Dodaj do ulubionych

Do ematek z własną firmą

18.01.14, 17:18
Pytanie mam i prośbę. Pytanie: czy zaczynałyście działać w branży, w której była jakaś luka (typu w naszym powiecie nie ma żadnej sali zabaw dla dzieci) czy jednak od początku liczyłyście się z konkurencją (są dwie sale zabaw, więc w naszej muszą być wyjątkowe atrakcje)?

Chodzi mi po głowie pomysł na własną działalność i myślałam, że wielu tego typu firm w okolicy nie ma, ale poszperałam i okazało się, że są. Tendencje na rynku są jednak raczej wzrostowe, myślę, że mając ciekawe pomysły mogłabym się utrzymać, tym bardziej, że dużych nakładów finansowych nie potrzebuję (lokalu, pracowników - na początek dam radę sama).

W sumie zawsze myślałam, że firma to nie dla mnie, ale niedawno dostałam jakiegoś pozytywnego kopa, poradziłam sobie z poważnymi problemami i poczułam się silniejsza smile Może brzmi patetycznie, trudno wink Długo nad działalnością myślałam, myślałam o przekwalifikowaniu się w jakimś ekonomicznym kierunku, ale to jednak totalnie nie dla mnie. Przypomniałam sobie te wszystkie rady typu: co potrafisz, w czym jesteś dobra, co wiesz - i pomysł przyszedł sam. Tylko własnie nieco się obawiam, że nie wypali. Jestem nastawiona na krew, pot i łzy, wiem, że nie będzie lekko, więc tu prośba: macie w zanadrzu jakieś optymistyczne historie wink ? Nie typu: rekin biznesu, już w piaskownicy sprzedawał piasek, tylko typu: zwykły człowiek (najlepiej humanista tongue_out), który wpadł na dobry pomysł, pracował jak mróweczka i, choć nie jest łatwo, dobrze sobie radzi.
Obserwuj wątek
    • totorotot Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 17:55
      Nisza
    • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:06
      nie musi być luki, jesli masz dobrą ofertę to poradzisz sobie wszędzie.
      No wiadomo, w niszy jest łatwiej.
      jesli chodzi o Twój pomysł to ważna jest lokalizacja.
      Jesli czujesz się na siłach to działaj. U mnie było tak, że dośc długo przez otwarciem działalności, miałam takie pozytywne przeczucia, ogólnie bardzo silną wiarę w to, że coś dobrego mnie czeka, ale jeszcze nie wiem cosmile
      Teraz juz wiem, że to była dobra intuicja. Nie poddawaj się i nie wątpwink
      Najwazniejszy jest pierwszy krok - gdy go odważnie zrobisz w tym kierunku (własnej firmy) to nawet gdy "to" nie wypali będziesz chciała dalej...
      Powodzenia, musisz mysleć pozytywnie,
      Ja też mam konkurencję ale dajemy radęwink
      • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:17
        > nie musi być luki, jesli masz dobrą ofertę to poradzisz sobie wszędzie.

        Właśnie widzę, że moje pomysły są nieco ciekawsze niż u konkurencji (mają oferty dość podobne).

        U mnie było tak, że dośc długo przez ot
        > warciem działalności, miałam takie pozytywne przeczucia, ogólnie bardzo silną w
        > iarę w to, że coś dobrego mnie czeka, ale jeszcze nie wiem cosmile

        No coś takiego własnie mam smile Myślałam, miałam pomysły, niby rozsądne, logiczne, ale jakoś się nie widziałam (co nie znaczy, że ten jest nielogiczny wink ), a teraz się widzę. Co do lokalizacji, to akurat nie jest ważna, nie chodzi o sklep czy knajpę.
        • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:26
          no właśnie, możesz wprowadzić coś nowego, zrobić jakies promocje na pocz. by zyskać klientów, naprawde mozliwości są duże.

          Pisząc o lokalizacji miałam na mysli łatwy dojazd... Nie gdzieś zupełnie a peryferiach. Żeby mozna było dojechać komunikacją itp.
          • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:36
            > Pisząc o lokalizacji miałam na mysli łatwy dojazd... Nie gdzieś zupełnie a pery
            > feriach. Żeby mozna było dojechać komunikacją itp.

            A to też nie ma znaczenia. Problem lokalu odpada, lokalizacji też. Jak z biurem tłumaczeń (choć tu jeszcze może mieć znaczenie, jak ktoś chce oddać tekst osobiście) czy dojeżdżającą do klienta fryzjerką.
            • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:46
              O kurczę to ja chyba czegos nie doczytałam. Jakoś utkwiła mi ta sala zabawsmile
    • anorektycznazdzira Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:34
      IMO trzeba mieć pomysł, trzeźwy biznes-plan i nie można polec na jakiejś oczywistości typy reklama "się mi zdaje że taka wystarczy"wink
      i koniecznie trzeba mieć żyłkę menagera, umieć pracować z ludźmi, umieć ich wybierać i motywować, trzeba mieć pojęcie o finansach i warunkach prawnych w tej branży (czasem potrzebny sanepid, czasem pozwolenie budowlane, czasem jakiś certyfikat itp). Jeśli się jest bladozielonym w tych dziedzinach, to postudiować rok czy dwa zaocznie jakieś zarządzanie, szansa na sukces wzrośnie znacznie.
      • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:42
        anorektycznazdzira napisała:

        eśli się jest bladozielonym w tych dziedzinach, to postudiować ro
        > k czy dwa zaocznie jakieś zarządzanie, szansa na sukces wzrośnie znacznie.
        >

        big_grin nie żartuj, ja na studiach, które zrobiłam własnie w ramach prowadzenia dział. pomimo skonczenia wczesniej innego kierunku, nie dowiedziałam się zbyt wiele... moge powiedzieć , że zero praktyki, sama teoria.
        Nie ma to jak znajomościwink Najlepiej mieć na początek znajomą księgową (o ile sie jej nie zatrudnia na wstepie) i kilka osób, które z powodzeniem prowadzą swoje biznesy. Takich, którzy pomogą praktycznie. Ja tak miałam i jestem po 100kroć wdzięczna.
        Żadne studia tego nie uczą. Owszem dają jakieś podstawy. Ale studia w tym kierunku nie są receptą na sukces.
        • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:52
          Najlepiej mieć na początek znajomą księgową (o ile s
          > ie jej nie zatrudnia na wstepie)

          To mam smile

          kilka osób, które z powodzeniem prowadzą swo
          > je biznesy.

          Takich niestety nie, znajomi raczej dopiero zaczynają na rynku pracy, ale mam listę kilku miejsc, w które warto się udać smile Ty Neffi prowadzisz zdaje się w miarę spory biznes, ze sporymi obrotami, podejrzewam jakiś handel, może produkcja (?), trochę inna bajka niż byłaby u mnie. Ja usługi, wiem, że raczej kokosów nie będzie, chcę po prostu być u siebie, pracować na siebie i zarabiać przyzwoicie - co nie znaczy, że nie będą dążyła do tego, żeby było coraz lepiej smile
          • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:01
            Dobra księgowa to podstawa, zawsze to mówię
            Tak, ja jestem w handlu i eksporcie. No tak mi głupio mówić Ja, bo ja siedzie teraz w domu z dzieckiem. Firma jest moja (na mnie) ale jej głową jest mąż, ja tylko szyjąwink
            Jak chcesz to możesz pytać w razie trudności, może cos podpowiem.
            Usługi ...hmmm to szykuj sie na robotę a nie pracęsmile, może z czasem zatrudnisz kogoś. My tez zaczynalismy we 2 i tak jechaliśmy dość długo. Co wspominam bardzo dobrze, szczególnie finansowo.
            Mam sporo znajomych, którzy pracują od lat samodzielnie i nikt nie narzeka. Wielka niezależność. To najważniejsze.
            • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:20
              OK, jak coś to odezwę się na priv, ok? smile Na razie skupiam się na przygotowaniu merytorycznym i potrzebnych papierach, ale przykłady ludzi, którzy dali radę, działają motywująco smile Spytam jeszcze tylko czy miałaś branżowe wykształcenie? Czy po prostu branża była rokująca?
              • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:28
                możesz pisać na assentra@interia.pl bo gazetowego w ogóle nie uzywam a ten sprawdzam kilka razy w tyg.
                Nie branzowe nie, ale jw pisałam zrobiłam sobie potem studia z zarządzania
                Mąz bardziej ale nie do konca. Branża rokująca. A Twoja?
                • neffi79 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:31
                  Dodam, że moja rokująca...ale trudna i z dużą konkurencją. Przez co stresogenna
                  • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:40
                    Moja rokująca i myślę, że można ją tak określić, dość elastyczna. Ogólnie tendencje wzrostowe.
      • ira_07 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 18:44
        > IMO trzeba mieć pomysł, trzeźwy biznes-plan i nie można polec na jakiejś
        > oczywistości typy reklama "się mi zdaje że taka wystarczy"wink

        Pomysł mam, biznes plan też, choć oczywiście ciągle modyfikuję, rynek ciągle sprawdzam. Nad reklamą myślę, ale zajęcia z reklamy i marketingu na studiach miałam, zajęcia z PR też, więc co nieco na ten temat wiem, choć oczywiście na laurach spoczywać nie zamierzam.

        trzeba mieć pojęcie o finansach i warunkach prawnych w tej b
        > ranży (czasem potrzebny sanepid, czasem pozwolenie budowlane, czasem jakiś cert
        > yfikat itp).

        Sytuację prawną w branży znam, wiem co mieć muszę, a czego nie, wiem z czego muszę się dokształcić i już to robię, z przyjemnością zresztą. Z ludźmi pracować umiem, ale współpracowników na razie nie będzie.
    • lady-z-gaga Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 19:37
      Nie wypowiem się, bo to ponad 30 lat temu było i całkiem inne warunki.
    • naomi19 Re: Do ematek z własną firmą 18.01.14, 20:28
      to co lubie i umiem, na konkurencje sie nie ogladam, jedynie porownuje ceny i oferty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka