shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:02 Tak czytam te wasze posty i fakt chce mi sie pakac... Nad wami Laska sie zakochaa. Nie w golodupcu, nie w polglowku ( koles ma hektary ziemii, dom i do tego studia skonczone i wizje plus elastycznosc w dostosowywaniu do zmian - mysle ze dzis, dostawal by dotacje za dotacja. Do tego szaleje za kaska, jasno powiedxiak ze studia jasne tyle ze wieczorowo albo zaocNie, swietnie roxpoznal ocenil i wie kim sa ci pseudointeligenci ze stolicy twardy, silny i jednoczesnie fajny facet - marzylam o takim! I mam))) Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:49 A co dajesz w zamian za to wszystko? I dlaczego musisz dawać? Nie lepiej jest posiadać swoje hektary ziemi, skończyć wlasne studia, miec wlasną wizję biznesu i kariery i dostawac dotacje z funduszy europejskich? Potwierdzasz tylko fakt, jak bardzo kobieta jest zależna od mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 25.01.14, 17:33 Ja lubie, lubilam i bede lubic bycie zalezna od mezczyzny. Zadne gender, zadne pawlowicz, zadne szcxuki tego nie zmienia. I choc wiem, msm swiadomosc a nawet potwierdzona doswiadczeniem pewnosc ze poradze sobie swietnie bez faceta, to jednak wole, lubie... Koooooocham ucczucie bycia zaopiekowana i zalezna od koczhajacego mnie faceta)) Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 25.01.14, 17:43 A jedyne co daje w zamian bo chce, a nie musze to moja milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Kogel Mogel 25.01.14, 18:08 Aż tak? Żadnego wewnętrznego buntu, zadnego sprzeciwu? Nawet tak gdzieś tam w skrytości? Bo to nie chodzi o to ze ktos ma to zmieniać, tylko taki wewnetrzny glos, ktory podpowiada, ze jednak cos jest nie tak i mogloby byc inaczej... Mogłoby... bo jednak lepiej mieć własne hektary Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 25.01.14, 18:10 Jakbm miala wlasne hektary to pewnie przypaletalbysie do mnie len lecacy na te hektary albo doktor adas tfu tfu wolanski;P Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:22 shumi-mi-las napisała: > Ja lubie, lubilam i bede lubic bycie zalezna od mezczyzny. Zadne gender, zadne > pawlowicz, zadne szcxuki tego nie zmienia. > I choc wiem, msm swiadomosc a nawet potwierdzona doswiadczeniem pewnosc ze pora > dze sobie swietnie bez faceta, to jednak wole, lubie... O, właśnie. I film też lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:07 shumi-mi-las napisała: > Ja lubie, lubilam i bede lubic bycie zalezna od mezczyzny. To samo doradzisz swojej córce? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:58 nenia1 napisała: > shumi-mi-las napisała: > > > Ja lubie, lubilam i bede lubic bycie zalezna od mezczyzny. > > To samo doradzisz swojej córce? > a ty jestes 100% nice zalezna? niezalezne kobiety nie istnieja, tobie kto naprawia auto skreca meble mluje sciany? ty sama osobiscie czy twoj as czy wynajety facet? jesli wynajety facet to musisz na to zarobic,I tez jestes od tego fceta zalezna jesli maz to tez jestes zalezna. nice ma ludzi niezaleznych calkowicie,no chyba ze name bezludnej wyspie wyladujèsz. ja mam 2 niezalezne siostry, a wlasnie moj maz zainstalowal Im satelite,I zmywarke I pomogl z komputerem. a takie niezalezne nie chca miec partnerow. a mine sie smiac chce jak dostaje kolejnego smsa ,spytaj T czy moze wpasc go to I to,no ale niezalezne sa ----------------- ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając" Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Kogel Mogel 26.01.14, 02:56 > niezalezne kobiety nie istnieja, tobie kto naprawia auto skreca meble mluje sci > any? ty sama osobiscie czy twoj as czy wynajety facet? jesli wynajety facet to > musisz na to zarobic,I tez jestes od tego fceta zalezna jesli maz to tez jestes > zalezna. Dorabiasz ideologię. Jak komuś płacisz, to nie jesteś od niego zależna. To raczej on jest zależny od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: Kogel Mogel 26.01.14, 08:32 To uważaj, bo jeszcze Twój zależny od Twoich pomidorówek mąż odkryje, że inne babki a to ogórkową, a to krupnik (nie wspominając o bardziej egzotycznych zupach) potrafią i się od nich uzależni... Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Kogel Mogel 26.01.14, 12:00 3-Mamuśka, weź sobie tego ktosia, od którego jesteś zależna i niech ci może sprzęt skonfiguruje, bo ciężko się czyta, to co piszesz. Ze względu na literówki... Jakby ci brało domyślnie słownik angielski? Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Kogel Mogel 26.01.14, 13:00 > niezalezne kobiety nie istnieja, tobie kto naprawia auto skreca meble mluje sci > any? ty sama osobiscie czy twoj as czy wynajety facet? jesli wynajety facet to > musisz na to zarobic,I tez jestes od tego fceta zalezna jesli maz to tez jestes > zalezna. Jesli juz rozkminiamy tego typu uslugi, to dla scislości, wychodzi na to, że facet jest bardziej zalezny od kobiety, bo zjesć trzeba co dzień, wyprac i posprzatać tez częściej niż generalny remont mieszkania. I troche wtopilas z tym skręcaniem mebli, sugerując ze jest to wyjatkowo trudna czynność zarezerwowana tylko dla męskich umysłów, rąk. Swego czasu było glosno o instrukcjach, mebli ikeowskich na ktorych były przedstawione tylko męskie postacie. Tak, to nic trudnego skrecić szafeczkę, czy nawet szafę, potrzebna jest jedynie do pomocy druga osoba (bez wskazywania na pleć). Spróbuj, na pewno dasz radę! A i jesli masz dobrze kryjacą farbę i wałek malowanie też nie sprawi trudności Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Kogel Mogel 15.04.15, 22:56 O, to jak projektuję facetowi ogród, to on jest zależny ode mnie? Ciekawe podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kogel Mogel 16.04.15, 10:02 landora napisała: > O, to jak projektuję facetowi ogród, to on jest zależny ode mnie? Ciekawe podej > ście. Tak jest zależny, bo nie umie tego zrobic sam, nie ma czasu lub mu sie nie chce. Płaci ci wiec sytuacja troche sie wyrównuje, ale w związkach nie płaci sie za "przybicie gwoździa." Mozna to zrobic samemu, ale sa dziedziny w naszym życiu gdzie jestesmy od kogos zależni. Nawet jesli sie za cos płaci to najpierw ta kase trzeba zarobic. Bez kasy mało sie zdziała. A nie sadze ze każda kobieta jest w stanie zrobic wszystko, rury ,gniazdka ,meble , naprawić auto. Uwielbiam ten film, nie rozkminiam na części pierwsze. Z moja siostra feministka nie da sie spokojnie reklamy obejrzeć ,bo wszędzie widzi zamach na nasz wolność. Ta sama ktora kilka razy do roku prosi mojego meza o naprawy w domu. Taka niezależna. A ona nie ma pojęcia o skręcaniu mebli nawet tych najprostszych z ikea. