Dodaj do ulubionych

Pokoj dzieciecy

27.01.14, 13:55
Duzo bylo ostatnio o pokojach dzieciecych (i na forum i na blogach) a ja kestem w trakcie urzadzania pokoju i mam taki problem.
Jesli wstawie meble w skali dziecka i tak zeby dziecko siegalo to pozostaje mi kupa miejsca na gorze co wyglada imho slabo (pustawo?) i teraz pytanie co z ta przestrzenia zrobic.
A. Polki niedostepne dla dziecka
B. Zagospodarowac przestrzen wielopoziomowo (typu zrobic antresolke i tam cos w rodzaju zamku domku na drzewie)
C. Zrobic chwytaki i bujaki i zrobic scianke wspinaczkowo-sportowa-edukacyjna
D. jeszcze na inny pomysl?
Pomocy - burza mozgow i najdziksze sugestie mile widziane
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:13
      A jaką masz wysokość mieszkania?
      • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:18
        Ze 3 metry? Pokoj ma byc calkiem pod dziecko i w jego skali z zalozenia - zakladam ze jak podrosnie wszystko sie bedzie przerabiac.
    • kikimora78 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:14
      Moja ma głównie obrazki. Ale ma też meble wysokie, w których są rzeczy do których sięgać nie musi (ubrania), ale też zabawki - jak coś chce to prosi, żeby jej dać.
      • kanga_roo Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:15
        a to powiedz, jak duże dziecko. bo ta ścianka/drabinka to super sprawa, ale myślę, że dla dziecka 6+
        • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:44
          Dzieciak maly zupelnie ale lubiacy ruch
          Pomysly moga byc najdziksze bo mam stolarza ktory mi wsYstko zrobi jak sie pokaze jak ma wygladac.
          • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 17:45
            Myslalam o polaczeniu ewentualnie
            www.dropbox.com/s/gj9vhmw1abb8iw4/2013-09-08%2008.49.26.jpg z
            www.dropbox.com/s/0q945jxcok3cy60/2013-09-08%2008.53.00.jpg z
            www.dropbox.com/s/glwiezps642sj4z/2013-09-08%2009.09.40.jpg z
            www.dropbox.com/s/566mhuny02g7n4u/2013-09-08%2008.54.48.jpg
            Jakos... Tak ze dopoki jest maly na te gorne nie wlezie a zajmie sie tym na dole...
    • bbkk Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:18
      A
    • nenia1 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:30
      Jak masz powierzchnie to może faktycznie coś w rodzaju domku na drzewie?

      1.bp.blogspot.com/-BfNrYUaGbJg/UGB4jwhHNhI/AAAAAAAAHLo/TDX8z3cCpcw/s1600/211458144973364335_muvBAmX5_c.jpg
    • bri Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:32
      Powieś hamak, albo bujak w kształcie worka.
      • bei Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:41
        www.domosfera.pl/wnetrza/51,94387,11750734.html?i=15
        Niskie szafki, i farba lub folia tablicowa, powieś huśtawkę...wraz z wiekiem dziecka dolozysz polki, biurko .
        Szafa ubraniowa może byc od razu docelowa. Niskie szafki , proste moduly też mogą zostać na wieki, nie kupuj większych mebli typowo dziecięcych. Tylko stolik, krzeselka, lozko dobieramy do wieku.
        • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 17:46
          Wlasnie nie chce docelowej tylko zeby bylo dzieciece zeby mogl sie sam obslugiwac smile
    • kikimora78 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:38
      aha - ja bym "małpiego gaju" maluszkowi nie robiła (bo chyba ty masz maluszka właśnie), moja skończyła dwa lata i wspina się na wszystko (a już na suszarkę do ubrań najchętniej) i samej bym jej nie zostawiła w takim pokoju w którym może łatwo wleźć pod sufit smile
      Może jak dziecko starsze, to tak, ale dla przedszkolaka to nie bardzo.

      • sto.krotka79 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 14:56
        A może zagrać kolorami i zrobić takie ekrany na ścianach. Nie zagospodaruje się ścian, ale jeśli mieszczę Ci się wszystkie rzeczy to po co zagracać pokój półkami
        www.facebook.com/photo.php?fbid=275840589154725&set=pb.255070441231740.-2207520000.1390830810.&type=3&theater
        • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 17:48
          Ten wzor super fajny smile napewno to jest do wykorzystania. Dzieki wielkie
      • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 17:54
        No wlasnie tego wspinactwa sie obawiam - z drugiej strony dobrze zeby sie wyzyc moglo... To mi sie podoba (i w sumie mysle ze stolarz by mi takie trzasnal) ale tez sama nie wiem... Podoba mi sie bo laczy i wspinanie sie (schody) i przestrzen zajmuje www.dropbox.com/s/lvhayledura66a1/2014-01-27%2017.51.16.png
        • mikams75 Re: Pokoj dzieciecy 28.01.14, 14:36
          cos takiego bylo u nas w przedszkolu - faktycznie hit, dzieci sie tam super bawily, moja corka uwielbiala. Nie wiem tylko na ile to stabilne jak i dorosly wejdzie na gore...
          Co do innego pytania - nie musi byc wszystko w pokoju dziecka w zasiegu reki, na samym dole. Jak dziecko bedzie wywalac po kolei wszystko jak leci, lub zaprosicie inne dziecko to tez nawywala, a jak nawywalane jest wszystko to sie tym nie da bawic.
          Wg mnie dobrze jak jednak czesc jest poza zasiegiem raczek, chocby gry - u nas sa na gorze i tym sposobem zawsze skompletowane. Do gier i tak potrzebne towarzystwo, wiec jak chce zagrac, to sciagam gre a po skonczonej zabawie pakujemy gre i wkladam na gore.
          Mnie bardzo to odpowiada, ze nie da sie wszystkiego wywalic i dziecko nie dosiega wszedzie, Nie cierpi z tego powodu, moze poprosic i sciagam. I ma zakaz uskuteczniania akrobacji po polkach, zeby sie po cos dostac.
          Scianek do wspinania tez bym nie urzadzila, bo musialabym ciagle tam siedziec i pilnowac dziecka.
          Do pokoju dziecka wstawilam nasz stary duzy materac - sa na nim poduchy, maskotki, mozna sie polozyc, zrobic fikolka, poskakac. Dla mnie tez bardzo wygodny do dosypiania bladym switem jak musialam byc obok dziecka. A i ze starsza tez lubie sie tam polozyc i w cos bawic.
          • ichi51e Re: Pokoj dzieciecy 28.01.14, 14:38
            Sluszna uwaga z grami.
    • mruwa9 Re: Pokoj dzieciecy 27.01.14, 21:57
      dla dzieci w wieku przedszkolnym wybralabym polki niedostepne dla dziecka. U nas ulatwialo to utrzymanie porzadku w pokoju oraz chronilo przed wariactwem z nadmiaru zabawek. Do dyspozycji dziecka zostawialismy 2-3 zabawki, reszta na polkach wysoko, oza zasiegiem rak, ale w zasiegu wzroku. Dzieki temu, majac ograniczony zasob zabawek, dziecko potrafilo sie na nich skupic,, zamiast w glupawe miotac sie w nadmiarze gratow. Gdy chcialo cos z polki, wymienialismy te zabawki z dolu najakies z polki, dziecko wybieralo co chce. Zasada byla taka, ze nie dokladamy, ale wymieniamy zabawki. Dowolnie czesto, jak dziecko chcialo To mialo tez inna zalete: zabawki przezywaly druga-trzecia i czwarta mlodosc, Po lezakowaniu na polce dziecko odkrywalo je jak nowe.
      U nas ten system dzialal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka