jan.kran
22.02.14, 16:18
Mam zagwozdkę. Moja Młoda kończy za rok studia w Monachium. Chce zostać tłumaczem kabinowym w UE. Języków posiada multum .
Chce zrobic studia , drugi master w PL , lub DE lub gdzie Ją wiatr poniesie...
Jest PRAWIE idealnie dwujęzyczna polski - niemiecki , podkreślam prawie bo w polskim brakuje Jej minimum żeby być idealnie dwujęzyczną.
Master na uni w Monachium pisze na temat Nowomowa w PRL z punktu widzenia socjolingwistyki
Ja widzę że ten jej polski jest pierwsza klasa ale brakuje Jej pól kroku do ideału i chciałabym żeby zrobiła rok w Krakowie.
A drugi master , tłumacz kabinowy , może robić w wielu krajach europejskich.
Nigdy nie mieszkała w Oj ale jest swietnie zorientowana w polskiej historii , kulturze , zyciu codziennym i innych eteceterach.
Ja uwazam ze powinna choć rok pomieszkac w Polsce , podciagnąć to co Jej brakuje w polskim. Tylko jak ma zarobic kase na kolejne studia oraz jak sie ma znależc w polskiej , dla Niej lekko egzotycznej rzeczywistości ?