heksa01
18.02.14, 13:36
Czy wasze rodziny też tak was inwigilują i przepytują?
Bo inaczej tego odbierać się nie da, gdyż zaczyna to mieć według mnie mało wspólnego z normalnym kontaktem a bardziej z jakims dziwacznym osaczeniem, gdy to każdego dnia wydzwaniają rodzice oraz teściowie i konieczne chcą wiedzieć co robisz, co robiłaś i co ewentualnie zamierzasz,pytając o to otwartym tekstem, a ty nie jesteś juz studentem a dorosłą samodzielną osobą.
Czy tylko ja uważam coś takiego za wyjątkowo dziwaczne?Czy może nie ma jednak w tym nic dziwnego, bo takie są dzisiejsze relacje dorosłe dzieci - rodzice ?