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Kogel Mogel 16.04.15, 10:51 Ale to po prostu znaczy, że w społeczeństwie ludzie są od siebie wzajemnie zależni. I mężczyźni, i kobiety. Ta sama ktora kilka razy do roku prosi mojego meza > o naprawy w domu. Taka niezależna. A ona nie ma pojęcia o skręcaniu mebli nawet > tych najprostszych z ikea. Niezależność nie polega na tym, że każdy robi każdą rzecz samodzielnie. Mój ojciec nienawidzi prac remontowych, z reguły rodzice proszą brata mamy, który jest rodzinną "złotą rączką". Albo po prostu płacą ekipie remontowej. Czyli facet - a zależny Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 26.01.14, 08:05 Ale ze mam jej doradzic co ma lubic??? Corke ucze i bede uczyla samodzielnosci i wiary w to ze zawsze sobie sama poradzi, tak jak jej mama. Natomiast nie zamierzam jej przekonywac ze facet to zuooo i ze ma uciekac jak ktos jej postawi drinka, bo na bank chce ja udupic Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:21 > Ja lubie, lubilam i bede lubic bycie zalezna od mezczyzny. Zadne gender, zadne > pawlowicz, zadne szcxuki tego nie zmienia. I seks jako obowiązek małżeński? Dziękuję, postoję. > I choc wiem, msm swiadomosc a nawet potwierdzona doswiadczeniem pewnosc ze pora > dze sobie swietnie bez faceta, to jednak wole, lubie... Koooooocham ucczucie by > cia zaopiekowana i zalezna od koczhajacego mnie faceta)) No, a ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Kogel Mogel 26.01.14, 12:36 > I choc wiem, msm swiadomosc a nawet potwierdzona doswiadczeniem pewnosc ze pora > dze sobie swietnie bez faceta, A te swiadomosc i to doswiadczenie to skad masz? Z gola matura, po latach niebycia na rynku pracodawcy sie o Ciebie zabijaja? Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 26.01.14, 13:49 Chyba mnie z kims mylisz. Skonczylam studia, choc akurat tego nie traktuje jako najwiekszego osiagniecia, ale jesli chodzi o prace - nigdy nie mialam problemu ze znalezieniem i nigdy nie musialam nikogo o nic prosic. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Kogel Mogel 26.01.14, 16:10 shumi-mi-las napisała: > Chyba mnie z kims mylisz. Nie, ja tylko sprawdzam, czy Ty nie mylisz zaleznosci z lenistwem intelektualnym. I wyszlo, ze owszem mylisz, bo kobieta po studiach i aktywna na rynku pracy nie jest zalezna od swojego faceta. W takich warunkach oddanie mu steru w rece jest po prostu kwestia lenistwa intelektualnego - nie chce mi sie myslec, robic, planowac, niech kochajacy misiu to przejmie. Tylko ze jak jemu sie odwidzi, czy to kochanie, czy robienie, to Ty masz swoje zrodlo utrzymania i swoje zycie, Twoj byt nie zalezy tylko od meza. Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 26.01.14, 18:56 Pseudofilozofia. Ale jak juz tak naciagac mamy to ta nieszczesna kaska miala pare hektarow po rodzicach , wiec nawet jakby sie na nia maz wypial.... co za irytujace przemadrzale zakompleksione i sfiksowane na punkcie feminizmu kobiety tu siedza.... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:32 Ja tam feministką, tym bardziej wojującą nigdy nie byłam i nie będę A film nie podobał mi się już jak byłam nastolatką. Właśnie szczególnie mąż Kaśki mnie odrzucał. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:14 Ja tez zawsze obejrze jak mam okazje i zawsze sie usmieje. Co do tego, ze smutny i seksistowski to uwazam, ze Kaska glupia ges po prostu i tyle. Nie musiala wcale za maz wychodzic. Charakter i odwage miala zeby uciec z domu na te studia i poradzic sobie w stolicy ale juz kontynuowac tego nie bo jednak dala se zawrocic w glowie jakiemus badylarzowi. Wystarczylo ja omamic odrobina "swiatowosci" i obiecac wyjazd na jakis bazar do holandii i wdepla. Ona nie chciala studiowac tylko wyrwac sie z tej swojej wsi do wiekszego swiata i tyle wiec nie ma co jej tak zalowac, ze biedna sie uczyc chciala a nie pozwolili. Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:43 Zakochala sie. A on.jej nie ogrznczal tylko pokazal inne moxliwilosci roxwoju nix ta ktora obrali pandtwo wolanscy))) Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:48 Panstwo Wolanscy jej zadnych mozliwosci rozwoju nie pokazali tylko byli zrodlem zarobku. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kogel Mogel 25.01.14, 16:48 Poza tym ktora z nas nie byla zakochana w tym wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Kogel Mogel 25.01.14, 20:33 Zakochalaś się choć raz w życiu tak na 100%? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kogel Mogel 27.01.14, 05:23 Nie absolutnie sie nie zakochalam, nie wiem po prostu co to znaczy. Jednak ja jestem innym typem niz filmowa Kaska, sie zakochuje w innym typie faceta i nie rzucam dla niego wzystkiego po tygodniu znajomosci a jako 19latka nie poszlabym z facetem do lozka po tygodniu znajomosci (mimo ze ja moje 19 lat mialam 10 lat pozniej niz Kaska . To dla mnie facet porzucal swoje zycie, zalatwial prace w Polsce (czekalismy rok na to zeby byc razem na stale a nie na odleglosc i widywac sie tylko w dlugie weekendy i swieta) , uczyl sie jezyka A Kaska sie zakochala w badylarzu, taki jej zaimponowal, takiego sobie wybrala wiec dlatego nie ma co jej zalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Kogel Mogel 26.01.14, 12:39 ale juz kontynuowac tego nie bo jednak dala se zawr > ocic w glowie jakiemus badylarzowi. Wystarczylo ja omamic odrobina "swiatowosci > " i obiecac wyjazd na jakis bazar do holandii i wdepla. Obiecac wyjazd i przyszantazowac, ze powie jej rodzicom, ze sie z nim przespala. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Kogel Mogel 27.01.14, 05:24 Zabral ja raz na "biznesowe" spotkanie i od razu sie z nim przespala Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 17:55 Witam Ambiwalentne mam odczucia. Babcia świetna, docent z żoną - do pośmiania, historia miłosna do wyrzygu. Ten koleś zawsze mnie irytował swoją samczością plebejską. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 18:00 jeden z moich ulubionych, widziałam go już chyba z "1500" razy podobnie jak ''dirtydancing" ale według mnie pierwsza część, zdecydowanie lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Kogel Mogel 25.01.14, 18:27 ja pierdziele co wy tutaj wypisujecie, feministki za dychę hehe . Biedna Kaśka taka ją tragedia spotkała, wyszła za mąż i zaszła w ciąże . Ale po tych studiach to co by miała , posadę nauczycielki z marną pensją , poznała by pewnie na uczelni przyszłego męża i klepali by biedę z nauczycielskich zarobków . A tak ma już ,,jakby luksusowy" dom , przystojnego męża i co jej do szczęścia brakuje ? zresztą może zrobiła te zaoczne , nie dowiemy się Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Kogel Mogel 25.01.14, 18:46 > taka ją tragedia spotkała, wyszła za mąż i zaszła w ciąże . Ale po tych studiac > h to co by miała , posadę nauczycielki z marną pensją , poznała by pewnie na uc > zelni przyszłego męża i klepali by biedę z nauczycielskich zarobków no i? tego chciała, być nauczycielką, co w tym złego? A tak ma > już ,,jakby luksusowy" dom , przystojnego męża i co jej do szczęścia brakuje ? no tak, jak ma dom i kasę no na wuj jej własne plany życiowe, marzenia i zamiary? ważne, że hajs i spodnie w domu rozwala mnie takie podejście do świata Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:13 a co cię to właściwie obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Kogel Mogel 25.01.14, 20:38 Pewnie niejedna chcialaby byc taką Kaśką ale za cholerę sie nie przyzna bo jak by to się miało to do karier ematek specjalistek w wąskiej dziedzinie Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:03 przeciwcialo napisała: > Pewnie niejedna chcialaby byc taką Kaśką ale za cholerę sie nie przyzna bo jak > by to się miało to do karier ematek specjalistek w wąskiej dziedzinie 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:35 Nie, nie chciałabym być Kaśką dźwigającą zasobnik z opryskiem, bo mój mąż uznał, że jestem za głupia na to, żeby opryskiwać podczas gdyby on dźwigał. Odpowiedz Link Zgłoś
romka78 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:27 varna771 napisała: > jeden z moich ulubionych, widziałam go już chyba z "1500" razy podobnie jak ''d > irtydancing" ale według mnie pierwsza część, zdecydowanie lepsza. o tak tylko pierwsza część DD Pierwszy raz poszłam do kina na "WIRUJĄCY SEX" mówiąc mamie ze ide na KOGEL MOGEL... hihi kocham oba filmy.... Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:25 Sluchajcie a co sadzicie o malym Piotrusiu? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:48 pewnie miał ADHD Poza tym, z rozpaczą przyznaje, że moja Starsza potrafi byc Piotrusiem Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:50 a gdyby ktos przegapił jednak w tv... Kogel Mogel własnie ogladam po raz 100000 Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Kogel Mogel 25.01.14, 20:39 ja też sobie dziś na wieczór puściłam. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 19:52 Nie lubię Nie trawię Błęckiej - Kolskiej, młodsza Wolańska - przerysowana, Piotruś - tak samo; nie wierzę, że istnieje TAK rozwydrzony dzieciar jak on, a miałam już do czynienia z setkami PRZERÓŻNYCH dzieci. Solscy, a zwłaszcza matka Solska jeszcze jeszcze, Pawełek przystojny. Nic poza tym. Miliony razy mogę za to oglądać Alternatywy 4. Właśnie leci na Serialach. Ogladam po raz 1054. Odpowiedz Link Zgłoś
werualta Re: Kogel Mogel 25.01.14, 20:59 a propo's wypowiedzi niektórych: wyluzujcie, to JEST komedia, nie dramat, ani tragedia, nie rozkładajcie tegoż na czynniki pierwsze. Jak komuś nie pasuje nie ogląda, reszta- ogląda i się śmieje Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:12 Dokładnie. To nie jest reportaż interwencyjny tylko nakręcona w schyłkowym PRL komedia. Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:30 ja bym chciała być taką kaśką , jak skończyła te zaoczne to pewnie sobie pracuje w którejś z wiejskich szkół, bez parcia , bez stresu, bez wyścigu szczurów Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:35 Ja nie, bo wieś toleruję tylko wakacyjnie. Z drugiej strony - nie pochodzę ze wsi, nie jestem przyzwyczajona, a ona była. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:35 Ale jaka to komedia, kiedy główna bohaterka kończy nieszczęśliwa i lejąca łzy? Satyra na ten schyłkowy PRL to może jest i z tego niezła, ale - jako komedia - taka sobie. Są lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Kogel Mogel 25.01.14, 21:44 Wcale nie twierdzę, że to najlepsza komedia wszechczasów. Niemniej - nie jest to thriller czy dramat obyczajowy. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Kogel Mogel 26.01.14, 11:56 Fakt, nie jest. Ale obejrzałam sobie 2 razy (niecałe dwa razy) i uznałam, że nie podoba mi się na tyle, aby oglądać to raz jeszcze. Fragmenty są niezłe - całość - niekonieczne. Seksmisję oglądać lubię, a też jest antyfeministyczna, więc nie jest to chyba wyłącznie kwestia mojego światopoglądu Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:06 Uwielbiam obie części i na wszelkie podteksty i konteksty jestem ślepa i głucha. Bez frazy "stryjeczny wuj szwagra mojego drugiego męża", to w ogóle żadna moja rozmowa o rodzinie nie może się odbyć, a gdyby mój mąż nie mógł co chwila w zastępstwie swojej mamusi mówić "z kim związał się mój biedny syn", to już dawno byśmy się pozabijali. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kogel Mogel 25.01.14, 22:32 mary_lu napisała: > Uwielbiam obie części i na wszelkie podteksty i konteksty jestem ślepa i głucha > . > > Bez frazy "stryjeczny wuj szwagra mojego drugiego męża", to w ogóle żadna moja > rozmowa o rodzinie nie może się odbyć, a gdyby mój mąż nie mógł co chwila w zas > tępstwie swojej mamusi mówić "z kim związał się mój biedny syn", to już dawno b > yśmy się pozabijali. ja tea uwielbiam. I nie rozumiem tego ze wam kaski szkoda. ma fajnego meza obrotnego, ktory rozumial chec studiowania, I zobaczeniu troche swiata. myslacego przyszlosciowo, gospodarka nowoczesna it. ja ma 2 rodziny ze wsi,z strong ojca I ze strong matki. niebo a ziemia. kuzynki maz to talk ojciec kaski, krowka swinka kroliczki wlasne ziemniki, I niestety maja biede , Dom do remontu I make jedno dziecko. druga rodzina to taki wlasnie pawel, kuzyni 3 wybudowali nowe wlasne domy kilka lat temu niemal bed kredytow. ich zony, pracuja lub sie ucza,2 z nich maja dzieci 1i2, a mimo to ta z 1 dzieckiem studia konczy. kazda ma wlasne auto. ale wlasnie kuzyni postawili na gosodarke zarobkowa nie na to zeby jak moi pawel w filmie { jak chce sie napic mleka nie musze trzymac krowy,to mozna kupic w sklepie} zreszta oni pracuja, maja wlasne firmy ,dzieci maja nianie. z tego co wiem sieja ziarno potem zbieraja I sprzedaja, pray tym nie trzeba chodzic jedzie maszyna I tyle. nie ktore kobiety w miastach maja gorzej,I studiow nie skonczyly. ona chciala faceta z otwartym umyslem I taki pawel by,studia podroze OK a dziecka chcial go mail juz te 28 lat. no I dziecko nie jest chyba koncem swiata mieli pod bokiem 2 pary dziadkow ze pewnie z powodzeniem mogla I dzienne skonczyc. ----------------- ,,Miłość jest bólem ,powiedział zając jeża ściskając" Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Kogel Mogel 26.01.14, 12:04 Kto by pomyślał,że taki niewinny (wydawałoby się) film wywoła takie dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
falka_85 Re: Kogel Mogel 26.01.14, 15:59 Uwielbiam tą komedię, co nie zmienia faktu, że zawsze cholernie żal mi tej Kaśki. Dokumentnie każdy ma ją w dupie: rodzice (myślą tylko o gospodarce i żeby miał kto w polu robić trzeba wydać Kaśkę za mąż za najlepszego do tego celu, oczywiście ich zdaniem, kandydata), mąż (hektary, które teść przepisze dopiero jak będzie wnuk są ważniejsze niż chcenie żony), Wolańscy (dla nich liczy się tylko to, żeby miał się, kto zająć Piotrusiem). Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Kogel Mogel 27.01.14, 08:55 Taka sobie komedyjka, z mało finezyjnymi, niewyszukanymi żarcikami/gagami i megawkurzającym jednym z głównych bohaterów (czyli mężem Kasi). Wkurzający i jako postać i jako aktor (chociaż nie można mówić źle o zmarłych ) Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:01 oj ludzie przecież wtedy były inne czasy, dzieci były inaczej traktowane, teraz to jest chuchanie dmuchanie aby tylko dogodzić, często jedyny obowiązek to chodzenie do szkoły, no bo przecież nie będziemy dzieciaczka zamęczać , takie zmęczone i zestresowane ze szkoły wraca Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:09 Olewka, zauważ, że są dokładnie tak samo traktowane, wtedy miały po szkole robotę w gospodarstwie bo każda para rąk się liczyła, teraz po szkole do 20 muszą zapie...ć na wiolonczeli albo w balecie, bo są przedmiotem, w który inwestuje się kasę i który ma się zwrócić Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:23 na pewno dzieci tamtej epoki szybciej sie usamodzielniały . Wiem, jest to też wina naszego rządu, młodzi siedzą u rodziców bo nie stać ich na zakładanie rodzin. Piszę w oparciu o swoje obserwacje, znajoma 10 latka, zero obowiązków, z psem nie wyjdzie, do sklepu nie pójdzie,do szkoły jej sie nie chce chodzić, w pokoju sprząta jej mama. Tragedia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:29 Ja też tego nie kumam. Co za problem zabrać takiej tableta albo komórę aż posprząta? Ale wiesz, co? Przypomnij sobie te wszystkie pseudo-posychologiczne artykuliki, że dawniej to biedne dzieci były obraczane zbyt dużą odpowiedzialnością, bo musiały biedne rodzeństwa młodszego pilnować, to wina zuych rodziców była, bo byli niewydolni. To teraz zdejmuje się dzieciakom pyłek sprzed nóżek, byle tylko miały piątki w szkole, ale te dzieci rosną kompletnie nieprzystosowane do życia. To pokolenie 20-latków co to nie chce pracować za 1500 zł już jest owocem takiego chowu Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:34 Dla mnie akurat żaden (problem zabrać tablet). Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Kogel Mogel 27.01.14, 09:51 nieprzystosowane do samodzielnego życia, to fakt jak najbardziej prawdziwy. Córka męża 16 lat, potrafi sobie zrobić jedynie kanapkę . Nie wie podstawowych rzeczy typu jak opanierować kotleta. Była z ojcem tydzień czasu sama w domu, myślicie że coś zrobiła ? ojciec latał po niej sprzątał i obiady gotował po pracy, porażka totalna Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Kogel Mogel 27.01.14, 10:06 Biedne dzieciaki, zdziwią się jak przyjdzie wysyłać CV do pracy Rodzice zbiorą plony tego chowu, jak cała emerytura będzie szła nie na lekarstwa czy podróże po świecie, ale na Januszka czy innego Miłoszka Odpowiedz Link Zgłoś
pina_colada88 Re: Kogel Mogel 15.04.15, 22:23 I znów Kogel mogel. Uwielbiam ten film Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Kogel Mogel 16.04.15, 08:49 Dobra komedia, ale.mnie w wielu momentach nie śmieszyła przed laty i nie śmieszy teraz. Seksistowska. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Kogel Mogel 16.04.15, 10:01 Ja tak mam z Seksmisją. Kiedy byłam dzieciakiem uważałam ją za super komedię, z czasem coraz więcej rzeczy zaczęło mnie tam wkurzać. Dziś uważam ją za popis prymitywnego seksizmu, choć oczywiście nadal ma wiele dobrych momentów. Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Kogel Mogel 16.04.15, 10:59 ja straciłam tak całą sympatię do Pawlaka, tego od samych swoich. Jak zorientowałam się, że na mszę dawał, co by wnuczka na studia się nie dostała. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Mój ukochany cytat z Kogla Mogla: 16.04.15, 11:02 mamusia Kasi (niezrównana Łaniewska) o kierowcy, który zginął w wypadku: "nie był pijany, ino napity, normalnie, jak to przed drogą" Kwintesencja polskiego myślenia o bezpieczeństwie na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Kogel Mogel 16.04.15, 11:46 Oglądam chętnie pierwszą część, a w szczególności pierwsze mniej więcej 30 minut, głównie dla zabawnych tekstów. Reszta jest dla mnie głupawa, mimo, ze biorę poprawkę na lata w których była kręcona, inna sprawa ze to komedia wiec głównie powinno być śmiesznie, niekoniecznie mądrze. Odpowiedz Link Zgłoś