annika2013
06.12.13, 09:42
Moja historia
Dwoje dzieci, mlodsze 5 msc, od jakiegos czasu w malzenstwie klotnie, ja wiecznie zmeczona bo male dziecko, przytylam 10 kg, malo czasu dla siebie...
no i wlasnie maz kilka tygodni temu powiedzial ze smiechem, ze dziewczyna w sklepie go podrywala (kasjerka)ale jak otworzyl portwel i zobaczyla moje zdjecie to mina jej zrzedła...po jakims czasie w domu doszlo do klotni z jakiego innego powodu i maz wyjal moje zdjecie z portfela.
A wczoraj doznalam szoku, wpadl mi w rece tel meza patrze a tam sms od niego do tej laski:
" chce sie z Toba kochac", od razu nie wiem czamu wykrecilam ten numer, nikt nie odebral ale dostalam sms "kotku nie moge rozmawiac jestem z corka"
Dran powiedzial, ze tylko z nia flirtowal, bo my sie ciagle klocimy, a tego smsa wyslal po pijanemu, ale czy taki flirt mozna wybaczyc....!!! zapewnia, ze do zbliżenia nie doszlo,
jestem w szoku, nie wiem co robic