Dodaj do ulubionych

Padłam - wróżka

29.01.14, 23:57
Na gazecie jest cały wątek - rozmowa z wróżką.

I tyyyyylu tam naiwnych ludzi.
forum.gazeta.pl/forum/w,1214,149237153,149237153,POW_Pytaj_o_Wszystko_Wrozka.html?v=2
Kiedy byłam w pierwszej ciąży, znajoma teściowej wywróżyła mi, że to będzie dziewczynka i będę miała jeszcze potem jedną dziewczynkę a może nawet dwie. Chłopca mieć nie będę, chyba że za 4 podejściem, ale do tego prawie na pewno nie dojdzie. No i kurdez mam 2 córki tongue_out

P.S. I tak nie wierzę we wróżby
Obserwuj wątek
    • nanuk24 Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 01:41
      Nie moglam sie postrzymac i sie wpisalam.
    • lisciasty_pl Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 06:00
      sueellen napisała:
      > P.S. I tak nie wierzę we wróżby

      A powinnaś. Wiesz dlaczego w Wąchocku są okrągłe domy?
      Bo wróżka wywróżyła sołtysowi, że za rogiem w mordę dostanie suspicious
    • mytka82 Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 06:10
      Widziałyście "Szósty zmysł" Kossakowskiego? W telewizyjne i internetowe wróżki nie wierzę, ale gdyby ktoś bliski mi ciężko zachorował, nie wiem czy nie przejechałabym tysiąca kilometrów by trafić do uzdrowiciela.
      • marychna31 Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 10:08
        Naprawdę to co widzisz w tym programie zachęca cię do korzystania z usług uzdrowicieli??Dla mnie ten program obnaża ich oszustwa i ich ośmiesza.
        • feel_good_inc Uzdrowiciele uzdrowicielami 30.01.14, 11:07
          Jest grupa odbiorców którzy lubią oglądać bajki o szamanach, to się produkuje dla nich program. W USA jest jeszcze gorzej - Dr. Oz, który będąc kiedyś jednym z lepszych kardiochirurgów w Stanach, obecnie para się wciskaniem ludziom suplementów producenta, który najwięcej zapłaci.
          Takich ludzi powinno się wieszać dla przykładu.
        • gaga-sie Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 20:51
          Ja mam podobne odczucia, a program był ciekawy.
    • default Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 07:27
      W zasadzie nie wierzę we wróżby, ale... moja mama stawiała kabałę i robiła to z dużym talentem smile Nie były to wróżby typu "będziesz miała męża blondyna i dwoje dzieci, a na starość zostaniesz wdową", wskazywały raczej bardzo bliskie lub trwające właśnie wydarzenia i to w sposób ogólny (np. "dłuższy wyjazd", "choroba", "rozstanie"), ale zaskakująco często - bardzo trafny.
      Oczywiście traktowało się to jako zabawę... Chociaż pamiętam, że kiedy miałam szczególnie trudny czas w życiu, a mama upierała się stawiać mi karty - to odmawiałam, bo obawiałam się, że jak karty pokażą kolejne porażki - to się całkiem załamię.
      • hanka20074 Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 09:34
        ja też nie wierzyłam we wróżby z kart dopóki jedna ze znajomych mojej mamy postawiła mi tarota
        gdybym posłuchała co wtedy "karty mówiły" dziś moje życie byłoby inne
        a sprawdziło się wszystko co powiedziała
        wszystko
        • feel_good_inc Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 11:03
          hanka20074 napisała:
          > ja też nie wierzyłam we wróżby z kart dopóki jedna ze znajomych mojej mamy post
          > awiła mi tarota
          > gdybym posłuchała co wtedy "karty mówiły" dziś moje życie byłoby inne
          > a sprawdziło się wszystko co powiedziała
          > wszystko

          Gdybyś zadała sobie trochę trudu na poznanie zasad wróżenia z kart tarota, to wiedziałabyś, że spełni ci się w zasadzie każdy układ kart, o ile odpowiednio go zinterpretujesz.
      • zla.m Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 20:39
        Każdemu człowiekowi można takie wróżby stawiać i one się spełnią: choroba - cokolwiek zaboli, będzie "ocho, wróżba się spełniła", rozstanie - to samo, może być rozstanie z partnerem, ale można pod to podciągnąć i rozstanie z ukochanym sweterkiem w panterkę..., dłuższy wyjazd - nieważne czy na pół roku za granicę czy do sąsiedniego miasta... - wróżba działa! Nasze umysły są nastawione na szukanie wzorów, definiowanie przyczyn i wydarzeń zapowiadających, a także chętnie wierzymy, że możemy kształtować albo chociaż przewidzieć przyszłość. I to cała ta magia wink

        --
        W Polsce nawet geje są maczo. (c)anuszka_ha3.agh.edu.pl
        • default Re: Padłam - wróżka 31.01.14, 10:59
          zla.m napisała:
          \>Nasze umysły są nastawione na szuka
          > nie wzorów, definiowanie przyczyn i wydarzeń zapowiadających, a także chętnie w
          > ierzymy, że możemy kształtować albo chociaż przewidzieć przyszłość. I to cała t
          > a magia wink

          No i właśnie dlatego stawianie kabały to świetna zabawa smile
    • ichi51e Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 16:47
      WaYstko piekne do momentu jak zaczniesz schizowac. Wroz Krzysztof przepowiedzial mojej kuzynce 2i pol (?) dziecka. schizowala cala ciaze druga (blizniacza) ze jedno dziecko bedzie warzywem. Urodzilo sie i dalej patrzyla na dzieciaki podejrzliwie...zdrowe ale zycie przed nimi a matka ciagle zastanawia sie ktore to to polowkowe...
      • guderianka Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:01
        może poroni..
        • m_incubo Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:32
          Już urodziła, więc małe szanse, że poroni.
    • ichi51e Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 16:50
      Watek zajebisty big_grin najlepsze te pytania o przyszlosc mimo ze wrozka twardo za darmo wrozyc nie chce
      • paliwodaj Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 17:05
        co sie dziwisz, ludzie maja rozne skrajne sytuacje, choroby pewnie poszliby do samego diabla aby poznac co sie stanie. Z jednym sie zgodze, to nie jest tak ze wrozka wywrozy a my mamy czekac na te katastrofe w naszym zyciu, to wszystko mozna jeszcze wyprostowac jezeli sie bardzo ktos postara. W watku kilka osob ( na poczatku, kurde nie czytalam wszystkiego) pyta jaka bedzie sytuacja finansowa, a wezcie sie kurde do roboty to macie szanse na jej poprawe.
        Wiazak kobiec z koncem I pytajac wrozki czy bedzie lepiej nie podejrzewam ze wiele tu poprawicie
      • mvszka Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 17:21
        wariatka , która reklamuje się pentagramami i sama twierdzi, że jej"wróżby" są niesprawdzalne ale twardo handluje nimi na allegro oraz stronie internetowej nie powinna mienić się nawet tak śmiesznym tytułem jak wróżka
        • donnasanta Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 20:56
          Możecie się śmiać,ile chcecie,ale za czasów mojej młodości pewna osoba obdarowala mnie tarotem mówiąc,że jestem czarownica i muszę nauczyć się wróżyć.....no cóż,troche z polechtanej ambicji,troche z ciekawosci czytałam,pocwiczylam i....wrozylam. postawilam karty 4 osobom,3 były Nie zadowolone z wróżby,1 Tak. Wszystkie się spelnily,co do joty...troche się przestaszylam,bo czytałam,że samoistna nauka tarota przynosi pecha,Trzeba mieć nauczyciela i zniszczylam karty raz na zawsze. Ostatnio spotkalam klienta baby wangi i jemu wszystko się sprawdziło......
    • guderianka Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:00
      ..stawiałam tarota, wróżyłam z kart runicznych, czasami zdarza mi się jeszcze wywróżyć coś z dłoni...
      suspicious
    • kanna Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:04
      Kiedyś, lata temu, odezwał się do mnie na ICQ jakiś facet.

      Powiedział, że jest początkującym astrologiem i ćwiczy. Powiedział, ze jeśli się zgodzę, napisze mi horoskop, w oparciu o datę i godzinę urodzenia. Poprosił o informację zwrotną.

      Zgodziłam się i dostałam opis mojej osoby, na 3/4 strony. Predyspozycje zawodowe, cechy, wygląd fizyczny itp. Dość mocne konkrety, bez lania wody.

      Zgadzało się w 95 %, co było dość przerażające. Podkreśliłam, co się nie zgadza i odesłałam.
      Podziękował.
      Koniec kontaktu.

      Niektórzy twierdza, że to był jakiś mój znajomy z reala, co chciał mnie wkręcić. Pytanie tylko - po co?
      • sueellen Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:07
        robiłam podobne rzeczy z kumpela lata temu tu na forum. Ludzie tez odpisywali, ze sie zgadzało smile
        Tak nudziło nam sie - mialysmy sie uczyc razem do zaliczenia
        • sueellen Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:14
          to ten:
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,17568981,17568981,Kazdemu_wywroze.html
          jezuuu, musialysmy sie wtedy niezle upalic tongue_out
          • kanna Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 22:22
            Ludzie tez odpisywali, ze sie zgadzało

            Zależy,co napiszesz i na ile to będzie konkretne smile

            Ja mogę powiedzieć o Tobie, sueellen, ze masz mroczną naturę, jesteś inteligentna, nieco ironiczna i pociągają Cię raczy tajemne wink
            • guderianka Re: Padłam - wróżka 31.01.14, 15:05
              kanna-horoskop oparty jest na wiedzy astrologicznej-kiedyś wymagało to trochę więcej pracy, dzisiaj można wspóc się kompem-sprawdzić ustawienie planet, koniunkcję, acendenty, transedenty-moją koleżanka- "mistrz" to robiła na podstawie daty urodzenia
    • m_incubo Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:29
      > Kiedy byłam w pierwszej ciąży, znajoma teściowej wywróżyła mi, że to będzie dzi
      > ewczynka i będę miała jeszcze potem jedną dziewczynkę a może nawet dwie. Chłopc
      > a mieć nie będę, chyba że za 4 podejściem, ale do tego prawie na pewno nie dojd
      > zie. No i kurdez mam 2 córki tongue_out

      No zbyt wielu możliwości ta wróżka nie miała, dokładnie 50:50, każdy może być równie wykwalifikowaną wróżką wink
      • paliwodaj Re: Padłam - wróżka 30.01.14, 21:48
        takie rzeczy sa mozliwe. Znam osobe, nie wrozke, ale ma zdolnosci niesamowite. Nie zarabia na tym, nie reklamuje sie . Wiem wiele od niej, wiele cennych rad, przestrog. Wiele o mnie mi powiedziala o czym nikt nie wie. O moich dzieciach, na co zwrocic uwage, ze moj syn ( 9 lat) to istny imprezowicz i ze go nalezy go w pewnien sposob wychowywac.
        W pewnym momencie zycia spotkala tez byla szefowa mojego meza, ktora miala corke czekajaca na przeszczep watroby. corka wlasciwie nie powinna juz zyc. Osoba ta powiedziala do bylej szefowej ze dawca sie znajdzie i ze dziecko przezyje. Kilka lat pozniej maz zadzwonil do bylej szefowej z pytaniem czy faktycznie ta historia miala miejsce, szefowa powiedziala ze tak i ona nie rozumie jak to bylo mozliwe.
        Mnie na telefon powiedziala, gdy powiedzialam ze syn jest chory, idz do lekarza on ma zapalenie lewego ucha. Lekarz potwierdzil ze tak zainfekowanego lewego ucha to juz dawno nie widzial.
        Nikt nie jest w stanie wyjasnic tego , wielu lakarzom pomaga w diagnostyce, leczeniu, Ma tlum wdziecznych ludzi wokol niej.
        Sumujac , nie prawda ze mozemy sobie robic co tylko chcemy z nadzieje ze nikt sie o tym nie dowie wink wszystko to gdzies jest "zapisane" i wcale nie takie tajne
    • paul_ina Re: Padłam - wróżka 31.01.14, 10:50
      Ja generalnie nie wierzę, ale zawsze mi się większość przepowiedni sprawdzała.
      Kiedyś jedna wywróżyła mi z tarota, że będę miała DWOJE ZDROWYCH dzieci. Na co ja się oburzyłam, że zawsze chciałam troje. Ona, że widzi dwoje, choć ogólnie "moce gwiezdne" mam na urodzenie pięcioro.
      Jestem tydzień po usg połówkowym trzeciej ciąży, lekarz nie mógł znaleźć u synka lewej nerki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka