałości z czasów socjalizmu, gdy tych "kierowniczek" więcej było i miały moc (moc załatwienia czegoś na lewo)?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:12
      Lumpy na Ursynowie z uporem zwracały się do mojej kumpeli per szefowo, mieszkała bidula tuż przy megasamie czy innym takim dużym. A kierowniczko to na dworcach parę razy słyszałam. tongue_out Nie wiem, może scheda po PRL?
      • iwoniaw Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:13
        Nie mam pojęcia, ale też to słyszałam nie raz - w kontekstach zupełnie nie wskazujących na jakiekolwiek "kierowanie" czymkolwiek przez kobietę, do której zwrot się odnosił.
      • amoreska Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:14
        Też tak uważam. Kiedyś "kierowniczka" to był naprawdę ktoś wink
    • edelstein Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:14
      Ciesze sie,ze nie zaczepiaja mnie takie indywidua.
      • szmytka1 Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:44
        mój stryjek, lat 70+, emerytowany nauczyciel, bynajmniej żaden menel, z lubością używa tego zwrotu w stosunku do kobiet, ekspedientek np., ale nie tylko.
        • totorotot Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 22:03
          Moze to jakiś tajny kod?
      • gazeta_mi_placi Re: "Kierowniczko" 05.11.13, 11:16
        Bo "kierowniczką" jest się od pewnego wieku wink Nie ma lekko, musisz poczekać big_grin
    • aandzia43 Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 21:53
      Uniżona postawa.samca omega w.stosunku do samicy alfa. A nuż podrzuci jakiegoś barana, albo przynajmniej nie kopnie.
    • naplaze Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 22:26
      U mnie siedzą na murku pod plebanią, i gdy przechodzę wołają: "szczęść Boże ślicznej parafiance!".
      • edelstein Re: "Kierowniczko" 05.11.13, 07:33

        big_grin dobre
    • morgen_stern Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 22:37
      Lubię lumpów starej daty, uroczy są. Kiedy mieszkałam na Pradze miałam z nimi parę przebojów.
      • bei Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 23:05
        Kobieta kieruje głową rodziny - to chyba od tego.
        • zuzi.1 Re: "Kierowniczko" 04.11.13, 23:44
          Nie to takie zagranie nakierowane na zysk, najpierw panią nalezy dowartosciowac przez "kierowniczko" "szefowo" a potem może "dowartosciowana" da ze 2 zeta na jabola...
          spryciarze wink
          • kamunyak Re: "Kierowniczko" 05.11.13, 01:25
            No właśnie, najpewniej dowartościowanie.
            W PRLu kierowniczka czy szefowa, nie zawsze miała moc sprawczą, wtedy to nie od funkcji głównie zależało.
            Do mnie mój sąsiad - pijaczyna mawiał per "sąsiadeczko".
            Co nie przeszkodziło mu później kopać w moje drzwi i wyjeżdżać z łapami, raczej nie w celu objęcia "sąsiadeczki".
      • kochamruskieileniwe Re: "Kierowniczko" 05.11.13, 06:09
        Podobnie na Woli smile
        Parę razy, na przystanku autobusowym wysłuchałam niesamowitych opowiesci warszawskich, z powstania itp. Za papierosa - nawet nabyłam specjalną paczkę dla nich i miałam w torebce. Bo mi się trochę zal zrobiłam, gdy wiodziałam w jaki sposób paru młodych gniewnych z nowego biurowca pogoniło staruszka szukającego petów.
        To była dobra inwestycja smile Nawet zdarzyło się, ze stanęli w mojej obronie.
        Ale to lumpy starej daty, mające swoj honor - kobiety o pieniądze nie poprosili smile
        Widzę, ze wielu juz nie ma. Własciwie znikli z tamtej okolicy...lata lecą....

        Ps funkcjonowałam jako "pani mecenas". A kolega z pracy, który pare razy dorzuciła sie do wina - "pan inzynier" Do pracy chodził opłotkami, bo honorowe lumpy, chciały go częstowac smile
    • gazeta_mi_placi Re: "Kierowniczko" 05.11.13, 11:19
      Do kobiet nie zauważyłam, najczęściej zaczepiają mężczyzn i tytułują ich "kierownikami", rzadziej "prezesami".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka