Dodaj do ulubionych

zdradzana z klasą

31.01.14, 13:54
Z poradnika dla zdradzanej, dziewiętnastowiecznej damy z klasą.
Są dwie możliwości: weź na przeczekanie:
1. Powściągnij emocje
2. Siedź cicho, póki ma kochankę z klasą (czyli z Twojej sfery).
3. Pod żadnym pozorem nie rób scen, bo Ciebie jeszcze porzuci ("Panowie raczej nie przepadają za zazdrośnicami wijącymi się w spazmach szlochu, lub ciskającymi gromy w pełnej pasji awanturze").
4. Zaprzyjaźnij się z kochanką (nie będą tyle plotkować).
5. Udawaj, że wszystko jest ok.
6. Odsuwaj wszystkie źródła zagrożenia.
Albo zrób dżihad. Za to dżhad w wykonaniu damy, to był dopiero dżihad:
" Wywlekła ją z owego dworku, pobiła i wypędziła na cztery wiatry. Gniew swój uśmierzała potem w blasku płonącego dworku kochanki, który podpaliła własnoręcznie (z pewną pomocą sług). Co ciekawe, niesława w żadnym stopniu nie dotknęła Starzeńskiej, a w całości spadła na kochankę. Jak widać, czasem trzeba zrobić porządek, nawet jeśli wyjdzie się na furiatkę."
Źródło.
Właściwie aż tak dużo się nie zmieniło, może poza częstotliwością doradzania dżihadu.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 13:57
      Tez zawsze bylam za opcja oblania kwasem big_grin
      • ichi51e Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:14
        A i mysle ze hrabiny nikt nie potepil bo kochanka totalnio obca byla :p
    • jak_matrioszka Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 13:58
      Eh, stare, dobre czasy!
    • neffi79 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 13:58
      pkt. 4 - najlepszy
    • cherry.coke Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:01
      A potem tryumfalnie wroc do misia, ktory cie wywujal, i czekaj, az se znajdzie nastepna... I tak w kolko big_grin
    • elle.hivernale Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:07
      Nic się nie zmieniło, imho. Osoby ze świecznika towarzyskiego nadal nie pozwalają sobie na latanie do gazet i opowiadanie o każdym romansie współmałżonka. Zamiast palenia dworku są je.bitne alimenty, a i satysfakcja jakby mniejsza suspicious
    • estragonka Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:11
      Żyli w pałacu hrabia z hrabiną,
      On zwał się Rodryk, ona Francesca,
      A w drugim domku za ich meliną
      Mieszkała sobie jedna Wiśniewska.

      Niewinne serce miała hrabina
      I takąż duszę pieską, niebieską,
      A on był gałgan i straszna świnia,
      Bo pitigrilił się z tą Wiśniewską.

      Biedna hrabina łzami płakała,
      Z ciągłej żałoby wyschła na deskę
      I na kolanach męża błagała:
      Odczep się, draniu, od tej Wiśniewskiej.

      Próżno chodziła z hrabią na udry,
      Na próżno klęła swą dolę pieską,
      On ciągle ganiał do tej łachudry
      I szeptał czule: "O, ty Wiśniewsko!"

      Aż raz hrabina miecz zdjęła z ściany,
      Zmierzyła hrabię okiem królewskim.
      Siedź tu, powiada, ty - w herb drapany,
      Dzisiaj nie pójdziesz do tej Wiśniewskiej.

      On zaś będący pod ankoholem,
      Czyli, jak mówią - zalany w pestkę,
      Wyrżnął hrabinę łbem w antresolę
      I dawaj, gazu! Do tej Wiśniewskiej,

      Biedna hrabina padła na dywan,
      Cała zalała się krwią niebieską,
      A gdy poczuła, że dogorywa,
      Rzekła: poczekaj, o ty, Wiśniewsko.

      Potem się odbył pogrzeb wspaniały,
      Hrabia nad grobem uronił łezkę,
      Strasznie się martwił przez dzionek cały,
      A na noc poszedł ... do tej Wiśniewskiej.

      Wtedy hrabina z mogiły wstała,
      Wyrwała z trumny sękatą deskę,
      Poszła za hrabią, na śmierć go sprała
      I rozwaliła łeb tej Wiśniewskiej.

      Chociaż lebiegi grzeszyli tyle
      I na nich w końcu też przyszła kreska.
      Dziś sobie leżą w jednej mogile:
      Hrabia, hrabina i... ta Wiśniewska.
      • jak_matrioszka Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:40
        Dobre!
      • rosapulchra-0 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:43
        Estragonka big_grinbig_grinbig_grin
      • eliszka25 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 14:58
        estragonka big_grin

        o jednej wisniewskiej w oryginale:
        www.youtube.com/watch?v=eikLgysmUug
      • 7katipo Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 23:52
        Wzruszyłam się tongue_out Mój Tata zawsze jak był na dobrej bani to śpiewał tę piosenkę... Wspomnienia mojego dzieciństwa, dzięki Estragonko big_grin
        • estragonka Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 08:51
          7katipo napisała:

          > Wzruszyłam się tongue_out Mój Tata zawsze jak był na dobrej bani to śpiewał tę piosenkę
          > ... Wspomnienia mojego dzieciństwa, dzięki Estragonko big_grin

          proszę bardzo smile uwielbiam ten tekst, a do tego jest to bardzo wdzięczny materiał do prezentowania w recytacji big_grin
          • morgen_stern Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:25
            Mój chłop to śpiewa nawet na trzeźwo big_grin uwielbiam tę piosenkę.
    • d.d.00 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 16:23
      sanciasancia napisała:


      > Albo zrób dżihad. Za to dżhad w wykonaniu damy, to był dopiero dżihad:
      > " Wywlekła ją z owego dworku, pobiła i wypędziła na cztery wiatry. Gniew swój u
      > śmierzała potem w blasku płonącego dworku kochanki, który podpaliła własnoręczn
      > ie (z pewną pomocą sług). Co ciekawe, niesława w żadnym stopniu nie dotknęła St
      > arzeńskiej, a w całości spadła na kochankę. Jak widać, czasem trzeba zrobić por
      > ządek, nawet jeśli wyjdzie się na furiatkę
      ."

      Amen! smile))
      • raczek47 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 17:13
        he, he, niedawno miałam sen,że mąż mnie zdradził i pamiętam , jak w tym śnie czułam taką niemiłosierną wściekłość do tej lafiryndy, ciągnęłąm ją za włosy wyzywałam, normalnie pastwiłam się.Obudziłam się bardzo zmęczona, bo na co dzień jestem osobą łagodną, a na pewno nie kłótliwą ani agresywną.Mężowi nie pamiętam, czy coś robiłam, natomiast babę sponiewierałam okrutnie.Aż się zdziwiłam po przebudzeniu,że mnie na coś takiego stać.
        • rosapulchra-0 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 20:31
          Jednym słowem - masz sny bez klasy wink
        • morgen_stern Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:29
          Mnie się śniło kilka dni temu, że partner odszedł z jakąś starą babą, po prostu wziął i odszedł. Cały dzień potem miałam na niego nerwa tongue_out
    • jusiakr Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 17:28
      Tylko jak zrobić by kochanka męża posiadała dworek? Wtedy nawet mogłabym się z nią zaprzyjaźnić wink
      • morgen_stern Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:26
        big_grin big_grin big_grin
    • mynia_pynia [...] 31.01.14, 19:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • triss_merigold6 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 19:38
        To proste: miś jest potrzebny, a ta trzecia nie. Wyoutować należy tę trzecią.
        • sanciasancia Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 20:23
          A tu jeszcze miś jest gwarantem statusu społecznego.
      • mynia_pynia ... 01.02.14, 09:17
        No to bez ... będzie, Pan zawsze jest jak krystalicznie czysty biały miś. A kobieta to wiedźma, k.... i d.... smile Weźcie się w garść kobietki.
    • paul_ina Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 19:25
      Nic się nie zmienia. Kobieta w swej istocie nie ewoluuje.
      • triss_merigold6 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 19:39
        A dlaczego miałaby ewoluować? Zazdrość jest akurat znakomicie uzasadniona ewolucyjnie.
      • sanciasancia Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 20:24
        > Nic się nie zmienia. Kobieta w swej istocie nie ewoluuje.
        >
        Do ewolucji to więcej pokoleń potrzeba. Pewnie tak z dwa rzędy wielkości więcej.
        • paul_ina Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 21:58
          Skoro kobieta potrafi już samodzielnie udźwignąć ciężar ekonomiczny rodziny, samodzielnie utrzymać i wychować potomstwo, zazdrość o samca również powinna ewolucyjnie zaniknąć.
          • sanciasancia Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 22:14
            > Skoro kobieta potrafi już samodzielnie udźwignąć ciężar ekonomiczny rodziny, sa
            > modzielnie utrzymać i wychować potomstwo, zazdrość o samca również powinna e
            > wolucyjnie zaniknąć
            .
            Jeżeli ewolucyjnie to po dużym n pokoleń w nowych warunkach.
            Poza tym zaniknąć, jeżeli ta cecha ewidentnie szkodzi i jest genetycznie uwarunkowana.
          • triss_merigold6 Re: zdradzana z klasą 31.01.14, 23:37
            To żart, prawda?
          • soczek_bez_gazu Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 01:42
            paul_ina napisała:

            > Skoro kobieta potrafi już samodzielnie udźwignąć ciężar ekonomiczny rodziny, sa
            > modzielnie utrzymać i wychować potomstwo, zazdrość o samca również powinna e
            > wolucyjnie zaniknąć
            .

            Wydaje mi sie ze nie tyle zazdrość, co zaciekłość w utrzymaniu samca przy sobie.
    • kropkaa Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 00:28
      >Gniew swój uśmierzała potem w blasku płonącego dworku kochanki, który podpaliła własnoręcznie (z pewną pomocą sług).

      big_grin to mi się zdecydowanie spodobało big_grin
      • vilez Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:02
        Jajca jajcami, ale pamiętam historię opisywaną w GW o żonie, która próbowała sprokurować wypadek samochodowy (gmerała przy kołach samochodu kochanki męża -zaciążonej kochanki, czego dowiedziała się z jakiegoś wydruku znalezionego w kieszeni mężowskiej marynarki).
        Prokuratura jakoś nie miała współczucia dla tej żony. Opinia publiczna chyba też nie.
    • ada1214 Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:34
      Ja jestem w takim wieku juz, ze musze rozwaznie zarzadzac aktywami takimi jak energia i zdrowie, cenie sobie spokoj czyli. W zwiazku z tym gdybym po zdradzie wybrala rozstanie, to na pewno wojen by nie bylo.
      • vilez Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:41
        To jesteś zdecydowanie nieematkowa wink
        • ada1214 Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 10:44
          wiem, wiem smile przez cale zycie ide jako outsider.
      • paul_ina Re: zdradzana z klasą 01.02.14, 13:21
        U mnie też by nie było, przynajmniej z mojej strony. Nie stałabym na drodze do cudzego - oraz własnego - szczęścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka