Dodaj do ulubionych

zerówka w szkole

26.03.14, 20:52
Mamy taki pomysł żeby wysłać dziecko do przyszkolnej zerówki. Powodów jest wiele, ale jeden ważny, że szkoła nie rejonowa, ale fajna i za rok na pewno dziecko do niej się dostanie. a w przypadku dzieci z rocznika 2009 to nie wiadomo jak będzie.
tylko nie wiem jak wygląda zerówka w szkołach?
czy wasze dzieci chodzą do takiej zerówki i jak to się sprawdza?
Dodam, że dziecko teraz w przedszkolu niepublicznym więc problemu z kontynuacją nie ma, tylko finanse odpadją
Obserwuj wątek
    • czarna_kita Re: zerówka w szkole 26.03.14, 21:17
      A no zerówka jak zerówka. Są 3 u nas w szkole A,B,C. W B i C po 15 dzieciaczków w A 10 bo to klasa integracyjna i mają dwóch nauczycieli i mniej dzieci. W naszej klasie B jest wielki dywan na środku gdzie dzieci siadają gdy pani im czyta lub gdy mają zajęcia z logopedą. Oczywiście pełno zabawek, tablica i stoliki ładne, małe, kolorowe przy których mieści się 6 krzesełek. Stoliki są duże i dzieci sobie nie przeszkadzają. Mamy angielski, religię, WF, spotkania z Panią Muzyką i zajęcia z logopedą- wszystko darmowe. Klasy są na samym końcu korytarza z łazienką (jedną wspólną dla zerówkowiczów) która ma specjalnie niskie sedesy i nisko podwieszane zlewy. Gdy jest ładna pogoda Pani wychodzi z dziećmi na dwór na plac zabaw specjalnie przygotowany dla klas 0-3. W związku iż w szkole jest podstawówka+ gimnazjum maluchy przychodzą na zajęcia wtedy gdy reszta ma lekcje i tak też kończą. Nigdy nie wychodzą w czasie przerw. Osobna szatnia dla wszystkich zerówek zamykana.
      Dodam że to w szkole publicznej.
      • andaba Re: zerówka w szkole 26.03.14, 21:49
        Moje młodsze chodziły do szkolnej zerówki.

        Osobna sala, maksymalnie 25 dzieciaków, zabawki, dywan, stoliki.
        Trochę nauki przy stolikach, mnóstwo zabawy, ale jednak atmosfera nieco inna niz w przedszkolu, bardziej "naukowa".
        U nas dzieci miały w pakiecie tygodniowo po dwie godziny lekcyjne plastyki, muzyki, angielskiego, religii i wu-efu. z nauczycielami tych przedmiotów, oprócz tego sporo spiewania, rysowania i zabaw ruchowych z wychowawczynią stałą.
        Wychowawczyni jedna, w razie wyjść, obiadów, czy jakichkolwiek problemów przychodził ktos do pomocy - nauczycielka mająca okienko, woźna, dyrektorka.


        Ogólnie byłam bardzo zadowolona, bardziej niz z przedszkolnych zerówek.
      • to_ja_tola Re: zerówka w szkole 27.03.14, 02:12
        No .To u mnie jak u Czarnej kitysmile
        Ps.niezły nick kito big_grin
    • kerri31 Re: zerówka w szkole 26.03.14, 22:11
      U mnie taka sama sytuacja. Obecnie dziecko z 2008 r jest w przedszkolu prywatnym. Ale nie chcemy już bulić 1000 zł na przedszkole i posłać go do zerówki w szkole, do któej za rok będzie musiał iść. Na chwilę obecną nie ma przymusu bo syn jest z listopada 2008 a tu jest wybór - I klasa lub zerówka raz jeszcze . Pozostanie zerówka ale w nowym miejscu, w szkole. Za darmo - w końcu big_grin smile

      Syn się cieszy bo pół jego grupy będzie tam chodzić, jedni muszą już do I klasy inni nie. smile
    • czar_bajry Re: zerówka w szkole 27.03.14, 02:04
      jestem jak najbardziej za zerówką w szkole...
      Cztery lata temu mój syn został "przymuszony" do pójścia do zerówki szkolnej ( przedszkole zlikwidowało oddział zerowy i tyle) nie byłam ty zachwycona ale z czasem naprawdę uznałam to za błogosławieństwo a najbardziej doceniłam w klasie pierwszej , większość pierwszaków przechodziła aklimatyzację z hałasem i nowym miejscem a moje dziecko czuło się jak ryba w wodzie i znało wszystkie kątysmile
      • ruda_henryka Re: zerówka w szkole 27.03.14, 06:56
        Też właśnie się nad tym zastanawiam. Za rok jak pójdzie 1,5 rocznika i odroczone dzieci to będzie jakaś masakra. W naszej szkole rejonowej już jest 6 klas 1 w roczniku i dzieci uczą się na zmiany. Liczę na to że jak się zaadaptuje w szkole w zerówce szkolnej to potem będzie miał łatwiej. Tylko wszyscy na nas patrzą jak na dziwaków, że dziecku dzieciństwo skracamy i chcemy z przedszkola zabrać.
    • to_ja_tola Re: zerówka w szkole 27.03.14, 02:09
      Moj syn chodzil nawet do przedszkola przy szkole.Mnie tam nic nie przeszkadza.I wtedy z przefszkolem i teraz w zerowce. A szkoły inne.
    • gretchen184 Re: zerówka w szkole 27.03.14, 07:03
      moja córka poszła do przyszkolnej zerówki w wieku niecałych 6 lat.
      od początku byliśmy zachwyceni, córka świetnie się odnalazła, my też.
      w klasie 18 dzieci, sala jak w przedszkolu tylko trochę mniej zabawek.
      pobyt w godz. 8-13, z czego "nauka" to 40 min. reszta to raczej zabawa.
      nigdy nie żałowalismy decyzji.
    • aquella Re: zerówka w szkole 27.03.14, 07:16
      ze wzgl rodzinno zawodowych przeniosłam dziecko z przedszkola do zerówki szkolnej w połowie roku i tylko dzięki temu uzmysłowiłam sobie, że nie jest gotowe na pierwszą klasę we wcześniejszym trybie
    • pszczolaasia Re: zerówka w szkole 27.03.14, 09:33
      zalezy jak jest to w szkole zorganizowane. u nas jest fajniei nie zaluje ze poszly, dzieciaki tez zadowolone.
    • slonko1335 Re: zerówka w szkole 27.03.14, 09:46
      Sporo zależy od zerówki i Twoich oczekiwań.
      Ja wybierałam między zerówką szkolną i przedszkolną i plusy przedszkolnej zdecydowanie przeważyły mimo dużego jej minusa-utrudniła nam bardzo życie logistycznie, bo mam dzieci w dwóch różnych miejscach w dodatku syna trzeba dowozić do jego przedszkola.
      U mnie na plus były-duże sale w przedszkolu z miejscem na stoliki i miejscem do zabawy i maleństwa w szkole, w szkole świetlica po zakończeniu podstawy w przedszkolu dziecko ze swoimi paniami i swoją grupą aż je odbiorę. W szkle dwudaniowy obiad na stołówce, w przedszkolu 5 posiłków rozłożonych w czasie. Zerówka u nas w szkole ma wolne we wszystkie dni kiedy wolne mają szkolniaki, ferie zimowe, ferie wiosenne, , ferie świąteczne, całe wakacje-w przedszkolu nie mam takiego problemu. W przedszkolu własny ogromny, ogrodzony zielony plac zabaw, w szkole maleńki placyk z którego korzystają dzieci szkolne i inne spoza szkoły, kręcą się na nim obcy ludzie.
      • ruda_henryka Re: zerówka w szkole 27.03.14, 10:10
        No w obecnym przedszkolu w porównaniu ze szkołą jest rewelacyjnie - wszystko nowe, piękne, sala zabaw dla jednej tylko grupy ma ponad 70 m2. a szkoła państwowa jak wiadomo się nie umywa, w końcu za coś płacimy teraz prawie 1000 zł miesięcznie. Ale z drugiej strony sama szkoła ma bardzo dobre opinie nie tylko pod względem naukowym, ale jest nieduża jak na krakowskie warunki. Jest w starej dzielnicy i dzieci z rejonu mało mają , więc starają się przyciągnąć innymi walorami uczniów żeby utrzymać szkołę. Za rok jak pójdzie 1,5 rocznika to nie wiadomo jak będzie - boję się że syn wyląduje w rejonowym molochu, który co prawda jest blisko, ale opinie ma fatalne. Żeby nie było nie mam jakichś wygórowanych wymagań, bo dla mnie zaplecze nie musi być super i dlatego się męczę z decyzją.
        • slonko1335 Re: zerówka w szkole 27.03.14, 10:31
          Mój chodzi do przedszkola miejskiego, więc opłata nie ma znaczenia-zresztą teraz przy złotówce za godziny ponad podstawą taniej niż szkoła córki wychodzi to przedszkole, wiec finansowe sprawy w ogóle nie wchodziły w grę przy wyborze, jednak tysiak piechotą nie chodzi. No i nie wiem jakie to są te inne walory, ja po prostu uznałam, że w przedszkolu jemu będzie lepiej w porównaniu do tego co oferuje szkoła(w szkole akurat warunki słabiuteńkie) a nam mimo codziennie utrudnionej logistyki mimo wszystko łatwiej w ogólnym rozrachunku przy częstych dniach wolnych w szkole.
          Jeżeli nie chcesz dziecka puszczać do szkoły rejonowej a do tej do której chcesz jest trudno sie dostać i ułatwia to zerówka to zdecydowany plus dla tej zerówki ale czy na pewno jest ciężko tam się dostać przy tej małej liczbie dzieci z rejonu?bo może i bez zerówki problemu nie będzie?
    • igajos Re: zerówka w szkole 27.03.14, 10:14
      Córka z rocznika 2008. Poszła do szkolnej zerówki jako pięciolatka, choć miałam sporo obaw.
      Sale są podobnie wyposażone jak w przedszkolu. Są 2 nauczycielki, tak jak w przedszkolu. Dzieci są w swojej sali, lub po południu łączone z drugą zerówką. W ramach jednego z programów unijnych dostali tablicę multimedialną. Zajęć dodatkowych sporo. Zerówki nie podlegają pod szkołę, tylko pod gminę tak jak przedszkola, nie mają więc tych wszystkich dodatkowych dni wolnych jak szkoła. Przez jeden miesiąc wakacji również są zajęcia. Ale może to zależy od gminy, nie wiem. Opłaty tak jak w przedszkolu - 1zł za godzinę ponad bezpłatną podstawę. U nas zerówki mają darmowe 8 a nie 5 godzin. I to bez znaczenia czy w szkole czy w przedszkolu.
      Córka zadowolona. Ja też nie widzę powodów do narzekania. To, że trzeba przygotować śniadanie, to nie problem. Choć wiadomo, że wygodniej gdy dba o to przedszkole. Ale w sąsiedniej szkole można wykupić również śniadania dla dzieci.
      • olewka100procent Re: zerówka w szkole 27.03.14, 10:33
        czym miała by się różnic zerówka przyszkolna od zerówki w oddzielnym budynku ? budynkiem ? smile
    • paskudek1 Re: zerówka w szkole 27.03.14, 10:51
      ruda ja Cię przepraszam, ale powiedz tak szczerze: CO ci da informacja jak jest w zerówce w Pcimiu Dolnym i Pierdziszewie Górnym? Może po prostu przejdź się do tej szkoły o której myślisz, przepytaj znajomych rodziców i dzieci i wtedy decyduj. Zasady przyjmowania, prawo oświatowe i inne duperele sa jednakowe dla całego kraju. Ale juz pani Zosia w Kielcach będzie mniej miła od pani Ani w Gliwicach a ani woźna w Grójcu będzie milsza od tej z Kędzierzyna Koźle. Szatnia w Kutnie będzie na dole a w Warszawie na parterze.
      Ja wiem, ze temat wałkowany pierdylion razy, że każdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej ale na Boga nie będziesz wiedziała jak jest w TEJ KONKRETNEJ szkole dopóki do niej nie pójdziesz. Choćbyś miała wywiad z całego kraju.
      • ruda_henryka Re: zerówka w szkole 27.03.14, 13:33
        hehe, no masz racje - nic mi nie da. Po prostu wszyscy jak słyszą, że chcemy zapisać dziecko do szkolnej zerówki to ranyyyy.... mam chyba otoczenie z gatunku "ratuj maluchy" smile))
        W szkole byłam, oglądałam, na dniach otwartych rozmawiałam z nauczycielami i dyrektorką - zrobiły bardzo dobre wrażenie. Na dniach otwartych jakaś mama jak usłyszała, że chcemy dziecko do zerówki zapisać to od razu sypnęła tekstem: a nie szkoda pani takiego dzieciaczka do szkoły wysyłać? przecież jeszcze ma czas. po co mu dzieciństwo skracać?.... i dalej w ten deseń. a mój młody prawie 20 kg waży i wysoki jest więc jaki tam on "dzieciaczek"
        Jestem po prostu ciekawa czy dużo dzieci chodzi do takich przyszkolnych zerówek, bo ogólne nastawienie jest takie ( w moim otoczeniu ), ze się dziecku krzywdę robi. A ja nie jestem z gatunku tych co się trzęsą nad dzieckiem, ale wiesz... mimo olewki gadanie robi swoje smile))
        • paskudek1 Re: zerówka w szkole 27.03.14, 13:51
          to ja Ci jeszcze powiem od siebie - OLEJ głupie gadanie o "ratowaniu maluchów", TY I TYLKO TY oraz tatus dziecka oczywiście jesteście władni zdecydować kiedy i gdzie zacznie potomek edukację. Moj, jak szedl do przedszkola to obie babcie prawie plakały, potem bylo trochę marudzenia jak jako sześciolatek zaczynał pierwszą klasę. Dodatkowo musiałam z kilkoma osobami "przedyskutować" kwestię "dlaczego do szkoły X a nie Y, przecież w Y jest basen?"
          Teraz syn jest w 4 klasie, dziś kończy lat 10 smile niedalej jak przedwczoraj jakaż koleżanka mojej mamy zarzucila jej wlaśnie, że "zabrałyśmy dziecku dzieciństwo" smile
          Poslij dzieciaka do szkoły, obtrzaska się tak, że w pierwszej klasie będzie śmigał jak stary wyjadacz smile
    • leeah Re: zerówka w szkole 27.03.14, 14:01
      moja z 2009 idzie teraz do zerówki szkolnej, nie mam żadnych obaw, bo chodzi już drugi rok do tej szkoły do oddziału przedszkolnego smile
    • przeciwcialo Re: zerówka w szkole 27.03.14, 16:47
      W szkole dzieci zerówka wyglada jak przedszkolna, dzieci mają swoją sale, po zajęciach świetlice. Zawsze jest więcej chętnych niz miejsc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka