Leci ie samolotem 10h z dzieciakiem niewiele mniej niz 2 lata ale bardzo duzym kumatym i ruchliwym. Kupujecie mu bilet niemowlecy czy sciema i dla malego dziecka? Wtedy bierzecie fotelik i dzieciak ma swoje siedzonko... Jest to zaznacze tez opcja znacznie bezpieczniejsza - jesli chodzi o te pasy co daja linie lotnicze to podobno dziecko jest bardziej chronione gdy wyleci ci z kolan i przeleci przez pol samolotu...