madi138
28.01.14, 05:44
Czy uwazacie, ze kardynal Dziwisz postapil sludsznie publikujac notatki Jana Pawla II, wbrew jego ostatniej woli? Rozumiem, ze papiez byl wykatkowa postacia i Dziwisz chcial je ocalic ze wzgledu na ich wartosc historyczna. Jednakze, byly to notatki bardzo osobiste, nie przygotowywane do publikacji, nalezalo wiec, uszanowac zyczenie zmarlego i je zniszczyc. Widze w tym wszystkim zbyt wiele pychy Dziwisza i checi pogrzania sie jeszcze przez chwile, w blasku chwaly jego wybitnego przelozonego. Co w przypadku duchownego tej rangi, bardzo zniesmacza.