mamaemmy Re: strój domowy 16.01.14, 20:35 Tunika i leginsy,albo spodnie dresowe z H&M-są mega,mega wygodne-polecam autorce; często chodzę w jakichś spodniach do biegania-mam ich sporą kolekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: strój domowy 16.01.14, 21:30 gdy chłodniej: luźne dżinsy i bluzka bawełniana, czasem kamizela luźna i dłuższa gdy cieplej: spodnie lniane lub inne luźne, sukienka luźna, spódnica i bluzka bawełniana Odpowiedz Link Zgłoś
asases Re: strój domowy 17.01.14, 08:38 Po domu chodzę w sukienkach, które sama sobie szyję, zapinane od góry do dołu na guziczki. W spodniach nie chodzę wcale, wyjątkiem jest dres i spodnie do treningu oraz ogrodniczki do dłubania w ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: strój domowy 17.01.14, 09:39 Nie mam ani dresu, ani legginsów, ani spodni od piżamy przeznaczonych jako strój domowy - w domu ubieram się identycznie, jak do pracy - sukienki dzianinowe, spódnice bojówkowe, sweterki rozpinane itp. Nie widzę powodu, dla którego moi domownicy mieliby być gorsi niż współpracownicy, żeby skazywać ich na widok dresu Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: strój domowy 17.01.14, 12:04 naturella napisała: > Nie widzę powodu, dla którego moi domownicy mieliby być gorsi niż współpracownicy, żeby skazywać ich na widok dresu hehe, mam podobnie, ale motywacja jest inna - zwyczajnie nie chce mi się przebierać i robię to tylko jak muszę. Tzn. ubieram się zazwyczaj "docelowo" tak, żeby móc w tym samym stroju wyjść np. na zakupy. Przebieram się w coś wygodniejszego tylko jak w pracy mam na sobie coś, co się wygniecie przy polegiwaniu (szkoda np. garsonki czy garnituru) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoskarka18 do natorelli 17.01.14, 12:20 sprzątasz,gotujesz i chodzisz do pracy w tym samym?łał Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: do natorelli 28.01.14, 06:07 Nie w tym samym, bo jak sie pobrudzi/jest nieświeże to piore jednak. Szok co? Powinnam mieć, rozumiem, szafę rzeczy "do garów", szafę "sprzątanie", "pielenie" i szafę "garsonki"?. No łał. Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: strój domowy 17.01.14, 11:44 Ha ha, ja chodzę po domu w "gorszych" dżinsach, które zrobiły się jakoś za luźne w pasie i wytarte nieco na kolanach, mam takie dwie pary. Do tego bluzki, które nie mają zbyt seksi lub eleganckiego kroju albo trochę wyblakły. Także gości w takim stroju nie chciałabym przyjmować Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: strój domowy 17.01.14, 12:47 dresów nie mam i nie lubię mam "domowe" jeansy, t-shirty, bluzy z kapturami jak jest cieplej spodenki, spódniczki, koszulki na ramiączkach, sukienki mam ubrania domowe i "wyjściowe" przy czym domowe są takie, że spokojnie mogę otwierać drzwi i przyjmować nieoczekiwanych gości czy też nałożyć buty i wyjść do sklepu dresy kojarzą mi się z niechlujstwem Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: strój domowy 17.01.14, 13:13 Ja nie rozumiem pojęcia strój domowy. Kojarzy mi się z tzw"podomką" i paniami ok 70 rż. W domu spędzamy pewnie z połowę życia, również przyjmujemy gości, uprawiamy seks. Naprawdę nie ma powodu robić tego w dresach. W domu jestem ubrana tak, że w każdej chwili mogłabym przyjąć gości, wyjść do sklepu, knajpy. Oczywiście nie chodzę w butach na obcasach, w strojach wieczorowych, czy nawet dyskotekowych, ale nie istnieje u mnie podział na ubrania domowe i wyjściowe. Raczej na stosowne do danej okazji. Mam ubrania sportowe, które zakładam, kiedy ćwiczę, czyli na jakieś 40 minut dziennie. W piżamie nie śpię, piżamy mam na spanie u kogoś. Dziś mam na sobie granatowe obcisłe spodnie bawełniane i czarną tunikę, mam rozpuszczone włosy, w uszach kolczyki, na ręce bransoletkę, na stopach mam japonki. Plan "wyjściowy" na dziś: odebranie dziecka z przedszkola, zakup marchwi w warzywniaku. Kiedy wracam do domu ze zlecenia to biorę prysznic i przebieram się w świeże rzeczy, ale to kwestia higieny po prostu, nie jakichś szczególnych ubrań na tę okoliczność. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: strój domowy 17.01.14, 13:21 > Kojarzy mi się z tzw"podomką" i paniami ok 70 rż. A co zlego w fajnej podomce? Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: strój domowy 17.01.14, 13:38 Nic złego. Napisałam jak mi się kojarzy. W czymś takim jak na Twoim zdjęciu chadzam w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: strój domowy 27.01.14, 22:55 Oezu, to jest STRASZNE. Koszulka-antygwaltka Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: strój domowy 17.01.14, 13:41 Ty nie rozumiesz ja rozumiem Mam inne spodnie po domu i inne na wyjścia-gdziekolwiek, inne spódniczki, spodenki itd.- czasami przebieram ten domowy strój nawet 2 razy dziennie-jak mnie dzieć usyfi W domu noszę ubrania starsze, bardziej zniszczone, których nie zal będzie jak się poplamią, wybrudzą, rozerwą itd Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: strój domowy 17.01.14, 13:43 Po domu biegam w leginsach lub spódnicach dżinsowych typy rurka, oraz w zwykłych bluzkach które najpierw nosiłam do pracy a jak ich okres 'świeżości" miną bądź mi się znudziły to biegam w nich po domu. W piżamie śpię a w dresach chodzić nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: strój domowy 17.01.14, 13:47 Świeżości - czyli są lekko sprane/znoszone a nie zaśmierdziałe , żebyście nie pomyślały ze w brudnych chodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tender-love Re: strój domowy 17.01.14, 15:38 Nie wyobrażam sobie chodzenia po domu w spodniach od piżamy czy dresach. Lubię ładnie i elegancko i stosownie do sytuacji wyglądać. Dzisiaj mam na sobie czarną rozkloszowaną spódnicę do kolan casual TEX, bluzkę z krótkim rękawem w biało-czarną panterkę, z wszytą koronką i czarne rajstopy. Wczoraj spódnica ołówkowa do kolan w biało czarne wzrorki, czarna gładka bluzka i czarne rajstopy. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: strój domowy 17.01.14, 15:59 > Lubię ładnie i elegancko i stosownie do sytuacji wyglądać. A dres czy legginsy w domu to coś niestosownego? Odpowiedz Link Zgłoś
ioanna80 Re: strój domowy 17.01.14, 21:26 Żadna sila nie zmusiłaby mnie do ganiania po domu w rajstopkach. A juz spodnica olowkowa po domu powoduje, ze podejrzewam ze jestes trollem Ja w domu musze czuc sie swobodnie i wygodnie, jeansy odpadają, bo za grube, legginsy powodują ze wraca mi trauma z przedszkola na tle cholernych grubych rajstop, do spódnic mam stosunek jak Karin Stanek, zostaja spodnie od piżamy To ze wiele z Was drogie kobitki nie jest w stanie wyobrazić sobie estetycznych spodni od piżamy, to juz wasz problem Odpowiedz Link Zgłoś
basia_400 Re: strój domowy 17.01.14, 17:29 Po domu chodzę wyłącznie w wygodnych legginsach lub dżinsach, do tego jakieś bluzki lub tuniki z krótkim rękawem. Muszą to być rzeczy czyste, porządne, a nie porozciągane, flejowate, bo to ,,tylko'' strój domowy. Trza wyglądać jak człowiek także we własnych czterech ścianach. Odpowiedz Link Zgłoś
kerala78 Re: strój domowy 27.01.14, 22:40 teraz:spodnie gapa i kardigan, t-shrt.generalnie po domu "elegancko" sie nie ubieram raczej luzno Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: strój domowy 28.01.14, 06:47 Latem (czyli od marca do grudnia) w dżalabiji chodzę. Bawełniana luźna kiecka do kostek, ew. lekko rozcinana po bokach, rękawy 1/2 - 3/4. Na upał nie istnieje lepszy strój. Ładniejsze możecie sobie zobaczyć tu: Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: strój domowy 28.01.14, 09:06 Ogolnie uwazam ze jest to wersja haftowanego worka - ale na gorac sie pewnie sprawdza.. Dlaczwgo to nie ma zaszewek? Dlaczego nie jest jakos uksztaltowane? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: strój domowy 28.01.14, 09:38 Odpowiem ci tak. Tu prawie wszyscy maja białe samochody. Bez sensu, póki nie zauważysz, że jest różnica 10C między temperaturą wewnątrz - w zależności od lakieru na zewnątrz. Każda zaszewka, dopasowanie to powiedzmy plus 3C. A czy fason wziął się z barku umiejętności krawieckich w zamierzchłej przeszłości, czy z obyczaju to nie wiem - ja noszę ze względu na temperaturę. I ja oczywiście takich haftowanych na codzień nie noszę - wolę tanie, drukowane, doskonale pierne. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: strój domowy 28.01.14, 09:58 P.S. I swietne są dla osób tęższych. Masz tu tego samego faceta, byłego emira, w stroju europejskim i lokalnym. W którym wygląda lżej? Niestety medal ma dwie strony - w dżalabijach człowiek nie zauważa, że tyje. Odpowiedz Link Zgłoś
opium74 Re: strój domowy 28.01.14, 10:09 też posiadam galabije, tylko moja ma dodatkowo kawał materiału którym się okrywa włosy. Czasem na imprezy w ogrodzie w letnie upały zakładam. Czasem dla zabawy osłaniam także włosy. Ku memu zdziwieniu strój ten zawsze wzbudza duże zainteresowanie, chyba większe niż bym w samym kusym bikini wyskoczyła a wracając do tematu. Mam 3 koty, psa i dziecko. Lubię być w ruchu. Po domu chodze w wygodnych spodniach - dresowe, luźne do jogi, leginsy do kolan, materiałowe zwiewne /zalezy od pogody/ Na górę tez zestaw bluzek wygodnych, w ziemie bardziej przy ciele /wtedy mnie grzeją/ latem bardziej zwiewnych. Dodatkowo mam osobny zestaw ubrań na spacery z psem. Jednego dnia potrafię miec na sobie 3-4 komplety ubrań. 1. na wyjscie "do ludzi" 2. "po domu" 3. na spacer z psem 4. "do sprzatania" np. spodnie dresowe z plamką po domestosie Mam sąsiadkę która w sobotę rano kiedy ja w dzinsowych podartych spodenkach założonych na piżamę piłam kawę na tarasie wieszała pranie w ogrodzie ubrana w rajstopy cienkie czarne, sukienkę obcisłą mniej więcej tego stylu: sukienka kapcie: tylko koturn wyższy. Do tego makijaż pełen - cienie perłowe itp. Ona tak zawsze chodzi ubrana. W sumie ją podziwiam bo ja po 2 minutach w domu mam pozaciągane rajstopy Na szczęście jest osobą miła i bardzo sympatyczną więc nasze odmienne style ubierania się nie wpływają negatywnie na wspólnie wypijaną kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: strój domowy 28.01.14, 18:05 Ładna ta dżalabija, wygląda na cholernie wygodną. Super. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: strój domowy 28.01.14, 18:08 Kocham dresy, sukienki, legginsy, piżamę wielbię i czasem łażę w niej przez caluteńki łikend. Dzieci i stary też. Nie wyłazimy z domu, tylko popylamy w tych piżamach. Praktyczne, nie trzeba się na noc przebierać w piżamę Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: strój domowy 28.01.14, 18:54 matko jak sobie pomyślę, że miałabym zakładać po domu rajstopy!!!, spódnicę ołówkową, elegancką bluzkę i nie wiem co jeszcze to pada na mnie blady strach. jak jestem w domu to ma byc wygodnie i ładnie, z przewagą na wygodnie i np gdy chodzę po domu bez stanika, a jak mam isc do sklepu to zakładam stanik, jak jest upał to chodzę rozgogolona, do sklepu zakładam bardziej przyzwoitą sukienkę i jakbym wyskoczyła np w sobotę rano w tych rajstopach i ołówkowej spódnicy to by mi chłop trupem padł ( w dresach). Zastanawiam się też co miałabym w tej ołówkowej spódnicy w domu robic ( w czasie relaksu) pić kawę na krześle? zresztą jak mnie najdzie, żeby się umalować "gdy nic w weekend nie robimy" to się pyta "poco?!" na szczęście chłop mój zdrowy na umyśle i popylamy w wolne dni po domu w ładnych domowych strojach- w których okazjonalnie możemy wyjść do ludzi- np po bułki do sklepu-ale generalnie to strój domowy natomiast szkoda, że u nas nie przyjęła się moda ze stanów, w kwestii chodzenia w piżamie po ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
ioanna80 Re: strój domowy 29.01.14, 09:53 U mnie spodnie od piżamy robią za strój dzienny, do snu przebieram sie w cos innego Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: strój domowy 28.01.14, 19:30 Jest bardzo wygodna tu u mnie, gdzie się mało chodzi i w ogóle nie biega. Na Polskę to by jednak średnia była... Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: strój domowy 29.01.14, 07:15 Na leniwe niedzielne poranki kupiłam sobie w lidlu trzyczęściową piżamę - flanelowe spodnie w kratkę (takie mniej więcej jak Colina na zdjęciu wyżej, tylko różowo-szare), podkoszulka i gruby polarek/krótki szlafrok wiązany w pasie. Jestem zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś