Dodaj do ulubionych

Z seksem lepiej poczekaj

04.01.14, 23:33
Ja się z tym zgadzam, choć nie twierdzę, że jest to zawsze recepta na udany związek. Nie uważam też, że od razu do ślubu trzeba czekać, ale fajnie dać sobie czas na poznanie siebie wink Po jakimś czasie, gdy motyle już w brzuchu nie trzepoczą okazuje się, że jest jeszcze masa rzeczy które nas łączą, np wspólne pasje czy charaktery i ta miłość nadal gdzieś trwa.

facet. wp.pl/kat,1007823,title,Z-seksem-lepiej-poczekaj,wid,16297457,wiadomosc.html?ticaid=111f6f

Obserwuj wątek
    • agnieszka77_11 Link powinien być bez spacji po "facet" 04.01.14, 23:33
      Link powinien być bez spacji po "facet"
    • tanebo Re: Z seksem lepiej poczekaj 04.01.14, 23:36
      Bzdura! Seks powinien być przed pierwszą randką. Nigdy nie dowiesz się tyle o facecie niż gdy leży obok ciebie rozluźniony po orgazmie...
    • mary_lu Re: Z seksem lepiej poczekaj 04.01.14, 23:43
      Nie chce mi się nawet czytać artykułu, który ma zniechęcać do seksu big_grin

      Teraz się zastanawiam, dlaczego kiedyś tak się "oszczędzałam". Bałam się, że się wymydlę? Kurka, tyle fajnych, straconych okazji! Ech...

      Ja tam uważam, ze seks to recepta na świetne spędzanie czasu, nie ma co sobie żałować.
      • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:20
        Z dilerem dragow, ktory jest przystojny i ma fajne tatuaze kobiety tez nie powinny sobie zalowac? tongue_out
        • mary_lu Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:30
          A goń się, Józiu, z tymi swoimi fantazjami od moich kolegów! Jak Ciebie do takich facetów ciągnie, to się bzykaj na zdrowie, ale ja z takimi styczności nie miałam.
    • dragica Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 00:46
      Seks jest swietny jak motyle trzepocza...Przeciez nie wychodzimy za maz za kazdego faceta z ktorym spalysmysmile Zreszta, zly seks moze zabic zwiazek...I tak, wiem, emocje, szacunek itp. , ale bliskosc fizyczna jest niezmiernie wazna w kazdym zwiazku.
      • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:07
        Moim zdaniem to moze byc niezbyt fajne, jak kobieta miala wiecej partnerow i bujniejsza przeszlosc seksualna, niz jej maz. Gdzie tu miejsce na miejska dume?
        • pederastwa Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:09
          Moim zdaniem strasznie słabe jest budowanie męskiej (czy kobiecej) dumy w oparciu o liczbę partnerów. Co to konkurs jakiś?
          • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:17
            Jak sie mialo wczesniej np. 1-2 partnerki, to kiepsko pewnie miec zone, ktora spala z 15 facetami. Nie ma co mowic o uczuciach i milosci, bo jest tez zdrowy rozsadek. Zreszta milosc najczesciej nie rodzi sie od razu, a z zauroczeniem, czy fascynacja nieodpowiednia osoba mozna walczyc. To, ze zakochalbym sie w prostytutce lub w niewiernej mezatce, czy feministce ktora dokonala aborcji, to nie znaczy ze chcialbym z nimi byc.
            • pederastwa Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:30
              Jeśli ktoś swoje poczucie własnej wartości buduje przez porównania z innymi, zwłaszcza w sferze seksualnej, to może mieć taki problem jak opisujesz.
              Z tym, że dla mnie facet o takim spojrzeniu na seksualność zarówno własną jak i kobiecą nie jest z gruntu atrakcyjnym materiałem na partnera.
              • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:41
                To nie ma nic do poczucia wartości, ktoś może po prostu takich kobiet nie lubić i tyle.
                • pederastwa Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:29
                  Ale zacząłeś od "męskiej dumy", a to ma wiele do poczcia własnej wartości.
                  • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:55
                    Bo zwyczajnie taka przeszlosc partnerki moze nie wspolgrac z zasadami, ktorymi kierowal sie facet. No, ale ja tylko teoretyzuje. Partnerki nie szukam, bo nie chce mi sie stawac na glowie by podobac sie/imponowac kobietom. Nie ma co na sile naginac matki natury. Jak nie ma chemii i pozadania, to nie ma.
                  • misterni A gdzież tam ;) 06.01.14, 14:30
                    Od miejskiej wink

                    pederastwa napisała:

                    > Ale zacząłeś od "męskiej dumy", a to ma wiele do poczcia własnej wartości.
                    • lech.boleslaw.w Re: A gdzież tam ;) 06.01.14, 14:41
                      Uroki szybkiego pisania i malego ekranu. wink
            • aneta-skarpeta Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:00
              a co to jest 15 facetów?

              5 lat po 3ch na rok;P

              a jak masz ok 30stki to jeszcze mniej
              • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:44
                Ja uważam, że dla młodej dziewczyny to jest dużo (może dla 40letniej panny, która nigdy nie była mężatką to nie jest dużo, ale siłą rzeczy taka pani by mnie nie interesowała). Jest to już liczba kontrowersyjna, poza tym może być duża szansa, że taka kobitka miała "obciachowe" wyskoki typu seks na plaży z niezbyt pojętym arabusem lub kimś ala dresiarz, który po pijaku zabił 6 osób.
                • misiu-1 Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:17
                  A jeszcze lepiej, jak śpiewała Budka Suflera, "z autobusem Arabów". wink
                  • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:43
                    Jeden z moich ulubionych cytatów. smile
        • memphis90 Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:15
          Jak chłop zaczyna rozliczać kobietę z jej przeszłych kochanków, to dumę ma raczej wiejską niż miejską... big_grin
          • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:47
            Maly, przypadkowy blad moze ozywic dyskusje. wink Tak, czy inaczej nie chodzi tu o rozliczanie, ale o podobny system wartosci. Naprawde nie uwazam, zebym pasowal do modnej, bardzo pewnej siebie laski uprawiajacej przygodny seks. To rozne swiaty.
    • lady-z-gaga Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 10:57
      Moja przyjaciółka zwykła chodzic do łózka na pierwszej randce, jesli tylko była okazja. Uzasadniała to tym, facet kiepski w łózku ją nie interesuje i szkoda czasu na poznawanie innych walorów, póki ten zasadniczy jest niejasny. "po co się zaprzyjaźniać, a jak seks nie wypali, to i tak trzeba zerwać, a wtedy żal stracic przyjaciela" big_grin wcale to głupie nie było
      • altz Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 12:45
        lady-z-gaga napisała:
        > Moja przyjaciółka zwykła chodzic do łózka na pierwszej randce, jesli tylko była
        > okazja. Uzasadniała to tym, facet kiepski w łózku ją nie interesuje i szkoda c
        > zasu na poznawanie innych walorów, póki ten zasadniczy jest niejasny.

        Pomysł mnie się podoba, tylko trzeba uważać na to, żeby się niczym nie zarazić.
        U mnie też tak było, że wszystkie pierwsze randki kończyły się seksem, a jak mnie pani nie pociągała, to nie było randki, szkoda czasu na nierokujące związki.
    • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 12:11
      Cos w tym jest - kiepsko by bylo miec zone, ktora miala mase partnerow wczesniej i z kazdym szla do lozka od razu. Samiec musi miec meska dume. Wiec najlepiej byc doswiadczanym macho, ktorego w liczbie partnerow/partnerek przescignie co najwyzej prostytutka. wink
      • redheadfreaq Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:05
        Jak się ma takie kompleksy i problemy ze sobą jak Ty, Józiu, to każda "rozdziewiczona" jest już be, nieczysta i spojrzenia niegodna.
        • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:49
          A kto tu mówi o wszystkich, które już są "rozdziewiczone", jak Ty to napisałaś? Po prostu nie każdy może mieć ochotę na panią po 15-20 partnerach. Tak jak Ty np. możesz nie mieć ochoty na urzędasa, który zarabia 2000 zł, pierdzi w stołek i nie zamierza szukać lepszej pracy, bo urzędowe lenistwo jest dla niego ponad wszystko. Albo na faceta, który w przeszłości trenował sporty wali i teraz na twarzy na blizny oraz jego nos jest nieźle przestawiony.
          • redheadfreaq Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:56
            Wiesz, mnie interesuje to, jakim facet jest człowiekiem, a nie jaką ma przeszłość. Tak, z pierdzistołkiem nie chciałabym pewnie być, bo nie lubię pasywnych ludzi, ale tak się składa, że mój partner miał wielokrotnie złamany nos - po prostu żył, a nie egzystował, trzymając się ściany. Był harcerzem, był w bractwie rycerskim, w wojsku, pływał na żaglach, teraz jest ratownikiem medycznym i patrz pan - jakoś mu nie przeszkadza moje "przechodzenie", bo nieco inne cechy uważa za istotne, podobnie jak ja.

            Ludzie bez przeszłości są dla mnie do zrzygania nudni - co może mieć do powiedzenia facet, który pół życia spędza na teoretyzowaniu i krytykowaniu innych, oceniając, mącąc, gadając bzdury o których nie ma pojęcia, bo wszyscy, poza nim oczywiście, są be?
            • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:05
              Pewnie Ty i Twój partner obydwoje jesteście doświadczeni, poza tym ja mówię tylko o sobie. Nie uważam, żebym pasował do pani o bardzo bujnej przeszłości, zresztą ja związku nie szukam. Nie zamierzam się dorabiać, pracuję w biurze i nie planuję wyjeżdżać sprzątać gruz w norweskich stoczniach, po to by imponować kobietom pracowitością i zaradnością. Mam swoje pasje, aktywności, swoich znajomych i mi to wystarcza. Nie mam najlepszej koordynacji ruchowej, więc siłą rzeczy jestem dość pasywny i ze sportów interesuje mi tylko siłownia, bo w piłkę gram jak ostatnia pokraka, ale gdybym miał czas i pieniądze, to jeździłbym z koncertu na koncert. Swoje już wypiłem i przebalowałem, teraz jest zdecydowanie spokojniej i nie wyobrażam już sobie np. zalewać pały w środku tygodnia. Przyzwyczaiłem się do swojego życia, zakochiwać się nie planuję, bo jako niebieski ptak nie chciałbym być kulą u nogi dla swojej partnerki. Bez zobowiązań by się chciało pobzykać, ale nie mam ani śmiałości ani pewnie aparycji. Poza tym - do tego są lepsi kandydaci. Poza tym nie uważam, że partnerka miałaby być dziewicą, ale są pewne granice. Ja jestem tylko prawiczkiem.
              • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 17:21
                A, ze ktos nie byl w zwiazkach (z roznych przyczyn) to nie znaczy, ze nie mial przeszlosci innej, niz ta seksualna.
                P.S. Nie nazywalem nigdy kobiet przechodzonym, anie nie mowilem, ze sa "be", bo ktos je rozdziewiczyl, a mam wrazenie ze probujesz mi to zarzucac.
      • sumire Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:20
        o ile wiem, liczba partnerów seksualnych nie wyświetla się ludziom na czołach.
        • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:45
          Wszystko może wyjść w praniu, a niektóre kobiety prawiczka potrafią rozpoznać od razu. wink
          • aneta-skarpeta Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 18:05
            bo prawiczka bardzo łatwo rozgryść

            a czy panna miała 1 , 3 czy 30 facetów przed tobą... niekoniecznie
            • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 18:26
              Zakladam, ze i tak jak stworze zwiazek, to bedzie on luzny i przelotny, wiec nic straconego. Coraz mniej przywiazuje sie do ludzi i coraz mnie angazuje, traktuje wszystko z wiekszym dystansem (moze nawet bardziej instumetalnie), bo nie chce byc juz zraniony. Wlasnie stad to ta pewna doza nieufnosci. A moje kregi to dziewczyny raczej grzeczne i poukladane, wiec pewnie nie ma szansy ze trafie na taka, ktora miala baardzo duzo partnerow. Zwlaszcza, ze takie moga nie gustowac w grzecznych, pasywnych meskich biurwach o prawicowych pogladach. wink
              • agnieszka77_11 Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 21:34
                lech.boleslaw.w napisał:

                > A moje kregi to
                > dziewczyny raczej grzeczne i poukladane, wiec pewnie nie ma szansy ze trafie n
                > a taka, ktora miala baardzo duzo partnerow.

                Cicha woda brzegi rwie. Nie wiesz nawet jak i gdzie ... wink Często te z pozoru najbardziej grzeczne są w praktyce najbardziej niegrzeczne. Ale to okazja czyni złodzieja. Jeżeli jej nie ma ciężko stwierdzić kto jakby postąpił wink
                • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 11:51
                  Alez zdaje sobie z tego sprawe, dlatego zawsze jest jakies ryzyko i poznawanie kobiet to niebezpieczna gra. wink Poniewaz jednak jest czlowiekiem uczciwym i przyzwoitym, swinstwem ze strony losu byloby wrobienie mnie w nieswiadomie zwiazanie sie z "grzeszna" dziewczyna. wink
                  • ponis1990 Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 15:35
                    Właśnie właśnie. Nigdy nie wiesz, czy owa cicha, niepozorna cnotka niewydymka zza biurka nie miała właśnie emocjonującej rozgrywki nocnej za sobą wink I na odwrót. Po za tym wątpię że jak jakaś miała piętnastu to ci się przyzna - zdziwiłbyś się.
        • misiu-1 Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:22
          sumire napisała:

          > o ile wiem, liczba partnerów seksualnych nie wyświetla się ludziom na czołach.

          Ale czasem drukuje się na wynikach badań laboratoryjnych: HIV, HPV, Chlamydia trachomatis, Treponema pallidum, Neisseria gonorrhoeae etc.
          • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 17:25
            Akutat tymi zarazkami mozna sie zarazic majac tylko 1 partnera, a np. do zakazenia HIV wcale nie trzeba seksu.
          • agnieszka77_11 Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 21:42
            misiu-1 napisał:

            > Ale czasem drukuje się na wynikach badań laboratoryjnych: HIV, HPV, Chlamydia t
            > rachomatis, Treponema pallidum, Neisseria gonorrhoeae etc.
            >

            big_grin
            • agnieszka77_11 Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 21:45
              agnieszka77_11 napisała:

              > misiu-1 napisał:
              >
              > > Ale czasem drukuje się na wynikach badań laboratoryjnych: HIV, HPV, Chlam
              > ydia t
              > > rachomatis, Treponema pallidum, Neisseria gonorrhoeae etc.
              > >
              >
              > big_grin

              Koleżanka opowiadała mi o jednej swojej znajomej, która w wymazie z jamy ustnej miała Enterococcus faecalis. Nie narzekała ona na brak sexu w życiu.
              • memphis90 Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:19
                I sądzisz, że to od seksu? Wystarczą brudne ręce.
      • tanebo Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:46
        Wiesz z czego wynika obsesja na punkcie dziewictwa? Z niechęci do porównania z innymi mężczyznami. Zwłaszcza że może ono wypaść niekorzystnie.
        • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 13:50
          Nie trzeba mieć obsesji na punkcie dziewictwa, by np. nie chcieć byłej blachary/prostytutki/seks-turystki.
          • kosc_ksiezyca Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:18
            Ona z pewnością nie chce Ciebie, więc spokojna głowa.
            • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 14:43
              Jeszcze tego mi by brakowało, żeby mieć powodzenie u pań spod ciemnej gwiazdy. Dlatego cieszę, że nie jestem żadnym bogaczem, ani imprezowym "kozakiem".
      • misterni A moja kobieca duma nie pozwala mi mieć 06.01.14, 14:34
        partnera, który miał więcej partnerek/partnerów niż ja, o! tongue_out
        • lech.boleslaw.w Re: A moja kobieca duma nie pozwala mi mieć 06.01.14, 14:56
          Fajni faceci zazwyczaj maja za soba troche partnerek. wink No chyba, ze ktos stracil dziewictwo z miss nastolatek i sie jej kurczowo trzyma, bo ze znaleziem piekniejszej moze byc problem. big_grin
          • misterni Re: A moja kobieca duma nie pozwala mi mieć 06.01.14, 15:25
            To zupełnie jak mój mąż wink
            (żartowałam)
            A tak serio, myślisz że tylko uroda trzyma faceta przy kobiecie? wink
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Z seksem lepiej poczekaj 05.01.14, 21:37
      Nie zgadzam się.
    • memphis90 Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:13
      Po jakimś czasie, gdy motyle już w brzuchu nie trzepo
      > czą okazuje się, że jest jeszcze masa rzeczy które nas łączą, np wspólne pasje
      > czy charaktery i ta miłość nadal gdzieś trwa.
      Albo okazuje się, że motyle minęły, a miłość się rozwiała i związek się rozpada. Tylko co ma do tego brak lub obecność seksu? Mogę mieć w tym czasie kilka m-cy dobrej zabawy, albo wyjść wyposzczona i rozczarowana. Nie, ta argumentacja zupełnie do mnie nie trafia.

      Niemniej jednak moje osobiste zdanie w chwili obecnej jest takie, że seks tylko w związku. Przypadkowy z przypadkową osobą nie jest dla mnie - z obcym IMO trudno się zgrać, nie będzie wiedział, co lubię, mogę trafić na nieudolnego prostaka, może mnie czymś zarazić. Nie warto.
      • lech.boleslaw.w Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:53
        Z "nieobcym" nie oznacza w zwiazku. Ja bym np. z calkiem obca byl nie chcial, ale uklad fuck friends nie bylby zly. Stale, powazne zwiazki mnie nie interesuja, bo raczej nie mam szans zarabiac kokosow w biurze (jestem szara, meska biurwa po kierunku z dziedziny nauk spolecznych), a zostawac np. spawaczem, budowlancem, smieciarzem zeby dobrze zarabiac mi sie nie chce. Wole zarabiac np. 2500 w biurze i miec swiety spokoj.
    • brak.polskich.liter Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 14:44
      To seks wyklucza poznawanie sie? Paczpani, czego to sie czlowiek z internetow dowiaduje tongue_out
      • ponis1990 Re: Z seksem lepiej poczekaj 06.01.14, 15:37
        Pewnie, że lepiej czekać!...
        ...Ale oby nie za długo, bo jak się okaże ciapą w łózku, albo ma zgoła inny temperament niż partnerka, to kicha trochę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka