Dodaj do ulubionych

do tych co latają do USA w celach rodzinnych :)

28.12.13, 17:16
Teściowa jutro leci do USA do córki i nie wie czy może do dużej walizki zapakować domowej roboty sok (proszę się nie śmiać, sama bym za buteleczkę tego pysznego soku zabiła smile) Nigdy takich rzeczy nie przewoziłam i nie wiem gdzie to sprawdzić. Przetwory półpłynne, konfitury i warzywa z zalewach są dozwolone, ale czy sok można do nich zaliczyć? Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 17:25
      jadena napisała:

      > Teściowa jutro leci do USA do córki i nie wie czy może do dużej walizki zapakow
      > ać domowej roboty sok Przetwory półpłynne, konfitury i warzywa z zalewach są dozwolone, ale czy sok można do nich zaliczyć? Pomocy!!!

      Sok nie jest półpłynny, tylko płynny. Najlepiej sprawdzić na stronie przewoźnika w regulaminach, lub zadzwonić.
      • paliwodaj Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 19:07
        na 99% powinno byc ok. Sama przewozilam miod do USA. Oby tylko nie przyszlo jej do glowy przewozic w podrecznym
        • bi_scotti Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 20:18
          Najwyzej wypije przy celniku wink
    • doral2 Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:29
      sok nie przejdzie.
      jabłuszka nie przejdą.
      ani nawet kanapki na drogę.
      zabiorą na 100%, więc szkoda by się zmarnowało.
      żadnego, ale to żadnego jedzenia.
      przepuszczą tylko alkohol i papierosy z bezcłówki.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:32
        Jesteś na 100% pewna???
        • doral2 Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:41
          na 100%.
          • jak-nie-ja-to-kto Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:44
            No to ja bym nie wiozła przetworów żeby je zabrali
          • white_swan Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 22:34
            doral2 napisała:

            > na 100%.

            Niczego w życiu nie można być pewnym na 100% smile
      • neokawa Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:43
        Bzdura. Nie przejda w podrecznym, ale w rejestrowanym z powodzeniem. Wozilam zubrowke do usa i tamtejsze piwo do polski. Przeszlo bez problemu.
      • mikams75 Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 28.12.13, 21:54
        jedzenie przechodzi spokojnie, mleko w malych kartonikach ze slomka tez wozilam, moje dziecko by z glodu skonalo jakby sie mialo zywic tym co w samolocie daja, wiec zawsze zabieram walowke wink
        Tylko w podrecznym plynow nie wolno przewizic, w walizce przejdzie.
    • majenkir Re: 28.12.13, 21:45
      jadena napisała:
      Nigdy takich rzeczy nie przewoziłam i nie wiem gdzie to sprawdzić.



      Nigdzie nie sprawdzaj, tylko dobrze schowaj. Owin butelke w jakas kurtke I wsadz w srodek walizki, tak zeby sie nie rozbila.
      • white_swan Re: 28.12.13, 22:32
        Z tym to jest loteria smile Oficjalnie nie wolno , nie raz na moich oczach konfiskowali wszelkie jedzenie, przetwory. Dopiero ma miejscu. Ale mnie jeszcze nigdy nie 'złapali'.
        • myelegans Re: 28.12.13, 23:25
          Wloz dobrze zabezpieczobe do bagazu tego co nadajesz, coby sie nie rozbilo. Nie jest to produkt rolniczy zagrazajacy lokalnemu rolnictwu.
          Miesiac temu przewiozlam suszone grzyby, i luskane orzechy, a takze dzem mojej mamy
          • bi_scotti Re: 29.12.13, 01:30
            myelegans napisała:

            > Miesiac temu przewiozlam suszone grzyby, i luskane orzechy, a takze dzem mojej
            > mamy

            Zakladam, ze Snowden tez sie czasem myli i sie tu publicznie przyznam do przewiezienia (nie raz i nie dziesiec) roznych "zakazanych" produktow od nas do Was smile Sledzie, poziomki z wlasnego ogrodka, dzemy z Newfoundland, bryndze z polskiego sklepu zeby juz nie wspomniec o roznych chlebach, bulkach i innych wypiekach. Znajomy ostatnio polecial nawet z jakas roslina ale nie chce sie przyznac jak to zrobil, ze doleciala, przezyla, nikt nie skonfiskowal i podobno nie ucierpiala, rosnie spokojnie w Portland.
            Ten sok z PL do USA wzielabym spokojnie tylko dobrze owinela w jakies folie zeby sie butelka nie rozbila. Psy, ktore czasem wachaja bagaze na lotnisku przez szklo soku nie wyczuja, cudow nie ma wink Co innego taki oscypek albo krakowska podsuszana big_grin
    • jadena Re: do tych co latają do USA w celach rodzinnych 29.12.13, 14:15
      Dzięki za odzew. Teściowa poleciała, soczek szczelnie zawinęła w folię, zapakowała do walizki i nikt jej słoików nie zarekwirował smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka