tryggia
08.04.14, 22:20
Jak mnie wpienia fakt, że znikają ze sklepów przeróżne produkty, bo to nie sezon.
Np. zniknęły rajstopy powyżej 40 DEN. No nie ma i już. A ja właśnie, jeśli już, to noszę kryjące.
Albo kup zimą w zwykłym sklepie japonki. Okulary słoneczne też bywają towarem deficytowym od października.
Albo, jak w wątku o burakach, krem z wysokim filtrem zimą lub wczesną wiosną.
Oczywiście, można się nachodzić i gdzieś dopaść wykluczone z obiegu produkty, ale czemu tak...?