Dodaj do ulubionych

coś nowego

26.03.14, 23:48
Co ostanio zrobilyscie/odkrylyscie nowego I FAJNEGO?

To jest pytanie o subiektywne doswiadczenia, wiec prosze sie powstrzymac od uwag typu, "cooo, dopiero teraz pierwszy raz w zyciu jadlas sushi?!" wink

Ja po sporej przerwie zaczelam znow chodzic do malutkiego kina, i uwielbiam ten klimat.
i zaczelam pic mimozy: sok pomaranczowy plus wino musujace (wytrawne)
Obserwuj wątek
    • martha_marcy_may_marlene Re: coś nowego 27.03.14, 00:01
      Z rzeczy nowych i NIEfajnych to przekonałam się, jak beznadziejna jest R-Klasa, jeżeli przyjdzie do jej zaparkowania. Człowieka naprawdę rozpacz w ciapki ogarnia, jak się jeździ po parkingu, wolne miejsca są, ale ni huhu toto się nie zegnie, no nie ma siły.
      A z rzeczy nowych i SUPERfajnych to robiłam dzisiaj duże zamówienie kosmetyczne i zamówiłam m.in pończochy w sprayu oraz ampułki do włosów (cholernie drogie) pewnej bardzo znanej firmy (zawsze chciałam je wypróbować). Oraz zestaw kosmetyków do twarzy też strasznie drogi, bo znanej firmy. Zobaczymy, czy te produkty są warte swojej ceny i czy takie pończochy nie upaćpają mnie od stóp do głów, zamiast ładnie prezentować się na łydkachwink.
      • k1k2 Re: coś nowego 27.03.14, 00:14
        Nie wiedzialam co to R-class ale juz sie dowiedzialam smile
        Gratuluje mercedesa. Faktycznie pisza ze do manewrowania niefajny jest, ale poza tym ma plusy, jest luksusowy, no i 7 osob miesci.

        Ja tez sobie cos zamowilam.... szczoteczke na baterie do twarzy plus granulki korundowe do mikrodermabrazji ktore mozna dodawac do kremu i robic peeling. Ale czy to fajne bedzie to sie dopiero okaze.
        • martha_marcy_may_marlene Re: coś nowego 27.03.14, 00:23
          Hahaha 7 osób (przepraszam za mój śmiech, nie mogłam się powstrzymać) - ale 7 osób to wejdzie pod warunkiem, że 3 usiądą na dachu. To jest samochód de facto 4-osobowy, no może jedynie ma fajny bagażnik, ale żadne cudo, a pieniądze chcą nieziemskie. Nawet gdyby mnie było stać, to bym nie kupiła. Ja akurat zbieram na małego SUVa. A tak między nami to po dwóch godzinach jazdy du.pa boli, jak w każdym innym, jeśli nie bardziejwink.
          • k1k2 Re: coś nowego 27.03.14, 00:34
            W takim razie gratuluje ze go NIE masz smile
        • adwarp Re: coś nowego 27.03.14, 08:50
          korund do peelingu jest super, polecam z jakimś olejemsmile
      • e_on Re: coś nowego 27.03.14, 00:16
        Zrobiłam krwisty stek. I zjadłam też wink
        Zakopałam cebule irysów (ależ jestem ciekawa, czy wyrosną!)
        Grzywkę zrobiłam sobie.

        • k1k2 Re: coś nowego 27.03.14, 00:35
          krwiste steki bardzo lubie
          tak jak grzywki zreszta
      • corka.bossa Re: coś nowego 27.03.14, 00:20
        Że chodzenie-nie jest takie złe-zawsze autobusem,korki jak to z poranka...
        Jadę 40 min-idę 15-minut...
      • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:29
        Ajaja daj nadmiar na te rajstopy plz
    • srubokretka Re: coś nowego 27.03.14, 00:58
      to nie bedzie fajne odkrycie. Mam na stanie 1klasistke, ktora mi dzis powiedziala, ze niedlugo dostana ipody w szkole do nauki (podejrzewam, ze bedzie to zastepstwo ksiazek I zeszytow). "Odkrylam" z ogromnym zdziwieniem, ze zrobilam w tym momencie ogromny krok w tyl. Uczucie nie do opisania. Teraz moge czesciowo sobie wyobrazic, co czuli rodzice, jak wprowadzili u mnie w klasie komputery.
      • a1ma Re: coś nowego 27.03.14, 01:05
        Chyba ipady? wink
        • srubokretka Re: coś nowego 27.03.14, 01:31
          > Chyba ipady? wink

          no wlasnie... ja sie na Ipod zatrzymalam. wink Nawet nie wiem, jak nazwac komp. ,na ktorym teraz pisze. Bosze alem do tylu.
    • a1ma Re: coś nowego 27.03.14, 01:06
      Odkryłam, ze grzebanie w ziemi sprawia mi radość. Wcześniej nie miałam nawet jednego kwiatka w mieszkaniu, wszystko zdychalo wink
      • to_ja_tola Re: coś nowego 27.03.14, 02:08
        Zaczelam zwracac uwage na to co jem i czuje sie z tym fajnie.
        Naczytalam sie ostatnio i ucze moich domownikow jesc zdrowiej.A lubimy niestety te najbardziej niezdrowesad
        • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:33
          Lustro mam nowe i przyznam, że bardzo skuteczne. Na lodówce sobie zawieszę drugie. Obiecuje też, że jak się sobie będę naprawdę podobała, to wrzucę na ematke swoje zdjęcia przed i po.- bez twarzy
    • biala.czekolada Re: coś nowego 27.03.14, 05:53
      Zaczęłam ćwiczyć CODZIENNIE - a kiedyś było to dla mnie niewykonalne. Zawsze podejmowałam próby i po pierwszych zakwasach poddawałam się/dopadało mnie lenistwo.
      Aż ktoś polecił ćwiczenia z Mel B - i okazało się, że to dla mnie strzał w 10 -tkę!
      Naprawdę dobrze się czuję po tych ćwiczeniach i od dwóch tygodni nie było zniechęcenia, lenistwa ani braku czasu.
      • gretchen184 Re: coś nowego 27.03.14, 06:29
        czekolado- spróbuj też ćwiczeń z Jillian Michaels- wg mnie jest jeszcze lepsza i skuteczniejsza smile
        ja właśnie ćwiczę od 10 dni i mam 2 cm w pasie mniej
        po raz pierwszy w życiu nie jem na śniadanie chleba tylko granolę albo musli z mlekiem.i to jest fajne big_grin
        • biala.czekolada Re: coś nowego 27.03.14, 09:47
          > ja właśnie ćwiczę od 10 dni i mam 2 cm w pasie mniej

          łał, to jest efekt...
          ja się nie mierzyłam i nie ważyłam od dawna - jakoś mnie to przeraża, dzięki za polecenie Jillian - też spróbuję
      • nathasha Re: coś nowego 27.03.14, 06:32
        Jak Ci strasznie zazdroszcze! Ja swojej Mel B jeszcze nie odkrylam i moj zapal konczy sie po dwoch dniach, zwykle, czasem po pierwszym, jak zmeczenie jest za duze wink
        Osmielilam sie poprosic moich idoli o fotke wink ja wyszlam okropnie, as usual, ale za to moi idole - piekni. Jestem z siebie dumna ze nie dalam sie pokonac niesmialosci i wstydowi i podeszlam i zapytalam smile
      • lilly_about Re: coś nowego 27.03.14, 08:04
        Ja też w zeszłym roku zaczęłam ćwiczyć z mel b i tak mi zostałowink Chodakowska przy niej wysiada.
        • biala.czekolada Re: coś nowego 27.03.14, 09:55
          lilly_about napisała:

          > Ja też w zeszłym roku zaczęłam ćwiczyć z mel b i tak mi zostałowink Chodakowska p
          > rzy niej wysiada.

          Chodakowską lubię za jej spokój, fajnie też tłumaczy jak poprawnie wykonać ćwiczenia, kiedy wdech i wydech - ja lubię "zapomnieć" o oddychaniu podczas ćwiczeń. Bałam się Mel B bo myślałam, że to taka chuda poważna pani - pomyliłam ją chyba z Viktorią Bekhamsmile
          Okazała się super - i co najważniejsze - ćwiczenia są wykonalna (a w skalpelu wiele ćwiczeń opuszczałam, bo DLA MNIE były niewykonalne)
          • lilly_about Re: coś nowego 27.03.14, 11:30
            No i przede wszystkim ćwiczenia Mel B sa dynamiczne, krótkie, konkretne. Przy Chodakowskiej sie nudziłam. Teraz chodze na tabatę, która łaczy jedną i drugą.
    • mid.week Re: coś nowego 27.03.14, 07:21
      Występowałam na scenie. Coś a`la kabaret, było bardzo śmiesznie. Najbardziej podobały mi się próby i to dawno zapomniane poczucie robienie czegoś wspólnie z innymi ot tak - nie dla kasy, nie z musu, ale tylko dlatego że chcemy i lubimy. Cudne kilka tygodni wink

      Odkryłam, że sieć pełna jest najnowszych (i nie tylko) filmów online - proszę się nie śmiać już wiem że to nie nowość - i nadrabiam wieloletnie braki.
      • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:34
        Też odkryłam seriale niedawno ale mi dhl2 znudziły smile
    • solejrolia Re: coś nowego 27.03.14, 07:25
      odkryłam że na moje niskie ciśnienie mam świetne tabletki
      (lekarz mi przepisał te tabletki, jeszcze nie wzięłam żadnej a one już działają, tzn. odkąd wykupiłam i leżą na półce to się okazuje, że świetnie sobie daję radę- wystarczy mi sama świadomość, że mogę je wziąć w razie czegowink)

      odkryłam suchy szampon, jest fajny.
      tzn. może jest i fajny, ale powoduje łupież, więc nawet doraźne używanie wcale fajne nie jest.
      • daga_j Re: coś nowego 27.03.14, 12:17
        No to jak z tym suchym szamponem, polecasz czy nie?
      • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:35
        Mam taki sam zestaw tabletek na żołądek. Nie boli mnie on już nic a nic, po części pewnie też dlatego, że nie jem wieprzowiny
    • niecierpek_25 Re: coś nowego 27.03.14, 07:25
      Owoc granatu.
      Kiedyś znałam tylko z grenadyny no i wiedziałam jak wygląda, a teraz kupuję i sobie skubię tak przez cały dzień i bardzo lubięsmile

      Jak, tak poprawnie używać spinek wsuwek- wiem, wiem, odkrycie hameryki, ale dla mnie to niemal jak tampon, czy antykoncepcja big_grin

      I jeszcze jedna rzecz. Może nie to, że fajna. Ale śmieszna.
      Odkryłam, że na opakowaniu żelu do higieny intymnej marki BJ( takie duże rogate, białe zwierzę) jest poroże owego zwierzęcia, a nie męskie i żeńskie narządy płciowe...
      Na swoje usprawiedliwienie dodam, że używam wyłącznie płynu intymnego tej marki, bo pewnie na mydle do rąk to by już mnie siusiak zastanowił big_grin
      • k1k2 Re: coś nowego 27.03.14, 07:51
        A jak sie poprawnie używa wsuwki?
        • niecierpek_25 Re: coś nowego 27.03.14, 08:08
          Nie wiem czy dam radę to wytłumaczyć.
          Mnie pokazała to siostra i widziałam filmik na YT, ale teraz nie umiem już znaleźć.
          Zawsze myślałam, że się wsuwa i już, a powinno się otworzyć, nabrać włosy, odwrócić wsuwkę o 180 stopni i dopiero wsunąć , a wtedy trzyma jak szalonasmile
          • a1ma Re: coś nowego 27.03.14, 20:51
            Jak o 180?
            • niecierpek_25 ? 27.03.14, 21:24
              No jak to jak?
              Tyłem do przodu, w drugą stronę
              • morgen_stern Re: ? 27.03.14, 21:30
                Nadal nie kumam, jak to działa smile
                • niecierpek_25 Re: ? 27.03.14, 21:39
                  A masz długie kłaki, bo ja mam.
                  I biorę tak spinkę wsuwkę i nie do końca wsuwam, ale przebieram o 180 stopni i dosuwam.
                  I trzyma.
                  A mam grubaśne, kręcone,
                  • arwena_11 Re: ? 27.03.14, 22:14
                    ale to nie są wsuwki tylko szpilki do włosów

                    Wsuwka
                    www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.iza-hairpins.com/wsCMS/uploads/images/wsuwka_prosta_bez_kulki.jpg&imgrefurl=http://www.iza-hairpins.com/prodList,1,Wsuwki-i-szpilki-do-wlosow,PL&h=150&w=340&tbnid=MXWHjyG_IDe2cM:&zoom=1&docid=GJHLh_HnbuVNFM&eishockJQ0U_GNEq724QSk94DgDQ&tbm=isch
                    szpilka

                    www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.valentino.net.pl/8-16-thickbox/szpilki-do-wlosow-fryzjerki-uniwersalne-20szt-czarne.jpg&imgrefurl=http://www.valentino.net.pl/szpilki-kokowki/8-szpilki-do-wlosow-fryzjerki-uniwersalne-20szt-czarne.html&h=480&w=640&tbnid=JiqEVpgivbKG7M:&zoom=1&docid=jfS5ZualSN6b6M&ei=e5Q0U8_eDMq44AS70YGQCg&tbm=isch
                    • nanuk24 Re: ? 27.03.14, 22:31
                      Nie ma znaczenia, obie sie przekreca.
                • nanuk24 Re: ? 27.03.14, 21:50
                  www.youtube.com/watch?v=1b_v4zU3uY0
                  • nanuk24 Re: ? 27.03.14, 21:52
                    www.youtube.com/watch?v=RTU4qit8pxY
                    • black.joanna Re: ? 28.03.14, 20:47
                      Fajne, kurczę tyle człowiek żyje, a wsuwek nie umie zamontować wink
              • a1ma Re: ? 27.03.14, 23:26
                Ale w ktora stronę to 180, wokół której osi?
                Włosy mam, owszem, za łopatki długie i czasem przydałaby mi sie umiejętność wsuwania wsuwki, której jakos nie moge opanować wink
                • niecierpek_25 Re: ? 28.03.14, 11:53
                  Chyba musiałabym sama filmik nagrać, bo nie umiem wytłumaczyćwink
                  Ale jak zobaczyłam to szczękę z podłogi podnosiłam, bo używałam owych wsuwek inaczej
    • lilly_about Re: coś nowego 27.03.14, 08:03
      Zaczęłam ćwiczyć tabatę. Rewelacja!
    • aagnes Re: coś nowego 27.03.14, 08:12
      Dwie sprawy - zupelnie dla mnie przelomowe:
      jestem w trakcie robienia prawa jazdy, nieporadnie jezdze, ale prowadzenie samochodu jest dla mnie fajniejsze niz seks i jedzenie tongue_out
      odkrylam come (zespol rzecz jasna), ktora kiedys mi ktos obrzydzil nie przesluchawszy nawet jednej minuty - od kilku dni slucham i uwazam, ze to wielkie odkrycie (zupelnie jakkiedys pearl jam, pozniej dlugi, dlugo nic).
    • aquella Re: coś nowego 27.03.14, 09:19
      a ja odkryłam czarną rzodkiew wink fajny ma smak i jest biała !!!

      i odkryłam (ale to długo trwało) że jak na opakowaniu nasion jest napisane że wysiew co 20cm to tak ma być !!! i że kaktusy lubią rosnąć we własnym towarzystwie

      i że mam się cieszyć każdą chwilą - niby to każdy wie ale jakoś inaczej tą wiedzę czuć gdy sąsiad jednego dnia był a drugiego już po nim tylko nekrolog...
    • echtom Re: coś nowego 27.03.14, 09:50
      Pojechałam do Kaliningradu i kupiłam na rynku suszone owoce derenia, o którym czytałam kiedyś w książce smile
    • morgen_stern Re: coś nowego 27.03.14, 09:59
      Zaczęłam olejować włosy smile
      • aquella Re: coś nowego 27.03.14, 12:00
        i co to daje?
        • morgen_stern Re: coś nowego 27.03.14, 12:01
          Ze są naolejowane big_grin
          Dopiero zaczęłam, pogadamy za miesiąc, dwa.
          • morgen_stern Re: coś nowego 27.03.14, 12:04
            Tu o olejowaniu, ogólnie polecam blog: www.anwen.pl/2010/07/zapewne-kazda-z-was-jesli-ogladaa-film.html
          • lilly_about Re: coś nowego 27.03.14, 12:13
            Dla mnie to coś okropnego, nie mogłam za cholere włosów domyć po oleju.
            • morgen_stern Re: coś nowego 27.03.14, 12:15
              Może dałaś za dużo? Ja olejuję na noc i rano nie mam żadnych problemów przy myciu. Aha, używam kokosowego, jeśli to robi różnicę.
              • lilly_about Re: coś nowego 28.03.14, 08:07
                Całe włosy olejujesz czy tylko końcówki? I jak śpisz z tym olejem? W jakimś czepku? wink Wiem, że to głupie, ale ja nie mogłam dojść z moimi włosami do ładu, a robiłam dwa podejścia. Na 100% dałam za dużo tego oleju.
                • morgen_stern Re: coś nowego 28.03.14, 11:13
                  Ponieważ największe problemy mam od połowy włosów w dół (mam długie), to tylko tę część olejuję. Biorę trochę oleju na ręce, rozsmarowuję i przeciągam po pasmach. One potem przysychają lekko, więc nie kładę się spać z kapiącymi od oleju włosami wink Śpię normalnie, tylko poszewka na poduszce jest szybciej do wymiany.
                  Nałóż tylko na końce palców (chyba że masz super gęste włosy, na moje cienkie wystarczyło).
                  • lilly_about Re: coś nowego 28.03.14, 12:50
                    Po tym, co napisałaś, stwierdzam, że dałam dużo za duzo tego oleju. Spróbuję znów w weekend. Jak często powtarzasz?
                    • morgen_stern Re: coś nowego 28.03.14, 13:42
                      Dopiero trzy razy robiłam, tak co kilka dni.
                • peggy_su Re: coś nowego 28.03.14, 15:49
                  lilly a jaki olej dawałaś? Ja używam różnych, prawie każdy mieszam jeszcze z rycynowym który jest gęsty, zdarza mi się przesadzić z ilością a nigdy nie miałam problemu z myciem.
                  Ja olejuję całe włosy i skórę głowy, robię przy tym masaż głowy, bo to jedna z rzeczy która mi na szybszy wzrost pomaga. Na to nakładam taki czepek foliowy (do kupienia w drogeriach) albo zwykłą folie spozywczą, i na góre recznik zeby było ciepło.
                  Myję potem włosy zwyczajnie, czyli moczę, nakładam szampon i już. Zazwyczaj nawet bardzo łagodnym szamponem bez silnych detergentów.

                  Słyszałam też że niektórzy mając problem ze zmyciem, emulgują olej szamponem, albo maską i dopiero potem myją.
            • na_pustyni Re: coś nowego 27.03.14, 22:10
              Tez tak mialam. Wcieram wiec najpierw taka waniliowa nawilzajaca odzywke.
              • lilly_about Re: coś nowego 28.03.14, 08:09
                Przed olejowaniem nakładasz odzywkę? Jaką konkretnie?
                • na_pustyni Re: coś nowego 30.03.14, 10:07
                  Nie wiem, czy to odbierzesz, ale wazna sprawa. Odżywka przed myciem naolejowanych włosów. Moczę włosy i wcieram na chwilę tę odżywkę https://wizaz.pl/kosmetyki/foto/14054_250.jpg,
                  potem normalnie myję włosy.
                  Ja z racji koloru włosów czytam tego bloga www.blondhaircare.com/
      • chipsi Re: coś nowego 27.03.14, 12:08
        Ale że jak olejować? Wchodzisz pod samochód i odkręcasz te coś z czego leci olej? tongue_out (przepraszam, taką głupią wizje miałam, chyba już pójdę do domu).
    • rosapulchra-0 Re: coś nowego 27.03.14, 12:04
      Soku pomarańczowego z winem musującym nigdy nie spróbuję sad
      Ostatnio jak sobie pozwoliłam i wypiłam litr soku przez cały dzień (sic!) to omal nie wylądowałam w szpitalu. No dobra, dołożyłam coca-colą, której normalnie nie tykam.
      • rosapulchra-0 Re: coś nowego 27.03.14, 12:04
        Ale! nie zapomnę mojego wrażenia kulinarnego, gdy znajomy mi powiedział, że można zrobić sałatę ze śmietaną i truskawkami. Zrobiłam, spróbowałam i.. oniemiałam.
        • chipsi Re: coś nowego 27.03.14, 12:09
          Jak lubisz takie świństwa to polecam sałatkę z arbuza, fety i cebuli z sokiem z cytryny smile
          • niecierpek_25 Re: coś nowego 27.03.14, 12:51
            Aaaaa.
            Ja kocham.
            Robię ją jeszcze czasem z szynką parmeńską, albo szpekiem wink
        • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:40
          Aaaaaaaaaa odkryłam, że seler naciowy jest jadalny! I jako dobry! Wszędzie go dodaje, tylko do kawy nie. I jeszcze odkryłam, zw mam w domu inteligentnego człowieka co ma pięć lat
    • nisar Re: coś nowego 27.03.14, 21:01
      Tylko się nie śmiejcie...
      Odkryłam, że jakość snu wzrasta o 300% jeśli śpiąc z mężem śpi się każdy pod swoją kołdrą, a nie pod jedną, nawet największą.
      Ja wreszcie mogę się okręcić kołdrą dookoła, mąż nie jest budzony moim ściąganiem z niego kołdry.
      Rewelacja smile
      • totorotot Re: coś nowego 27.03.14, 21:28
        A ja lubię spać z mężem pod jedną kołdrą, on śpi na plecach, ja mu głowę na piersi i jedną nogą wokół niego-każda kołdra wystarczy. Albo plecami do siebie przytuleni i też kołdra wystarczy

        Z nowych rzeczy to bym musiała pomyśleć. Dużo tego ostatnio, ale akurat wszytko wyleciało mi z głowy
        • niecierpek_25 Re: coś nowego 27.03.14, 21:41
          Jak ja za tym tęsknię.
        • nisar Re: coś nowego 27.03.14, 21:46
          Tak lubię zasypiać, ale dłużej spać w ten sposób nie umiem.
        • grave_digger Re: coś nowego 27.03.14, 21:46
          Straszne tak spać. wink Ja to nawet w osobnych łóżkach mogłabym spać tongue_out
      • capa_negra Re: coś nowego 27.03.14, 22:38
        Tylko się nie śmiejcie...
        > Odkryłam, że jakość snu wzrasta o 300% jeśli śpiąc z mężem śpi się każdy pod sw
        > oją kołdrą, a nie pod jedną, nawet największą.

        A jak ma się do tego dzielony materac to jakość snu wzrasta o 500%
        • asia06 Re: coś nowego 30.03.14, 01:37
          capa_negra napisała:

          > A jak ma się do tego dzielony materac to jakość snu wzrasta o 500%

          A jak ma się do tego osobną sypialnię, to wzrasta do 1000% smile
          • jowita771 Re: coś nowego 30.03.14, 07:40
            Aż się boję napisać, o ile wzrasta jakość snu, jak się z mężem żyje na dwa domy.
      • a1ma Re: coś nowego 27.03.14, 23:28
        U nas spada przy dwóch koldrach, bo druga ląduje ZAWSZE na podłodze i spimy pod jedna, za mała wink
    • grave_digger Re: coś nowego 27.03.14, 21:45
      Napisałam nowy tekst do nowej piosenki.
      Wykręciłam i odlutowałam głośniki (3) w kolumnie, bo się popsuły (już dawno) i by móc kupić nowe - i dzięki temu dowiedziałam się co to za głośniki i co znaczą ich oznaczenia czyli parametry. Wcześniej tego nie wiedziałam, czyli dowiedziałam się dziś czegoś nowego. No i dowiedziałam się ile muszę na nie kasy wydać wink
    • kkalipso Re: coś nowego 27.03.14, 21:55
      Gotowanie w szybkowarze, sama przyjemność i jedzenie jakby smaczniejsze.

      Niebieski lakier do paznokci ( zawsze byłam na nie ) a teraz sobie kupiłam i właśnie pazurki pomalowałam.

      Dziś w końcu obejrzę Nimfomankę chłop mi ściagasmile

      W końcu udało mi się przejść trudną trudną planszę w Bubble Witch Saga - niby nic a cieszy tongue_out

      W tygodniu wpada w gości ktoś ukochany z daleka i jestem podekscytowana bardzo bardzo.
    • vre-sna Re: coś nowego 27.03.14, 21:58
    • paul_ina Re: coś nowego 27.03.14, 22:00
      Krem do twarzy Czarna Róża tołpy - poleciałam na nazwę, okazał się cudowny do mojej suchej starczej skóry.
    • na_pustyni Re: coś nowego 27.03.14, 22:15
      Jillian Michaels, True Detective, rukole, glikol, olejowanie wlosow, gotowanie w parowarze, niefarbowanie wlosow, wiele b. fajnych kryminalow
    • anorektycznazdzira Re: coś nowego 27.03.14, 22:17
      Jeśli za ostatnio uznać poprzednie lato, to odkryłam, że nie jest prawdą, że nienawidzę roweru. Fajnie jest dojeżdżać rowerem do pracy. W tym sezonie też zamierzam.
    • dzoaann Re: coś nowego 27.03.14, 23:23
      Odkrylam, ze jednak lubie biegac! A dotad zarzekalam sie, ze fe i fujsmile ze lubie sok pomidorowy, a kasza jaglana na mleku to pyszne sniadanie i mega sycacesmilei ze lubie chodzic po gorach, byle nie za wysokichsmile
    • piepe Re: coś nowego 27.03.14, 23:53
      Będę niepopularna, ciągle odkrywam nowe rzeczy w kwestii zawodowej. Na pocieszenie - są to niusy sprzed 5 lat, a ja nie jestem absolutnie top w branżywink Na pocieszenie dla mnie - nie byłabym w stanie ogarnąć niusów na bieżąco, bo to nie prawo, gdzie wystarczy przeczytac jakieś rozporządzenie. Wszystko jest tajemnicą, nikt niego nie uczy i nie ma żadnych reguł, jakiś geniusz coś wyczai i póki nie zarobi odpowiedniej kasy, póty nie puści tego w eter.

      Ostatnio, to znaczy ostatnie 5 dni, odkryłam w miarę coś fajnego, czyli gotowanie - nie robiłam tego od 10 lat. Fajne jest to jednak o tyle, ze mozna tym nakarmic ludzi, samo w sobie jest nudne. Robisz coś i to znika i nikt tego nie docenia, a robota jest duża - nie tylko mieszanie w garach, a zwłaszcza ich zmywanie, ale bieganie po sklepach, planowanie, pamiętanie itd. Nuda do kwadratu, a i tak zero satysfakcji, chyba ze masz program w tv lub restaurację.
    • peggy_su Re: coś nowego 27.03.14, 23:56
      Odkryłam naturalną pielęgnację włosów - oleje, henna, łagodny szampon. Moje włosy są teraz piękne i rosną ekspresowo smile
      • biala.czekolada Re: coś nowego 28.03.14, 05:39
        Napisz proszę coś więcej na ten temat - szczególnie interesuje mnie, co pomaga w poroście włosów
        • morgen_stern Re: coś nowego 28.03.14, 13:43
          Wyżej dałam linka do dobrego bloga na ten temat, naprawdę warto zajrzeć.
        • peggy_su Re: coś nowego 28.03.14, 14:32
          Na mnie najlepiej działają drożdże, wcierka Jantar i olejek na porost Khadi. Też polecam bloga anwen.pl To dzięki niemu rozpoczęłam włosowe eksperymenty smile
        • falcor_atreyu Re: coś nowego 01.04.14, 23:03
          Na porost włosów chyba najlepszy środek z jakim miałem do czynienia to ten lotion: www.realbeauty.pl/1001-crexepil-deluxe-classic-lotion-3-4-2.html. Pierwsze efekty w moim przypadku były już po 3-4 tygodniach, po kilku miesiącach problem praktycznie całkowicie ustąpił.
    • hugu Re: coś nowego 28.03.14, 05:51
      To nie nowe, bo coroczne, ale daje uczucie, jakby się człek na nowo narodził: pohamowałam objawy alergii na pyłki. Co za ulga! Przespana noc, drożny nos... Wszystko cieszy! smile
      • maxivision Re: coś nowego 28.03.14, 08:54
        Przede wszystkim przestałam przejmować się megaupierdliwymi sąsiadami, na punkcie których miałam małego świra. Zaczęłam biegać, powolutku, właściwie to taki szybszy marsz, ale ćwiczę regularnie. Zrezygnowałam całkowicie z usług fryzjera i ze zdumieniem odkryłam, jakie ładne i gęste mam włosy. Codziennie wypijam szklankę soku marchwiowego. Odkryłam, że fajnie mieć pomalowane paznokcie. Przestałam się ciągle spieszyć. Mam jeszcze duuużo do zrobienia w tym roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka