Dodaj do ulubionych

Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym

05.03.14, 09:45
a żona skarży szpital.

Pacjent ważył 170 kg przy 170 cm wzrostu. Fajnie, jego sprawa, nic mi do tego. Tylko pojąc nie mogę, że jego żona NIE ROZUMIE, że życie z taką tuszą to jak sport ekstremalny - obarczone dużo wyższym ryzykiem, niż innych. Serce nie wytrzymało akurat na stole operacyjnym, ale mogło nie wytrzymać wszędzie. Współczuję lekarzom, bo teraz będą mieli śledztwo i dochodzenie tylko dlatego, że chcieli pomóc osobie, która pozwoliła sobie dojść do takiej otyłości (operacja miała być bariatryczna).
A, w artykule nie ma słowa o chorobliwym podłożu otyłości typu ciężkie zaburzenia hormonalne, dla jasności.
Obserwuj wątek
    • incubus_1 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 09:47
      Ale nie jest powiedziane, że zmarł z powodu otyłości. A może to lekarze popełnili błąd i dlatego zmarł?
    • mary_lu Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 09:48
      A skąd wiesz, co tam się wydarzyło? Od tego jest dochodzenie.

      Sadło, jak widać, przed ewentualnymi błędami lekarskimi nie chroni, choć raz podobno zatrzymało kulę z pistoletu.
    • rhodesian_ridgeback Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 09:51
      Żona na siłę nie mogła go odchudzić. Poza tym, jesli operacja była bariatryczna, to chyba i żona i rzeczony pacjent zdawali sobie sprawę, że coś z tą otyłością trzeba zrobić.
      Lekarzy EWENTUALNA wina może być w tym, że zdecydowali się operować przy takiej tuszy, zwykle pacjentowi poleca się zbić wagę do jakiegoś bezpiecznego poziomu przed zabiegiem, właśnie ze względu na możliwość powikłań.
      I mówię ewentualna, bo może facet miał dobre wyniki badań i nie było przeciwwskazań, a zmarłby na stole nawet ważąc 65 kg.
      • hiacynta333 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 09:56
        To nie miała być standardowa operacja, tylko wprowadzenie balonu do żołądka, facet miał problemy z sercem i lekarze o tym wiedzieli.
        Przed chwilą było o tym w DDTVN.
        • rhodesian_ridgeback Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:16
          Endoskopowe zabiegi tego typu tez przeprowadza się w znieczuleniu. Jak lekarze wiedzieli, że facet miał chore serce, to tym bardziej się dziwię, że się zdecydowali.
    • amy.28 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 09:53
      Każda operacja jest obarczona ryzykiem. Śmierć w trakcie operacji jest wpisane w jej ryzyko.
      Jak ktoś ma 170 kilo wagi, tym bardziej. Dla serca to jest obciążenie na codzień, podczas zabiegu jeszcze większe. Nie wiem co to za operacja, ale jeśli robi się np balon w żołądku celem leczenia otyłości informuje się wcześniej pacjenta, że może nie przeżyć i musi się z tym liczyć idąc na stół. Śledztwo wykaże dlaczego umarł - wtedy ma sens skarżenie szpitala, ale dopóki nie wiadomo co było przyczyną - to bez sensu się gorączkować i sypać oskarżeniami.
    • mindtriper Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:22
      Na otyłość nikt nigdy nie umarł.
      Umiera się na konsekwencje otyłości i to było przyczyną zgonu.
      Ale jak można skarżyć i łapę po kasę wyciagać, to czemu nie?

      Ewentualnie można by się zastanowić nad decyzją o operacji przy otyłości, ale w sumie, nawet 250 kilowców operują...
    • dziennik-niecodziennik Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:24
      czy jak moja babcia, lat 85, zejdzie na stole operacyjnym to też mam machnąc ręką, bo przeciez stara i mogla umrzec w kazdej chwili?...
      • triss_merigold6 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:37
        W zasadzie powinnaś brać to pod uwagę. Babci mojego partnera - pani 90-letniej - odmówiono po badaniach w szpitalu wykonania zabiegu usunięcia zaćmy za powodu ryzyka zgonu, a została przyjęta na planowany zabieg ze skierowaniem.
        • dziennik-niecodziennik Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:44
          gdyby jej odmówiono zabiegu ze względu na zagrożenie życia to nei mialabym pretensji.
          gdyby ja do zabiegu dopuszczono a jednak zeszłaby na stole to juz bym miala. tzn nei tyle pretensje ile chcialabym zeby wyjasniono co dokładnie spowodowało zgon.
          • triss_merigold6 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:51
            Wyjaśnić tak, ale sorry w tym wieku to cokolwiek może nie wytrzymać. Linie lotnicze od osób powyżej 80 lat pobierają oświadczenia, że jeśli zejdą w samolocie, to rodzina nie będzie mieć focha i zrzeka się roszczeń o odszkodowanie.
            • dziennik-niecodziennik Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:22
              > Wyjaśnić tak, ale sorry w tym wieku to cokolwiek może nie wytrzymać

              o Jezu
              wiem przeciez nie? ale czy to cokolwiek usprawiedliwia? czy w przypadku gdy bede miala podejrzenia co do rzetelnosci przeprowadzenia zabiegu w wyniku ktorego babcia zmarła - mam machnąć ręką, bo przeciez i tak by juz długo nei pożyła, wiec co za różnica?
              i tak samo jest z otyłym.
              to nie jest tak ze jak człowiek jest stary czy gruby to nie ma żadnych praw i w sumie 'a niech umiera'. a to zdaje sie sugerowac autorka - że przeciez ten gruby czowiek i tak mógł umrzec w kazdej chwili, a ze zszedł na stole, to biedni lekarze jeszcze beda mieli przez niego dochodzenie. i neiwazne ze mógł (MÓGŁ! nie twierdze że tak sie stało!) zejsc w wyniku złego podania narkozy albo uszkodzenia skalpelem istotnych organów - co tam, gruby był, to i nic dziwnego ze umarł, rodzino, machnij ręką.
              obrzydliwe.
              • tumigutek5 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:54
                Ale na boga ... przecież w takim wypadku robi się seklcje zwłok - wąłsnie po to by wykryć przyczyne zgonu !!!
          • princess_yo_yo Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:12
            dopuszczenie do zabiegu to taki troche dziwny termin.
            idea jest taka ze balans ryzyka I benefit powinien byc korzystny. tak jak z kazdym typem leczenia. nie zmienia to faktu ze wiek, waga I cala masa innych czynnikow maja wplyw na to jak sie ryzyko I benefit rozklada.
            stad wymog swiadomej zgody pacjenta, czy nie?
    • rhodesian_ridgeback Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:27
      Tu piszą, że pacjent zataił niektóre informacje na temat swojego zdrowia.
    • mamma_2012 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:28
      Ale to jest sprawa, którą trzeba wyjaśnić.
      Mógł umrzeć, bo lekarze coś mu przecięli albo podali złą dawkę leku.
      Nie wiemy czy ta operacja nie była, operacją ratującą życie, gdzie był wybór między operacją o bardzo podniesionym ryzyku, a olbrzymią szansą zejścia na zawał w bardzo szybkim czasie.
      Może ta waga to już była waga po wstępnym odchudzeniu do zabiegu itd.
      A może operacja była płatna, więc zapomnieli odpowiednio podkreślić poziom ryzyka jakie pacjent ponosi.

    • princess_yo_yo Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:39
      jakakolwiek operacja przy takiej wadze to zwiekszone ryzyko ale to ze pacjent zmarl w wyniku bledu lekarskiego albo niedopatrzenia jest tez jak najbardziej mozliwe.
      w pl jeszcze I tak nie jest tak zle, u mnie tak jak w usa coraz wiecj pacjentow musi byc transportowana do zoo zeby zrobic xray albo mri.
      • mary_lu Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:52
        Ale tam już przynajmniej jest ta droga do zoo przetarta, u mnie w mieście niedawno leżała kilkusetkilogramowa nastolatka na oddziale i nikt nie miał pomysłu jak jej badania wykonać, ciekawa jestem jak sprawa się zakończyła.
    • solaris31 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 10:58
      pacjent mógł umrzeć z powodu innego niż zagrożenie związane z otyłością. uważam, że śledztwo jest słuszną decyzją.
    • chipsi Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:20
      Idąc tym tropem, powinniśmy machać ręką na śmierć każdego pacjenta który jest:
      - otyły
      - stary
      - za młody
      - za chudy
      - ma nałogi
      - choruje na depresję
      - ma jakiekolwiek schorzenia
      • przystanek_tramwajowy Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:24
        To obecny trend. Nieważne, czy są podstawy do oskarżeń czy nie, składamy doniesienie. A nuż uda się wyciągnąć trochę kaski od szpitala? No i obowiązkowo do mediów.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • bri Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:33
          Wziąwszy pod uwagę jak są traktowani ludzie w szpitalach ani trochę mnie to nie dziwi.
          • przystanek_tramwajowy Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:43
            Ja tam nie narzekam. Zawsze dobrze mnie traktowali. przynajmniej lekarze. Panie z rejestracji to już inna bajka, ale im skalpela do rąk nie dają.

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • bri Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:59
              Tja, bo Ty w ogóle wiesz, co się z Tobą dzieje, kiedy lekarz ma skalpel w rękach. Miałaś po prostu szczęście.
            • rhodesian_ridgeback Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:09
              Wiesz, mnie tez dobrze traktowali, o czym świadczy fakt, że żyję.
              Niemniej jednak lekarze popełniają błędy i po to się składa doniesienie, żeby wyjaśnić przyczyny nieudanego zabiegu. Może się okazać, że nie było winy personelu, a jak była, to odszkodowanie należy się jak psu buda.
              I to nie jest moda, to jest dbanie o swój/rodziny interes i elementarna sprawiedliwość.

              Gdybyśmy uznali, że lekarz może pacjenta wyleczyć lub zabić w proporcji 50/50, to ten zawód mogliby uprawiać wszyscy bez względu na wykształcenie i predyspozycje. Oczywiście wtedy tylko charytatywnie.
      • rhodesian_ridgeback Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:02
        W związku z tym należałoby operować wyłącznie zdrowychwink
      • aurita Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:18
        Ogolnie machnac reka na pacjenta po jest smiertelny.... wszak wszyscy kiedys umrzemy
    • bri Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:24
      Byłaś przy operacji, znasz się na tym i jesteś pewna, że lekarze żadnego błędu nie popełnili?
    • guderianka Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 11:43
      Może miał chorą tarczycę..
      • bri Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:00
        Dawaj, dawaj. W końcu gość nie żyje i można się z niego nabijać bezkarnie.
        • bei Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 05.03.14, 12:17
          Skoro lekarze zdecydowali, ze pacjenta moźna poddać operacji, to spodziewali się, że serce wytrzyma.
          Mojego wujka nie operowano ( operacja onkologiczna, ratująca życie) - bo serce nie rokowało, ze przetrzyma trudy operacji.
    • rosapulchra-0 Re: Otyły pacjent zmarł na stole operacyjnym 06.03.14, 01:33
      No tak. Skoro pacjent był bardzo otyły, to lekarze na milion procent nie popełnili żadnych błędów, a jego żona to pazerna sucz, która na śmierci męża chce zarobić i mieć swoje 5 minut w mediach.

      sciana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka