Dodaj do ulubionych

złamana ręka :(

19.11.13, 15:35
Syn lat 5 potknął się o swoje nogi i złamał rękę w przedramieniu sad
Niby nic poważnego, ale rok temu o tej porze też miał złamanie w przedramieniu ale drugiej ręki....
Martwię się że może to być coś poważnego, przecież nie jest normalne żeby co roku coś sobie łamać..

Dziewczyny, czy wiecie może jakie badania mu zrobić żeby sprawdzić te jego kości?
Lekarka twierdzi że nic mu nie trzeba robić, bo może tak być i nieszczęśliwe przypadki się zdarzają sad
Może ja mu powinnam coś profilaktycznie podawać ?? ( wiem wiem, d3, słońce i dieta)

Syn z gatunku zdrowych i żwawych, tylko baaardzo drobnych : wagowo i wzrostowo.

Obserwuj wątek
    • tanebo Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:36
      Jeśli jeden lekarz mówi że to nic to prowadzisz do innego. Dr House na tym forum przyjmuje tylko ciekawe przypadki.
      • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:42
        Byłam jak na razie u 2ch: pediatry i chirurga. Obydwoje popatrzyli jak na wariatkę..
        • tanebo Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:44
          Trochę to dziwne te złamania. Dzieci łamią kości. Ale zazwyczaj nie od upadku na ziemię.
          • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:48
            Cóż.. Pierwszym razem źle zeskoczył na ziemię z malutkiego stołeczka mając w ręku samochodzik, a drugim razem potknął się o swoje nogi...

            Eh.. i znowu święta z gipsem...
            • kubona Re: złamana ręka :( 19.11.13, 21:46
              mój syn się potknął na równym chodniku o własną nogę. i ją połamał, w śródstopiu, mało tego chodził tak 4 dni, bo go bolało tylko trochę.
              nawet wtedy pediatra powiedział, że dzieci łamią kości. i nie jest to nic dziwnego
    • ledzeppelin3 Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:38
      A dobrze się zrasta?
      Jak dobrze, to nic nie musisz robić, tylko żółty ser niech je (najlepsze źródło przyswajalnego wapnia)
      Brak D3 to zniekształcenie kośćca, ale nie zwiększona łamliwość kości.
      • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:41
        Chyba dobrze, kontrolę ma za 3 tygodnie.
        A zwiększona łamliwość to co ?
        • ledzeppelin3 Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:42
          To wrodzona choroba, ale nie ma nic wspólnego z Twoim synem. To, że pięciolatek ma w ciągu roku 2 razy złamną rękę, to nic nadzwyczajnego, o ile kości dobrze się zrastają.
          • przystanek_tramwajowy Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:49
            Serio, serio? A ja nie znam żadnego pięciolatka (a znam ich naprawdę dużo - obecnych i byłych), który w ciągu roku dwa razy coś by sobie złamał, na dodatek potykając się o własne nogi.

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • ledzeppelin3 Re: złamana ręka :( 19.11.13, 18:30
              ..w dodatku jesteś pediatrą i dyżurujesz na izbie przyjęć.
            • asia_i_p Re: złamana ręka :( 19.11.13, 23:18
              Zwiększona łamliwość to jednak nie dwa złamania. Mam uczennicę, która na to cierpiała w dzieciństwie i przyznaje się do 22 złamań.
    • gaskama Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:50
      U mojego syna w klasie jest dziewczynka, która w ciągu 5 lat szkoły złamała dwa razy rękę. Powiedziałam mamie, że jej współczuję. A ona odpowiedziała, że się przyzwyczaiła, bo w przedszkolu miała złamaną dwa razy rękę i raz nogę. Dziewczyna mega wysportowana i zdecydowanie zdrowa. I raczej duża.
      Po prostu pech.
    • ichi51e Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:52
      A jak bylo z nauka chodzenia? Przeskakiwal etapy? Bo mogl sie nie nauczyc padac prawidlowo i stad to sie bierze... Nie przekreca sie na bark np tylko asekuruje reka? Ale raczej niestety wypadki chodza po dzieciach...
      • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 19.11.13, 15:55
        Przeskakiwał a jakże. Nie raczkował wcale. Asekuracje ma opanowaną i to chyba nie w tym problem...
    • zebra12 Re: złamana ręka :( 19.11.13, 17:00
      Szukasz sobie problemu. To ja Ci powiem, gdzie go możesz znaleźć: moja córka złamała sobie rękę w wieku lat 11 i od tego złamania poszedł zator do mózgu i dostała udaru niedokrwiennego mózgu... Mogło się skończyć śmiercią, miała dużo szczęścia. I ja bym się bardziej martwiła takimi możliwymi przecież powikłaniami niż drugim złamaniem.
    • m_incubo Re: złamana ręka :( 19.11.13, 22:01
      Mój syn dwa lata temu złamał rękę na łyżwach. Przewrócił się, nawet nie jakoś mocno, po prostu pechowo, wyglądało to jakby tylko się nią podparł czy zasłonił, a wystarczyło. Z kośćmi ma wszystko w porządku. To jak najbardziej może być zwykły pech.
      • rene1311 Re: złamana ręka :( 20.11.13, 08:41
        miałam takie same obawy jak autorka wątku, moja córka też dwa razy złamała rękę, tzn raz obojczyk, a drugim razem - rok później obie kości przedramienia z zagięciemsadskończyło się składaniem ręki pod narkozą i 6 tyg w gipsiesad pytałam różnych lekarzy - pediatrę, chirurga, ortopedę i rehabilitanta czy nie powinnam zrobić jej jakiś dodatkowych badań ale każdy odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, że jest szczuplutka, drobniutka, a do tego ma pecha i to wszystko. Może to u nas pech dziedziczny bo ja w dzieciństwie miałam 3 razy złamana rękę...córka jest bardzo żywa, wszędzie jej pełno, jeździ na nartach, rolkach itp. a obojczyk złamała jak spadła z kanapy ok 30 cm podczas oglądania bajki bo nie zauważyła że nie na za nia oparcia...no to chyba pech musiał być bo co innegowink
        • robercik197555 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 11:01
          Nawiązując do poprzednich postów o złamaniu ręki przez dziecko, mam pytanie. Mój 7 letni syn 2 tyg temu złamał rękę. Niestety po pierwsze strasznie ciąży mu gips, a po drugie mamy ogromny problem. Otóż na ferie wylatujemy do Maroko. Czy zna ktoś może jakiś gips w którym będzie można sie kąpać i nie jest taki ciężki? Bardzo proszę o pomoc.

          Pozdrawiam, Robert
          • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 20.01.14, 11:04
            My mieliśmy za każdym razem gips z 3M, i on jest taki jakby plastikowy niebieski. Lżejszy ale za to ciężej jest zdjąć chirugowi. W środku była wata więc kąpiele nie za bardzo...
            • robercik197555 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 11:14
              No właśnie o to chodzi. Szukamy czegoś wygodnego. Nie chcemy, żeby syn stracił ferie.
              • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 20.01.14, 11:20
                A na długo Macie gips? My z racji bogatego doświadczenia ze złamaniu ręki w przedramieniu ( 2x złamanie podokostnowe) mieliśmy 5 tygodni i 3 tygodnie. Po 5 ciu tygodniach zdjęte bez zdjęcia kontrolnego, a za drugim razem ( po 3 tyg.) było zdjęcie kontrolne i pozwolenie zdjęcia gipsu. Może się wykulacie przed feriami.....

                Ps. Zrobiłam badania na fosfor, gospod. wapniową i inne które przezornie zaleciła nam nasz lekarz. Wg mnie wyniki chyba są ok, ale i tak muszę je pokazać specjaliście.


                robercik197555 napisał(a):

                > No właśnie o to chodzi. Szukamy czegoś wygodnego. Nie chcemy, żeby syn stracił
                > ferie.
                • robercik197555 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 12:33
                  Wiesz co, my akurat mamy zalecenie na 6 tygodni. To jest nasze pierwsze złamanie, więc nie wiem, czy lekarz może zalecić zdjęcie gipsu wcześniej? Ewentualnie gdybym znalazł coś takiego w czym Patryś mógłby się kąpać, to zmieniłbym w trakcie noszenia.
                  • ksniezka.bis Re: złamana ręka :( 20.01.14, 12:54
                    Lekarz może zlecić zdjęcie gipsu. Ja bym spróbowała umówić się na wizytę kontrolną i ponowne zdjęcie najlepiej u tego samego lekarza który gips zakładał.
                    W tym niebieskim i tak nie bardzo się będzie Młody kąpał w basenie/morzu bo w środku jest wata i jak zamoknie to może zacząć cuchnąć - zwłaszcza jak będzie ciepło.
                    • robercik197555 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 13:37
                      No właśnie o to chodzi. Z tym zdjęciem gipsu może być jakieś rozwiązanie, ale skoro zalecił na 6 tygodni to obawiam się, że to minimum. Ale zobaczymy, mam jeszcze ok. tygodnia na ogarnięcie tematu. Mam nadzieję, że uda mi się jakoś dostać do tego lekarza, chociaż przy obecnej pogodzie może być ciężko.
                  • kamila.p1980 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 13:11
                    I jeszcze jedno. Co do Twojego pytania czy można zdjąć wcześniej to nie wiem, moje dziecko przechodziło całe 5 tygodni - tak jak zalecił lekarz, ale w międzyczasie zmienialiśmy na ten gips i nie było problemu. Po prostu zdjęli ten początkowy - ciężki a założyli nowy - lekki i problem z głowy. I w porównaniu ze zwykłym lekkim gipsem - bardzo prosto się go zdejmuje.
                    • robercik197555 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 13:17
                      ok, poszukam. W sumie muszę coś zrobić, bo wyjazd już niedługo. A powiedz mi, gdzie można to założyć?
                      • kamila.p1980 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 13:32
                        My akurat zakładaliśmy w takiej przychodni na Mokotowie w Warszawie - Carolina Medical Center. Ale na pewno jest jeszcze kilka miejsc, w których można skorzystać z tego produktu. Tak jak pisałam wcześniej, poszukaj w necie, na innych forach pewnie rodzice też mają takie problemy. W końcu dobrze skonsultować z kimś, kto próbował.
                        • kamila.p1980 Re: złamana ręka :( 22.01.14, 09:23
                          I jak, Robercie, udało Ci się jakoś ogarnąć temat? Znalazłeś jakieś informacje? W sumie z tego co pisałeś, to rzeczywiście nie masz zbyt wiele czasu.
                          • robercik197555 Re: złamana ręka :( 22.01.14, 09:41
                            Bardzo dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Wiesz co, szukałem trochę o tym gipsie co pisałaś - HM Cast. Rzeczywiście fajne rozwiązanie - idealne dla nas. Kontaktowałem się z lekarzem, który prowadzi mojego syna - powiedział, że słyszał o tym i nie widzi żadnych przeciwskazań do założenia. Z tym, że u nas w przychodni tego nie zakładają, jesteśmy spod Ciechanowa. Do Warszawy mamy trochę daleko, ale udało mi się znaleźć placówkę bezpośrednio w Ciechanowie, więc w sumie można podjechać albo zadzwonić i dopytać. Dziś mam zamiar to zrobić, na pewno dam znać jak poszło. Także trzymaj kciuki!
                            • robercik197555 Re: złamana ręka :( 27.01.14, 11:03
                              Tak jak obiecywałem, zdaję relację z naszych poczynań. Nie pisałem wcześniej, żeby nie zapeszyć i oddać opinię dopiero po całkowitym wypróbowaniu. Wszystko działa jak należy, gips jest lekki, oddychający, mały jest zachwycony. Wyjazd o który sie tak bałem dojdzie do skutku, wylatujemy w sobotę rano smile
                              • kamila.p1980 Re: złamana ręka :( 27.01.14, 11:22
                                No to bardzo się cieszę, że mogłam pomóc. Rozumiem, że synkowi założyli w końcu HM Cast, tak ? Nie było problemów z założeniem? Ręka zrasta się dobrze?
                                • robercik197555 Re: złamana ręka :( 27.01.14, 11:35
                                  Tak, tak jak pisałaś, skorzystałem z Twojej podpowiedzi. Mały szczęśliwy, chociaż musi się liczyć z tym, że ręka unieruchomiona. Ale to i tak lepiej niż na początku. A ręka zrasta się w miarę ok, zobaczymy, w sumie to dopiero połowa, jeszcze drugie tyle przed nami. No i nie było nawet mowy o wcześniejszym zdjęciu gipsu. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych komplikacji i na wyjeździe też się nic nie stanie. Jeszcze raz dziękuje za pomoc.
              • lofmitender Re: złamana ręka :( 22.01.14, 10:12
                w sklepach med sa takie lekkie gipsy jak bandaz dowiedzialam sie kidy synek juz mial tradycyjny zalozny wiec nie kupowalam aleto fajna opcja
                • robercik197555 Re: złamana ręka :( 23.01.14, 09:00
                  A powiedz mi czy kąpać się normalnie można? Bo tu jest największy problem. Na tym mi najbardziej zależy. Ale spoko, znalazłem w necie kilka informacji nt. tego HM Casta i już się umówiłem na wizytę, żeby założyć, więc jest ok.
                  • lofmitender Re: złamana ręka :( 29.01.14, 18:16
                    z kapiela jest kiepsko...bo gips jak gips...bandaz wewnatrz nasiaknie i...trzeba rozlupywac chyba bo nie wyobrazam sobie dziecka z mokrym bandazem wewnatrz....my mylismy poprostu synka w wannie a kapiel polegala na tym ze jedno z nas wciaz mu ta zagipsowana reke w gorze trzymalo....
          • kamila.p1980 Re: złamana ręka :( 20.01.14, 12:56
            Witam, my mieliśmy ten sam problem, tylko, że w wakacje. Wiadomo, człowiek chce odpocząć a tu takie nieszczęście. Z tego co pamiętam, mojemu dziecku założyli gips HM cast albo jakoś tak sie to nazywało. Nie było problemu z kąpielą i przede wszystkim jest lekki i oddychający, więc dziecko się nie męczyło. Poczytaj, może znajdziesz coś w necie na ten temat.
    • lady-z-gaga Re: złamana ręka :( 20.01.14, 11:17
      A co to za różnica o co się potknął?
      Niewinny upadek może skonczyc się złamaniem, a groźny - tylko siniakiem.
      Owszem, znam dzieci ktore były pechowcami i miały po kilka złamań. Najdziwniejsze miała bratanica, ktorej siostra niechcący usiadła na rękę. Usiadła, nie spadła z wysokości smileSkończyło się gipsem.
      I faktycznie, jest w tym pewna prawidłowość, że drobne i chude dzieci łamią się częsciej.
      • roxi.2013 Re: złamana ręka :( 14.02.14, 13:10
        Ja chuda nie jestem, a i tak się połamałam - dzieckiem też już nie jestem, ale to sprawa drugorzędna. Wywrotka skończyła się dwojako - zwichnięcie i złamanie. No cóż, nieszczęścia chodzą parami, ale trafiłam do dobrej klniki, która również założyła mi HM Cast - lekkie i fajne w użyciu, więc nie cierpiałam zbyt mocno smile
    • nchyb densytometria... 14.02.14, 14:36
      proponuję zrobić to badanie, nieinwazyjne, prawie jak prześwietlenie

      osteopenia/osteoporoza w wieku dziecięcym jest bardzo rzadka, ze wielu lekarzy nawet nie przyjdzie do głowy, ze dziecko może ją mieć.
      A bywa...
      Przed laty zwano to skąpokostem, jako dziecię cierpiałam, łamałam się od podparcia ręką o wannę.
      z tego się nie wyrośnie, zrób badanie, będziesz wiedzieć, czy przypadek te złąmanie, czy po prostu za mało "kości w kości"
      • annajustyna Re: densytometria... 14.02.14, 19:13
        Skoro sie nie wyrasta, to jak z tym zyc?
    • marianna72 Re: złamana ręka :( 14.02.14, 18:50
      moj najmlodszy tez w wieku pieciu lat zlamal sobie najpierw noge a pozniej( kilka miesiecy ) reke.Reke zlamal w przedszkolu i tak lazil z ta reka przez kilka godzin i nikt sie nie zorientowala jak na koniec po nas zadzwonily to sie okazalo ze w miedzy czasie kosc sie przemiescila i trzeba operowac a pozniej mial rehabilitacje przez kilka miesiecy .Tez sie martwila ,rozmawialam z lekarzem ale od tego czasu a minelo 3 lat juz sobie wiecej nic nie zlamal wiec mysle ,ze tak po porstu bywa
    • sonia091 Re: złamana ręka :( 18.02.14, 10:46
      Troszkę odbiję od tematu dzieci. Mam problem, dwa dni temu złamałam nogę!!! Niby nic poważnego, ale gips na 6 tygodni. Zaplanowałam przedłużony weekend (od najbliższego piątku do wtorku) w romantycznym Krakowie we dwoje, a tu taki klops! A w hotelu sauna i jacuzzi... sad Nie chciałabym rezygnować z wyjazdu, ma być kluczowy dla naszego związku. Czy ktoś może polecić coś, co nie będzie tak niekomfortowe jak tradycyjny gips? Jakie są "zamienniki" zwykłego, szpitalnego gipsu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka