Dodaj do ulubionych

ZNOWU zdrada

19.11.13, 10:44
Nigdy nie myslalam ze bede poruszac ten temat na forum. Otóż, wczoraj maz rzucił bombe a mianowicie na ostatniej imprezie naszych przyjaciół (hahahaha) gdy ja wyszlam wcześniej zeby zająć się dziećmi a on zostal, zona jego najlepszego kumpla zaczela go calowac I sciagnela mu spodnie, (wybaczcie opis, mi samej chce sie rzygac) I wziela wiadomo co do buzi I wtedy on ja powstrzymal I zmyl sie do domu. Na drugi dzien wysylala mu wiadomosci ze chce sie z nim pieprz.... ale on powiedzial ze nie ma szans zeby kiedykolwiek do czegos doszlo I ze to masakratyczna ponylka. Wiadomosci nie widzialam bo je usunął, wiec wiem tyle ile mi powiedzial, oczywiście ma wyrzuty sumienia blablabla ona go nie pociąga itd. A w ogole to go wziela z zaskoczenia I on sie nie spodziewal I nie planował, wypił sporo I jak się zorientowal co sie dzieje to ja powstrzymal.
Do tej pory bylo to nasi najlepsi kumple, widywalismy sie co weekend, wypady z dzieciakami I te sprawy, babka nie jest atrakcyjna, gdyby byla to przynajmniej moglabym zwalic na to ze byl pijany i nie mogl sie powstrzymac -cokolwiek. A tu za cholere nie widze jak i dlaczego sie to stalo i co z tym zrobic. Poki co nawet zła nie jestem bo po prostu nie mogle w to uwierzyc. Unikam go, nie moge na niego patrzec I mysle co z nim zrobic, mamy dzieci I do tej pory myslalam ze jestesmy BARDZO szczesliwym malzenstwem a tu zonk.
Jesli chodzi o ta france, pierwszy odruch to isc do niej i strzelic w morde, drugi odruch udawac ze nic nie wiem i obciac jej kudly (nawet wzielam ze soba nozyczki wychodzac z domu bo widze ja co rano w drodze do szkoly) teraz planuje isc do nich wieczorem i zarzadac aby przy jej mezu powiedziala mi co sie stalo i zeby mi pokazala te wiadomosci zebym wiedziala czy moj maz mowil prawde czy ja na to naprowadzal.
Dziekuje za uwage, wszelkie wskazówki mile widziane.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:46
      Powstrzymał ją dopiero, jak mu "wzięła do buzi", czy jak już się dziewczyna wycierała? big_grin No nie mogłam się powstrzymać, długo się bronił biedaczek, musiała być krzepką kobietą!
      • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:50
        Spoko.Tez sie uśmiałam. Stało sie to w mgnieniu oka podobno a w ogole to pewnie za drzwiami przyczajona byla I sie na niego rzucila. Zdarza sie nie? Przyznaje sie ze byl pijany I odwzajemnil pocalunek, reszta go zaskoczyla. Chyba nie powinnam sie śmiać bo to żałosne
        • morgen_stern Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:51
          Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego faceci wymyślają zawsze takie żałosne kawałki? W mgnieniu oka zdjęła mu spodnie i targnęła pytonga, takie rzeczy przecież zdarzają się codziennie.
          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:57
            Oplułam monitor big_grin
            • sanrio Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:24
              big_grinbig_grinbig_grin Morgen, nie rób tego więcej, w pracy jestembig_grin
            • poppy_pi Re: ZNOWU zdrada 20.11.13, 09:08
              ja też big_grin
          • fasol-inka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:59
            targnęła pytonga - leżę i kwiczę big_grin big_grin big_grin
          • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:00
            Też mnie rozwalają takie tłumaczenia. Bo to nie jest tłumaczenie gwałconej kobiety, której i siły i możliwości brakuje, tylko biednego pana misia, któremu ktoś ściągnął spodnie, pozbawił bielizny, dorwał się do części intymnych i jeszcze zdążył to i tamto. I on nic nie chciał, nic nie mógł, trwało to sekund 5, no doprawdy WTEM!
            • morgen_stern Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:02
              Odkładał biedaczyna kieliszek na stół, na chwilę wzrok odwrócił, a jak znów spojrzał, to mu kobiecina chapała tykę po same pomidory big_grin big_grin big_grin
              Normalnie marzenie każdego faceta, lodzik szybki jak wiatr.
              • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:05
                Morgen weź przestań, bo ja tego monitora nie doczyszczę big_grin big_grin big_grin
              • vilez Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:56
                big_grin))
              • dido_dido Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:37
                Targnąć pytonga po pomidory smile

                No już nie wiem kto powinien dostać nagrodę 'złotych ust' - Ty Morgen czy ta szybka kobitka smile
              • anorektycznazdzira Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:27
                big_grinbig_grinbig_grin
                Dżizas, dziecko się mie pyta czego rżę!!!
          • edelstein Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:04

            big_grin trzeba przyznac kobieta powinna dostac jakas nagrode,za szybkosc,refleks.
      • hanka20074 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:51
        no co, wzięła go z zaskoczenia a człowiek pijany ma ograniczony refleks
        idź do niej do domu i żądaj wyjaśnień
      • przystanek_tramwajowy Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:52
        Najpierw weź zimny prysznic i walnij sobie coś na uspokojenie, bo jak na razie miotają tobą furie. Najlepsza zemsta to ta planowana na zimno. Teraz zrobisz z siebie co najwyżej koncertową idiotkę. A gdybyś jej faktycznie obcięła włosy, to miałabyś duuuuuże kłopoty, więc lepiej wyjmij je z torebki.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
      • peggy_su Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:55
        Dzieki morgen dawno nikt mnie tak nie rozbawil big_grin
    • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:51
      No ale zakładając, że historia jest prawdziwa to nie jest tak źle. Mąz był pijany więc miał opózniony czas reakcji. Pocałunki jeszcze przeszły ale jak laska przeszła do laski(przepraszamwink to jednak ja powstrzymał. Potem o wszystkim Ci powiedział.
      Nie jest to najmilsza sytuacja na świecie ale jeśli wszystko jest prawdą to mąż zachował się całkiem w porządku jak na taką sytuację.
      Z tą panią kontakty bym zerwała i chyba bym powiedziała wprost dlaczego. Ale nie przy jej męzy tylko Ty, mąz i ona. Mówienie przy jej mężu to już zemsta a w to bym się nie bawiła, nie warto.
      • antyideal Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:54
        Aha, reasumujac: po pijaku to nie zdrada (bo zwolniony czas reakcji itepe) tongue_out
        • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:00
          Do ust to też nie zdrada tongue_out
          • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:03
            melancho_lia napisała:

            > Do ust to też nie zdrada tongue_out

            Nic takiego nie napisalamtongue_out
            Poza tym-patrzmy realnie. W każdym małżenstwie są jakieś trudne sytuacje. Czasem myśli się o zdradzie ale jednak się tego nie robi a czasem dojdzie do pocalunku ale człowiek jednak się zatrzymuje i wycofuje. Był tu wątek o urwanym filmie po alko i wiele forumek pisało, że robiły głupie rzeczy. Nie mam takich doświadczeń więc tylko się domyślam, że po alkoholu to jednak ma się i opoznione reakcje, i można zrobić coś więcej aniżeli na trzeźwo.
            • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:04
              Oj tam, żartuję. Ale kiedyś coś takiego przeczytałam.
        • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:00
          Nie to napisałam. Ale tutaj doszo do pocałunku-no cóż, może się zdarzyć, tak mi się wydaje, że raz na iles tam lat związku, każdy może zrobić jakąs głupotę. Tylko właśnie lojalnego partnera poznasz po tym w ktorym momencie się zatrzyma. Może po alkoholu puściły hamulce i faktycznie zdarzył się ten pocałunek ale zauważ, że nawet alkohol nie sprawił, że on poszedł w to dalej tylko przerwał. I tutaj alkohol moim zdaniem jest pewnym usprawiedliwieniem. Zakładając, że tak jak pisze Autorka małzeństwo szczęśliwe i mąż w porządku.
          Na pewno nie pisałabym, że alkohol usprawiedliwa gdyby pan radośnie zdradzał co miesiąc i mówił, że to przez alkowink
          • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:02
            Ale to lojalny, ale po kielichu - chyba powinien po tych całusach przerwać, prawda? A ona zdążyła jeszcze tyle rzeczy zrobić, zanim pan miś się wziął i ogarnął.
            • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:04
              Oj kurde, zaskoczyła go. taka szybciutka była, ze sie nie kapnął co robi jak mu przy rozporku gmerała.
            • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:05
              wuika napisała:

              > Ale to lojalny, ale po kielichu - chyba powinien po tych całusach przerwać, pra
              > wda? A ona zdążyła jeszcze tyle rzeczy zrobić, zanim pan miś się wziął i ogarną
              > ł.

              Tak jak pisałam, jeśli to prawda, że laska wiele nie zdziałała tylko zaczęławink to jednak się zatrzymał a wiadomo, że przerwanie w takiej sytuacji do najłatwiejszych nie należywink
              No chyba, że skonczyła, tzn, on skonczył, wtedy sytuacja wygląda inaczej.
            • bri Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:18
              Panu pewnie nie tyle zabrakło refleksu, co przez chwilę dumał nad ryzykiem i czy się opłaca w to brnąć. Może faktycznie na etapie zassania stwierdził, że się nie opłaca i zrezygnował. To możliwe.
              • ichi51e Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:36
                Moze sie na rzeczy nie znala i stwierdzil ze nie ma co ryzykowac dla watpliwej przyjemnosci.
                Albo w ogole bylo inaczej tylko pan swoja wersje przedstawia zeby miec zabezpieczone tyly...
            • 3-mamuska Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:53
              Ale to lojalny, ale po kielichu - chyba powinien po tych całusach przerwać, prawda? A ona zdążyła jeszcze tyle rzeczy zrobić, zanim pan miś się wziął i ogarnął.

              Jesli rozpięła mu spodnie podczas pocałunku to odchylony gatki to sekunda.
              U faceta nie trzeba całkiem pozbywać sie spodni.

              Po alkoholu reakcja moze byc sporo opóźniona...
              Widuje takie widoki , to jest masakra.

              Ostatnio wynosili ochroniarze jak to delikatnie mowić zwłoki z łazienki.
              Oj dotarła na zewnątrz zanim sie zorientowała ze wogole ktos ja dotyka.
              Zaczęła sie wyrywac "nie dotykaj mnie"
              Dobrze ze znajomi byli z nia.
              Ale tak kobieta pijana moze byc biedna niewinna i zgwałcona, a facet tak samo mocno pijany juz biedny mis.

              Idąc do parku z psem przechodzę koło takiego pubu i czasem juz około 23 widać takie kwiatki.

              Mysle ze nie jest az tak złe. Powiedział ci nie ukrywał. Zerwij kontakty z ta kobieta i tybi on, bądź czujna.
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:22
        > Nie jest to najmilsza sytuacja na świecie ale jeśli wszystko jest prawdą to mąż
        > zachował się całkiem w porządku jak na taką sytuację.

        Blond_suflerko, miałam Cię za wyjątkowo inteligentną kobietę, pozamieniałaś się z kimś dzisiaj na mózgi?
        • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:34
          Inteligencja obecna. Dyskutujmy kulturalnie a nie jak przemocowcy co nie mają innych argumentów tylko takie tam tanie chwytywink

          Po pierwsze odpowiadałam na pierwszy wpis. Nie wiedziałam na przykład, że rzecz działa się w łazience a to by oznaczało, że tak jakby do tej łazienki się udali razem. A to leciutko zmienia postać rzeczy. Po drugie ktoś się dobijał i tu też nie wiadomo czy to w końcu mąż przerwał czy ktoś.
          Po trzecie-to co napisała Default chyba. Z jednej strony tak-nie mówi się o zdradzie, żeby nie obciążać partnera zdradzonego aleeee z drugiej strony-jak ktoś mówi to może i świadczy to o jego niedojrzałości ale też trochę o pewnej naiwności czy braku takiego wyrachowania w kwestii zdrad. Tutaj nie wiadomo czy mąż wolał uprzedzić fakty bo bał się, ze wszystko się wyda czy może jednak powiedział szczerze bo wiedział, że zrobił coś głupiego i bardzo chciał to szybko naprawić/wykasowa, itd.
          Po czwarte-wiele jest historii kiedy to związki przechodzą przez kryzys związany ze zdradą. I te związki, które takie historie przepracują często są lepsze bo przy okazji pracy nad zdradą-zaczynają pracować nad sobą tak w ogóle. Jeśli wierzyć, że to małżenstwo jest dobre, maż w porządku i tutaj po prostu coś mu odwaliło to nie ma powodu posługiwać się takim schematycznym myśleniem-to idiota, kretyn, pisz pozew, itd.
          No ludzie czasem robią głupie rzeczy. W związku też. Nawet w najlepszych związkach czasem ktoś zrobi coś czego za chwilę nie chce i żałuje. Zdarza się. To może być wypadkowa-alkoholu, jakiegoś wewnętrznego pragnienia, doła, kryzysu wieku średniego, cokolwiek.
          Wiara, że są na świecie partnerzy idealni, którzy nie mają kiepskich momentów to niedojrzałość. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby sie zdradzać na lewo i prawo bo owy kiepski moment nie musi wiązać się ze zdradą wcale.
    • chipsi Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:52
      Na męża się trochę podąsaj, dla zasady. Zresztą masz prawo się na niego wkurzyć. Jeśli sam się przyznał i było jak mówi to bym się na niego poważnie nie gniewała, faktycznie głupia sytuacja dla niego. Jak już będzie ok nie wracaj do tematu, umówcie się z "przyjaciółmi" na kawę i wtedy, przy wszystkich, z uśmiechem zapytaj koleżanki czy dziś tez zamierza robić laskę Twojemu mężowi. Pomyśl jakie to będzie piękne big_grin
      • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:00
        Dobre big_grin
    • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 10:59
      Faceci to normalnie są żałośni. Osaczyła biednego misia, zaskoczyła, zdjęła mu spodnie w pół sekundy i wzięła członka do ust.
      No rany, nie wiem ile musiałby wypić, zeby aż tak się dać zaskoczyć.
      A teraz zwala wszystko na tą laskę.

      Ochłoń kobieto, przyjrzyj się uważnie swojego chłopu. I na spokojnie sobie zaplanuj dalsze dzialania.
    • kosmitka06 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:02
      Grunt że mąż się przyznał... miejmy tylko nadzieję że mówi prawdę a nie taką wersję jaka jest dla niego wygodna.
      Laskę wzięłabym na bok i z nią porozmawiała, albo Ty, ona i Twój mąż (wtedy wyczujesz reakcję i zachowanie które z nich może kłamać).
      Nie zauważyłaś nic niepokojącego na tej imprezie? Może że go bardziej adorowała? Lub Twój mąż ją?
      Jej męża póki co bym w to nie mieszała... chociaż nie twierdzę że nie powinien wiedzieć.
      • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:09
        Ta kobieta jest generalnie niewyzyta, im sie w malzenstwie srednio uklada, brak sexu I zawsze robila rozne aluzje do facetow, w tym do mojego meza przy mnie ale nigdy nie myślałam ze faktycznie do czegos by doszło. Jest znana z tego ze jesli chodzi o sex to jest jak facet I otwarcie o wszystkim mowi... ze szczegółami. Zawsze w formie zartu wiec nie bralam jej powaznie, myslalam ze taki charakter. I ja I meza mam ochote za kudly wytargac
        • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:12
          A wierzysz mężowi? Ufasz mu?
          • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:16
            Po tym co sie stalo nie ufam. Wczesniej 100% I dlatego sie czuje jak ostatnia idiotka bo facet to facet. Jak widac wcześniej czy później przy nadarzajacej sie okazji, kazdy facet skorzyta z okazji uncertain
            • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:19
              No ale chyba nie skorzystał, co? No nie calkiem w każdym razie.
              Porozmawiaj z mężem jeszcze raz, na spokojnie(o ile to możliwe). Znacie się, pewnie wiesz kiedy kłamie. Może naprawdę mówi prawdę?
            • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:20
              Sklaniam sie ku temu ze mowi prawde I do niczego wiecej nie doszlo, nawalil sie I zrobił cos glupiego co nie zmienia faktu ze tez jest winny. Zaciagne go dzisiaj do niej I razem moga mi wytłumaczyć co sie stało.
              • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:27
                Jeśli mogę coś radzić, nie rob tego w takiej formie. Jesli mu wierzysz to załatw z nim swoje sprawy sam na sam, nie wciągaj tej osoby do Waszych relacji. Nie stwarzaj sytuacji w ktorrej to oni mają Ci się tłumaczyć czyli niejako są naprzeciw Ciebie. Jeśli dojdzie do spotkania z nią to Wy bądźcie razem a ona naprzeciw. I radziłabym też-że jesli do takiego spotkania ma dojść to tylko po to, żeby jej powiedziec,że to koniec znajomosci bez zbędnych tłumaczeń, ona i tak wie dlaczego.
                Wciągając ją w Wasze rozmowy, przesłuchania itd nadasz jej i temu zdarzeniu pewną rangę a ta osoba na to nie zasługuje.
                To co masz załatwić z mężem załatw sama.
                • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:32
                  Musze wiedzieć czy faktycznie mowi prawde I wycofal sie gdy przystapila do powazniejszej akcji a jak bede ich miala obu to po reakcji pozam czy mowia prawde. Jemu juz nie wierze na tyle zeby przejsc nad tym do porządku dziennego bo ON twierdzi ze nic wiecej nie bylo
                  • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:49
                    To sobie to sprawdz ale nie pokazuj jej, ze nie jesteś z mężem. Rozumiesz o co mi chodzi? Możesz iść na spotkanie z nią wraz z mężem i zapytać ją o tę sytuację i wtedy sobie oceniać ale jak zrobisz konfrontacje i to oni oboje będą Ci się tłumaczyć, to dla mnie to jest słaba sytuacja.
                    A poza tym-jeśli naprawde zrobili wszystko do konca-zakładajać, że mąż kłamie to sobie to zdążą ustalić.
                    Nie wiem-dla mnie taka konfrontacja jest trochę dziecinna. I jak będziesz pytać- 'w ktorym momencie mój mąż zapiął spodnie? Ile minut to trwało? I do męża-było tak jak mówi Mariolka?' Słabe to jest.
                    • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:19
                      budka dobrze mówi

                      do tego co sie stanie jak np on mówi, że nie doszło do końca, a w konfrontacji tamta powie- a;e Zenek przecież uprawialismy seks ( może to nie byc prawda, a ona powie tak tylko po to aby was skłócic), może też powiedziec ze się schlala i nic nie pamieta i tak naprawdę to on się do niej dobierał itd

                      i tak czy siak, zona nie będzie wiedziała co i jak
                  • minor.revisions Re: ZNOWU zdrada 20.11.13, 16:54
                    inc0gnit00 napisał(a):

                    > Musze wiedzieć czy faktycznie mowi prawde I wycofal sie gdy przystapila do powa
                    > zniejszej akcji a jak bede ich miala obu to po reakcji pozam czy mowia prawde.

                    nei, bo nei znasz reakcji tej pani na klamstwo. Jesli juz, to porozmawiaj z pania sam na sam, tylko uprzedz ja, ze maz ci wszystko juz poiwedzial, a ty chcesz tylko wiedziwc, "dlaczego". Wtedy masz znacznei wieksza szanse na poznanie szczegolow, jesli ci naprawde3 na tym zalezy. Bo inaczej to jak jedna osoba zacznei mowic cos wiecej i pozna po minie tej drugiej, ze za duzo chlapnela, to sie zamknie na wieki wiekow amen.
    • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:03
      Ależ to musi być Jagna, skoro obezwładniła twojego biednego męża!
      Toż to pod gwałt podchodzi!
      • antyideal Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:07
        Tak tez sobie pomyslalam, ze na policje powinien doniesc
        o tzw.innej czynnosci seksualnej na jego niewinnym ciele
        (a w dodatku, bezczelna, brzydka byla)
        • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:08
          Bo jakby była ładna, to miałby prawo mieć mniejsze opory.

          Żeby nie było: nie zazdroszczę autorce sytuacji, bo jest bardzo coś nie teges, natomiast próby tłumaczenia zachowania takiego a owakiego (nie, kurna, alkohol nie tłumaczy zdziczenia obyczajów i nie usprawiedliwia ew. skoków w bok) są doprawdy cudaczne.
        • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:11
          No tak, z ładną to ok, ale z brzydką?
          Panie władzo, napadła na mnie brzydka baba!
    • default Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:05
      Sorry, ale Twój mąż to skończony dupek. I to nie dlatego, że miał "sytuację" (co też chwalebne nie jest, ale cóż - zdarza się), ale dlatego, że przybiega do Ciebie jak synuś do mamusi i się skarży "a Jola mnie bije".
      Moim zdaniem powinien zachować ten incydent dla siebie, ewentualne dalsze nagabywania pani uciąć dyskretnie, ale stanowczo i nieodwołalnie. O ile faktycznie przebieg sytuacji był taki, jak opowiada, to w zasadzie nic się nie stało, i nie wiadomo jaki miałby być cel obciążania Cię wiedzą o tym, domysłami, stresem i frustracją.
      Ale może być tak, że sytuacja była jednak inna, "obrony" nie było, za to pełna konsumpcja, teraz "na złodzieju czapka gore", mąż obawia się, że "pani od laski" sama się z czymś wysypie (może celowo) do Ciebie i zawczasu chce uprzedzić wypadki.
      Tak czy owak dupek sad
      • bessie_blount Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:30
        Tez o tym samym pomyślałam. W całej historii uderza mnie dziwne przekonanie, że małżonek był raczył opowiedzieć pani żonie o tej historii tylko po to, żeby mieć ewentualne "okoliczności łagodzace" w razie gdyby pani atakująca się za bardzo chwaliła.
        • misterni Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:34
          Niestety to samo przeszło mi przez myśl.
        • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:22
          też tak to odbieram

          po 1 jakby tamta uderzyła do niego w ślinę i rozpinała rozporek to facet ma naprawdę duzo czasu aby sytuacje uciąc

          \byc może ktos ich widział? a moze boi sie że tamta wystrzeli z nowiną do zony i się zabezpiecza?

          dla mnie temat jest śliski i mężowi nie wierzyłabym jak psu- natomiast nie wyjasniałabym w jakis dziwnych okolicznościach tego zdarzenia

          jesli juz to na osobności z koleżanką, ale.... jak czytamy " niewyżyta jest" wiec generalnie chyba niby wina obojga, ale bardziej koleżanki, bo wiadomowink
          • antyideal Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:36
            Jak autorka napisala nizej panstwo byli w lazience, do ktorej ktos sie dobijał,
            wiec mozna domniemywac, ze czekal pod drzwiami, gdy wychodzili,
            stad napredce stworzona opowiastka o niewinnym misiu i napalonej kolezance, bo i tak by sie
            wydalo.
            • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:39
              no własnie

              a co to był za problem z samego rańca szybko z koleżanką wymysleć scenariusz? i od razu z grubej rury mąż żonie się żali, aby ubiec świadka?


              no i nie wiadomo jak bardzo był pijanysuspicious

              a to, że zamknięci byli razem w łazience i ktos się dobijał- w zasadzie tłumaczy wszystko
    • kosmitka06 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:07
      Chociaż jak sobie tak pomyślę... to była "akcja" zaciągnięcia go gdzieś w jakieś ustronne miejsce... a on wiedział co robi i gdzie idzie. Nie wierzę że to się stało w sekundzie. Tak na zdrowy rozum... wcześniej jakiś NIEWINNY flirt czy pocałunki musiały mieć miejsce. Przecież tak od razu do laski mu się nie rzuciła!
      • anaspa Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:12
        Biedny ten twój mąż. Jak teraz to czytam to mi się tak smutno robi. Może dasz mi do niego telefon na priva ? Niech się zdzwoni z moim mężem. Którego też jakaś straszna siksa podstępem zwabiła do mieszkania ( że niby rura pękła) i już go nie wypuściła !!!
        • ziarenko-piasku [...] 19.11.13, 11:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:25
            Jestem pewna ze wczesniej nic nie bylo. On naprawdę nie umie kłamać, znamy sie na tyle dobrze ze wiedzialabym gdyby cos sie dzialo. Tak czy inaczej idziemy dzisiaj do niej, chce zobaczyć te wiadomosci I uslyszec od niej co sie stalo.
            • anaspa Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:32
              Ech mój facet też był normalny i nagle okazało się, że go nie znałam. Jestem w ciąży mam dwulatkę w domu i męża z obcą babą którą to podobno kocha, a mnie wcale. A dziecko to mi zrobił przez przypadek... tfuu
            • ichi51e Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:39
              Na moje oko to niestety rogami zahaczasz o sufit ale w koncu ty go znasz nie forum...
            • yeerba Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:40
              inc0gnit00 napisał(a):

              > Jestem pewna ze wczesniej nic nie bylo. On naprawdę nie umie kłamać, znamy sie
              > na tyle dobrze ze wiedzialabym gdyby cos sie dzialo. Tak czy inaczej idziemy d
              > zisiaj do niej, chce zobaczyć te wiadomosci I uslyszec od niej co sie stalo.

              Nie do niej, tylko do nich. Niech się mąż także dowie, jaką ma drapieżną samicę.
              I najlepiej, żebyś zadała pytanie jak to było, a potem nie odzywała się ani słowem. Szykuje się piękne przedstawienie.
            • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:51
              inc0gnit00 napisał(a):

              > Jestem pewna ze wczesniej nic nie bylo. On naprawdę nie umie kłamać, znamy sie
              > na tyle dobrze ze wiedzialabym gdyby cos sie dzialo. Tak czy inaczej idziemy d
              > zisiaj do niej, chce zobaczyć te wiadomosci I uslyszec od niej co sie stalo.

              No to jak nie umie kłamać to znaczy, ze mowi prawdę. Pokrzycz sobie, wyrzuć ból i zawód, poplacz ale daj spokoj i daruj sobie takie spotkania. Naprawde ma znaczenie dla Ciebie co powie osoba, którą tak przedstawiasz? Te zarty o seksie, opowiadanie ze szczogólami? Daj spokoj.
            • kalia-kalia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:36
              Ale dlaczego ona miałaby pokazywać Ci te sms-y? Przecież w ten sposób samą siebie pogrąży.
      • saszanasza Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:25
        ano właśnie...normalnie facet odepchnąłby kobietę na etapie pocałunku. a tu nie dość że chłop pozwolił na pocałunki to i jeszcze tak "skutecznie "się bronił, że pani miała czas by rozpiąć spodnie, otworzyć rozporek i zrobić mu laskę.
        swoją drogą, ciekawa jestem czy udało mu się pozbyć napastliwej pani przed wytryskiem czy tuż powink
        • default Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:31
          Ja myślę, że nie ryzykował siłowego wyrywania ptaszka z drapieżnych zębów agresorki. Bardzo niebezpieczne, nie mógł się narażać na odgryzienie, każdy to zrozumie, prawdaż. Poczekał aż sama wypuści.
          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:43
            Biedaczek... Żal się chłopa robi...
    • yeerba Re: ZNOWU zdrada - uwierzyłaś? 19.11.13, 11:26
      hmm noo nie wiem czy Twój mąż nie rozminął się trochę z prawdą, żeby lepiej wypaść przed Tobą.

      Czy dopuszczasz scenariusz, w którym ona skończyła i chciała więcej a on wystraszył się i postanowił czym prędzej opowiedzieć Ci swoją wersję, zanim ona zacznie go szantażować, że wszystko Ci wyśpiewa?

      Tak na chłopski rozum, gdyby nie chciał powinien był wycofać się lub zakryć jak spodnie poleciały w dól, ale jak już zdążyła przyklęknąć i złapać... No bardzo bym chciała zobaczyć jak on się wycofuje mężnie kiedy wcześniej były pocałunki i całe ciało gotowe smile
      Był pijany w sztok? Nieprzytomny? Chyba poczuł, że nie ma spodni i całe wieki miał na ewakuację. Ewakuacja z buzi zalatuje mi ściemą.

      Ponieważ dalszej znajomości i tak z tego nie będzie, ja bym tam namieszała między znajomymi i zrobiła konfrontację. Niech się szybka laska też wypowie jak było.
      Potem zostaniecie już sami z problemem (i oni także).
      Niby nie dramat, lekkie potknięcie, choć wyobrażam sobie, że sporo zmieni w Waszych relacjach.
      • ichi51e Re: ZNOWU zdrada - uwierzyłaś? 19.11.13, 11:41
        No i sory jak jestesmy w szczegolach - jak byl tak pijany ze mial opoznione reakcje to jakim cudem mi stanal?
        • ichi51e Re: ZNOWU zdrada - uwierzyłaś? 19.11.13, 11:41
          *mu ha ha ha big_grin
          • naomi19 Re: ZNOWU zdrada - uwierzyłaś? 20.11.13, 11:37
            a moze wlasnie nie stanal bo taki pijany... i zonk bo do niczeo nie doszlo i trzeba bylo wymyslic bajeczke o molestowaniu, o pani niedoszla kochanka moze puscic pare z ust...
    • ichi51e Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:32
      Bedzie taka straszna historia
      Moja babcia przylapala kiedys wuja jak bil sluzaca mloda wiejska dziewuche - okazalo sie ze sie szmata do niego dobierala!
      Babcia uwierzyla i byla dumna ze sie synek umial przed zdzira obronic...uncertain
      • feleedia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:46
        Po co produkujesz zmyslone historię pod tymczasowym nickiem? Nuda i forumowe standardowe dyżury już ci nie wystarczają, "k..."?
    • cherry.coke Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:50
      Wiecie co, tak jak z reguly jestem pierwsza do chichrania sie z bezwolnych misiow, tak uwazam, ze JESLI gosc jest naprawde uwalony i JESLI to faktycznie niespodzianka, to wygrzebanie sie z takiej sytuacji moze zajac sporo czasu. W koncu to nie pol godziny, tylko minuta albo pol.
      Jest taki moment w uwalaniu sie, kiedy czlowiek ma naprawde opoznione przetwarzanie informacji, a potem naprawde opoznione reakcje na to, co z bolem wywnioskowal. Zwlaszcza w przypadku, gdy cialo moze by i chcialo.
      • alexa0000 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:57
        > Jest taki moment w uwalaniu sie, kiedy czlowiek ma naprawde opoznione przetwarz
        > anie informacji, a potem naprawde opoznione reakcje na to, co z bolem wywniosko
        > wal. Zwlaszcza w przypadku, gdy cialo moze by i chcialo.

        Absolutnie się zgadzam.
      • kosmitka06 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 11:57
        Ja odnoszę wrażenie że ciało chciało... i to bardzo.
        Później doszedł rozum i być może wyrzuty. Ale tak naprawdę nikt poza mężem autorki nie wie jak naprawdę było.
        Może mówi wersję wygodną dla siebie. W każdym razie w pewnym stopniu i tak jest winny bo już na wstępie nie powinien był dopuścić do takiej sytuacji. No chyba że myślał że będzie się przed nim modlić (w co wątpię).
        • bei Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 16:59
          Czy to dobry pomysl, ze pojdziesz do niej?
          Co uslyszysz?- ze byla pijana i nie pamieta. Wiadomości skasowała, nie pamięta już co w nich pisala bo byla jeszcze pijana.
          Poczujesz niesmak albo zdenerwujesz się.
          To sprawa pomiędzy Wami - Tobą i mężem.
          Ty ocenisz przez filtry Waszego związku.
          Jesli to jest jedyny wstępek, ktory skaził jego idealne zachowanie to łatwiej Ci będzie ustosunkować się do tej historii.
          Znajoma- no cóż, non coments smile
      • anaspa Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 12:30
        Mi się to nie widzi,bo jak jestem na imprezie i nie chce zdradzać czy cokolwiek to nawet nie zaczynam się całować, bo po kiego on się z nią całował ? W wizjach widział żonę ? Raczej nie sądzę. Potem co ? Laska idzie "w dół" a on sobie myśli no dobrze, że się już nie całujemy? Tak przy okazji mu stanął, tak przy okazji nie zauważył że mu spodnie zdjęła... Laska podobno też była pijana, więc jej to ściąganie spodni trochę zajęło ( pasek, rozporek, guziki, Pan musi podnieść pupę w tym czasie). Historia świetna kobieta ninja i biedny zgwałcony facet ze stojącym...
    • a1ma Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 12:20
      Następnym razem bliźniaki zrobi jakiejś chętnej po pijaku zanim się zorientuje.
      Może mu esperal wszyj, jeśli tak reaguje na alkohol?
    • alba27 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 12:56
      Przeciez to nie była zdrada ale gwalt, ja bym na policję z tym poszła, niech próbki dna pobiorą, jak znajdą jej ślinę na jego penisie to panna pójdzie siedzieć na długie lata...
    • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:00
      Bylismy u niej! Nie wytrzymalabym do wieczora I postanowilam to zrobic bez jej meza. Obie wersje sie mniej wiecej zgadzaja, nowoscia bylo ze ktos sie dobijal do lazienki wiec czy faktycznie maz ja powstrzymal czy przestali bo musieli nigdy sie nie dowiemy. Powiedzialam ze nie powiem jej mezowi ale oczywiście juz sie nie bedziemy widywac. Babka jest zesrana bo yeraz bedzie musiala sie wytłumaczyć drugiej połowie dlazego zrywamy kontakty. No coz nie moj problem. Tylko nadal nie wiem co zrobić z moim pacanem
      • cherry.coke Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:02
        nc0gnit00 napisał(a):

        > Bylismy u niej! Nie wytrzymalabym do wieczora I postanowilam to zrobic bez jej
        > meza. Obie wersje sie mniej wiecej zgadzaja, nowoscia bylo ze ktos sie dobijal
        > do lazienki wiec czy faktycznie maz ja powstrzymal czy przestali bo musieli nig
        > dy sie nie dowiemy. Powiedzialam ze nie powiem jej mezowi ale oczywiście juz si
        > e nie bedziemy widywac. Babka jest zesrana bo yeraz bedzie musiala sie wytłumac
        > zyć drugiej połowie dlazego zrywamy kontakty. No coz nie moj problem. Tylko nad
        > al nie wiem co zrobić z moim pacanem

        Watki trolowskie lubie za to, ze zawsze akcja sie w nich szybko toczy smile
        • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:07
          Yyyy... a na co miałam czekac? Zrobic popcorn, wlaczyc telewizje I czekac az sie problem sam rozwiaze?
          • filipianka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:10
            całą trójcą macie wolny zawód czy pracujecie na zmiany?
          • bbkk Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:10
            Nie wspominalas ze WSZYSCY jestescie bezrobotni big_grin
            • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:36
              Wystarczy, ze autorce nudzi się na wagarach z gimnazjum.
          • chipsi Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:11
            Ochłonąć i podejść do tego na zimno zamiast robić z siebie nawiedzoną żonkę?
          • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:11
            Fajnie macie, nie pracujecie, imprezujecie, i jeszcze coś, nie będę się wyrażać.
            • antyideal Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:14
              Zycie jak w "Dynastii" wink)
              • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:18
                No smile
                Mam pilne sprawy do załatwienia, a tu taka akcja, ech.
                • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:22
                  Streścimy Ci smile
                  • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:22
                    Super, to do jutra smile
      • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:06
        Wartka akcja. czekam na dalsze zwroty.
        • antyideal Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:11
          Do wieczora jeszcze wiele moze sie wydarzyc big_grin
          • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:13
            Jeszcze mogłaby być akcja z mężem, dowiedział się i teraz szturmuje mieszkanie rywale celem obicia mu twarzy.
            I jeszcze dodałabym w późniejszym terminie ciążę, bo pani jednak zdążyła nie tylko zgwałcić oralnie.
            • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:21
              No na bank teraz małżonek pani się dowie, albo znajdą sie inne wredne lafiryndy które nagle gdzie dopadły biednego misia...
              • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:22
                To pewnie te co bobrem na wierzchu chodzą i gorszą!
                • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:22
                  A był ostatnio wątek jak się pozbyć bobra tongue_out
                  • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:23
                    Wiem, czytałam big_grin
                    • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:31
                      Uhahane? W sumie do przewidzenia to bylo bo w każdym watku znajda sie takie dwie jak wy. Nie ekscytujcie sie tak, dalszych zwrotów akcji nie będzie. Dla mnie sprawa jest zalatwiona bo juz wiem z obu źródeł co sie stalo I mogę zacząć myśleć jak to rozwiązać z mężem. Obyscie nigdy nie były w takiej sytuacji ale jeśli będzie I uda wam się spokojnie załatwiać swoje sprawy jakby nigdy nic to gratuluję stalowych nerwów.
                      • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:35
                        Oj nie rzucaj się tak.
                        Słonko, poza tym niewiele wiesz zarówno o nas jak i o życiu.
                        • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:42
                          Och aby tak posiąść twoja mądrość życiową I przenikliwosc, Słonko
                          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:45
                            Przydałoby Ci się kotku trochę tej mądrości to byś w takie bajki, jakie sprzedał ci mąż nie wierzyła.
                      • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:41
                        Spaliłabym się ze wstydu, gdybym miała taką sytuację opisać na forum, nawet zmieniając nick.
                        • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:37
                          lelija05 napisała:

                          > Spaliłabym się ze wstydu, gdybym miała taką sytuację opisać na forum, nawet zmi
                          > eniając nick.

                          E tam, gorsze bzdury potrafisz napisać i jakoś ogień cię nie pochłonął suspicious
                          • lelija05 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 22:28
                            Taak?
                            No to dajesz. Konkretny przykład.
            • a1ma Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 17:30
              > I jeszcze dodałabym w późniejszym terminie ciążę, bo pani jednak zdążyła nie ty
              > lko zgwałcić oralnie.

              Mogła być jeszcze bardziej perfidna, niż się wydawało i wypluć do strzykawki, z której potem skorzystała.
      • rurek00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:43
        >> Babka jest zesrana bo yeraz bedzie musiala sie wytłumaczyć drugiej połowie dlazego zrywamy kontakty. <<
        Czy to taki problem wyjaśnić mężowi, dlaczego zerwaliście kontakty? Wymyśli jakąkolwiek bzdurę, i jeszcze wyjdzie na to, że to wasza wina. Może np powiedzieć, że twój mąż się po pijaku do niej przystawiał. Taka sama bajka, jak tobie wcisnął mąż.
        • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 13:45
          Mówiąc szczerze zupełnie mnie nie interesuje co ona powie swojemu mężowi. Moim jedynym zmartwieniem jest moja rodzina a oni moga robic co im sie tylko podoba
      • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:15
        To ona jeszcze zdążyła go zamknąć w łazience? suspicious
        • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:25
          Nie, obciagla mu przy wszystkich. Lazienke dodalam zeby Wzbudzić twoja podejrzliwosc. Ojp
          • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:28
            Teoria o niewinnym misiu, który znienacka został zaatakowane przez oralnie niewyżyte usta, upada coraz bardziej suspicious
          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:29
            Czekaj- znienacka zaczęła go całować, zaciagnęła do łazienki, spuściła mu gacie i się do roboty wzięła?
            OJP
            • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:33
              Czepiasz się. Oni przypadkiem już w tej - zamkniętej! - łazience byli.
              • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:40
                Jeżeli tak naprawdę było to trzeba autorce współczuć męża totalnie bez refleksu.
            • cherry.coke Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:39
              Albo wpadla do lazienki, jak on sie szykowal do sikania!
              • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:40
                A taka podstępna wiedźma.
              • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:41
                A całowanie było kiedy? suspicious Pocałował (wróć - został podstępem zmuszony do wymiany płynów w rejonach gębowych) i poszedł odcedzić kartofelki w ramach nabierania przytomności?
              • sanrio Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:05
                albo...co gorsza...on właśnie skończył sikanie. I ona, taka napalona...wzięła go do buzi po sikaniu, nie bacząc na nic!
      • cherry.coke Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 16:55
        A tak na serio to dobijanie sie do lazienki zmienia optyke. Co innego jak sie siedzi na sofie i komus lapki zaczynaja wedrowac pod wplywem drinka, a co innego schadzki w inszych pomieszczeniach. Ani go nie zaciagnela sila, ani mu sila nie wlazla, wiec miziac sie poszli oboje. Inicjatywa byla moze jej, ale on tez nie od tego. Nie moze sie zaslaniac pijanstwem, skoro musial gdzies pojsc i stac na nogach.
        A skoro inni sie zaczeli dobijac, to juz ci musial jakas wersje sprzedac, bo i tak bys sie dowiedziala, ze panstwo wyszli razem z lazienki czerwoni i rozczochrani.
      • anorektycznazdzira Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:44
        > Powiedzialam ze nie powiem jej mezowi

        Sorry: głupia jesteś?
    • girl.anachronism Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:03
      Jeśli w taki sposób funkcjonują wszystkie szczęśliwe, trwałe małżeństwa (na zasadzie "oj no przecież do niczego nie doszło, ważne że w porę się opamiętał, pocałunki to nic takiego, pofochasz się i ci przejdzie") tooo... big_grin I don't want to live on this planet anymore
      • girl.anachronism Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:05
        Btw, skoro miś jest czysty jak łza, to ciekawe dlaczego usunął korespondencję wink Nie radziłabym się udawać z nim do tej koleżanki, da jej wcześniej znać żeby w porę usunęła wszystko co niewygodne.
    • srubokretka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:12
      Mi tu cos smierdzi. Jaka desperatka mialaby chec obciagnac podstarzalego, brudnego, poimprezowego farfocla????
      A moze mis w obawie, ze kolezanka cos powie taka historyjke wymyslil?
      • sanrio Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:07
        > Mi tu cos smierdzi.

        nomen omenbig_grin
    • drinkit Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:45
      Otóż, wczoraj maz rzuc
      > ił bombe a mianowicie na ostatniej imprezie naszych przyjaciół (hahahaha) gdy j
      > a wyszlam wcześniej zeby zająć się dziećmi a on zostal, zona jego najlepszego k
      > umpla zaczela go calowac I sciagnela mu spodnie,


      Ale mąż tak sam to wyznał? Tak bez żadnego ciśnienia z Twojej strony?
      • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:46
        Przy sniadaniu i porannej kawce opowiedział żonie jak to został brutalnie napadnięty.
        • drinkit Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:56
          No wiesz, to bardzo istotne pytanie. Mężczyźni rzadko przyznają się do takich akcji, jeżeli się ich nie przyprze do muru. Czasem nawet złapani na gorącym uczynku twierdzą, że to nie oni...
        • bloopsar Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:57
          > Przy sniadaniu i porannej kawce opowiedział żonie

          "Kochanie, obierzesz mi banana? O, a tak przy okazji....." big_grin
          • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:34
            może się zamyśliłtongue_out
            był taki skecz z Kowalewskim, który jak się zamyslił to mówił nie to co trzeba

            jadł z żoną śniadanie i chciał poprosić zonę o sól- ale był zamyslony więc wypalił- 20 lat mi zmarnowałaś stara szmato!

            • peggy_su Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 19:13
              SKECZ

              Dzięki Aneta big_grin
      • tosterowa Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:57
        Może chciał się pochwalić, tylko pomylił żonę z kumplem.
      • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 14:57
        Tak, sam. Dobra, dzieki za odpowiedzi tym ktore wziely to na powaznie, a teraz zglaszam watek do usunięcia bo znudzone, stare prukwy maja pożywke. Wszystko jest bardzo śmieszne dopóki sama jesteś w takiej sytuacji. Boki zrywać bo komuś się zawala małżeństwo. Komedia normalnie
        • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:00
          A lekcje odrobiłaś?
          • inc0gnit00 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:07
            Jeszcze nie, najpierw wypoce jeszcze ze dwa watki na forum żebyście mialy gdzie jadu upuszczac :p
        • alexa0000 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:03
          Wspólczuję ci sytuacji. Mąż idiota, po cholerę mówił? Gdyby nawet tamta wypaplała, będąc na jego miejscu ( czyli tamta inicjowała itp) wypierałabym sie do samego końca. Ale sadzę, że nie miała takiego zamiaru, zatem tym bardziej nie rozumiem.
        • bloopsar Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:14
          > znudzone, stare prukwy maja pożywke

          No ba, są tak stare i tak znudzone (bo seksu nie mają bo brzydkie, o!), że aż śmieją się z męża-Adonisa, a same by takiego ogiera z pisiorkiem na sprężynce chciały big_grin
        • drinkit Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:23
          To jest jak najbardziej powazne pytanie i tym samym wyraźny sygnał że panu zależy. Ochłoń, daj sobie czas. Jeżeli będzie Cię to męczyło to pójdź na imprezę, poobściskuj się z kimś, a poprawi Ci się w głowie, serio. Brzmi brutalnie, ale działa.
        • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:44
          inc0gnit00 napisał(a):

          > Tak, sam. Dobra, dzieki za odpowiedzi tym ktore wziely to na powaznie, a teraz
          > zglaszam watek do usunięcia bo znudzone, stare prukwy maja pożywke. Wszystko je
          > st bardzo śmieszne dopóki sama jesteś w takiej sytuacji. Boki zrywać bo komuś s
          > ię zawala małżeństwo. Komedia normalnie

          Daj spokój. Hejterki były, są i będą na forum.
          Ja ci wierzę, a na pewno wiem, że sytuacja jaką opisałaś, zdarza się znacznie częściej niż niektóre panie sobie to wyobrażają. Sama byłam świadkiem i to nie raz, kiedy podczas różnych imprez, pijany pan zbierał się do łazienki, a zaraz za nim szła napalona i również pijana panienka i nim chłop zamknął drzwi, to ona już w środku była. Zapewne niejedna wypowiadająca się tu kpiąco mężatka się kiedyś zdziwi, gdy podczas alkoholowej imprezki jej misio zniknie na 10 - 15 minut, a potem przy praniu znajdzie obspermione majtki misia. I nie, nie mówię tego ze swojego doświadczenia, mam kilka koleżanek, które właśnie takie sytuacje przeżyły i tylko jedno małżeństwo się uchowało.
          • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:57
            a świstak siedzi i zawiją w te sreberka
            big_grin

            takie biedne te misie, siłą kobieta wtargnie, zrobi loda- wszystko wbrew jego woli. bo to zła kobieta była

            to wy tam macie chłopow czy troki od kaleson?tongue_out

            big_grinbig_grin

            • aneta-skarpeta no dobra 19.11.13, 19:05
              niech każda spyta męża czy taka akcja jest możliwa wbrew woli

              mój się zaczął śmiać i powiedział- ale wy głupie jestescie;P
              • wuika Re: no dobra 19.11.13, 19:13
                Mój powiedział, że facet musiałby być dosłownie nieprzytomny. O żadnym pójściu do toalety czy zmyciu się do domu mowy nie ma.
              • melancho_lia Re: no dobra 19.11.13, 19:15
                No właśnie. Miś ci bzdury gada i ty mu wierzysz naiwna...
              • blond_suflerka Re: no dobra 19.11.13, 20:09
                aneta-skarpeta napisała:

                > niech każda spyta męża czy taka akcja jest możliwa wbrew woli
                >
                > mój się zaczął śmiać i powiedział- ale wy głupie jestescie;P

                Ale przecież nikt nie mówi, że wbrew. To teraz zapytajcie mężów ile razy mieli ochotę na jakaś laskę. I co by było jeśli byliby po alko, jak szybko zareagowaliby, że jednak nie chcą bo wolą być wierni.
                • peggy_su Re: no dobra 19.11.13, 20:19
                  No pan twierdzi że wbrew. I pani bardzo chce w to wierzyć.
                  • blond_suflerka Re: no dobra 19.11.13, 20:40
                    peggy_su napisała:

                    > No pan twierdzi że wbrew. I pani bardzo chce w to wierzyć.

                    Tam niżej już Anecie odpisałam w tym temacie.
                • aneta-skarpeta Re: no dobra 19.11.13, 20:24
                  tutaj była sytuacja, że w sumie to on nawet nie wie kiedy i zanim sie obejrzał to ona go do buzi, wiec on w szoku i ją odepchnął

                  mój mąż się tak strasznie smiał, że masakra

                  bo co innego- zaczeli cos bo mieli ochotę, ale on w połowie się wystraszył- ale tutaj on przedstawia sytuację

                  ale mój mąż powiedział też coś bardzo trafnego- jaką masz żonę, tak się tłumaczysz

                  wink
                  • blond_suflerka Re: no dobra 19.11.13, 20:39
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > tutaj była sytuacja, że w sumie to on nawet nie wie kiedy i zanim sie obejrzał
                    > to ona go do buzi, wiec on w szoku i ją odepchnął
                    >
                    > mój mąż się tak strasznie smiał, że masakra

                    To ja już nie wiem jaka wersja obowiązuje. No bo całowali się za zgodą obojga, tak? Więc to nie tak, ze on gazetę czytał i ona mu nagle do rozporkawink Tylko całowali się a potem ona chciała więcej i jak najbardziej on mógł tego nie chcieć ale alko i podniecenie jakoś mu nie pomogło w szybkim refleksiewink

                    > bo co innego- zaczeli cos bo mieli ochotę, ale on w połowie się wystraszył- ale
                    > tutaj on przedstawia sytuację

                    Nie musiał się wystraszyć, co Wy z tym strachem. Mógł po prostu stwierdzić, że chyba och...ał robiąc taką głupotętongue_out

                    > ale mój mąż powiedział też coś bardzo trafnego- jaką masz żonę, tak się tłumacz
                    > ysz
                    >
                    > wink

                    Zgadzam się, ładnie powiedziane. Tyle tylko, że czasem prawda jest mało atrakcyjna. Nie jest dobrze jest być jeleniem co wszystko łyka(hehetongue_out) ale też to para wie najlepiej co między nimi jest. Publika nigdy nie zna całej prawdy i nie ma takiej wiedzy, która pozwala coś powiedzieć na 100%.
              • ichi51e Re: no dobra 19.11.13, 20:23
                Moj tez sie zasmial. Naciagane twierdzi.
              • rosapulchra-0 Re: no dobra 19.11.13, 20:39
                A gdzie ja napisałam, że to było wbrew woli tych misiów?
                • aneta-skarpeta Re: no dobra 19.11.13, 20:44
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > A gdzie ja napisałam, że to było wbrew woli tych misiów?

                  cytowałaś autorkę i napisałas
                  "Ja ci wierzę, a na pewno wiem, że sytuacja jaką opisałaś, zdarza się znacznie częściej niż niektóre panie sobie to wyobrażają Sama byłam świadkiem i to nie raz, kiedy podczas różnych imprez, pijany pan zbierał się do łazienki, a zaraz za nim szła napalona i również pijana panienka i nim chłop zamknął drzwi, to ona już w środku była...."
                  • rosapulchra-0 Re: no dobra 19.11.13, 21:04
                    No i? Gdzie napisałam, że pan panią wyprosił z tejże łazienki?
            • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 19:09
              Za to na szczęście pamięta wszystko i na złą koleżankę do dobrej żony może donieść suspicious
          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 19:14
            A czemu po lodziku mają być ospermione gacie?
            I czemu ospermione gacie oznaczają od razu zdradę a nie rękoczyn?
            • wuika Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 19:17
              Albo wypadek przy wyobraźni przy młodym wieku pana? suspicious
            • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:39
              Żartujesz, prawda?
              • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 20:58
                Serio pytam?
                Zawsze po lodzie facet ma uwalane gacie?
                • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:00
                  melancho_lia napisała:

                  > Serio pytam?
                  > Zawsze po lodzie facet ma uwalane gacie?

                  chyba zalezy od liżącejtongue_out
                  • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:00
                    No widać rosa innej opcji niż uwalane majty nie dopuszcza tongue_out
                    • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:05
                      melancho_lia napisała:

                      > No widać rosa innej opcji niż uwalane majty nie dopuszcza tongue_out

                      tia.. ty wiesz lepiej ode mnie, gdzie mnie swędzi, prawda?
                      • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:07
                        Wnioskuję w Twoich wywodów na temat ospermionych gaci.
                        • melancho_lia "z" miało być nt 19.11.13, 21:07
                        • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:08
                          Nie wnioskujesz, tylko się wyzłośliwiasz wrednie.
                          • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:10
                            Bo ja wredna jestem. Z natury tak mam wink Wredna i czepialska.
                      • aneta-skarpeta Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:08
                        wiemy jedno- masz ochotę się dzisiaj pokłócićwink
                        • rosapulchra-0 Nie, Anetko, nie mam. OT 19.11.13, 21:11

                          Jestem podłamana, bo hemoglobinę mam 48 i o pracy mogę zapomnieć na długi czas. Właśnie wzięłam czarodziejskie tabletki na uspokojenie i uwierz mi, że nie mam nastroju do awantur.
                          • sanrio Re: Nie, Anetko, nie mam. OT 19.11.13, 21:36
                            aha! zaczyna się. Dawno nie było o kłopotach zdrowotnych, nie wytrzymała.
                            • rosapulchra-0 Re: Nie, Anetko, nie mam. OT 19.11.13, 21:48
                              Dzięki za zrozumienie.
                • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:02
                  big_grin
                  Oj ematki, piękne rozmowy. A mowiłyście, że tak nie lubicie seksu w wielkim mieścietongue_out
                  Otóż wszystko zależy od kultury a także preferencji. Wiadomo, ze są chusteczki a także, że niektóre kobiety są gospadarne i nie lubią jak się coś marnujetongue_out
                  • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:03
                    blond_suflerka napisała:

                    > big_grin
                    > Oj ematki, piękne rozmowy. A mowiłyście, że tak nie lubicie seksu w wielkim mie
                    > ścietongue_out
                    > Otóż wszystko zależy od kultury a także preferencji. Wiadomo, ze są chusteczki
                    > a także, że niektóre kobiety są gospadarne i nie lubią jak się coś marnujetongue_out
                    A niektóre wolą prać gacie wink
                    • blond_suflerka Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:08
                      Rasowa ematka nie pierze gaci, no weźtongue_out
                • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:03
                  Pijany jest zdecydowanie mniej uważny niż trzeźwy.
                  • melancho_lia Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:04
                    No tak, pijany więcej rozleje tongue_out
                    • rosapulchra-0 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 21:08
                      Na przykład, albo nie wytrze.
    • ledzeppelin3 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:28
      Hehe co się martwisz, jak był mocno wypity, to pewnie było fiasko, no chyba że przyjaciółka bardzo sprawna, ale takich mamy przyjaciół, jakich sobie sami wybieramy wink
    • ilonka001988 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 15:41
      Przypomniała mi się pewna historyjka. Kumpel pozwolił sobie mocno poszaleć na pewnej imprezie. W pewnym momencie ostatki rozsądku powiedziały mu, żeby się przetransportować na jakieś łóżko bo jak nic wpadnie pod stół przy wszystkich. Więc doczołgał się do pokoju, padł na łóżko - nogi odmówiły już posłuszeństwa, ręce jak ciężkie kamienie. Był sam. I była laska, która wielką chętkę miała na niego. Poszła za nim. I tutaj akcja właściwa.
      Panienka usiadła na nim w strategicznym miejscu i zaczyna od koszuli. Ten mamrocze złaaaaźźźź ze mnie a ta traktuje to jako zachętę chyba. I umysł mu mówi że laska zaraz go rozbierze, ale ciało odmawia posłuszeństwa. W końcu ostatnia myśl i zaczyna gadać "ale mi się rzygać chce" big_grin - okazało się że laska jednak nie chce ryzykować big_grin i zaraz po tym zaliczył koncertowego zgona.
      Tak więc... pije się tylko w zaufanym towarzystwie tongue_out

      • mamusia1999 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 16:29
        o, mnie sie tez hardcore przypomnial, w roli glownej dawna kolezanka.
        mlode malzenstwo mieszka z rodzicami. robia impreze, rodzice z dzidzia za sciana. po imprezie przygarniaja przyjaciolke, zeby sie na trzeciego z nimi do rana na tapczanie przekimala. wszyscy mocno pod wplywem. i laska zaczyna akcje z misiem, misiu owszem chetny. a kolezanke-zone tak usztywnilo (to chyba szok w sensie medycznym byl), ze nie zareagowala!
        dawno po rozwodzie.
    • bei Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 17:05
      Moj post utknął na pierwszej stronie ( zaczęłam odpisywać, poźniej cos mnie oderwało, teraz skonczylam, kliknęłam wyślij i zostal tam w czasie poludniowym)
      Trzymam kciuki, by wszystko ulozylo się , by było dobrze. Nie mam teraz czasu czytać co kto radził. Ja wspolczuję stresu. Pomyśl na spokojnie, czy cale Wasze życie razem, dorobek uczuć i dobr wszelakich moze przekreślic ta chwila, w ktorej facet poddal się bezwoli alkoholu i chuci. Nawet pełną zdradę mozna wybaczyc ( trudniej zapomniec)" nawet wtedy, gdy dowiesz się od innych... Życzę wytchnienia od tego cyrku wydarzeń, niech wroci normalność.
    • chusteczka4 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 17:41
      Ja to bym chyba zatłuka "koleżankę" gdybym dowiedziała sie czegoś takiego. Nie wyjaśniałabym na pewno nic tylko po ryju i tyle, mój facet tez zapewne by oberwał i byłby koniec sensacji smile
    • riki_i Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 17:58
      inc0gnit00 napisał(a):

      > Nigdy nie myslalam ze bede poruszac ten temat na forum. Otóż, wczoraj maz rzuc
      > ił bombe a mianowicie na ostatniej imprezie naszych przyjaciół (hahahaha) gdy j
      > a wyszlam wcześniej zeby zająć się dziećmi a on zostal, zona jego najlepszego k
      > umpla zaczela go calowac I sciagnela mu spodnie, (wybaczcie opis, mi samej chce
      > sie rzygac) I wziela wiadomo co do buzi I wtedy on ja powstrzymal I zmyl sie d
      > o domu.

      Sorry, nie mam siły czytać całego wątku, ale powiem Ci jedno jako facet. O ile kobieta nie jest kompletna niedojda w tych sprawach, to jak już weźmie ptaka do buzi to nie ma bata, aby facet "ją powstrzymał i zmył się do domu".
    • czar_bajry Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:24
      I sciagnela mu spodnie, (wybaczcie opis, mi samej chce
      > sie rzygac) I wziela wiadomo co do buzi I wtedy on ja powstrzymal I zmyl sie d
      > o domu.

      Twardy ten twój mążbig_grin
      • ledzeppelin3 Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:27
        > Twardy ten twój mążbig_grin

        Pewnie właśnie miękki i dlatego się zmył był
    • peggy_su Re: ZNOWU zdrada 19.11.13, 18:42
      To sie kupy nie trzyma. Jaki facet się przyzna sam dobrowolnie do czegokolwiek? Zwłaszcza jeśli właściwie "nic nie było", czyli nie ma wyrzutów.
      Raczej bał się, że go ktoś ubiegnie - tamta panna, lub ktoś kto ich nakrył.
      Allbo też mu nie stanął, wieczór zmarnowany, więc dziwne wyrzuty w nim się obudziły.

      Tak czy owak nie ma się co cieszyć. Bo pan albo zaszalał tylko teraz kombinuje jak nie wpaść, albo chciał, tylko nie wyszło.
      Współczuję i mam nadzieję że jednak trolujesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka