jagoda56 03.01.14, 20:24 Wszystko od nowa. Święta i Sylwester minęły szybko. Oczywiście była refleksja nad przemijaniem. Napiszcie może macie jakieś postanowienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luccio1 Re: Nowy Rok. 04.01.14, 19:32 Moje urodziny przypadają 22 grudnia - zwykle znajdują się "w cieniu" Bożego Narodzenia. Mijając tę datę spostrzegłem, że zamknąłem 59. rok życia, zaczynając 60. - i poczułem się trochę dziwnie. Bowiem ani trochę nie czuję się abym miał tych lat aż tyle - wydaje mi się, że wczoraj skończyłem studia, obroniłem doktorat... W Domu Rodzinnym nigdy nie obchodziliśmy Sylwestra specjalnie - było tylko zaświecenie drzewka o północy, z kolędą: "Nowy Rok bieży...". W moim Domu jest podobnie. Złożyliśmy sobie nawzajem: Żona i ja, życzenia przy drzewku z zapalonymi świeczkami. I tyle. A poza tym - Boże Narodzenie trwa jeszcze. Pojutrze Trzej Królowie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda56 Re: Nowy Rok. 05.01.14, 10:32 Jak najbardziej okres Bożego Narodzenia trwa do Trzech Króli. Bardzo lubię ten czas roku. Tylko brakuje śniegu, przynajmniej przyprószenia. Lekki mrozik też wychodzi na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
luccio1 Re: Nowy Rok. 05.01.14, 15:34 Styczeń dopiero się zaczął. Na mróz jest jeszcze czas, na śnieg również: drugi, trzeci tydzień stycznia (ten trzeci tydzień stycznia był u nas zazwyczaj "szczytem mrozowym") - no i cały luty... Szare Boże Narodzenia pamiętam jeszcze z r. 1972 i 1973 - to były moje lata licealne (klasa przedmaturalna i maturalna...). Odpowiedz Link Zgłoś
luccio1 Re: Nowy Rok. 27.01.14, 12:33 Mróz przyszedł tak, jak przewidywałem: u schyłku trzeciego tygodnia stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
luccio1 Re: Nowy Rok. 27.01.14, 12:35 Styczeń zbiegł szybko - za chwilę się skończy... Postęp czasu widzę już w wydłużeniu dnia (jeszcze niedawno o godz. 16 musiałem świecić światło - teraz, gdy dzień jest jaśniejszy, jak to było przedwczoraj i wczoraj, i jak pewnie będzie dzisiaj, już nie muszę!). Odpowiedz Link Zgłoś