Dodaj do ulubionych

Ostateczne starcie LMM

25.02.14, 19:18
Dobra. Nadszedl ten moment zeby oficjalnie wybrac najlepsza ksiazke LMM. Moje typy:
1. Wymarzony dom Ani
2. Blekitny zamek
3. Tangled web (nie wiem jak po polsku sie nazywalo to o ciotce co umiera zostawiajac dzban)

Wasze typy? Rilla ze zlotego brzegu i seria z Emilka tez wysoko u mnie jest.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:23
      Bez dwóch zdań: "Błękitny zamek"- to moja książka na zły humor i chandrę smile - w obu tłumaczeniach mi się podoba.
      • sueellen Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:28
        Wiecie, czego mi brakuje w Błękitnym? Seksu! Chodźby wzmianki kiedy "to" zrobili. Na pewno nie zaraz po ślubie ale chyba też nie czekali do końca? W koncu bohaterka chciała żyć pełnią życia przez ostatni rok?
        • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:33
          Zawsze bylam przekonana ze od razu sie ze soba przespali po slubie. Nawet tam jest cos takiego ze on ja zanosi do sypialni i rano jest bardzo zadowolona. (Albo sobie dopowiedzialam big_grinD) az sprawdze. Tez mi tego brakowalo,
          • sueellen Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:34
            dopowiedziałaś sobie tongue_out
            • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:38
              Czyzby? suspicious

              "They got into the canoe and paddled out to it. They left behind the realm of everyday and things known and landed on a realm of mystery and enchantment where anything might happen--anything might be true. Barney lifted Valancy out of the canoe and swung her to a lichen-covered rock under a young pine-tree. His arms were about her and suddenly his lips were on hers. Valancy found herself shivering with the rapture of her first kiss.

              "Welcome home, dear," Barney was saying.


              CHAPTER XXVII

              Cousin Georgiana came down the lane leading up to her little house. "
              • sueellen Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:50
                Weszli do domu, nie sypialni. Czytałam w tłumaczeniu na polski - tam była Joanna zwana Bubą i Edward. Jak w angielskiej wersji wołali na nią w domu?
                • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:51
                  Doss
                • sueellen Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:52
                  aa, nawet do domu nie weszli tongue_out Szybki Bill z tego chłopca :p
                  • kajak75 Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:34
                    sueellen napisała:

                    > aa, nawet do domu nie weszli tongue_out Szybki Bill z tego chłopca :p


                    i nie bal sie, ze jakis wstrzas moze ja zabicsmile
        • anika772 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:43
          Oczywiście że od razu! Jak tylko przeniósł ją przez próg i powiedział "Witaj w moim domu moja droga" (A może "Bądź pozdrowiona w moim domu"..?
          • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 23:05
            Lol - chyba jakas cenzura byla big_grin ja tez pamietam ze w pl wersji przeniosl ja przez prog! A tu sie okazuje ze byl ognisty (pierwszy!) calus i "witaj w domu, kochanie" (kurtyna zapada dyskretnie i w nastepnym rozdziale ona jest jego szczesliwa zona)
        • kawka74 Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 07:46
          Było było, gdzieś na końcu, kiedy Joanna wspomina rok z Edwardem, coś o czułych szeptach w nocy. To takie wiktoriańskie... wink
    • sueellen Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:23
      Jakos serii o Ani nie mogłam przejść i mimo, ze mialam całą w domu, przecztałam cała tylko Anię z zielonego wzgórza, Emilki tez nie dokonczyłam, za to Błękitny zamek przeczytałam z 5 razy!
      • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:31
        Ania pierwsza totalnie beznadziejna - nie dziwie sie ze sie zniechecilas. W Emilce watek milosci byl beznadziejny - co ona widziala w tym balwanie?!
    • jak_matrioszka Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:26
      3. W pajeczynie zycia albo Dzban ciotki Becky.
    • wuika Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:26
      Myślałam, że to skrót od jakiegoś wcielenia Amwaya wink
    • shumi-mi-las Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:29
      O moj bosz! Jutro jade do biblioteki! Tylko to mi pomoze! Potrzeba mi lmm!!!
    • koronka2012 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:29
      Wymarzony Dom Ani
      Rilla (ryczę zawsze czytając jak Wtorek wita Jima na stacji tongue_out)
      Błękitny Zamek
      • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:35
        Wymarzony dom byl piekny bo byl taki strasznie smutny... W Rilli Wltera szkoda. uncertain
        • aknaszilak Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 11:15
          Rilla to najbardziej schlapana przeze mnie książka. Od ćwierćwiecza czytuję od czasu do czasu i zawsze wyję jak Walter ginie.

          Wymarzony dom Ani i Ania na uniwersytecie - zawsze z przyjemnością.

          Emilka mnie wkurzała, że wiecznie 20 cm nad ziemią.

          Błękitny zamek najbardziej jajeczny chyba.
    • myfaith Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:31
      Błękitny zamek - ale do dziś sie zastanawiam na ile na mój wybór wpłynął fakt ze tłumaczem książki był tata kolegi w którym to bardzo sie podkochiwaliśmy cielęciem będąc wink ( w koledze oczywiście a nie tacie - za stary był tongue_out)
    • kk345 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:35
      Wyłamię się- najbardziej lubię Anię z Szumiących opoli- są emocje, jest praca, są zaloty dziko przystojnego bogacza- no generalnie Ania żyjebig_grin
      • arwena_11 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:41
        Zaloty bogacza to w Ani na Uniwersytecie, w Ani z Szumiących Topoli jestona już zaręczona z Gilbertem.

        Uwielbiam Anię na Uniwersytecie, Wymarzony domek( zawsze płaczę jak umiera kapitan Jim i córeczka Ani ) i Pat ze Srebrnego Gaju
        • kk345 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:46
          Fakt, Uniwersytet i porcelanowe pieskismile Tak czy inaczej te dwie lubię najbardziej, Ania była w nich niezależna i taka.. wyraźna? Potem zniknęła i była już tylko panią doktorową i matką gromadki...
      • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:42
        Tez swietne. W sumie duzo wyzej niz Emilka.
      • sanciasancia Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:14
        > Wyłamię się- najbardziej lubię Anię z Szumiących opoli- są emocje, jest praca,
        > są zaloty dziko przystojnego bogacza- no generalnie Ania żyjebig_grin
        I w dodatku jest to powieść epistolarna. Od czasu "Tajemniczego Opiekuna" kocham powieści epistolarne.
        • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:04
          Tajemniczy opiekun... To jest dopiero ksiazka!!
          • sanciasancia Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:42
            I "Kochany Wrogu", odświeżyłam sobie ostatnio, ciągle aktualne, szczególnie FAS u sierot.
            Nie wiem, mam wrażenie, że twórczość Jean Webster broni się dużo lepiej niż LLM.
          • morgen_stern Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:31
            Oj, pamiętam tę książkę, czytałam chyba z 10 razy!
    • gojdap Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:37
      Błękitny zamek uwielbiam! Nawet ostatnio szukałam w bibliotece, chyba przejdę się tam znowusmile
      • maj18-98 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 19:56
        Zdecydowanie błękitny zamek! bezbłędny jest, a znacie Panie z Missalongi?
        LMM lubie jeszcze Jane z Lantern Hill, mimo drobnych niedociągnięć
        • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 20:20
          To tez jest fajne big_grin ale np wspomniana Pat byla dla mnie nie do zniesienia. Wstretna dziewucha. wink
    • koronka2012 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 20:16
      Tylko szukając zwróććie uwagę na tłumaczenie. Tzn. osobiście wolę te "pierwsze"smile natknęłam się kiedyś na tłumaczenie kogoś innego i to był koszmar, pozamieniane imiona, bełkot.
      • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 20:22
        Imiona sa pozmieniane uncertain w orginale ona nazywa sie Valancy on Barney. W wersji jaka ja mialam (okropna trupia okladka z dziwnym stworem w kapeluszu) byla chyba Waleria i Edward.
        • raczek47 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 20:52
          "Błękitny zamek"ale w tłumaczeniu J.Kazimierczyk (Valancy&Barney). Mam też wersję z Bubą i Edwardem-zdecydowanie gorsza.
          Z Ań najbardziej lubię Anię z Avonlea" i "Anię na uniwersytecie", lubię też "Czarodziejski świat Marigold"
          A moja nastolatka nie chce czytać LMM, niestety;woli wszechobecne teraz w lit.młodzieżowej wampiry, przykre, bo wszystkie Anie stoją na półce i tylko ja czasem sięgam na chybił trafił i poczytuję.
          • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:06
            Och! Zapomnialam i Marigold!!!
    • moofka Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 20:46
      ja zaczelam ja czytac od ani
      wciagnelam wszystkie ksiazki
      wiec zadna inna mnie potem nie zachwycila smile
    • kanna Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:08
      Oglądałam musical "Błękitny zamek" w tetrze muzycznym w Warszawie, na Nowogrodzkiej smile Nie pomnę, czy się wtedy już Roma nazywał, czy jeszcze nie.

      Pani Grażyna Brodzińska grała główną role.

      Głosuję więc na Zamek wink
      • ponis1990 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:16
        -O Baśniowej Dziewczynce smile Nie pamiętam juz tytułu... Fajna była też ,,Jana'' i ,,Emilka'', ,,Dzban Ciotki Becky'', a z Ań to chyba ,,Dolina Tęczy''.smile
        • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:17
          Historynka. Druga czesc za-la-mu-ja-ca
          • simply_z Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 21:59
            blekitny zamek (oczywiscie ,ze to zrobilitongue_out ,przeciez byly nawet takie fragmenty mowiac o tym, ze spali w jednym lóżku)smile
            dzban ciotki Becky
            ania z szumiacych topoli
            • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:02
              Wlasnie! O tym zapomnialam tam byly 2 pokoje - ich sypialnia i zamknieta kanciapa... suspicious
              • simply_z Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:08
                i werandawink
    • anika772 Re: Ostateczne starcie LMM 25.02.14, 22:38
      Błękitny Zamek!
      • thaures Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 00:37
        Jej, jak ja Wam zazdroszczę. Kiedyś mogłam brać udział w Wielkiej Grze na temat tych książek- teraz nic nie pamiętam. Czytam Wasze wypowiedzi i tylko tytuły mi coś mówią... Moja pamięć jest bardzo ulotna....
    • peggy_su Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 01:04
      Przeczytałam wszystko LMM dawno temu, ale uświadomiłyście mi że JA JUŻ NIC NIE PAMIĘTAM!
      Kurczę trzeba przeczytać jeszcze raz. Myślicie że sprzedają to gdzies na ebookach?
      • kanga_roo Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 07:50
        oryginały można pobrać z gutenberga, ja korzystam z epubów bo czytam ostatnio z telefonu.
        btw, dzięki za przypomnienie o Agacie Abbot, nie czytałam tego od wieków.
        • ichi51e Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 08:14
          Na amazonie sa za darmo na kindla smile www.amazon.com/gp/aw/s/ref=is_s_ss_i_1_13?k=lucy+maud+montgomery+kindle+books+free&sprefix=lucy+maud+mon
          Przypadkiem sie okazalo...
          • morgen_stern Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:48
            Już chciałam brać, ale wzięłabym właśnie Błękitny Zamek w oryginale... Może powinnam wziąć to po niemiecku, żeby język ćwiczyć, to byłoby niezłe smile
            • morgen_stern Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:48
              Trochę bez sensu napisałam, chodziło mi o to, że tam chyba nie ma Zamku.
    • kawka74 Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 07:50
      Błękitny zamek - zdecydowanie najlepszy, ludzie żyją, a nie udają, że żyją, jak w Ani i Emilce (chociaż z dwojga złego wolę Emilkę).
      Cyklu o Ani nie lubię.
    • ioanna80 Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:22
      Kobieto, miej litość tongue_out dobrze ze na amazonie jest Blue castle po dolarze, bo poczulam ze musze przeczytać NATYCHMIAST wink
    • morgen_stern Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 09:40
      Wychowałam się na Ani, znam je na pamięć! Choć czasem działała mi na nerwy ta słodkopierdność i religijne wstawki, jako nastolatka fantazjowałam, że napiszę kiedyś porno-parodię Ani, to byłoby niezłe! Odkrywanie swoich ciał w krzakach z Gilbertem smile lesbijskie mizianki Ani i Diany... Potajemny romans Ani z nauczycielką... Podglądanie Mateusza w stodole z... dobra, nieważne tongue_out no w każdym razie brakowało mi tam trochę pieprzu, choćby jakiegoś pocałunku, niechcianej ciąży. Trochę bardziej krwiste były bodajże Szumiące Topole, w każdym razie ten tom, gdzie różne krewkie panie robiły awanturę na pogrzebach w kościele etc.

      Błękitny Zamek też bardzo lubię, powinna to przeczytać każda dorastająca dziewczynka i wziąć sobie parę rad do serca smile Emilkę tez czytałam, ale jakoś mi nie weszła.
      • stacie_o ichi i morgen 26.02.14, 09:42
        ichi, ubiję jak pianę z białek, teraz nic nie robię, tylko ściągam i instaluję na kundlu
        już wiem co będę czytać jak mi się dzieć przyssie

        morgen, pisz pisz, też poczytam big_grin
      • zuzanna56 Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 11:36
        Przypomniałyście mi dawne czasy smile
    • szalona_krycha Re: Ostateczne starcie LMM 26.02.14, 16:08
      A są jakieś fanki Pat ze srebrnego gaju?
      Anię też uwielbiam, przeczytałam wszystkie tomy smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka